Zdemoralizowani samorządowcy

05.09.10, 17:16
Pod takim właśnie tytułem j.w. dziennikarz Stanisław Janecki w piątkowym Fakcie skreślił poniższe słowa (przytaczam dosłownie):

Prezydenci miast i inni samorządowcy zbawią polską politykę.
Takie jest przekonanie. Błędne. Ci ludzie często są bardziej zdemoralizowani niż politycy w centrali. Utrzymują się po kilkanaście lat u władzy, bo stworzyli sprawne sitwy. Zwykle są ważnym pracodawcą na lokalnym rynku i posadami kupują popracie.
Wielu parlamentarzystów zamierza się ubiegać o posady prezydentów miast, bo tam są prawdziwe konfitury i realna władza. Prawie w każdym mieście są numery z gruntami, planami zagospodarowania, dziwnymi przetargami czy spółkami komunalnymi. I prawie wszędzie prezydenci nic na tym nie stracili. Głównie dlatego, lokalne media siedzą w ich kieszeni i ich nie kontrolują, tylko gloryfikują. Tam obowiązuje zblatowanie urzędników, funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania, a często też przedstawicieli Kościoła.
Mówi się o wspaniałych osiągnięciach prezydentów, a gdy przyjrzeć im się z bliska, to wyglądają one gorzej niż średnia krajowa. Nawet w wykorzystaniu środków unijnych ci ludzie są kiepscy. Za to wzorcowo dbają o autoreklamę. Jeśli narzekamy więc na polityków w Warszawie, to nie próbujmy tego poprawiać, lecząc dżumę cholerą.


Należy tylko panu Janeckiemu pogratulować trafności oceny!
    • czytodobrze Re: Zdemoralizowani samorządowcy 05.09.10, 20:06
      Jakby się czytało o Rudzie Śląskiej. Naprawdę zastanawiający jest fakt,
      dlaczego kadencja prezydenta RP może być tylko dwukrotna, natomiast w terenie
      można rządzić do końca świata i jeden dzień dłużej. Jakoś żaden z kolejnych
      parlamentów tego nie chciał zmienić. Kiedyś wspominała o tym PO, jednak szybko
      im przeszło. I nie wierzę, że posłowie, senatorowie w swej większości nie wiedzą
      o tych wszystkich przekrętach, kolesiostwie i normalnych świństwach, które
      dzieją się na ich terenie, ale widocznie wolą przymknąć oczy, coś tam załatwić w
      W-wie, a w zamian oczekiwać na wdzięczność ze strony lokalnych kacyków przy
      kolejnych wyborach. I tak to ręka rękę myje...
    • g-48 Re: Jozek Nie ryj sie na lawka... 05.09.10, 21:36
      ...kaj jo siedza bo spadna.
      Twoja lektura czasopism jest adekwatna do twojej inteligencji:
      • barretta Re: Jozek Nie ryj sie na lawka... 05.09.10, 22:45
        a ty co czytasz "poczytaj mi mamo"?
        czy gość niedzielny?
        • g-48 Re:Kabarretko 06.09.10, 00:17
          a ty co czytasz "poczytaj mi mamo"?
          Nie czytam juz sam i to co chce.
          • problemator5 Re:Kabarretko 06.09.10, 07:35
            Grzesiu! kiedyś byłam twoją fanką, bądź choć trochę taki jak kiedyś !
      • jozefosmenda Gregorowy ..... ryj ...... 05.09.10, 23:29
        Gregor przecież Fakt wydawany jest przez twoją opcję!
        Np ale przecież ty masz problemy nie tylko ze stolcem ale z rozumowaniem także. A myślenie logiczne to już dla ciebie kosmos!
        Nie do ogarnięcia!
        • g-48 Re: Witaj chamie na stolcu radnego 06.09.10, 00:21

          Gregor przecież Fakt wydawany jest przez twoją opcję!
          A czy ty wiesz jaka jest moja opcja?

