kapioh1
14.09.10, 12:42
Jak wiemy, zgodnie z oświadczeniem majątkowym, niejaki Andrzej Stania zasadniczo nic nie ma. Zaskoczyły mnie zatem wyuzdane foty, gdzie tenże Stania zasiada w ogrodzie a nawet go obrabia. Ba! On trzyma w dłoniach jakiś sztil nietknięty, prosto ze sklepu. Zakładam, że to nie pic i sztil się kończy zasadniczym narzędziem ogrodniczym.
www.andrzejstania.pl/p,s,galeria,g1,%24%24%24prywatnie,type,file.html
Pomińmy milczeniem fakt, że poranna kawa leje się z dzbanka do herbaty. Mnie fascynuje ten ogród. Wynajął go na stałe, czy do zdjęć? A może mieszka kątem u rodziny i opłaca czynsz zapieprzając w ogrodzie z łopatą? No bo jak zrozumieć faceta, który zamiast zajmować się miastem dyma w cudzym ogrodzie?