Jak to jest z Mikołajami?

28.11.10, 16:20

Dla mnie Mikołaj to dziadek z dużą brodą, rozdający grzecznym dzieciom prezenty.
Dla celów kampanii, postawiono przed kościołami innych Mikołajów a raczej aniołków. To, że razem z cukierkami rozdawali ulotki partyjne to już przegięcie. Jeżeli jednak nasze aniołki były nieletnie to jest to sprawa brudnej kampanii. Młoda zdolna osoba /udzielająca korepetycji/, wolontariusz, jest wciągana w tak haniebne działania?
Co może nas jeszcze zaskoczyć?
    • rudzkifan Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 16:21
      UCZCIWOŚĆ (niestety)
      • finiti Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 16:32
        pomyślmy: mikołaje były, quady były, skakanie do basenu w garniturze, futbol pseudoamerykański, alakarate, kawusia na targu czy mnie coś jeszcze może zaskoczyć....hmmm...chyba nie:)
        • typ.niepokorny Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 16:49
          Mnie nie zaskoczy nawet wtedy, gdy zadzwoni mi na komórkę i poprosi o powrót na stanowisko, z którego mnie wy***ł na pysk... Ale teraz to mnie może pocmokać!
        • czytodobrze Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 19:42
          finiti napisał:

          > pomyślmy: mikołaje były, quady były, skakanie do basenu w garniturze, futbol ps
          > eudoamerykański, alakarate, kawusia na targu czy mnie coś jeszcze może zaskoczy
          > ć....hmmm...chyba nie:)

          Zakład?
          • rudafraszka Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 19:47
            Hahaha listopadowe mikołajki...
            Moje dzieci dzisiaj po wyjściu z kościoła zapytały czy nasz kościół działa jak maszyna czasu - weszły na mszę 28 listopada a wyszły 6 grudnia...
            I jeszcze dostały ulotki nawołujące do głosowania... Młodsza biorąc powiedziała Mikołajowi - "aleś Mikołaju zszedł na psy na prezanty dla dzieci u S. dorabiasz..." :-)
            • sabbr Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 21:29
              Z tym Mikołajem w listopadzie to jak z rewolucją październikową - nomen omen też obchodzonej kiedyś w listopadzie.
            • niepokorna111 Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 21:35
              świetnie rudafraszko jakie ty masz mądre dzieci a jakie teksty w ich buziaczkach widac cała mamunia
    • g-48 Re: Jak to jest z Mikołajami? 28.11.10, 21:38
      Dla mnie Mikołaj to dziadek z dużą brodą, rozdający grzecznym dzieciom prezenty
      Dla takich durni jak ty to tez pare bonbonow sie znajdzie zebys mogl doczekac na swojego "kohanego" Dziadzia Mroza z krainy twoich marzen:
      satanclaus.olshtyn.pl/wp-content/uploads/2009/12/santas_01.jpg
    • pati0910 Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 07:59
      dzieciaki, które były przebrane za mikołajów i kręciły się u mnie pod kościołem miały najwyżej 15 lat. Fajnie, że chłopcy chcieli dorobić, ale moim zdaniem zostali nieładnie wykorzystani.
    • zoro333 Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 12:14
      To akurat dziewczyny były:)
      • rudafraszka Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 12:28
        A dzisiaj tak ładnie za oknem...
        Szkoda, że nie pomyślał A.S. o wypuszczeniu jakiś sań z reniferami co do pracy by dowiozły...?
        • zoro333 Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 12:31
          Ty nawet głośno nie myśl takich rzeczy. Znowu by miasto było uboższe o kilkadziesiąt tys. złotych.
          • rudafraszka Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 12:33
            No tak... ale przecież to by mogła być taka "promocja miasta" :-)
          • halnywiatr Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 12:35
            A gdyby tak zamiast reniferów był... wiadomo kto - to by była promocja miasta na miarę obecnie panującego :-)
          • finiti Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 16:36
            ruda fraszko sanie odpadają - no bo gdzie alufelgi, klima, skóra i bajery Opel jeszcze takich nie robi, ale zawsze można zadzwonić po limuzynę pana prezydenta przecież miała być do dyspozycji wszystkich mieszkańców:)
            • sabbr Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 16:45
              Wszyscy mieszkańcy mogą teraz powiedzieć, jak wspaniałym samochodem jeździ nasz
              prezydent. To nasz dar dla niego. Z naszych podatków. Cieszmy się, że nie zapragnął mieć Maybaha.
      • pati0910 Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 13:09
        U mnie dwóch chłopaków chodziło. Kręcili się od 6 do 14..
        • sabbr Re: Jak to jest z Mikołajami? 29.11.10, 15:58
          Nieletni zatrudniani w roli Mikołajów?
          Przecież to taka odpowiedzialna, trudna i niebezpieczna praca. Trzeba mieć masę papierków, umiejętności:
          1. Kartę woźnicy - do powożenia zaprzęgiem reniferów.
          2. Badania sanepidowskie - kontakt z dziećmi.
          3. Badania wysokościowe - wbrew pozorom wchodzenie przez komin nie jest ani proste, ani bezpieczne.
          4. Szkolenie BHP - wszak worek Mikołaja ciężki, trzeba przeszkolić co by się Mikołaj nie przedźwigał.

          Czy ci chłopacy to wszystko mieli?
Pełna wersja