Stania pracuje w cudzym ogrodzie?

14.09.10, 12:42
Jak wiemy, zgodnie z oświadczeniem majątkowym, niejaki Andrzej Stania zasadniczo nic nie ma. Zaskoczyły mnie zatem wyuzdane foty, gdzie tenże Stania zasiada w ogrodzie a nawet go obrabia. Ba! On trzyma w dłoniach jakiś sztil nietknięty, prosto ze sklepu. Zakładam, że to nie pic i sztil się kończy zasadniczym narzędziem ogrodniczym.

www.andrzejstania.pl/p,s,galeria,g1,%24%24%24prywatnie,type,file.html
Pomińmy milczeniem fakt, że poranna kawa leje się z dzbanka do herbaty. Mnie fascynuje ten ogród. Wynajął go na stałe, czy do zdjęć? A może mieszka kątem u rodziny i opłaca czynsz zapieprzając w ogrodzie z łopatą? No bo jak zrozumieć faceta, który zamiast zajmować się miastem dyma w cudzym ogrodzie?
    • g-48 Re: Kapioh masz syndrom Stani 14.09.10, 14:37
      To sie chlopie lecz u psychiatry a nie lataj za nim jak mucha za gownem.
    • wiewiorrudzki Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 15:41
      hehehe to u mnie kopie ;-) pod moim drzewem ;-) hehehe
      Rozbawiły mnie te fotki ;-) nie widać na nich jakoś Jego pędu do władzy hehehe ;-) i jakiś taki spokojny a gdzie papieros jeden za drugim hmmmm?? nio trzeba dodać kilka fotek chyba ;-)
      A może by tak dać . . . hmmm, ale może nie . . .
      • kapioh1 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 16:25
        Mnie też ubawiły te foty, hahaha....
        Ja bym tego fotografa wywalił...hihi, te zdjęcia są tak dęte, tak nienaturalne, te uśmiechy takie wypolerowane, ciuchy takie nowe, że aż się chce stwierdzić, że Stania to sztywny, zarozumiały koł. To wszystko do złudzenia przypomina wydawnictwa reklamowe Świadków Jehowy- "Strażnicę" lub "Przebudźcie Się"- praca w ogrodzie, dęta poza z filiżaneczkami na stojaka, gesty i gazetki w ręku. Brakuje tylko jakiegoś zwierzaka u stóp! No, podobne jest też do archaicznych, niemieckich katalogów wysyłkowych domów towarowych, taki "Otto" z lat osiemdziesiątych, albo inny "Quelle". Pozowany, retuszowany, sztywny chłam. W sumie zabawny :))
        • g-48 Re: Witaj Badaczu............?! 14.09.10, 17:33
          Świadków Jehowy- "Strażnicę" lub "Przebudźcie Się"- praca w ogrodzie
          Tak myslalem ze jestes kolporterem tych czasopism bo tak upierdliwy jak oni.
        • w36 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 17:39
          kapioh1 napisał:


          > Ja bym tego fotografa wywalił...hihi, te zdjęcia są tak dęte, tak nienaturalne,
          > te uśmiechy takie wypolerowane, ciuchy takie nowe, że aż się chce stwierdzić,
          > że Stania to sztywny, zarozumiały koł.

          Kapioh, pewnie nie obcujesz zbyt często z wielką sztuką, ale te zdjęcia robił( jak można dowiedzieć się z exifów zdjęć) wybitny i uznany na świecie artysta. A to znaczy że takie właśnie mają być i takie jak Twoje skojarzenia są zamierzone. Artysta uznał że do tego akurat modela pasuje taki quelowy-jehowowy klimat, to tak zrobił i wyszło to rzeczywiście nieprzeciętnie i poruszająco. To nie są jakieś przypadkowe fotki. Tej stylistyki by żaden niedzielny pstrykacz nie oddał.
          Ze strony artysty:
          "Jego fotografie zostały zakupione przez Muzea w Rudzie Śląskiej, w Bielsku-Białej i w Chorzowie".
          Mam nadzieję że te dzieła zakupi nasze miejskie muzeum lub nasze nowo powstałe muzeum w Bielszowicach..

          Chyba nie rozumiesz prawdziwej sztuki, kapioh ;)

          • nick_na_raz Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 18:10
            przesadzacie i to ostro. normalne, fajne zdjęcia.
            czas do lekarza-nienawiść zabija.

            ps. a analogicznie do ogrodu - sfotografuje mnie ktoś w alfie romeo, to znaczy, że moja? porażająca logika!
          • kapioh1 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 19:02
            w36 napisał:
            "Kapioh, pewnie nie obcujesz zbyt często z wielką sztuką, ale te zdjęcia robił(jak można dowiedzieć się z exifów zdjęć) wybitny i uznany na świecie artysta. A to znaczy że takie właśnie mają być i takie jak Twoje skojarzenia są zamierzone. Artysta uznał że do tego akurat modela pasuje taki quelowy-jehowowy klimat, to tak zrobił i wyszło to rzeczywiście nieprzeciętnie i poruszająco. To nie są jakieś przypadkowe fotki. Tej stylistyki by żaden niedzielny pstrykacz nie oddał."

