czytodobrze
23.11.10, 08:11
Kiedy czyta się wpisy np. niepokornej, pana Rózgi i innych, którzy pojawiają się na tym forum pod różnymi nickami można odnieść nieodparte wrażenie, że dla tych ludzi skończy się świat, gdy pan Stania straci stołek. Nienawiść wobec Grażyny Dziedzic jest tak paranoidalna, że aż podejrzana. Zastanawiam się, jakim błotem by obrzucano Panią Basię z RAŚ-iu, Pana Potyrałę czy też Pana Wieszołka, gdyby komuś z nich udało się wejść do II tury?
Jak wytlumaczyć fakt, że nagle teraz znalazły się pieniądze na podwyżki dla pracowników MOPS-u, w sytuacji zadłużenia Miasta chocby tylko wobec kilkudziesięciu rudzkich firm na kwotę ponad 20 milionów zł.? Dlaczego ten dobry dyrektor Rózga nie przyznał podwyżek o wiele wcześniej, skoro tak go oburzała zastana sytuacja, przecież sprawuje swą funkcję już od roku? Dla przypomnienia jeszcze niedawno na sesji wykrzykiwał, ze MOPS żadnych pieniedzy nie potrzebuje.
Co do niepokornej, nie bedę zwracać się imiennie do Pani, ale proszę nie podkładać ideologii pod sprawy materialne. To niezawisły sąd, a nie Grażyna Dziedzic wydał wyrok, że nie należy się Pani kilkusettysięczne odszkodowanie, którego domagała sie pani od Miasta. Pomijam już kwestię nieprawidłowo wykorzystanej dotacji miejskiej.
Ktoś niedawno opisał na forum sprawę tzw. certyfikatu dla A. Stani. Nie podam danych, bo nie ich nie znam, ale z rozmów z prezesami klubów sportowych oraz innych organizacji pozarządowych daje się słyszeć, że nie otrzymali całości dotacji, mimo zawartch umów. Czy teraz w ramach drugiej tury pan Stania popłaci szybko wszystkie długi?
Państwo z ekipy staniolandu, nie dziwię się, że wg was wszelkie chwyty gwarantujące nadal dostatnie życie są dozwolone. Jednak naród nie jest już taki głupi i wszystkiego nie kupi.