czytodobrze
11.08.10, 19:30
W zasadzie mnie bawią te jego diametralnie rozbieżne wstawki, które
wciska bez opamiętania do każdego wątku, czasem po kilka razy. Albo
bezrobotny mający bardzo dużo wolnego czasu, albo odwrotnie, to
część jego dobrze opłacanej pracy, może w nadgodzinach? Albo też to
nasz dobry znajomy tylko z nowym nickiem.
Szanowny wyborco2010, pechowego szczęścia życzę bez wyrazów szacunku.