          Np ale przecież ty masz problemy nie tylko ze stolcem ale z rozumowaniem
          No przy twojej wysokosci to moj stolec mogles ocenic ale rozum nie.
          A myślenie logiczne to już dla ciebie kosmos!
          > Nie do ogarnięcia!
          No prawda ja kosmosu nie ogarnalem bo nie jestem materialista, nie wiem gdzie sie kosmos konczy
          ale moze mi powiesz?
    • zawsze_eda Re: Zdemoralizowani samorządowcy 06.09.10, 17:54
      no, no, wystarczy popatrzeć kto od wielu lat żre z miejskiego korytka i mamy odpowiedź na kogo pracują nasze pieniądze . Zmieniają się opcjami politycznymi jak prostytutki klientami a nazwiska wciąż te same prawda Józefie O.
    • 08przez15 Re: Zdemoralizowani samorządowcy 06.09.10, 20:53
      Panie Józefie, taka juz rola dziennikarza / publicysty, by komentowac, opiniowac i oceniac. Maja do tego swiete prawo. Pomysl, by o samorzadowcach pisac w ten sposob dla mnie jest swietny, moze czytelnik faktu wezmie to do serca i odsetek glosujacych w wyborach nie bedzie tak dramatycznie niski.

      A od Pana jako badz co badz polityka i to z duzym stazem w roznych opcjach oczekujemy czynow. A tych nie widac. Glosna krowa malo mleka daje.
      • jozefosmenda Reklama dźwignią samorządowców! 06.09.10, 21:58
        Specjalnie przytoczyłem ten artykuł by czytający wyciągnęli właściwe wnioski.
        Oczywiście idąc takim tokiem myślenia jak czynią to 08/15 czy Jarosław Ucho to nikt w tej RM nic nie robi z wyjątkiem tych którzy ostatnio "wisieli" na latarniach tu i ówdzie.
        Ja teraz czekam aż się "powieszą na Halembie(cała 16) pod hasłem "Zmieniamy Razem zadłużenie miasta z wielkiego na jeszcze większe"!
        • g-48 Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 00:03

          Jarosław Ucho to
          > nikt w tej RM nic nie robi z wyjątkiem tych którzy ostatnio "wisieli" na latar
          > niach tu i ówdzie.

          A co ciebie nie zdazyli powiesic na latarni i sie ciesz jak dlugo mozesz.
          "Zmieniamy
          > Razem zadłużenie miasta z wielkiego na jeszcze większe"![/b]
          Kiedy to splacono dlug Gierka?Przed dwoma trzema latmi?!
          • jozefosmenda Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 10:13
            Gregor jak zwykle dupcysz!
            Co ma piernik do wiatraka ?
            Ty słyszysz, ze dzwonią tylko nie wiesz w którym kościele.
            • zawsze_eda Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 12:54
              jozefosmenda napisał:
              > Gregor jak zwykle dupcysz!
              > Co ma piernik do wiatraka ?
              > Ty słyszysz, ze dzwonią tylko nie wiesz w którym kościele.

              wiem na pewno że to ty Józefie O. dupcys wszystkich równo, bo za komuny siedziałeś przy korycie i żarłeś całą gębą a długów to narobił Gierek, a dziś też siedzisz przy korycie i żresz całą gębą a długów narobił Stania, jak to wszystko fajnie się w życiu układa takim cwaniaczkom. Teraz już wiesz gdzie piernik się łączy z wiatrakiem? ,czy dalej będziesz grał porządnego i niedocenionego? Według mnie to co robisz jest prostytucją polityczną , w Polsce prostytucja jest nie zabroniona pod warunkiem że osoby trzecie nie czerpią z niej korzyści , pozdrawiam żonę i dzieci. Pa , pa całusów 102
            • waple Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 17:59
              Przyjdzie kryska na Matyska.Przykład, Świętochłowice,wczoraj mowiono o Śiemianowicach ,ale nie jestem pewien,ale tu u nas bliziutko.A tak szczerze to już coraz głośniej się mowi o tych powiązaniach,bliższych i dalszych.Wszystcy to wiedzą ale nie ma kto się tym zająć? Zacznie się po wyborach, bo jeden na drugiego ma tam coś, ale jeszcze nic nie wiadomo gdzie ktoś się będzie kręcił.
          • insectia Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 10:22
            p.G-48 ma pan tupet by kolegi do Gierka porównywać.
            • zoro333 Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 11:20
              Głupek 48 napisał, że dług Gierka spłacono po 28 latach. Nie zna ani historii ani ekonomii. Niewazne.
              Faktem jest, ze dług Stani R.Śl bedzie spłacało o wiele lat dłuzej.
              • g-48 Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 23:37
                Głupek 48 napisał, że dług Gierka spłacono po 28 latach. Nie zna ani historii a
                > ni ekonomii. Niewazne.
                > Faktem jest, ze dług Stani R.Śl bedzie spłacało o wiele lat dłuzej.