            No fakt. Artysta ów, bliżej mi nie znany, "w chwili obecnej jest fotografem francuskiej firmy BARRISOL-NORMALU mającej siedzibę w Kembs we Francji największego producenta na świecie legendarnych i luksusowych sufitów napinanych Barrisol."
            To dlatego na tych przepięknych fotach Andrzej Stania jest taki dziwnie napięty, czy spięty i luksusowy zarazem. Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach nasz legendarny Wódz nie wystąpi jako Andrzej Barrisol.
    • bad_and_ugly Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 21:01
      kapioh1 napisał:

      > Jak wiemy, zgodnie z oświadczeniem majątkowym, niejaki Andrzej Stania zasadnicz
      > o nic nie ma. Zaskoczyły mnie zatem wyuzdane foty, gdzie tenże Stania zasiada w
      > ogrodzie a nawet go obrabia. Ba! On trzyma w dłoniach jakiś sztil nietknięty,
      > prosto ze sklepu. Zakładam, że to nie pic i sztil się kończy zasadniczym narzęd
      > ziem ogrodniczym.
      >
      > www.andrzejstania.pl/p,s,galeria,g1,%24%24%24prywatnie,type,file.html
      > Pomińmy milczeniem fakt, że poranna kawa leje się z dzbanka do herbaty. Mnie fa
      > scynuje ten ogród. Wynajął go na stałe, czy do zdjęć? A może mieszka kątem u ro
      > dziny i opłaca czynsz zapieprzając w ogrodzie z łopatą? No bo jak zrozumieć fac
      > eta, który zamiast zajmować się miastem dyma w cudzym ogrodzie?
      Panie kapioh1,
      Nie pałam sympatią do głównego bohatera tych zdjęć, nie jestem zadowolony z tego co robi jako prezydent miasta i nie chcę żeby nim dłużej był, ale żeby na zdjęciach się wyżywać? Na prawdę ciężko Ci w większości przez Ciebie poruszanych spraw nie przyznać racji. Ale jak Ty się już na zdjęciach wyżywasz - to chyba Ci zaczyna inwencji brakować i robisz się nudny i nachalny. Napisałeś już na forum o oświadczeniu majątkowym ASa nie raz, a teraz w koło Macieju znowu to samo, tylko teraz z ogródkiem w tle.
      A "sztil" z tej strony, z której widać na zdjęciu zwykle jest albo nietknięty albo małotknięty, bo jak sam piszesz "...sztil się kończy (gdzie się co kończy albo zaczyna - to też czasami kwestia sporna) zasadniczym narzędziem ogrodniczym (którego na zdjęciu nie widać)" i ono w tego typu narzędziach jest zazwyczaj bardzotknięte.
      Zrób nam forumowiczom przyjemność i pokaż swoje zdjęcie przy pracy na komputerze - jak tak ok. 7:49 piszesz posta.
      Powodzenia i inwencji!
      • kapioh1 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 21:14
        bad_and_ugly napisał:
        "Zrób nam forumowiczom przyjemność i pokaż swoje zdjęcie przy pracy na komputerze - jak tak ok. 7:49 piszesz posta. Powodzenia i inwencji!"

        No nie zrobię, niestety, albowiem zdjęcia u owego Artysty, co to je obsztalował sobie Stania kosztują sporo kasy. A nie chcę zaniżać poziomu i to w piżamce. Cała ta staniowa strona internetowa nie wygląda na tanią. Do tego te billboardy. Coś sporo się nazbierało, jak na faceta, który nie ma żadnego majątku (patrz publicznie dostępne oświadczenie). Rozumiem, że Artysta dotknięty ubóstwem Andrzeja zrobił te foty z potrzeby serca i tzw. "seminaryjnej" wrażliwości, ale billboardy? Tak więc proszę Prezydenta Stanię o ujawnienie kwoty kredytu, jaki zaciągnął aby nam, mieszkańcom po prostu podziękować. Czyżby ten kredyt odpracowywał w nie swoim ogródeczku? To w sumie byłby fakt bardzo pozytywny :))))
    • rudzianie2010 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 14.09.10, 23:26
      zdjęcia do albumuwww.fakt.pl/Prezydentowa-wozi-sie-za-nasze,artykuly,59346,1.html
      • wiewiorrudzki Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 15.09.10, 10:15
        i właśnie po to są ciemne szyby w Aucie służbowym.

        www.fakt.pl/Prezydentowa-wozi-sie-za-nasze,artykuly,59346,1.html

        Nie raz widziałem te auto prawdopodobnie z tą pasażerką w Gliwicach, gdzie ponoć pracuje Pani Prezydentowa. Ale to tylko domysły. A tu niespodzianka mamy potwierdzenie ;-D
    • spoi Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 16.09.10, 08:25
      kapioh1 napisał:

      > Mnie fa
      > scynuje ten ogród. Wynajął go na stałe, czy do zdjęć? A może mieszka kątem u ro
      > dziny i opłaca czynsz zapieprzając w ogrodzie z łopatą? No bo jak zrozumieć fac
      > eta, który zamiast zajmować się miastem dyma w cudzym ogrodzie?

