Dodaj do ulubionych

W szpitalu bez zmian

01.12.10, 21:25
30.11.2010 odbyło się spotkanie z starym wiceprezesem a obecnie prezesem zarządu szpitala panem Walewskim. Okazało się, ze pani dr Krauze-Wielicka została jedynie dyrektorem ds lecznictwa !!!! Po rozmowie okazało się, że linia pana prezesa jest zgodna z odtychczasową- czyli eskalacja konfliktu z lekarzami mimo prób pojednania ze strony lekarzy.
Ponadto powiedział, że kontrakt na rok 2011 bedzie o 5-10 % NIŻSZY niż ten w 2010 ( przypomnę ,że ten z kolei był o 7 % niższy niż w 2009). Na pytanie z sali czy będą zwolnienia personelu by spółka się bilansowała powiedział, że trzeba będzie " ograniczyć potencjał , ale skoro budynków nie da się obciąć o 5- 10 procent to pozostaje personel........
Te słowa dedykuję pani Cieśli, która próbuje wmówić pielęgniarkom, ze po dojściu do władzy Dziedzicowa i oszołomy zaczna zwalniać personel.....
Obserwuj wątek
    • kastor74 Re: W szpitalu bez zmian 01.12.10, 23:12
      No to co się tu żalisz na forum. Obserwując Twoje wpisy można wnioskować, że mamy do czynienia z lekarzem. Jeżeli jest problem no to przecież 8 lub 9 grudnia macie spotkanie z radą nadzorczą i możecie się skarżyć.
      • white.mama Re: W szpitalu bez zmian 02.12.10, 22:38
        Wszyscy jesteśmy teraz podnieceni wyborami - ale czy te wybory będą miały wpływ działalność szpitala? wątpię, hmm bynajmniej.. tak, może i zasiądzie nowy prezes ale będzie dalej realizować program naprawczy.. kontrakt i tak co rok mniejszy - nie nowina, wszystkie placówki są do tego przyzwyczajone, ale , ale może coś uciułają z prywaty?
        Co do kolejnej zmiany dowodzącego szpitalem ogarnia mnie śmiech... no tak , znowu ktoś chciał szybko i bardzo widowiskowo zarządzać a tu ambitne związki poleciały na skargę, zaszumiały w mediach zrobiły 3 zebrania ,.. i koniec przedstawienia.
        Jeśli prezydent będzie się kierował sugestiami związków zawodowych ( jakichkolwiek) nigdy w szpitalu nie będzie dobrze! Pani Cieślowa? z całym szacunkiem - proszę ustąpić miejsca młodym..., pora na wakacje! - to całe Pani szumne wystąpienie to kiełbasa wyborcza !
        Ciekawe kogo jako zarządcę, wyciągnie z kapelusza nowy /stary prezydent ?
        • sobal50 Re: W szpitalu bez zmian 02.12.10, 23:11
          Jednej rzeczy nie jestem w stanie zrozumieć. W szpitalu pracuje podobno jakieś 600 ludzi, w większości nie głupich, co ta pani tam jeszcze robi? Gdzie ją potrzebują odwala górnolotne przemówienia w zależności od potrzeb (byłem świadkiem jednego z nich) i długo musiałem się zastanawiać z kąt tą babę wypuścili i kto jej zapłacił żeby tak pięknie mówiła. A was jest tylu, to przepraszam kto ją wybrał i jakich ludzi reprezentuje, bo inteligentnych na pewno nie ?
          • jozefosmenda W szpitalu bez zmian? 19.12.10, 00:08
            forum.gazeta.pl/forum/w,261,119962863,120010211,Re_Swietochlowice_Mekka_ludzi_Stani.html?wv.x=2
            Mogę tylko potwierdzić, że również takie rzeczy słyszałem!
            Zatem sprawa z podbijaniem sobie słupków wyborczych jednak miała miejsce ale i tak to przedsięwzięcie nic nie dało! Wynik wyborów już przecież jest wiadomy. I po co komu to było?
            Spółka generuje straty. Nie umie normalnie funkcjonować bo nie przekazano do niej sprzętu medycznego, który z kolei nie został wyceniony, sprawy pracownicze nie zostały uregulowane,
            konflikty nie wygaszone, brak środków finasowych na rozruch spółki, dziwne "zabranie osobiste" (czyżby kradzież?) pewnych dokumentów też miało miejsce itd,itd.
            Ale najważniejsze to nie wykonanie uchwały RM z dnia 29.03.2010 nr 1061/LVII/2010 w sprawie wniesienia nowych udziałów do spółki pod firmą Szpital Miejski o wartości 3.500.000 zł.!
            Jakieś dziwne są te wszystkie "nieszczęścia"!
            • czytodobrze Re: W szpitalu bez zmian? 19.12.10, 11:38
              Liczono, że jak A. Stania wygra, to jakoś to będzie. A teraz rożne brudy wychodzą na powierzchnię. Interesuje mnie ile długów przerzucono na 2011 rok? Ważne, żeby to dotarło do ludzi, którzy jeszcze żałują poprzedniej ekipy. Czy krupnoki, żur, baloniki i co tam jeszcze płacone z kasy miasta doczekają się wkrótce upublicznienia? Bardzo na to liczę.
            • volwer Re: W szpitalu bez zmian? 10.08.11, 21:16
              z tego co nam w związkach wiadomo,to udziały nie zostały w całości wniesione do dziś.
              Może któryś radny by się o nas upomniał?
              a dzis podobno widziano w szpitalu starego prezesa L.Czyżby znowu jakieś zmiany?
              ale dziewczyny w związkach mówią ,że najjaśniejsza najbardziej z wszystkich nienawidzi byłego prezesa..a szkoda..
              dziś znowu tak ładnie pachniało na korytarzu jak przeszedł L...a za Smieszkowiczem ciągnie się tylko zapach cygaretów ..i tfuj..potu.
              a pacjenci coraz bardziej na wszystko psioczą.
              • rango Re: W szpitalu bez zmian? 11.08.11, 09:08
                Wytłumacz mi dlaczego psioczą ?
                A może dlatego że personel jest opryskliwy? A może dlatego że go nie ma gdzie być powinien?
                A może dlatego że zamiast zajmować się pacjentami siedzi i wypisuje bzdury w internecie?
                W myśl zasady nieprawda powtarzana w kółko staje się prawdą?
                Volwer poczytaj swój statut i weź się do roboty! Przypomnij swoim żołnierzom (związkowcom) że walcząc z systemem niszczą go jak pleśń swojego żywiciela. Stawiajcie się dalej a będziecie mieć jeszcze gorzej.
                • volwer do rango 11.08.11, 10:11
                  masz rację i nie masz racji,Smieszkowicz to najbardziej wojujący zwiazkowiec(?)
                  jak dowodził związkiem za poprzednich dyrekcji to psioczył na wszystko i na wszystko miał receptę.a ilu pieniedzy sie domagał od kazdego dyrektora.. zwłaszcza od dyrektorki Anny ,a jak Podludek wtedy mu nadskakiwał..a wiesz jak wtedy traktowali swoje kolezanki pielęgniarki z pracy?? jak powietrze!!
                  nie wiesz więc nie zabieraj głosu. i nie życzę ci żebyś wylądował na ortopedii..tam juz podobno nie mają siły psioczyć na nic ..cierpią w milczeniu,no mogą sobie za darmo teraz posłuchać radia i filmiki w laptopie pooglącać ,zajadając cienką zupkę.
                  i chocby pielegniarka urobiła sie po łokcie ..to zupki z tego lepszej nie bedzie a i dziury w linoleum na korytarzu sie też nie załata.
                  • g-48 Re: do rango 11.08.11, 17:37
                    masz rację i nie masz racji,Smieszkowicz to najbardziej wojujący zwiazkowiec(?)
                    > jak dowodził związkiem za poprzednich dyrekcji to psioczył na wszystko i na wsz
                    > ystko miał receptę.a ilu pieniedzy sie domagał od kazdego dyrektora.. zwłaszcza
                    > od dyrektorki Anny ,a jak Podludek wtedy mu nadskakiwał..a wiesz jak wtedy tra
                    > ktowali swoje kolezanki pielęgniarki z pracy?? jak powietrze!!
                    > nie wiesz więc nie zabieraj głosu. i nie życzę ci żebyś wylądował na ortopedii.
                    > .tam juz podobno nie mają siły psioczyć na nic ..cierpią w milczeniu,no mogą so
                    > bie za darmo teraz posłuchać radia i filmiki w laptopie pooglącać ,zajadając ci
                    > enką zupkę.
                    Na a co na to Zwiazki Zawodowe? "Kolego chetnie pomozemy ale nie mozemy bo wylece z siodelka!?
                • volwer Re: W szpitalu bez zmian? 12.08.11, 07:30
                  rango napisała:

                  > Wytłumacz mi dlaczego psioczą ?
                  > A może dlatego że personel jest opryskliwy? A może dlatego że go nie ma gdzie b
                  > yć powinien?
                  > A może dlatego że zamiast zajmować się pacjentami siedzi i wypisuje bzdury w in
                  > ternecie?
                  > W myśl zasady nieprawda powtarzana w kółko staje się prawdą?
                  > Volwer poczytaj swój statut i weź się do roboty! Przypomnij swoim żołnierzom (z
                  > wiązkowcom) że walcząc z systemem niszczą go jak pleśń swojego żywiciela. Stawi
                  > ajcie się dalej a będziecie mieć jeszcze gorzej.

