Żelazna Dama ciąg dalszy

10.08.10, 20:51
Na wczorajszej sesi gustownie ubrana, pełna wdzięku obściskała Pana
Prezydent. Przyjęła pocałunki ranych na swe dłonie( Tylko Zbyszek
był ślepy). Pozwoliła w uścisku doznać uniesienia Cecyli i zaśiadła
w ostatnim rzędzie.
Skromniutka Olunia, ubrana jak kopciuszek, dygneła razy cztery przed
Damą i opowiedziała jak uzdrowi oświatę. Surowy wzrok Damy nie
dodawał jej otuchy, patrzała groźnie i z góry. Olunia już wiedziała,
Dama niezadowolona, to i Prezydent niezadowolony.
Smutna i blada zeszła z mównicy i nawet pantofelka nie zgubiła.
Nie ma nadzieji na królewcza jest tylko Żelazna Dama.
    • zoro333 Re: Żelazna Dama ciąg dalszy 10.08.10, 22:39
      Dziwne bo mnie się wydaje, że uciekła zaraz na pierwszej przerwie i
      już na plac boju nie powróciła. Wiedziała, ze będą do niej pytania w
      czasie nadzwyczajnej???
Pełna wersja