      Kapiohu, a skąd u Ciebie nagle taki zonk...? Nie sądze, żeby taki znawca miasta eR nie wiedział, gdzie mieszka jego prezydent. A że właścicielem domku jest formalnie żona... Cóż, to chyba dobrze, jak chłop obrabia swojej kobiecie ogródek, czyż nie?
      • kapioh1 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 16.09.10, 11:20
        Jeszcze raz wrócę do tych zabawnych fotek Andrzeja Stani. Oprócz ubawu niosą one szersze przesłanie. Po pierwsze nazwane zostały "prywatnie". Prywatnie, myślę sobie, to znaczy, że zobaczę Stanię bez retuszu, uchwyconego w ruchu, wśród domowego bałaganu, a tu nic! Dęte, absolutnie pozowane, przestudiowane, retuszowane i wymęczone foty. Te nieskazitelne dzbanuszki, te walące nowością stroje, ten ogród wypicowany, ten makijaż Prezydentowej przy porannej kawie, te buciki zamiast kapci.... Straszne! Więc po co komuś walić takim kitem po oczach? No i to zamiłowanie do zagranicznych słów, których nie uświadczysz w słowniku języka polskiego:
        www.andrzejstania.pl/p,s,galeria,g1,%24%24%24prywatnie,type,file.html
        Ot, taka dęta fota podpisana "chwila relaxu", ha ha ha!
        Jaka prywatność, taki RELAX. Może być jeszcze Pewex.
        Panie Stania, w języku polskim nie ma słowa "relax". Jest jedynie relaks. Ale jak by się miał taki zwykły, polski relaks do tych EXTRA zdjęć. Polać się można....
        • g-48 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 16.09.10, 12:34
          Jeszcze raz wrócę do tych zabawnych fotek Andrzeja Stani. Oprócz ubawu niosą on
          > e szersze przesłanie.

          Zrob lepiej znowu100 i 1 nowych watkow bo adminy sie nudza.
    • pererec Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 19.09.10, 08:36
      Na moje oko prezydent jednego z najbardziej zadłużonych miast w kraju wydał na tę stronę internetową pewnie ze 30 tys. - wliczając gażę dla fotogrfa, specjalistów od wizerunku, grafików, kreatorów i webmasterów firmy która ją utrzymuje. Te rzeczy nie są tanie - tyle mniej więcej kosztuje profesjonalna kilkumiesięczna kampania reklamowa w internecie w branży handlowej - nie w byle firmie - kogucik-media ale w porządnym przedsiębiorstwie reklamowym. Wystarczy trochę poszperać w sieci.
      • kapioh1 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 19.09.10, 10:32
        pererec napisał:
        "Na moje oko prezydent jednego z najbardziej zadłużonych miast w kraju wydał na tę stronę internetową pewnie ze 30 tys."

        No właśnie! Trzeba jeszcze dodać billboardy i list roznoszony do każdej skrzynki pocztowej w mieście.
        A dla przypomnienia:
        www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=24095&idmp=1514&r=r
        Czyli w walucie polskiej Stania zdołał zgromadzić 12.000 zł (oświadczenie złożone w dniu 21.04.2010 r.) Skąd wziął resztę? Nie zadawał bym tego pytania, gdyby Stania był oszczędny i gospodarny. Przez cztery lata można chyba odłożyć gotówkę na kampanię. Oczywiście trzeba to WYKAZAĆ w oświadczeniu majątkowym. Oszczędni i gospodarni samorządowcy nie wstydzą się swoich oszczędności!
        • pererec Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 19.09.10, 10:43
          kapioh1 napisał:

          > Skąd wziął resztę? Nie zadawał bym tego pytania, gdyby
          > Stania był oszczędny i gospodarny.

          Popatrz na jego gębę - może nie pił przez miesiąc i nie palił, i stąd wziął resztę, heheheh?
          • zoro333 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 23.09.10, 09:34
            pererec napisał:

            > kapioh1 napisał:
            >
            > > Skąd wziął resztę? Nie zadawał bym tego pytania, gdyby
            > > Stania był oszczędny i gospodarny.
            >
            > Popatrz na jego gębę - może nie pił przez miesiąc i nie palił, i stąd wziął res
            > ztę, heheheh?
            Nie pił i nie palił przez miesiąc??? Hii hii. Może dzień by wytrzymał?
            Ale ważne jest pytanie skąd Stania bierze kasę na swoją "prywatną" kampanię jeżeli w deklaracji pisze, że nic nie ma. Na ulotce pisze "środki prywatne" tylkon nie wiadomo kogo? Stani czy sponsora? A może to kumple zrobili zrzutkę? Tylko wtedy naruszałoby to Ordynację. Ale takimi drobiazgami prezio się nie przejmuje.
            • wafel_0 Re: Stania pracuje w cudzym ogrodzie? 23.09.10, 10:04
              A jak ma się przejmować? Na początku tej "kampanii" wypuścił Radnych naiwnych z plakatami na słupach i reklamami ów komitetów i Partii. Zrobiła się wrzawa wypuścił bilbordy zostało tylko "zmieniamy razem" ?!
Pełna wersja