                  u nas w szpitalu odkąd dyrekcja ma rodowód zwiazkowy,to przestała sie regularnie spotykac ze związkami zawodowymi(bo po co?)
                  pielegniarek i tak nikt z nich nie słuchał i nie słucha ani nie rozumie
                  niektóre związki psioczyły na byłego prezesa,ale za jego rzadów w szpitalu były raz na miesiac spotkania ze związkami..i wiele można było załatwić.
                  a teraz ..nawet dostac się na audiencję do Smieszkowicza jest trudno-cały czas jezdzi po wskazówki do urzedu miasta i nie ma na nic innego czasu.
                  • rango Re: W szpitalu bez zmian? 12.08.11, 08:47
                    No tak- jeździ po wskazówki a wcześniejszy nie?
                    Wiesz dlaczego - bo to Stania ustalał która jest godzina :D
                    Volwer a co miałby wam przekazywać że jest żle i wizją naprawy są zmiany na które nie chcecie się z zasady zgodzić?
                    Przecież to związki znają się najlepiej na ekonomii?
                    Śmieszkowicz ma spotykać się z RN a nie ZZ (nawet w alfabecie jesteście na końcu)
                    • volwer Re: W szpitalu bez zmian? 12.08.11, 09:15
                      As nie potrafił zmusić byłego prezesa do niczego,dlatego tez sie wsciekł i chciał doprowadzic do jego odwołania.
                      Co do naszych spotkań z byłym prezesem..to w zwiazku jeszcze je z łezką w oku wspominają.
                      były prezes nie był aniołkiem,ale dotrzymywał słowa i zawsze stawiał się AS kiedy miasto robiło nas w szpitalu w konia.A kto wywalił mu prosto w twarz ,ze miasto nie zapłaciło wszystkiego szpitalowi na kapitał?
                      Smieszkowicz? podludek? bojownicy o szczescie ludu?
                      nie ..tylko były prezes.ale to juz historia.chyba wresz cie udało sie im go wycofac z gry.
                      kasa z miasta nie została wpłacona do dzis,podwyzek których tak domagał się Smieszkowicz jak był tylko doktorem ,tez nie ma i nie bedzie.
                      Smieszkowicz musi sie z nami spotykac ..bo dialog społeczny to rzecz świeta,niezaleznie od liter alfabetu.
                      z radą nadzorcza nie ma obowiązku sie spotykac,to rada nadzorcza ma go kontrolować..

                      na razie szpital wzbogacił się o nowy lokal na spotkania tj,knajpe w urzedzie maista ,do prowadzenia której zamawia sie w przetargu subsatncje słodkie sypkie,ryby i piersi kurze..
                      jak by kiedys nie udało się tam nic zjeśc ..to znaczy ze przetarg w szpitalu nie wypalił.
                      A kultowa knajpa ODnowy -Nowa Wzorcownia..zaciera łapki z uciechy.
                      • 1802ef Re: W szpitalu bez zmian? 13.08.11, 20:26
                        Jazda po wskazówki? to mi coś przypomino,w poprzednim ustroju też jeździli powskazówki
                        ino,że do Moskwy, dobrze,że UM jest na Frynnie to tak drogo te delegacje nie wychodzą.
                        Wolwer a może on mo zepsuty zygarek i jeździ na Fryna do zegarmistrza , a zasłania sie UM ?
                        • 1802ef Re: W szpitalu bez zmian? 17.08.11, 23:16
                          w szpitalu rzeczywiście bez zmian;zupełny brak wewnętrznego obiegu dokumentacji -pacjent biega z izby przyjęć na oddział z oddziału z powrotem na izbę przyjęć,i znów na oddział,z oddziału do poradni gdzie nie mogą zaleź kartoteki i z zastępczą kartoteką znów na oddział, no i nareszcie sobie posiedzi aż lekarze się nim zainteresują. Jest pora obiadowa ,na pierwsze danie w spadku po komunie "nylonowa" zupa (coś co miało być rosołem zatrzepane grysikiem i pare różyczek kalafiora), drugie danie to dwa kartofelki podrobine na cząsteczki (zeby wyglądało na więcej) zimne jak z lodówki (może wczorajsze) bez sosu, bo do tego był mielny mocno splaszczony,kompotu nie było więc nos to dusiło. tak około 1/3 pacjentów oficjalnie mówi ,że są prywatnymi pcjentam najważniejszej osoby na oddziale i to widać,bo ci z NFOZ-u na kontrola na oddział a ci prywatni do prywatnego gabinetu,ale to akurat dobrze bo ci pierwsi nie musieli szukać kopert.Więc jak widać zmian nie ma a p.Prezydent się tym nie interesuje, może posłowie by coś z tym przed wyborami zrobili?, może RIO albo NIK,bo jak długo ten biedny chory ma być ciagle przeganiany,i upadlany tym,że nie stać go na opłacenie prywatnego zabiegu i termin wyznacza mu się na grudzień 2012, no tu już pobijacie komune.Czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego w Katowicach nie ma terminów u specjalistów,w szpitalach czy w klinikach ?Ostatnio musiałam zrobić mnóstwo specjalistycznych badań i zrobiłam je od ręki w Katowicach i w Chorzowie.Ciekawe co? coś w tej Rudzie nie gro,ale to już nie wina zadłużenia to wina złego zarządzania
                          • rango W Polsce bez zmian 18.08.11, 08:22
                            1802ef napisała:

                            > w szpitalu rzeczywiście bez zmian;
                            > być ciagle przeganiany,i upadlany tym,że nie stać go na opłacenie prywatnego za
                            > biegu i termin wyznacza mu się na grudzień 2012, no tu już pobijacie komune.Czy
                            > może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego w Katowicach nie ma terminów u specjalistów,
                            > w szpitalach czy w klinikach ?Ostatnio musiałam zrobić mnóstwo specjalistycznyc
                            > h badań i zrobiłam je od ręki w Katowicach i w Chorzowie.Ciekawe co? coś w tej
                            > Rudzie nie gro,ale to już nie wina zadłużenia to wina złego zarządzania

                            No wiesz, takie pierdu pierdu wypisywać?! Terminy jak terminy wszystko zależy od potrzeby pacjenta- widocznie w Katowicach czy Chorzowie jest mniej interesantów niż w Rudzie Śląskiej bo świadczy to o ich fachowości. Tak, by było jasno, w której restauracji jest więcej ludzi w tej co jest złe jedzenie? Co do przeganiania- podziękuj NFOZ-owi to jest twój płatnik, podziękuj PO to jest organizacja która znowu nie dała sobie rady z tym komunistycznym tworem - któremu zmieniają tylko nazwę.
                            Zdrowia życzę!
                          • volwer Re: W szpitalu bez zmian? 18.08.11, 08:27
                            w szpitalu sa zmiany.Smieszkowicz ze związkowca walczacego z każda dyrekcją o wszystko (od podwyżek dla kumpli doktorów po wkłady do długopisu dla tez biednych doktorów!!) zamienił sie w dyrektora Przychlasta Odnowowego,który olewa zwiazki działające w szpitalu,nie liczy sie zupełnie z pracownikami-zwłaszcza ze srednim persolnelem czyli pielegniarkami,zabrała się za gotowanie cienkich zupek i robienie kateringu dla kilku przedszkoli.
                            Podludek też jakos utracił swoją zjadliwośc antydyrektorska..tylko coraz lepiej wyglada-bo nie zzera go nienawisc do dyrekcji..a tylko zażera się podobno tym czego pacjenci już nawet nie chcą tknąc-zeby udowodnić ,ze kuchnia w szpitalu pod swiatłym kierownictwem Smieszkowicza jest cacy.
                            Ciągle cos knują w Nowej Kserowni.a wszpitalu nie ma już konsultacji z innymi związkami,bo i po co.i tak instrukcje przychodza od najjasniejszej,nowej vicki i Bogny Opatrznosciowej.dżek Korek juz za bardzo nie miesza a i Ted Chowany juz też nie zna się tak dobrze na naprawie szpitala(tak informacje gdzies sobie dziewczyny podaja z ust do ust-bo strach w szpitalu coraz większy przed donosicielstwem)
                            W Szptalu zaszły zmiany,podobno AS pluje sobie w brodę i klnie ..a powinien zrobic rachunek sumienia.
                            • hepik1 Re: W szpitalu bez zmian? 18.08.11, 11:00
                              Nie wnikając w polityczną"dyskusję na temat godulskiego szpitala i biednych pracowników taka reminiscencja...bywam tam w ciągu ostatnich miesięcy co dwa,trzy dni...
                              Jakiś poranek i wrzask salowej(?) niosący sie po 40 metrowym korytarzu-Pani musi tą kupę robić ,kiedy inni jedzą śniadanie?Przecież może juz Pani iść do ubikacji!
                              Nie wiem ile lat miała pacjentka tak potraktowana,czy czasem nie była po amputacji nogi....ale takie traktowanie pacjentów jest tam na porządku dziennym.
                              I niskie płace tego nigdy nie usprawiedliwią.
    • 1802ef Re: W szpitalu bez zmian 18.08.11, 10:54
      rango masz rację w Katowicach i Chorzowie jest więcej zdrowych ludzi ,bo tam luft jest lepszy i ludziom sie lżej myśli,albo po prostu trzeźwiej.Do Rudy kiedyś jeżdzili ludzie z drugiego krańca Polski do porodu, do dr. Tabaczkiewicza szły pielgrzymki i każdymu umioł pomóc, na Wawelskiej pod gabinetem dr.Piwowarczyk do dziś są kolejki gdy pod gabinetem "właścicielki" poradni, jej syna i innych pusto.O czym to świadczy ? o zapotrzebowaniu na dobrych ,ludzkich lekarzy, takich co umią leczyć, umią zorganizować pracę i szanują personel i pacjenta.LEKARZE TO WY PRZECIEŻ Z NAS ŻYJECIE NIE MY Z WAS.JAK PRZEJDZIEMY DO LEKARZY Z INNYCH MIAST TO PÓJDZIECIE Z TORBAMI ,BO TAKIEJ SLIDARNOŚCI MIĘDZY WAMI NIE MA ŻEBYŚCIE ZNALEŹLI PRACĘ W SĄSIEDNIEJ GMINIE.Wasze wewnętrzne wojny nas nic nie obchodzą wasz bałagan też nie my chcemy po prostu być traktowani jak partnerzy w leczeniu naszych schorzeń, bo choroba to nasz problem i od was powinniśmy się dowiedziec co robić by można było z nią w zgodzie żyć,a nie poświęcacie nam od 2 do 3 minut(a oferta mówi o 20) i wio do chałupy.Następno wizyta 12. 12 2012, a nuż do tego czasu wykorkuje i momy go z głowy , a jak nie to niech szporuje i wtedy zrobiymy mu ten zabieg od ręki, bo prywatnie terminy nie obowiązują,a że robi się to w państwowym szpitalu na państwowym sprzęcie,prądzie i wodzie to co to kogo obchodzi Kasa jest ? jest ale w kapsie prywatnej chociaż ta kapsa jest przyszyto do służbowego kitla. Jako to Odnowa.cygaństwa i korupcji ciąg dalszy
      • rango Byle dokopać Odnowie?! 18.08.11, 12:02
        Dobrze wiesz że za cały ten majdan nie odpowiada OdNowa choć może i mogła by się bardziej postarać. To są efekt 10 letnich zapuszczeń i zawdzięczamy 20 letniej sielance posłom darmozjadom...
        • 1802ef Re: Byle dokopać Odnowie?! 18.08.11, 17:36
          rango to co piszesz tyż prowda,ale nowe władze wybieromy żeby było lepiej a nie gorzej.Jo akurat ten szpital znom od lot bo i jo i członkowie mojej rodziny korzystali z ich pomocy i takiego bajzlu i braku zainteresowania pacjentem jeszce nie zaznałach Nikt nie chce dokopoać Odnowie,ale oczekiwlimy więcej zainteresowania i dbałości o interes mieszkańców.
          Jak byś sie czuł jak byś mioł 80 lot i gonią cie z izby przyjęć na oddział z oddziału na izba przyjęć i nazod na oddział a potem jeszcz do drugiego budynku po kartoteka i zaś na oddział, a korzystanie z wind w tym szpitalu to wyższo szkoła jazdy i to z przesiadkami
          W śród nas żyją też seniorzy i osoby niepełnosprawne i nie należy o tym zapominać.A jeżeli chodzi o Odnowa to jak obiecuja to doczymuja tym bardziej jak mi za to płacą i to całkiem spore pieniądze
          • baba2 Szpital uratowany i super! 19.08.11, 12:31
            Rudzki szpital na prostej» strona główna» Ruda Śląska» Aktualności» 2011» 08» 19» Rudzki szpital na prostejRudzki szpital uratowany. Prezydent miasta Grażyna Dziedzic przekazała spółce Szpital Miejski (sp. z o.o.) budynki szpitala i grunty, o łącznej wartości ponad 21,3 mln złotych. – Ta decyzja daje nam nie tylko możliwość dalszego działania, ale również podnosi wiarygodność spółki wobec podmiotów zewnętrznych i umożliwia zakup niezbędnego sprzętu – podkreśla prezes szpitala Sławomir Święchowicz.

