lernest 23.11.10, 00:48 ....w jakikolwiek sposób fałszowanie wyborów samorządowych w naszym mieście? Bo jak można było poczytać takie przypadki w kraju się zdarzyły! Np. wniesiono do lokalu dodatkowe karty do głosowania (ale ciekawe skąd mieli?). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sabbr Re: Czy było możliwym.... 23.11.10, 10:00 Możliwe? Teoretycznie i praktycznie - możliwe. Wg doniesień medialnych w innych miastach kupowanie głosów się zdarzało. Karty wynoszone poza lokal i sprzedawane za piwo, 20 zł czy przysłowiową "flaszkę". Na poziomie komisji jest też teoretycznie możliwe "unieważnianie" głosów przez dodanie drugiego krzyżyka. Nie wierzę, że cała komisja jest "umoczona" w coś takiego. Raczej pojedynczy członek "ukradkiem" może dodać krzyżyk. Można by to przeanalizować na podstawie wyników w poszczególnych obwodach. Tam gdzie jest dużo głosów nieważnych, jeżeli jakiś kandydat/lista ma bardzo mało głosów - może to być w jakiś sposób podejrzane. Możliwe jest też przypisanie głosów jednego kandydata innemu. Ale to raczej bardzo mało prawdopodobne, a jeżeli jest - to raczej pomyłka komisji. Może też członek komisji ukradkiem zagłosować za niegłosujących - podpisać się za kogoś i oddać głos. I jeszcze jeżeli jest znacząca różnica między kartami wydanymi a wyciągniętymi z urny - wtedy karty mogły zostać zniszczone/ukryte. Ale podkreślam - wszystko to jest bardzo mało prawdopodobne, chodź nie niemożliwe. Przy tylu obwodach głosowania - to raczej znaczącego, decydującego wpływu na wynik nie może mieć. Raczej przy małych gminach, gdzie są np. 3-4 obwody - takie działania mogą być "skuteczniejsze". Trochę "przeleciałem" wyniki w obwodach na stronach PKW - żadnych aberracji nie dostrzegłem, ale się zbytnio nie wgłębiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownicyonline Re: Czy było możliwym.... 23.11.10, 10:07 Lernest,czy Ty jesteś prywatnie serio takim debilem czy tylko na forum tak strugasz wariata? Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Czy było możliwym.... 23.11.10, 11:05 Lernest,czy Ty jesteś prywatnie serio takim debilem czy tylko na forum tak stru > gasz wariata? Nie on jest fajny gorolik tylko raz z rusztowania spadl na kiep do betoniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
losomar Re: Czy było możliwym.... 23.11.10, 11:24 Hmm prawie niemozliwe .Na poziomie komisji minimum 6 osób do przekupienia (2 zmiany minimum po 3 osoby) plus mąż zaufania jaśnie panujacego.Jeden drugiemu patrzy na rece wiec racej podisu za nikogo niemachniesz krzyzyka równiez.Może waliza dólarów :) zrobiła by odpowiednie wrazenie na komisji i mężuniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lernest Re: Czy było możliwym.... 23.11.10, 11:49 pracownicyonline napisała: > Lernest,czy Ty jesteś prywatnie serio takim debilem czy tylko na forum tak stru > gasz wariata? A cos ty taki nerwowy? Przecież jest faktem, ze gdzieś tam w Polsce wniesiono listy do lokalu! To u nas nie można było tego zrobić lub czegoś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
losomar Re: Czy było możliwym.... 23.11.10, 12:35 lernest napisał: > pracownicyonline napisała: > > > Lernest,czy Ty jesteś prywatnie serio takim debilem czy tylko na forum ta > k stru > > gasz wariata? > > A cos ty taki nerwowy? > Przecież jest faktem, ze gdzieś tam w Polsce wniesiono listy do lokalu! > To u nas nie można było tego zrobić lub czegoś innego? Karty stemplujesz w dniu wyborów wiec zabardzo nieda sie miec czystych kart z pieczęcia komisji . Odpowiedz Link Zgłoś