pererec
13.11.10, 22:05
Stania chwali się z plakatów że zbudował zdala od POlityki 900 mieszkań za drobną sumkę kilkuset milionów złotych. To ciężka hipokryzja, ponieważ jadąc ze Świonów przez Wirek, Bielszowice do Zabrza można doliczyć się kilkuset utraconych mieszkań, nie zbudowanych.
Czy w związku z tym liczba 900 nie powinna zostać skorygowana (zmniejszona).
Osiedle przy rondzie koło Kauflandu - familoki klasy tych na Kaufhauzie idą pod nóż (na rozbiórkach nieźle się zarabia).
Każda klatka to 9 mieszkań, każda kamienica to 2 klatki, kamienic jest chyba 6, wszystkie idą pod nóż (skorygujcie jeśli coś pomyliłem):
9x2x6=108
czyli nie 900, a 792 mieszkania.
Jedziemy dalej - koło targowiska, koło Plazy, koło dawnego SPAR-u - tynkowane i ceglane domy straszą dziurami po oknach to kolejne 18 mieszkań.
Czyli nie 792 a 774
Jedziemy dalej, Bielszowice, tutaj wali się kamienica przy głównym skrzyżowaniu, co najmniej 8 mieszkań, cała ulica Powstańców idzie pod nóż, budynków jest chyba 10, w każdym co najmniej jedna klatka po 9 mieszkań. Nie wiem ile, niech to nawet będzie razem tylko 90 sztuk.
Więc nie 774 a 684
A dalej - na ks. Niedzieli - też brakuje jednej kamienicy, czy była miejska?
Panie Stania, jadąc 10 minut przez Rudę Śląską można pana upajające 900 mieszkań zmniejszyć do 684, będąc amatorem nie mającym pojęcia co, gdzie za ile i dlaczego się wyburza w mieście.
To suche fakty z dala od polityki.
Nawet jeśli to nie były miejskie domy należało je wesprzeć i ratować (tak jak np. dotuje się prywaciarzy w Nowym Bytomiu albo Orzegowie). Remonty są 3 razy tańsze niż nowe budowy.
Pytam dlaczego utracono tyle mieszkań w mieście?
Dlaczego zamiast uratować, zmodernizować, naprawić, uratować kilkanaście tysięcy wybudowano 900 a resztę zaprzepaszczono, kolejne mieszkania czekają na rozbiórkę?
Bo mieszkańcy stąd sp... ??
Pytam dlaczego.