            - Nie ukrywam, że się ogromnie cieszę. Pierwsze tygodnie mojej pracy na stanowisku prezydenta miasta, to ciągła walka o szpital. Momentami było naprawdę bardzo ciężko – powiedziała tuż po podpisaniu umowy notarialnej prezydent Grażyna Dziedzic. Jej zdaniem rudzki szpital najgorsze chwile ma już za sobą.

            Decyzja o dokapitalizowaniu spółki Szpital Miejski była jedyną, która mogła uratować ją przed ogłoszeniem upadłości, co praktycznie wiązałoby się z zamknięciem jedynego szpitala w Rudzie Śląskiej. Taki scenariusz zagrażał szpitalowi od początku przekształcenia go w spółkę, co miało miejsce w kwietniu 2010 roku. Prezes szpitala dr Sławomir Święchowicz podkreśla, że od początku działalności zachodziły przesłanki do ogłoszenia upadłości szpitala zgodnie z przepisami Kodeksu Handlowego Spółek. Praktycznie pod koniec każdego kwartału strata spółki przekraczała sumę kapitałów rezerwowych i połowę kapitału zakładowego. Było to spowodowane niskim kapitałem zakładowym spółki i rosnącymi lawinowo zobowiązaniami.

            Pomimo wstępnych deklaracji, nowa spółka nie została właścicielem nie tylko budynków i gruntów szpitalnych ale nawet sprzętu i wyposażenia szpitalnego, co miało wpływ na wysokość kapitału założycielskiego spółki Szpital Miejski. Pod koniec ubiegłego roku strata szpitala urosła do ponad 4,6 mln złotych, tymczasem jego kapitał zakładowy wynosił nieco ponad 2,8 mln złotych. Taki wynik, to efekt błędów popełnionych podczas przekształcania szpitala w spółkę prawa handlowego. Opracowany wówczas biznes plan spółki Szpital Miejski, można określić mianem „pobożnych życzeń".

            Powołany na początku bieżącego roku nowy zarząd (prezes Sławomir Święchowicz, vice prezes Agnieszka Kozak) przejmując spółkę wziął na siebie ogromną odpowiedzialność. Szpital rozpoczął rok ze stratą wynoszącą blisko 4,7 mln zł oraz licznymi problemami organizacyjnymi. Brakowało pieniędzy praktycznie na wszystko, w tym na wypłaty dla pracowników szpitala. Zarząd był zmuszony wystąpić do ZUS-u z wnioskiem o odroczenie terminu płatności składek o 6 miesięcy. - Poważne problemy, z jakimi borykał się szpital w tym okresie udało się pokonać, głównie dzięki ogromnemu zaangażowaniu prezydent Grażyny Dziedzic – podkreśla prezes Święchowicz. Sytuację szpitala pogarszał dodatkowo były prezes spółki, który „zablokował” na kilka miesięcy w KRS wpis nowego składu zarządu spółki. W ten sposób uniemożliwił przez kilka miesięcy rejestrację kolejnych, istotnych wydarzeń dla spółki, takich jak podwyższenie kapitału zakładowego w maju o kolejny 1 mln złotych oraz zmiany w umowie spółki.

            Pomimo ogromu problemów i spraw, strata za pierwsze półrocze, w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku, jest zdecydowanie niższa, co pozwala z optymizmem myśleć o przyszłości. Na poprawę kondycji i zmniejszenie strat szpitala (o ok. 60%) wpłynęły działania realizowane przez nowy zarząd: w pierwszej kolejności ograniczono prawie o połowę koszty funkcjonowania zarządu, dokonano reorganizacji pracy sekcji statystyki medycznej, zapewniając skuteczniejszą kontrolę sprawozdawczości sporządzanej dla NFZ, poprawiono gospodarkę lekami. Wymierne korzyści daje także zatrudnienie pracownika socjalnego, który skutecznie zajął się rozliczeniem leczenia osób „nieubezpieczonych” oraz poprawa współpracy pomiędzy oddziałami szpitala.

            Zarząd spółki ma szereg planów, które zamierza wdrożyć, po to, by jeszcze bardziej poprawić kondycję szpitala. Zostaną one przedstawione w nowej koncepcji medycznej opracowywanego biznes planu spółki.
            • g-48 Re: Szpital uratowany i super! 19.08.11, 14:31
              Rudzki szpital na prostej» strona główna» Ruda Śląska» Aktual
              > ności» 2011» 08» 19» Rudzki szpital na prostejRudzki sz
              > pital uratowany. Prezydent miasta Grażyna Dziedzic przekazała spółce Szpital Mi
              > ejski (sp. z o.o.) budynki szpitala i grunty, o łącznej wartości ponad 21,3 mln
              > złotych. – Ta decyzja daje nam nie tylko możliwość dalszego działania, a
              > le również podnosi wiarygodność spółki wobec podmiotów zewnętrznych i umożliwia
              > zakup niezbędnego sprzętu – podkreśla prezes szpitala Sławomir Święchowi
              > cz.
              PRYWATYZACJA?
              • 1802ef Re: Szpital uratowany i super! 19.08.11, 15:01
                co z tego wynika dobrego dla pacjenta ? dalej "galop zupka 1/2 litra wody i jedna krupka + strużyny z marchwi ? Bo co z tego będzie miał prezes możemy sobie wyobrazić,tylko co z pozostałym personelem , tym średnim co charują jak kombajny i z tym niższym? nie mówiąc o pacjentach szczególnie tych z niskimi emeryturami i jeszcze niższymi rentami.Terminy na 2020, a z kwalifikacją na droższe leczenie to ostrożnie bo można się nie zakwalifikować(wiadomość zawoalowana i poana między wierszami), bo trzeba oszczędnie, a zdrowie pacjenta to rzecz drugorzędna.
    • rower444 Re: W szpitalu bez zmian 19.08.11, 16:15
      to dopiero początek tych dobrych wieści zaraz na koniu zoroka przygalopują sam ZOROK , LOLUŚ i CUKIEREK zaczną dopiero mulić na słodko zgodnie z wytycznymi wbitymi przez najmłodszą starszą kobite ,
      przedstawią ogromny ciężar tytanicznej pracy i epokowe osiągnięcia wielkiej oDNOwicielki
      • volwer do baby 19.08.11, 16:54
        dziwnie słodkiten artykuł..i jest trochę zstanawiających informacji.
        Dziewczyny w zwiazku na poczatku roku miały takie wiadomosci,że Smieszkowicz był nieprawnie powołany,i dlatego KRS nie chciał go zarejestrowac.
        ktoś ma chyba jednak byjną wyobrażnie w tym artykule.jak były prezes mógł blokowac rejestrację nowego zarzadu?to niemozliwe.Sad wydaje postanoiwienie w tej sprawie..i żaden były prezes tego nie może zablokować,po katach z kolei szeptano,że wszystkie siły polityczne w naszym miescie się zjednoczyły i naciskały,aby byłego prezesa wykreslic z KRS.Piosała o tym wyborcza-,że prezesa L zdołano wreszcie odwołac za 3 razem.
        dzisiaj cos chyba się złego działo z Tomkiem Podludkiem,bo był wsciekły na Izbie (jak był)
        a potem pochłonął podwójną porcję zupy szpitalnej.(pacjenci dzis nie chcieli chyba nic jeśc)Chyba za niedługo trzeba bedzie powiększyc drzwi do szpitala,bo Podludek się nie zmieści.