                Ty chlopie bez jajec masz jeszcze czelnosc sie tu na forum pokazywac?!
                A dane to byly podawane z ministerstwa finansow dupku!
        • 08przez15 Re: Reklama dźwignią samorządowców! 07.09.10, 15:22
          Panie Jozefie, prosze wyjasnic, w ktorym miejscu napisalem, ze wiszacy na plakatach zrobili cokolwiek? Albo nie rozumie Pan mojego toku rozumowania, albo w ten sposob chce Pan osmieszyc tych, ktorzy maja inne zdanie. Prosze kreowac rzeczywistosc naszego miasta przez odpowiednie pomysly przedstawiane w czasie posiedzen RM, bo w tym celu zostal Pan wybrany, a nie przez uswiadamianie, ze to inni nic nie robia.
          • jozefosmenda Reklama dźwignią dla 08/15 08.09.10, 22:57
            Nie jestem radnym z Koalicji rządzącej miastem pod egidą pana prezydenta więc na sesjach mam odwagę prezentować swoje spojrzenie i swoje poglądy w sprawach, które moim zdaniem nie są dobre dla miasta . I to w przeciwieństwie do innych czynię bezwzględnie.
            Do tej pory nie "zeszmaciłem" się jeszcze - chociaż próbowano kilka razy!
            Interpelacji mam złożonych najwięcej z radnych. Nie zdarzyło się jeszcze bym "olał" jakiś dyżur radnego a ludzie przychodzą do mnie na dyżury bo do innych nie chcą(tak twierdzą).
            Na tych "fiszkach" informacyjnych nie wisiałem bo to nie jest w moim guście! Czytać umiem, pisać umiem i "rajcować" także .Więc co jeszcze?

            Aaaa.... i "gybisu" jeszcze nie mam tylko swoje zęby
            • 08przez15 Re: Reklama dźwignią dla 08/15 09.09.10, 08:07

              > Czytać umiem, pisać umiem i "rajcować" także .Więc co jeszcze?


              Czytanie ze zrozumieniem, o to sie dzisiaj liczy
            • bad_and_ugly Re: Reklama dźwignią dla 08/15 09.09.10, 20:38
              jozefosmenda napisał:

              > Nie jestem radnym z Koalicji rządzącej miastem pod egidą pana prezydenta więc
              > na sesjach mam odwagę prezentować swoje spojrzenie i swoje poglądy w sprawach,
              > które moim zdaniem nie są dobre dla miasta .
              A w sprawach które są dobre dla miasta ma Pan odwagę?

              >I to w przeciwieństwie do innych czynię bezwzględnie.
              > Do tej pory nie "zeszmaciłem" się jeszcze - chociaż próbowano kilka razy!
              Czy się ktoś "zeszmacił" czy nie zależy od tego jakie kryteria "zeszmacenia" kto przyjmuje.

              > Interpelacji mam złożonych najwięcej z radnych. Nie zdarzyło się jeszcze bym "olał" jakiś >dyżur radnego a ludzie przychodzą do mnie na dyżury bo do innych nie
              > chcą(tak twierdzą).
              Najwięcej interpelacji z wszystkich radnych. Czyżby ilość ważniejsza niż jakość?
              Dyżuru Pan nie "olał", a kogoś kto na niego przyszedł?

              > Na tych "fiszkach" informacyjnych nie wisiałem bo to nie jest w moim guście! Czytać umiem, > pisać umiem i "rajcować" także .Więc co jeszcze?
              No nic, na Radnego/Prezydenta/Wiceprezydenta w tym mieście wystarczy w zupełności! Gdzie indziej może by jeszcze kilka przymiotów przydało się, no i jakieś osiągnięcia.

