czytodobrze
30.11.10, 18:25
Makiawelizm to synonim politycznego cynizmu, gdzie polityce nie po drodze z etyką.
Machiavelli radził władcom:
- każdą niegodziwość można uzasadnić prawnie, gdy o władzę chodzi,
- zło, choćby wielkie, należy wymierzać jednorazowo, dobro należy dawkować,
- danego słowa można nie dotrzymać, jeśli ma się po temu wystarczające powody,
- zaniechań politycznych nie można uzasadniać tym, że dane posunięcie byłoby niemoralne.
Rządzący wyznający teorie Machiavellego nie uznają ani przyjaźni, ani wdzięczności. To tak ku przestrodze co poniektórych.
Czy zwolennicy pana Stani