        budynki zostały przekazane do szpitala i co nam z tego?Pieniedzy to nie przyniesie(trzeba b edzie jeszcze zapłacic podatek)..
        jedynie miasto dało nam w tym roku w użytkowanie za darmo sprzęt.były prezes walczył o to od poczatku istnienia spólki.Obiecał nam na zebraniu związkowym,że nie zapołaci likwidatorowi ani złotówki za dzierżawę sprzetu..(miasyto miało nam na to dawać co miesiąc kasę)..i słowa dotrzymal t,ylko strata narastała ..bo likwidator miał dostawac 250 000 zł miesięcznie.
        jak w tym roku soólka została zwolniona z tego haraczu..to o tyle strata jest mniejsza,
        smieszkowicz chyba czyta to forum..bo mamy już od niedawna co prawdas,regularne spotkania ze stroną społeczną.
        a szpital jeszcze płynie..i oby jak najdłużej.
        • zajec_pagadi Re: do baby 20.08.11, 22:00
          Oj babo, babo! Koniecznie ten tekst trzeba jeszcze wrzucić do stolicy fraszki i przedrukować w "Gościu Niedzielnym". Heroiczna i bohaterska postawa dochtora Śmieszkowicza, Agnes Tatarzyn, a przede wszystkim przebiegłej z dyniowatych wymaga uwiecznienia i wyniesienia na ołtarze. A tak dalej mamy do czynienia z systemem zarządzania dobrego wojaka Szwejka:"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było". Oczywiście cieszy mnie twoje dobre samopoczucie i znakomity nastrój Tomka Podludka. W końcu wszyscy do kupy wzięci działamy na cześć i chwałę jej chimeryczności.
          • 1802ef Re: do baby 20.08.11, 23:58
            a teraz jest tak jak jeszcze nigdy nie było: smród,brud, nędza i ubóstwo.Zastanowiom sie ino czy te plastikowe miski i talyrze to jednorazówki, czy je zbierają i myją,bo jak jednorazówki to szkoda wyciepować,możno "Fauna" by je wziena do psów i innej gadziny.Ciekawe,bo łyżek do tego nie dali, to może richtich trzeba z tego chleptać.
            gumolity na korytarzach to jeszcze z lot 60-tych, że tak sie jeszcze żodyn nie wykopyrtnoł to cud,no ale wtedy ortopedia by poprawiyła se statystyka (może by przyjeli bez ustalanio terminu, bo jak delikwent jest już na miejscu to zaś uszporują na transporcie)
    • rower444 Re: W szpitalu bez zmian 21.08.11, 09:46
      "Wiele hałasu o nic opłaca się robić, odwraca to bowiem uwagę
      od spraw ważnych, dokonywanych w ciszy"
      Stefan Kisielewski

      "Z butów sterczy słoma, literaturę zna z opracowań lektur, buraczana dama.
      Kto rodzi się prostakiem, prostakiem przemija, choćby słoma w butach ze złota była."
      Katarzyna Nosowska
      • volwer Re: W szpitalu bez zmian 22.08.11, 13:46
        uf jak dzis goraco ...Podludek od jakiegoś czasu,nie dosc ,że wyrzera ,to jeszcze wypija hektolitry wody...i dla nas mało co zostaje..
        a wrzaskliwy jest coraz bardziej.
        smieszkowicz go nie chce uciszać uciszać..w zwiazkach mówi się ,że podludek robi za nadwornego błazna..i odwraca uwagę od dyrekcji szpitala szpitala .
        a ta dyrekcja jakas odmieniona w stosunku do poprzedniej.Smieszkowicz wciąz wyglada jakby go wyciągnięto z kontenera z odzieża jakiejś akcji dobroczynnej,do tego niewyprana i smierdząca papierochami.Agnes nie chce być gorsza od szefa...palić sie jeszcze tylko nie nauczyła..
        dziewczyny w związkach szeptają ,..ale cicho sza..
          • volwer w szpitalu bez rybek... 15.09.11, 09:44
            kolejny uniewazniony przetarg na dostawę..RYB DLA SZPITALA!!!bip.szpitalruda.pl/index.php?s=20

            no to rybki pacjenci już nie dostana w jadłospisie..
            tylko po co nam to było ..kolejne przetargi..masa pracy dla naszego działu zamówień publicznych!!
            tylko po to zeby zlikwidowac cos co zrobił AS?
            Smieszkowicz nawet na zarzadcę kuchni się nie nadaje-skoro żaden dostawca nie chce mu nawet rybki dostarczyc..
            a co z dietą dzieci w przedszkolach dla których teraz szpital dostarcza obiady??
            a podopieczny MOPSU też nie ma prawa do rybki w piątek..
            SKANDAL!!!
            ale to nie dziwi wobec Faktu,że Podludek notorycznie krzywił się jak po szpitalnej zupie mógł zjeśc cos z ryb!!on woli golonke!!
            Takie to zmiany są w szpitalu.
            • 1802ef Re: w szpitalu bez rybek... 17.09.11, 22:14
              Wolwer miałam okazję spróbować (dobrze,że tylko jeden posiłek) i przyjrzeć się temu jedzonku
              jakby je wlać w aluminiowe miski to jak żywo dania z Oświęcimia tylko,że dodatkowo zimne.jakby tych chorych rodziny nie dożywiały to nie umrą na zawał czy wrzód żołądka czy inną zarazę tylko padną śmiercią głodową i ta cała farmakologia i wysiłki laborantek,pielęgniarek i lekarzy na nic się nie zdają.Czy to samo jedzenie idzie do przedszkola? o zgrozo, a czy rodzice wiedzą co ich pociechy jedzą ,bo, że MOPS się na to godzi to się nie dziwię bo to przecież spółka.
              BOŻE zlituj się nad tymi chorymi.
              • volwer Re: w szpitalu bez rybek... 18.09.11, 10:28
                wiesc gminna jednak niesie,że Tomek Podludek (jak tylko może) to wcina to jedzonko...
                wg naszych zwiazkowych wyliczeń,potwierdzanych przez dział administracyje..przyjecie z powrotem gotowaniaq przez szpital..było jak narazie najgorsza ekonomiczną decyzją Smieszkowicza i Agnes.Cała załoga szpitala poniesie tego koszty.Sprzet kuchenny jest wyeksploatowany,kuchnia gotuje jak umie i z czego ma...a zarzadzac ntym gotowaniem nikt nie potrafi,bo jakby potrafił..to Zakład Usług pomocniczych by nie plajtnął..zreszta obecnych prezeska szpitala zarzadzała tez tą spółka.
                Dramat.
                A co jedzą dzieci w przedszkolu ..lepiej nie wiedziec!!Z pewnoscią jest kłopot z rybami w tych posiłkach.
                • rango Re: w szpitalu bez rybek... 18.09.11, 10:48
                  volwer napisał:
                  >a zarzadzac ntym gotowaniem nikt nie potrafi,bo jakby potrafił..to Zakład Usług pomocn
                  > iczych by nie plajtnął

