zoro333
28.11.10, 16:20
Dla mnie Mikołaj to dziadek z dużą brodą, rozdający grzecznym dzieciom prezenty.
Dla celów kampanii, postawiono przed kościołami innych Mikołajów a raczej aniołków. To, że razem z cukierkami rozdawali ulotki partyjne to już przegięcie. Jeżeli jednak nasze aniołki były nieletnie to jest to sprawa brudnej kampanii. Młoda zdolna osoba /udzielająca korepetycji/, wolontariusz, jest wciągana w tak haniebne działania?
Co może nas jeszcze zaskoczyć?