              > Aaaa.... i "gybisu" jeszcze nie mam tylko swoje zęby
              I być może to jest największy Pana sukces jako Radnego.

              I tak trzymać! Nareszcie jakiś kandydat znający swoją wartość i z siebie zadowolony, czysty jak łza i taki który nie ma sobie nic do zarzucenia!
    • niepokorna111 Re: Zdemoralizowani samorządowcy 07.09.10, 22:46
      panie radny gdzie pan nabył takiej ,, kultury,, i ,,wspanialego słownictwa,, -żenada że pan reprezentuje mieszkańców naszego miasta.Jak pamiętam w każdych wyborach pan startuje z innej opcji politycznej ,zmienia pan tylko krawaty byle sie dorwać do żlobka,ustawic rodzinkę i wykazywać sie szczególnie przed wyborami jaki to pan aktywny.
      • barretta niepokorna pipcys kwańty 07.09.10, 22:54
        Przynajmniej nikt mu nie karze głosować,
        nikt mu nie pisze przemówień,
        nie wykleja z nim plakatów przed wyborami,

        • niepokorna111 Re: niepokorna pipcys kwańty 07.09.10, 23:13
          widać już nawet ,,koledzy radni maja go dość,, jeśli go tak chwalisz to co takiego przez te wszystkie lata zdziałał prócz farmazonow wygłaszanych na sesjach , przecież był też wiceprezydentem i jakos trudno mi sobie przypomniec jego wielkie sukcesy
          • g-48 Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 00:24
            przecież był też wiceprezydentem i jakos trudno mi sobie przypomniec jego wie
            > lkie sukcesy

            Mal tez sukcesy/rodzinne/ swoja baba wkrecil na dyrektora u sw. Lukasza a a krzysia/tez rowerkowego7 jako specjalisty od komputerow w szpitalach miejskich.Jak wybuduja ta nieszczesna Otti to moze wkreci swoja wnuczka za kasjerka.
            • zawsze_eda Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 21:35
              albo ze starości wyciągnie gybis i przy kiblu bydzie lody robioł
          • internetowy123 Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 07:04
            a może zapisałabyś się do Uniwersytetu Trzeciego Wieku?
          • jozefosmenda Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 14:49
            I lepiej sobie nie przypominaj to będziesz zdrowsza!
            Jednak to pod moja egidą rudzka oświata miała się najlepiej.
            Poza tym szykuję nowy krawat bo stary się już zużył
            • 08przez15 Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 15:49
              Panie Radny, odpowiada Pan tylko na wybrane posty?
            • g-48 Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 16:53
              I lepiej sobie nie przypominaj to będziesz zdrowsza!
              > Jednak to pod moja egidą rudzka oświata miała się najlepiej.
              No nawet jakas blache dostales od tow.Kwasniewskiego a Krzysiu chcial cie do Wiki wpisac tylko cie za takie "Osiagnecia" wywalili.
            • zawsze_eda Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 21:31
              Józefie o nie tylko krawat się zużył ty też jesteś zbyt mocno wyuzdany , może czas ciebie wymienić?
          • zawsze_eda Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 21:34
            sukcesem Józefa O. jest to że co wybory to w inny tyłek wlezie i kasa mu się zgadza
            • niepokorna111 Re: niepokorna pipcys kwańty 08.09.10, 23:08
              przypomnieć sukcesow i tak się nie da chocbym nawet sie zapisala na Uniwersytet Trzeciego Wieku, ale może to dobra rada dla radnego O i paru innych ,odejdzcie od tego żłobka ,a krawaty zakładajcie w niedziełę na spacer z rodziną.
              • g-48 Re: niepokorna pipcys kwańty 09.09.10, 12:42
                a krawaty zakładajcie w niedziełę na spacer z rodziną.

                Krawaty w pracy sa bardzo przydatne.Sam bylem swiadkiem jak nasz szef pociskal fleki wtedy
                koledze nerwy puscily zlapal szefa za krawat tak ze ten zaryl nosem o blat stolem i powiedzial mu co o jego marzeniach mysli.Skonczylo sie na naganie i przeprosinach/oficjalnych/ a szef teraz z respektem/strachem kolege omija.
Pełna wersja