                  Posłuchaj no specjalisto! Po pierwsze, to przez cały czas kuchnia była dotowana przez RM, od samego początku ten twór nie miał racji bytu.
                  Po drugie, żaden kontrahent, widząc problemy ekonomiczne, nie będzie sponsorował ryby komuś kto ma problemy finansowe.
                  Jak jesteś taki mądrala to napisz lepiej który oddział zamknąć i kogo zwolnić by zmniejszyć obciążenia (koszty).
                  • volwer do rango. 18.09.11, 12:16
                    Jak było wiadomo,że ta garkuchnia to taki ekonomiczny gniot..to po co smieszkowicz to przyjął z powrotem,napisał podanie do magistratu,że przejecie kuchni poprawi mozliwośc zarabiania przez szpital??szpital miał podpisaną umowe na zywienie pacjentów z firmą z katowic(rudzka kuchnia przegrała przetarg bo była za droga!!) ..ale dwa geniusze ekonomii czyli nowy zarzad szpitala mają oczywiście sposób na zarobienie na gotowaniu-i przejmują ten wysłuzony sprzet ..i ludzi,których iles lat wczesniej odprawiono z naszego szpitala do tej zewnetrznej kuchni..
                    A teraz rango piszesz ,że mam powiedziec ile osob zwolnic i który oddział zamknac ,żeby szpital miał oszczędności i mógł dotować działalnośc gotowania obiadów dla przedszkoli???
                    Przyjdz dowcipnisiu na nasze zebranie związkowe,,i powiedz to dziewczynom-najlepiej od razu miej liste kogo proponujesz zwolnic ,zeby Smieszkowicz miał kasę na kucharzenie..może uda ci się ujśc w jednym kawałku...
                    A może słonko poranne ci dzis wyjątkowo zaszkodziło??
                    • 1802ef Re: do rango. 18.09.11, 12:40
                      przerzedzić zarząd,usprawnić obieg dokumentacji(bo pacjent nie może być gońcem,a teraz niestety jest),przyjrzeć się spekulacją lekarzy , a dokładnie tym prywatnym pacjentom przyjmowanym w godzinach pracy objętych umową z szpitalem.Siedziałam w poczekalni jednego z oddziałów i widziałam jak co drugi pacjent wychodzi z gabinetu z wizytówką w ręce,a co drugi z łzami w oczach, bo go nie staćna prywatne leczenie.
                      Wolwer odpowiedz mi na jedno pytanie;czy prawdą jest,że teraz prywatna praktyka w szpitalu na państwowym sprzęcie,w służbowych godzinach jest usankcjonowana prawni ? ,bo tak mi próbował w czasie dyskusji wytłumaczyć to jeden z lekarzy dokładnie powiedział"teraz wolno",a czy z pieniędzmi dzielą się z szpitalem ? bo te wizyty nie są wcale takie tanie i znacznie by wzbogaciły te zupki.
                      • volwer Re: do rango. 18.09.11, 12:59
                        z tego co mi wiadomo to jest cennik usług prywatnych...ale płaci się w kasie szpitala a nie doktorowi..jak sie pózniej szpital rozlicza z doktorem też nie wiem...
                        Z pewnoscia płacenie doktorowi i dzika prywata na sprzecie szpitalnym..to wykroczenie kryminalne..Ale Smieszkowicz jako doktor ze swoim ordynatorem robili to od lat..to jak ma teraz swoim kolegom tego zabronić? lekarze zawsze uważali ze skoro mało zarabiają ..to mogą sobie dorobic na lewo na szpitalnym sprzecie i w godzinach pracy..a pacjenci jakos sie przyzwyczaili do tego...musi upłnac troche czasu..kiedyś było normalne ,że pani w sklepie cos się dawało,za to że ci sprzedała spod lady..a terazjest tak,że ..czekasz na nagrode za to ..że chcesz kupic.Z leczeniem też tak kiedyś bedzie tylko musza być inne standardy...a do tych naszemu szpitalowi jeszce daleko.Tu doktor jest Panem,pielegniarka personelem,a pacjent uciażliwym dodatkiem(na szczęscie większośc doktorów tak nie robi..ale ci zepsuci psują obraz całej reszty!!)
                          • volwer Re: do rango. 23.09.11, 15:54
                            a w szpitalu mniej smierdzi cygaretami...Smieszkowicz zazywa urlopu...i gdzie indziej zatruwa powietrze...Agnes Tatarzyn panoszy sie nieśmiało ...tylko doktor Mucha ..bez zmian...jak zawsze lata bez sensu...a my na to wszystko robic musimy.
                              • volwer Re: do rango. 05.10.11, 21:53
                                Wczoraj w nowej mydlarni (jak plotka po szpitalu niesie) odbyło sie spotkanie najasniejszej .smieszkowicza .Podludka i 10 dochtorów,no i była jeszcze POsłanka.
                                Smieszkowicz pełzał przed najjasniejsza i piał,ze to ona szpital uratowała,Podludek tłuste wargo do ucha najjasniejszej mocno zblizał..i pewnie jakies lubieznosci szeptał..bo usmiech goscił na pańskim obliczu..POsłanka wreszcie broniła poprzedniego prezesa..tylko chyba troche za pózno.
                                widac najjasniejsza boi sie do szpitala przyjsc..albo sie wstydzi.
                        • 22burza Re: w szpitalu bez zmian 30.01.12, 10:48
                          tak w szpitalu bez zmian, tyle , że im nowsze leki tym bardziej próbuje się pacjentów omamić by starczyło z puli leków refundowanych dla pacjentów prywatnych i to nie z naszego Miasta, wiem, wiem że nie ma rejonizacji, ale czemu tylko dla prywatnych pacjentów i to nawet z innego województwa, to już chyba wymaga zgody NFOZ-u, a dla miejscowych wymyśla się bajki o tym jak to NFOZ nie daje refundacji jak tylko na 3 zabiegi, jak to trzeba wygrywać konkursy na leki refundowane, wnioski na indywidualną refundacje; pomysłowość co niektórych ordynatorów jest godna opracowań na piśmie, może komuś przydać się do pracy doktorskiej. Informacja uzyskana u źródła, czyli w NFOZ-ie w dziale gospodarki lekami mówią zupełnie co innego a mianowicie : nie ma indywidualnej refundacji, nawet drogie leki refundowane są wliczane w ogólne koszty oddziału i tak są rozliczane, lek ma tak długo podawany jak długo stan pacjenta tego wymaga (o tym niestety decyduje ordynator a nie lekarz prowadzący i tu może znów być człowiek skonfrontowany z prywatnym interesem). Ludzie nie dajmy się wpuszczać w maliny, bo z naszych składek i z naszych podatków żyją lekarze z naszych, mieszkańców tego Miasta, a więc powinni w pierwszym rzędzie dbać o nasze zdrowie bo środki i sprzęt rehabilitacyjny są bardzo drogie i dla pacjenta i dla budżetu Miasta.
      • zista Re: W szpitalu bez zmian 20.10.11, 22:42
        Jak to miło ze strony pracowników szpitala , że zrzekli się funduszu socjalnego dla ratowania finansów zakładu (czy ktoś ich pytał o zdanie? ). Pochwała od najwyższej władzy.(sesja rady miasta z dnia 30.09.2011 cz.2) Nowa inicjatywa oDnowy zakład opiekuńczo-leczniczy na terenie szpitala w Bielszowicach , a w którym budynku ? I kiedy będą te plany przeprowadzone ,jakim kosztem pracowników ( co będzie zlikwidowane ) ??????!!!!!!!!!
        • volwer Re: W szpitalu bez zmian 21.10.11, 08:39
          nawet wszystkich związków Smieszkowicz się nie pytał o ten fundusz socjalny,a pamietam,ze jak dwaj prezesi tj marek i marek w pierwszym roku działalnosci spólki zaproponowali ze nie bedzie funduszu socjalnego..to Podludek ze Smieszkowiczem prawie strajk chcieli robic..
          oj zmieniaja sie czasy..a i my w zwiazkach tracimy nasze mocne zdanie.

          jeszcze zatęskinimy za prezesami markiem i markiem.
          • zajec_pagadi Re: W szpitalu bez zmian 21.10.11, 16:14
            Jak dochtor Śmieszkowicz we wszystkim będzie naśladował poprzedniego prezesa to na końcu sam siebie wyrzuci dyscyplinarnie z roboty. I módlcie sie, żeby potem znowu nie zawarł z sobą ugody i nie wypłacił sobie 50 patoli odszkodowania.
            • volwer do zajaczka 23.10.11, 12:08
              Smieszkowicz az taki pazerny nie był...kadrowa cos tam przebąkuje na boku,ze Agnes Tatarzyn dała tego odszkodowania Smieszkowiczowi ino 37 patoli... może faktycznie smieszkowicz się teraz sam z roboty wy...pieprzy ..i przyzna sobie wreszcie lepsze odszkodowanie..agnes na więcej nie dostała pozwolenia od jasnie panujacej..i Smieszkowicz nie spłacił wszystkich rat za samochód tym odszkodowaniem.(tak na komisji zdrowia dochtor Mucha przebakiwał jak się AS wtdarł na to odszkodowanie)
              a u nas w szpitalu ..ech lepiej nie mówic..
                    • zajec_pagadi Re: do zajaczka 23.10.11, 17:35
                      Wszystkimi pacjentami będzie sie opiekował dochtor Podludek. A ponieważ chop jest żywotny to równolegle będzie robił super specjalizację na I piętrze w gmachu przy paraden platz.
                      Dochtor Śmieszkowicz dostał 37 patoli ale netto.
                        • volwer Wszyscy ludzie Smieszkowicza 26.10.11, 08:51
                          w szpitalu jednak sa jakieś zmiany..Tomek Podludek juz nie nadaje na Smieszkowicza ..jak to jeszcze robił na naszych zebraniach kiedy prezesowały dwa Marki prezesy.nowa kadrowa tez juz uwielbia zarówno Podludka jak i Smieszkowicza..a nie zawsze tak było...
                          nowy nasz Lekarz Naczelny Gregory Germaniec tez jakby się mocno koleguje z Podludkiem no i może swobodnie kurzyc śmierdlawce na terenie naszej kochanej lecznicy..a dawniej nie zawsze tak było..dochtor Mucha ..brzęczy troche ciszej..bo wie ,ze za spanie na dyzurach ..nic mu nie grozi...
                          Agnes Tatarzyn w przeciwieństwie do Smieszkowicza,zaczęła minimalnie dbać o swój wygląd..jakaś zmiana na lepsze przynajmniej z pozoru.
                          z tej kasy co nam Smieszkowicz nie da na fundusz socjalny,proponujemy(częśc zwiazkowców rodzaju żeńskiego) zeby przeznaczyć na zakup jakiegos jednego nowego odzienia dla Sławoja Zupki Smieszkowicza..bo obecny stan naszego wodza jest uragający..wymietolony,stary garniak ,kaloryfry pod kolanami na spodniach.. i to przesiakniecie tania nikotyną nie pasuje do pierwszego kawalera najasniejszej...musimy jakos ten wydatek wytrzymać.Zaoszczedzimy na zupach dla pacjentów-i tak ich nie jedzą ,wiec jak nie dostaną przez dwa dni to i tak nie zauważą.
                          Niezmienny jest tylko jeden człowiek Smieszkowicza -Pet Licencjat Móżdzek.
                          Móżdzek od zawsze jest jakaś prawą ręka kazdego z kolejnych naszych dyrektorów czy prezesów,trzeba przyznac że Pet jest przydatny..bo wie o co biega w dokumentach...latał więc jak piesek wierny za dyr.Anna ,ża prezesem markiem i markiem(tylko tu sie uczył czegoś od nich nowego..bo czasy były nowe) Móżdzek ma jedną zaletę niezmienna-sprzedaje odchodzacego dyrektora bez zmruzenia okiem i płaszczy się przed nowym.Ze Smieszkowiczem miał latwo..bo Smieszkowicz był zielony jak szypiorek a Pet po szkole marków ..był głównym specem w szpitalu..no i Smieszkowicz pozwala mu ze sobą kurzyć cygarety..co jest ogromną nobilitacja dla Móżdżka.
                          kaske tez dostał (kadrowa była oburzona)..i tak niezmiennie w zmieniajacym sie szpitalu Pet Licencjat Móżdzek grzeje się w ciepełku kolejnej władzy..którą zdradzi i sprzeda ..w odpowiednim czasie.
                          dziewczyny po katach juz spekulują ..kiedy Móżdzek będzie miał nowego pana..albo pania.

