strach o swoje miejsce pracy

29.11.10, 09:34
Wiele osób bojąc się swoje miejsce pracy zagłosuje na Andrzeja Stanię.
Ale czy jesteś pewien/pewna, że twoje miejsce pracy nie zostało już komuś obiecane w ramach długu wyborczego zaciągniętego przez Andrzeja Stanię?
Zwolnić kogoś nawet za cenę odszkodowania płaconego przez miasto dla niego to pestka.
Przemyśleć warto.
    • sabbr Re: strach o swoje miejsce pracy 29.11.10, 10:43
      Brak kryteriów merytorycznych przy zwalnianiu/przyjmowaniu ludzi do UM, spółek podległych zwykła zabawa naszym kosztem. Bo kto za to wszystko płaci? My z naszych podatków. Współczuję szarym pracownikom miejskim - UM, spółek podległych. Oszczędności? - zwolnić setkę tych którzy wykonują rzeczywistą pracę, ale nie tzw. świętych krów. Żyć w ciągłym strachu przed zwolnieniem, niezależnie co, jak wiele i z jakim skutkiem się robi - sam doświadczyłem kiedyś tego. Chodź nie w naszym mieście.
    • halnywiatr Re: strach o swoje miejsce pracy 29.11.10, 11:44
      Myślę, że Rudzianie myślący są. Boją się o swoje miejsca pracy ale wiedzą też, że dalej z takim prezydentem iść nie można...
      Widzą także kto na jakim stołku siedzi i większość ma już dość... Duża część nie mówi o tym głośno w obawie o utratę pracy ale zagłosuje na Grażynę Dziedzic.
      Bo po obecnie rządzącym czego można oczekiwać?
      Zwolnienia a potem powrotne zatrudnienia przedwyborcze...I znów zwolnienia...?
      Premie jednym kiedy drudzy mają obcinane wynagrodzenia a miasto 300mln. długu...
      ...i to wszystko przed wyborami...
      • finiti Re: strach o swoje miejsce pracy 29.11.10, 17:11
        Pewnie, że boją się o pracę ale Pani Dziedzic jest dla nich przykładem na to że niemożliwe staje się możliwe (ona też była zwolniona, ale miała siłę powiedzieć STOP).Można się bać ale zawalczyć o pewniejsze jutro!
        MÓWIĘ TAK - PANI DZIEDZIC NA PREZYDENTA!!!!!
      • sobal50 Re: strach o swoje miejsce pracy 29.11.10, 17:11
        Znając moralność A.S to możliwe
      • sabbr Re: strach o swoje miejsce pracy 29.11.10, 17:29
        > Zwolnienia a potem powrotne zatrudnienia przedwyborcze...I znów zwolnienia...?

        Wbrew pozorom to ma sens. Dzień przerwy w zatrudnieniu wystarczy, aby wypłacić skromną odprawę...
Pełna wersja