Nobel dla Andrzeja Stani

18.11.10, 20:26
    • lswaczyna Re: Nobel dla Andrzeja Stani 18.11.10, 20:40
      Co mi zjadło tekst.Czyżby ktoś coś majstrował?

      Moje wnioski po debacie Kandydatów na Fotel prezydenta Miasta Ruda Śląska.
      Wnoszę o zgłoszenie Andrzeja Stanie do nagrody imieniem Alfreda Nobla za odkrycie ,iż warto pożyczone pieniądze i inwestować je w czasie głębokiego kryzysu. Po czym należy Rolować długi.
      Jest to odkrycie na skalę Kuli Ziemskiej ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      Co gorsza nikt z kontr kandydatów nie zwrócił na to uwagi. Mogę zrozumieć kobiety stremowane obecnością kamer ale panowie byli wyluzowani i nic.
      • krzysztof.osmenda Re: Nobel dla Andrzeja Stani 18.11.10, 20:57
        - Mylisz się.
        • lswaczyna Re: Nobel dla Andrzeja Stani 18.11.10, 22:13

          krzysztof.osmenda napisał:

          > - Mylisz się.

          W czym ??
      • sabbr Re: Nobel dla Andrzeja Stani 19.11.10, 01:16
        Większe inwestowanie w czasie kryzysu to tzw. łagodzenie skutków wahań koniunkturalnych. Każda gospodarka trzy-pięć lata gwałtownie rośnie, po czym następuje zadyszka - wolniejszy wzrost, a nawet spadek. Sprawdza się w skali makro i mikro. Podstawa współczesnej Keynesowskiej ekonomii. Ale za dużo na kredyt to bardzo niezdrowo.

        Co gorsza, zadłużanie naszego miasta nie zostało spożytkowane na inwestycje. Owszem, zostało zbudowanych trochę chodników, dokończona DTŚ przez Rudę i parę innych rzeczy. Ale ogólny bilans stanu Rudy Śląskiej wypada in minus. W ciągu ostatnich lat o wiele więcej się burzy niż buduje (np. ciągły spadek liczby ludności ze 171 tys. w 1991 do 143 tys. obecnie. Zadłużenie zostało po prostu przejedzone na biurokrację i nietrafione projekty.

        Stan infrastruktury miejskiej także uległ znacznemu pogorszeniu. Za mało remontów, nakładów inwestycyjnych, dużo prowizorki, brak całościowej wizji.

        Wielkość wartości odtworzeniowej majątku miasta stale wzrasta.
        Przypominam, że wielkość odtworzeniowa to suma nakładów, jaką trzeba ponieść, aby przywrócić do 100% użyteczność pierwotną ocenianego majątku. Po naszymu to wela trza wydać, żeby chałpa była tako samo jak po zbudowaniu czy droga jak po wyloniu asfaltu.

        Teraz stoimy przed takim problemem: nie można dalej długów zaciągać, a największe, najważniejsze inwestycje - przed nami. Co gorsza, ilość ludności Rudy Śl. ciągle spada, średnia wieku rośnie. Spadają więc i wpływy do miasta. Grozi także zamknięcie kopalń - w długim okresie raczej nieuniknione. To spowoduje dalsze zmniejszenie bazy podatkowej - a zatem i środków w dyspozycji miasta.

        Ostatnie kilkanaście lat to okres, w którym naprawdę można było dużo zrobić. Teraz to będzie o wiele trudniejsze. Bez pomysłu, wizji - staniemy się kolejnymi Świętochłowicami lub Bytomiem. Albo Wałbrzychem.

        Jedyna szansa w długim okresie: Potężny inwestor(zy), duża fabryka(i) dająca zatrudnienie co najmniej kilku tysiącom ludzi. Dająca zarobek mieszkańcom, a miastu wpływy.
        • lswaczyna Re: Nobel dla Andrzeja Stani 19.11.10, 08:20
          W zasadzie mamy podobne zdanie mimo, iż ja osobiście Keynesowskie bajdurzenia nie wirze (osobiście poznałem w latach 70 i 80 czym kończy sie stosowanie tej ekonomii ;-)) zgadzamy się co do czarnej przyszłości naszego miasta. Przewiduję pod rządami obecnych włodarzy - Wzrost podatków i para podatków lokalnych ( na początku wzrosną opłaty za użytkowanie wieczyste gruntów), jeszcze szybszy spadek populacji, i ucieczka inwestorów z miasta a o nowych lepiej zapomnijmy.
          A tak poza tym życzę wszystkim bym to ja się mylił a miasto rosło w siłę a ludziom żyło sie dostatnio.
          • lswaczyna Re: Nobel dla Andrzeja Stani 19.11.10, 13:32
            ...i przepraszam za błędy - emocje ;-)
Pełna wersja