                          a my cóż..obsługujemy pacjentów najlepiej jak sie da na chwałę naszego Smieszkowicza i organu założycielskiego z urzedu miasta kochanego naszego.
                          • zajec_pagadi Re: Wszyscy ludzie Smieszkowicza 05.11.11, 15:16
                            Volwer! Kaloryfery pod kolanami na spodniach dochtora Śmieszkowicza biorą się z ciągłego klękania przed łaskawą z jadowitych. Klęka też po kościołach i modli się za naprawę szpitala i utrzymanie się na stanowisku prezesa. Modlić się powinien żarliwie, bo z kręgów zbliżonych do cyborga dwojga nazwisk dochodzą wieści o konieczności jego wymiany. Mimo różnych zabiegów papierowo-wirtualno-księgowych szpital nadal przynosi straty, a dochtor Śmieszkowicz Noblem nie jest i dynamitu nie wymyśli. Najwyżej walnie sobie kolejną bumelkę.
                            • volwer Re: Wszyscy ludzie Smieszkowicza 11.11.11, 14:53
                              Smieszkowicz Nobel nie jest..ale chodzą słuchy ,że dynamit ma..i to niezły.
                              Oj ,jakies nowe ploty po szpitalu znowu krąża..o jakis sądach i odszkodowaniach.Ponoć Smieszkowicz i papuga Wiech Honorny strasznie podpadli u najjaśniejszej.Nie wiadomo nam dokładnie o co poszlo,nawet Maria nie wie ...ale rozróba jest chyba straszna.
                              Agnes ze Sławojem wymieniają wystrachane spojrzenia,Podludek z Siwawym sa podobno proszeni o jakies rady dla ratusza w sprawie naszego prezesa z nieodłaczną cygaretą.Gregory Germaniec też był przepytywany-takie cuda i dziwy ukradkiem się u nas opowiada.
                              Smieszkowicz coraz bardziej nerwowy..i to by się zajedz potwierdzało,ze moze nie dostac nowej wizy do paszportu.Podludek ,jak bedzie trzeba to nawet jakąś piketę z Sierpuchami urządzi albo strajk-żeby był powód do wylania Sławoja razem z garncem zupy szpitalnej.
                              Doktory mimo,że Sławoj pozwala im na wszystko ..nie są zadowolone-bo jednak musza isc na kontrakty no i tych podwyzek jak nie ma tak nie ma-i tych milonów o które tak walczył dla nich wcześniej tez im teraz nie wypłaca.
                              Tylko nasz ordynator na odziale gdzie dziury w linoleum na podłogach są coraz większe ..jest coraz szczesliwszy..nikt mu sie do niczego nie miesza..a pacjent jak się nie dostanie na listę do prywatnego notesu ..to na zbieg i dwa lata poczeka.
                              A po biurze Smieszkowicza zaczęło ponoć krażyć widmo...niewypłacalności.
                              Nawet Pet Licencjat Mózdzek zrobił się ostatnio jakiś bardziej zadumany...pewnie myśli komu znowu będzie musiał się przymilać za niedługo od nowa.
                              A o nas to juz nikt nie myśli ..fundusz socjalny nam prezes zwiazkowiec zabrał,nowych fartuszków do pracy nie mamy..tylko wciąż nowe pretensje się nam zgłasza...a my po staremu...do czarnej roboty..bo doktory ..to wyzsza sfera.

                              może faktycznie odbędzie sie kolejna bumelka Smieszkowicza ..tylko za tę to juz nie dostanie takiego gigantycznego odszkodowania.
            • zajec_pagadi Re: W szpitalu bez zmian 20.11.11, 12:21
              Wywalanie wrogów i obcych ideowo daje powłóczystej z błędnych satysfakcję z dobrze wykonanych obowiązków i jest paliwem do działań zaczepnych na przyszłość. Natomiast prawdziwy cyrk jest wtedy, kiedy zaczyna sie rugowanie "swoich", kiedy zaczyna sie łapanie jeleni i kozłów ofiarnych. Ktoś przecież za ten cały rojmong i garus odpowiedzialny być musi. Pierwsze jelonki już zostały złożone na ołtarzu oDNOwy. Ted Chowany, towarzysz z Egzekutywy KW PZPR, redachtor Stompel, deputowani i nominaci PiS. Pod tym względem łaska jej surowości na pstrym koniu jeździ. Wcale bym sie nie zdziwił, gdyby następnym trafionym został dochtor Śmieszkowicz, a na dyrechtora został wyniesiony Podludek.
              • volwer Re: W szpitalu bez zmian 30.11.11, 06:53
                Podludek nie zostanie wyniesiony na naszego dyrektora,bo Podludek jest potrzebny do robienia zadymy przy zwalnianiu dyrektorów,jest w tym niezastapiony,a zadymy na samego siebie nie zrobi.
                w szpitalu finanse ledwie zipią,to fakt...ale igły i strzykawki mamy bez kłopotu,leki tez ..to tez fakt.tylko tych podwyzek o które tak walczył nasz Sławoj jak był zwiazkowcem,do dzisiaj nam nai wypłacił,to też fakt.
                  • volwer Re: W szpitalu bez zmian 17.12.11, 20:02
                    cukierku...cos żes zamilkł...wiesz z czego może wypłacic te miliony nasz Smieszkowicz?/ a z tego samego z czego mogła Dyrektor Anna,z tego samego z czego mieli to wypłacić prezesi marek i marek... wg Smieszkowicza wybulic dochtorom i nam tez te pieniadze sie należą ..
                    idą swięta..może coś kapnie....
                    a w naszym szpitalu nic sie tak dobrze nie wyprostowało jak włosy Agnes Tatarzyn...nic tak się nie skróciło jak czas wypalania jednego cygareta przez Smieszkowicza na spółę z Patem Móżdżkiem...i wciąz najlepsze kaloryfery w całym szpitalu są pod kolanami Smieszkowicza.
                    Przed świetami smutno..kontrakty ponoc z NFZ niezbyt dobre.. tylko Podludek coraz wiecej zupy szpitalnej wyżrera...bo pacjenci wolą jedzenie przynoszone z domu.
                    i nawet śnieg nie chce w tym roku przykryć tej szarości..więc w szpitalu są tylko białe fartuchy i mundurki nasze..bo na dochtorskich jakas mucha zostawia na dyżurach kropkowate ślady.
                      • zajec_pagadi Re: W szpitalu bez zmian 31.12.11, 22:20
                        Wczoraj widziałem w telewizji dochtora Podludka ze swoimi kompanami związkowymi. Dla pacjentów nie wróży to nic dobrego w 2012 roku, a i dyrechtor Śmieszkowicz powinien sie mieć na baczności i na wszelki wypadek za kieszeń sie trzymać.
                        • volwer po urlopie 14.01.12, 19:34
                          do cukierka: na basen to najbardziej czekaja mieszkańcy naszego pieknego powiatu..którzy swoimi podatkami zapłacili jego budowe już parę razy..a basenu jak ni ma tak ni ma...
                          za to tutaj mamy kwiatka:
                          Palacze z Rudy Śląskiej muszą liczyć się z częstszymi niż dotychczas kontrolami w strefach objętych zakazem palenia, np. na przystankach. Władze miasta przystępują do projektu "Odświeżamy nasze miasta. TOB3CIT (Tobacco Free Cities)".

                          no to Pet Mózdzek i oczywiscie jasnie panujacy Smieszkowicz ..beda miec kłopot...
                          kurzenie w szpitalu bedzie kontrolowac sama Najjasniejsza...
                          oj bedzie sie działo..
                          Podludek chyba otworzy nowa specjalność: oduczanie od fajek.
                          moze wreszcie to mu wyjdzie..bo ta jego klinika Andromed chyba znika z internetu.

                          domeny.az.pl/gielda-domen-transakcja_cmd_makeOffer_domain_andromed.pl_soldPage_true.html
                          Podludek jak misio podzera teraz zupe szpitalna ze wzmożona energią...i patrzy jak w obraz w Smieszkowicza...pewnie go hipnotyzuje.
                          dobrze ,ze chociaz można sobie zbadac wzrok na kulistyce..niedługo wielu poprawi ostrosc patrzenia ... i zobaczy...
                          a w szpitalu znowu zmiany fryzur w zarzadzie.
                            • volwer Re: volwer poczytaj sobie 19.01.12, 16:45
                              jak to dobrze ze przysłowiowym oczkiem w głowie władz jest oddział neonatologiczny- a ja pamietam jak w miescie radni pluli na profesora i poprzedniego prezesa ,bo ten oddział rozwijali,jak była pani ordynator latała i opowiadała,ze nowy -ordynator profesor-to jakas osoba podejrzana z wyrokami mobbingowymi,jak Zbynio opowiadał cos o hitleryzmie w stosunku do nowego ordynatora.Podludek ,Siwawy i Najjsniejsza -zanim została panujacą,
                              w wywiadach dla Sfery pluli na wszystko co było zwiazane z klinicznym oddziałem ginekologi i neonatologii . jak to sobie teraz na Sferze ogladam to az mi wielkie okulary ze smiechu parują.(wciaz nie moge odłozyc na jakieś modniejsze oprawki)a teraz oczko w głowie władz. no no ..patrzcie panstwo..nawet cukierek nie biadoli teraz na szpital. przynajmniej tyle sie zmieniło.,no bo nasze podwyzki o które tak walczył Smieszkowicz jak jeszcze dochtorem był, to chyba mozemy miedzy bajki włozyć.dziewczyny za to po korytarzach mówią ,ze nasza Agnes Tatarzyn coraz wiecej wydaje z funduszu reprezentacyjnego na kosmetyczki ,fryzjera ,i ze juz myśli o komercyjnym wprowadzeniu w naszym szpitalu zastrzyków z botoksu-zeby się załapac przy okazji na darmochę ,bo faktury zewnętrzne na botoks nie mgą byc księgowane w szpitalu- i trzeba płacic słono w gabinetach

                              A my wciąz bez podwyzek,
                              Podludku wyszarp cos w dyrekcji!!zawsze umiałes cos dla nas załatwić -dochtorom najwiecej ,nam jakies okruszki.a teraz ani okruszków nie ma ,ani nic innego.
                              • volwer tak mi okulary parują z podniecenia 21.01.12, 19:45
                                na stronie urzedu powiatowego podali ,ze nasz szpital w zeszłym roku tylko 1 mln straty zrobił.No to dzięki naszej pracy ,ciezkiej i małopłatnej pod wodzą Smieszkowicza zmiejszylismy strate o prawie 4 mln.
                                tylko w szpitalu bez zmian- no mamy garkuchnie.
                                ta Agnes ze Sławojem to cudotwórcy??kase kopią pod szpitalnym trawnikiem?narzekali na kontrakty z NFZ w zeszłym roku-a tu taki wynik finansowy???a może mamy jakies skarby w piwnicy ukryte i je upłynniają po cichu? albo Agnes udziela sie w jaiejs agencji reklamującej szapony do włosów i szpital ma na z tego gigantyczne dochody,moze nasz Smieszowicz reklamuje gdxies po cichu cygarety a dochody na szpital przekazuje?niewazne skad-wazne ze my pracując od 2 lat bez zadnych zmian zarobilismy dla szpitala 4 mln.

                                no ale teraz dziewczyny juz nie popuszcza ..jak takie dobre wyniki..no to jakas kaska nam chyba skapnie na spracowane dłonie.bo inaczej dochtor Podludek juz o strajkowaniu przebakuje na izbie przyjęc.
                                  • volwer Do koleżanek pielegniarek 30.01.12, 19:23
                                    Tak to jest jak się nie szanuje pielęgniarek,jak Podludek wszystko przesłania a Smieszkowicz kombinuje jak nas wykiwac.. I teraz wykiwal szpital!!! Nie mamy kontraktu na okulistyke.zamiast kombinować zbotoksem Agnes z prezesem mogli zadbać o to by było dość odpowievdnich pielęgniarek.okazuje się ze tez pielęgniarka jest potrzebna do zabiegów okulistycznych...a to nowość panie Podludku ..prawda??
                                    Tylko feta gdzie będzie można wyleczyć sobie oczy??? No gdzie???
                                    • volwer Rudzki Kamrat a bajzel w dokumentach 04.02.12, 08:47
                                      Sliwa Gruszczynski jak już został tym Kamatem to utwierdził się w swojej wielkości - i o nawet dosłownie . Sliwa przestaje mieścić se w swoim gabinecie. Stosy zalegających pa krów urzędowych wypełniają pokój cora bardziej. Sliwa nie czyta nie odpowiadana pisma.Sliwa gromadzi.. Sliwa interesujesitylko swoim notesem .. Dostać się na listę corazrdniej i drożej .. Sliwama żniwa.cisza słuchy zeGabinet Sliwy jest już tak zagracony, ze trzeba mu nowy nalezc. Zreszta gabinet Sliwy to teraz tez miejsce spotkań Podludka smieszkowicza siwawego i reszty ferajny.Sliwa dostanie nowy gabinet. Pewnie naokulistyce(ladny nie zagracoy i plkatami muzycznymi na scianach.
                                      Trochę u nas zimno teraz w szpitalu, ale wszystkich rozgrzewa codzienna zagadka - jakie włosy będzie mieć Agnes Tatarzyn - proste czy kręcone .. No i czy jest już po botoksie,czy tez przed nowym botoksem.( co prawda nie widać żadnej różnicy -I dlatego trudniej zgadnąć czemu wciąż porafi istraszyc).
                                      Agnes z luboscia myśli o zamknięciu okulistyki, Agnes nie znosi naszej pięknej pani ordynator.. Agnes wie ze nawet gdyby zdefraudowala w gabinetach piękności szystkie pieniądze szpitala .. To przy okulistce zawsze będzie wyglądać jak niedorobiona.
                                      Dlatego okulistyka nie ma kontraktu.. A Sliwa gruszcynski może wyciągać łapy po nowy gabinet do zagracenia.


                                      • volwer Ale piękna .... 06.02.12, 00:00
                                        rudaslaska.com.pl/p,s,informacja,o,listing_informacji,id_informacji,804439.html
                                        Cóż piękne foty ,piękne kłamstwa ,przecież neonatologie remontowano za Stani, inkubatory załatwił z fundacji prof Sodowski, a referencje 3 stopnia dla neonatologii to uzyskał prezes Labus. Pamietam ile było zamieszania z zatrudnieniem pielęgniarek ,bo ich trzeba na noworodkach dużo.były prezes tez zatrudnił nowego ordynatora noworodków.aODnowa wtedy razem z najasniejsza Smieszkowiczem Podludkiem i Zbyniem opowiadali w kampanii przedwyborczej,ze nasz szpital powinien być taki powiatowy, po co nam jakieś referencje kliniki profesory. Referencje 3stopnia uzyskano zanim najjasniejsza doszła do władzy.
                                        A tu teraz patrzcie Państwo, ta znienawidzona przez Odnowę neonatologie to oczko w głowie władz!! I ten Podludek ze Smieszkowiczem, tez się z tego cieszą .Podludekjuz nie pamięta jak pod koniec 2010 roku Sferze bajdurzyl ze nam żadne kliniki w naszym powiecie potrzebne nie są.
                                        Patrzcie Państwo co za zmiana.. Teraz neonatologie to duma władz i oczkomwglowie!!!
                                        Szczyt bezczelnosci Odnowy.
                                        a jak się ten Podludek spadł na naszej szpitalnej zupie.
                                        A jakie ta cała ODnowa na tych zdjęciach ma wredne miny.nawet oni czuja ze orynarnie kłamią w tym artykule.
                                        Brr .. Ale na szczęście mamy w szpitalu profesora Krzysztofa. A żadna ODnowa mu do piet nie sięga ..
                                        Ciekawe kiedy Podludkek wreszcie pęknie ?? Po szpitalu chodzą słuchy ze tez się gratisowo obzera w tej szpitalnej knajpie w magistracie przy paraden platzu. Tylko tam zająca na stojaka bo w tych modernych fotelach co tam Smieszkowicz ustawił , Podludek się nie mieści.
                                        A w szpitalu wciąż bez naszych podwyżek. Nawet fundusz socjalny nam Smieszkowicz przy pomocy Podludka i ferajny zabrał .
                                        • volwer Re: Ale piękna .... 08.02.12, 00:36
                                          A w szpitalu piękna katastrofa.. Okulistyka zamknięta .ZAMKNIETA!!!!
                                          Owoc geniuszu Smieszkowicza!!na to nie pomogą nawet codzienne wizyty Podludka
                                          Taka stara dla szpitala ..
                                          • 22burza Re: Ale piękna .... 08.02.12, 19:37
                                            a jaka dla pacjentów ? 140 tys. miast ma szukać okulisty tylko gdzie; Zabrze bez kontraktu,Gliwice też, Chorzów ma nowiutki oddział ale też bez kontraktu,natomiast cały kontrakt
                                            podzielono między kliniki w Katowicach, ale tam leczy się pół Polski i dla nas już nie starcza ani czasu,ani pieniędzy ani punktów.Mamy 2 posłów może coś zrobią dla swoich wyborców, którzy są w stanie zagrożenia zdrowia.
                                            • volwer Re: Ale piękna .... 09.02.12, 08:57
                                              i mamy nieudacznika Smieszkowicza -ale jemu okulary chyba sa zbedne -i tak nie przejrzy na oczy.a nawet jesli przejrzy to i tak nic nie zrobi bez zgody paradenplatzu.
                                              kontrakt na okulistyke miał byc wynegocjowany a nie załatwiany przez posłow- juz w tamtym roku posłanka musiała ratowac szpital,w tym roku znowu??
                                              i to sa te perspektywy rozwoju o których mówiono w styczniu na konferencji o szpitalu??
                                              • volwer Re: Ale piękna .... 12.02.12, 23:18
                                                Kochani jutro ,kto może czuje się na siłach niech tez przyjdzie na czarno... Pokaźny jedność z naszymi koleżankami z urzędu miasta. To ważne . Za czarny strój nic nie może Smieszkowicz zrobić. Jutro na czarno.. Przyjdziemy.wszystkie.
                                                  • volwer Gwiazda na sesji ,granda na sesji 25.02.12, 09:32
                                                    Jasnie nam zrzedzacy bez ładu i składu Slawoj dezupa Smieszkowicz ,głosem pełnym metamorfoz przerywanych niepewnym uśmiechem i kłamliwe fraza, nastaniem sesji wyplakiwal się przed radnymi i publicznością jak to go NFZ ukrzywdzilak to nawet posly nasze dzielne w tym ukrzywdzeiu mu pomoc nie mogły ..i w rezultacie oczy można sobie leczyć tam,gdzie ramiona złożyć lepsze propozycje kontaktowe.
                                                    Cały ten występ to żenada ,to e tego wokale wysłuchaniu świadczy o niznajomosci tematu wsród słuchaczy. Naszedziewczyny ze związku udały się do regionu i ta był prawnik, jak mu przekazano co za dziwy nasz de Zupaka Smieszkowicz wygadywal to prawnik się zaglowe złapał no i trochę nam wyjaśnił :
                                                    1. Konkurs w NFZ jest dla wszystkich,którzy speliaja warunki
                                                    2. Wplywanie na NFZ przeróżne czynniki np posłów ,aby dał kontrakt naszej szpitalowi jest łamaniem prawa opanowuje z CBA powinni się tym zajac.dowody są na nagraniu s ostatniej sesji
                                                    3. Wyplakiwanie się przez Smieszkowicza, ze kupił polisę a nie sprzęt oraz nie zatrudnił lekarzy i pielęgniarek jest śmieszne. Polisę kupował na przełomie roku,gdyby chciał kupić sprzęt na okulistyke musiałby zrobić przetarg,którego nie da się zrobić w dwa dni.to całe tłumaczenie na sesji to nieudolne próby zawalenia swojej nieudolności na system prawny w naszym kochanym kraju.widocznie Najjasniejsza zadecydowała ,ze ma zarobić firma ubezpieczajaca szpital anie dostawca urządzeń na okulistyke , a Slawoj to poslusvznie wykonał,bo on nie potrafi najjasniejszej sie oprzeć
                                                    4. Brak kontraktu na jakikolwiek oddział nie może być przyczyna jego zamknięcia.Smieszkowicz nasesji czytaltylko te paragrafy,które ul mu wygodne( zreszta chyba tylko te wogole zna) ale Ustawa o działalności leczniczej( tak twierdzi prawnik Regionu) niepożądane zamknąć czasowo żadnej komórki organizacyjnej w szpitalu bez zgody wojewody,wyrobienietakiej gody trwa miesiąc,więc Smieszkowicz zamknął oddział bez zgody Wojewody bo tej zgody niemożliwe dążyć uzyskać. Za coś takiego wojewoda dajekare 3 pensji dla dyrektora szpitala.i radni zamiast bić pianę na sesji ,powinni sie zapytać czy Spółka szpitala uzyskała zgodę wojewody na czasowe zamkniecieoddzialu.Co w tej sprawie radni komisji zdrowia,AS ,JS, oczywiście dochtor Mucha ,co tez na sesji bredzil o tym jak nasze posly kombinują z dyrektorem NFZ coby szpital był lepiej traktowany w czasiekonkursu niż ne zakłady co to lepiej niż my spełniają warunki konkursu( Mucha jak zwykle bzyczy jakby był cały czas pod wpływem tego gazu rozweslajacego co sie rodzących podaje aby porodbyl przyjemniejszy- ale tym razem przesadził okrutnie z dawka gazu bo gadal diametralnie głupio)
                                                    5. No i co na to wszystko nasza Amorzadnosc co to ma obowiązek zapewnić nam leczenie..?

                                                    Kiedy wreszcie ktoś poda do wojewody ,ze zamknięcie oddzialuokulistyk nastąpiło bezjego zgody?..może dlatego Najjasniejsza i jej świat nie mogą przejrzeć na oczy ...i podać sie do dymisji.
                                                    Smetne smedzenie jednego radnego o aruszaniu konstytucji,przez NFZ bo ludzie nie maja gdzie oczu leczyć waszym mieście jest odwracaniem kota ogonem,bo to nie NFZ ma zapewnić leczenie- NFZ ma jazz nie zapłacić,a swiadczeniodawcow wybrać w równym konkursie,niezależnie od tego czy panuje SLD czy PO oraz czy nasze miasto ma posłów ,którzy wg radnych powinni pałac prawo i załatwiać nam kontrakty nawet jeśli uzyskaliśmy wiele mniej punkcikow w trakcie oceny tych ofert.
                                                    Ale cóż zawsze ie znajdzie wierny rycerz Witold co to powie ze wszystko było OK ,a tylko NFZyl niedobry.
                                                    Mozetez rycerz Witold przypomni calejradzie miasta ,ze SPZOZ jest już zlikwidowany,ze są długi ,które sie nam byłym pracownikom należą sie do wypłaty od miasta. Jakie to długi?? Wystarczy poczytać pisma jakiePodludek i Smieszkowicz pisali do dyrekcji szpitala,wystarczy poszukać w prtokolach z komisji zdrowia z tamtego okresu. To są duże sumy i trzeba rozstrzygnąć kiedy i jak bedą wypłacane.. A w tym nam byłym pracownikom publicznego szpitalapowini pomoc zarówno radni jak i posłowie... Bo od tego aby pomagać pokrzywdzonym tez są ,
      • volwer Bolek pisze pod kroplowke 25.02.12, 14:43
        Boles jak masz lepsza wiedzę niż nasz prawnik z Regionu ,to trzeba było Smieszkowiczowi doradzac przy składaniu oferty do NFZ, przeciez spotykacz sie z dyrekcja szpitala.
        Moje wielkie okulary na razie mi starczaja..ale ty Boles powinieneś iść leczyć oczka,no i tego niebieskiego nie pić tyle...tez szkodzi na wzrok.
        • volwer Re: Bolek pisze pod kroplowke 26.02.12, 08:07
          Bolek choć jedna niedziela bezz szpiegowania, bez picia czysciochy albo niebieskiego denaturatu, bez donoszenia na innych.jestes w staniechoc jedna niedziele tak przezyc? No możemy sie umówić ,ze denaturatna razie może jednak być .. Bo bez tego będziesz sie trzasl gorzej niż przed wizyta u najjasniejszej...
          • volwer Re: Bolek pisze pod kroplowke 26.02.12, 08:20
            zamknij
            Dzięki Tobie Forum może być lepsze - klikaj w tę ikonę: przy wpisach łamiących regulamin.
            Nowość! Aktywne odtwarzanie linków wideo na forach
            Ruda Śląska
            W szpitalu bez zmian?
            Autor: jozefosmenda  19.12.10, 00:08

            Mogę tylko potwierdzić, że również takie rzeczy słyszałem!
            Zatem sprawa z podbijaniem sobie słupków wyborczych jednak miała miejsce ale i tak to przedsięwzięcie nic nie dało! Wynik wyborów już przecież jest wiadomy. I po co komu to było?
            Spółka generuje straty. Nie umie normalnie funkcjonować bo nie przekazano do niej sprzętu medycznego, który z kolei nie został wyceniony, sprawy pracownicze nie zostały uregulowane,
            konflikty nie wygaszone, brak środków finasowych na rozruch spółki, dziwne "zabranie osobiste" (czyżby kradzież?) pewnych dokumentów też miało miejsce itd,itd.
            Ale najważniejsze to nie wykonanie uchwały RM z dnia 29.03.2010 nr 1061/LVII/2010 w sprawie wniesienia nowych udziałów do spółki pod firmą Szpital Miejski o wartości 3.500.000 zł.!
            Jakieś dziwne są te wszystkie "nieszczęścia"!

            I co minęło trochę czasu, a my wciąż w szpitalu nie dostaliśmy kasy z tej uchwały , sprzęt medyczny mamy już co prawda od jakiegoś czasu za darmoche( tj nie musimy płacic dzierżawy ok 250 tys miesięcznie) i dlatego spółka ma lepszy wynik o ok 3 mln..
            Sprawy pracownicze nievzostaly uregulowane i może warto by sie było tym zajac na sesji zamiast cena pasków do glukometrow( nawiasem mowiaccwymienianie firm i robienie im reklamybw Tv w czasie sesji powinno być karalne)
              • marynik Re: Czemu o naszym szpitalu tak złe piszą 29.02.12, 20:54
                volwer napisał:

                > O nas zlepacjenci piszą...to niedobrze.moze jak znowu szpital będzie w skowronk
                > ach ...

                To zależy - bo byłam na gastrologicznym i warunki były super, pielęgniarki też bardzo uprzejme, lekarka wyjasniała mi wszystko o co pytałam.
                Znam jeszcze tylko ortopedie - i tu jest KATASTROFA. Pomojam warunki, syf, wyposażenie, o tym oddziale zapomniał sam Pan Bóg. Ale jeszcze gorszy jest personel - pileniarki mają hasło pt. "nie jesteśy wielbłodami' , nie pomagaja w żaden sposób pacjentom leżącym i nie mogącym sie poruszać. A lekarze- nie pogadasz, "tabula raza" , ze wszystkim wysyłają do szefa czyli ordynatora. Tyle tylko, że on sam o pacjencie tez niewiele wie. Nigdy w życiu nie chciałbym sie tam znaleźć.
                • volwer Re: Czemu o naszym szpitalu tak złe piszą 02.03.12, 18:13
                  Nasz Kamrat Sliwa Gruszczynski , cokolwiek wie o pacjentach wyłącznie zapisanych w swoim czarodziejskim notesie.Siwawy i reszta tez pamiętają co nie co tylko o tych co sie im w pamięci zapisali ,szary pacjent służy tylko do nauki temu młodemu osilkowi w krótkich spodenkach,no moze jeszcze doktor Kopniety sie nad kimś z uwaga pochyli bo to ostatni .idealista w tym oddziele, jest tam jeszcze wielki i spasny doktor Fanatyk od światła z patelni zepter,ten ci kasjerem albo i bez...tak odchudzi z mamony, ze juz nie będziesz zwracać uwagi na taka blahostke jak bolawe kolano czy palec.kiedyś nasz Smieszkowicz był gwiazda tego oddziału,powiadali ze baby se specjalnie palec potrafiły tluczkiem j do kartofli rozgruchotac żeby sie na oddział w Smieszkowiczowe rączki dostać.
                  A wszystkie te herosy z oddziału gdzie sobiei dzie nogę złamać na dziurach w podłodze, chodzą na pranie mózgu do Podludka, oddalają mu dole w nowej mydlarni i zra z nim razem tam golonki.
                  To nie jest wizytówka szpitala,tam tylko pielęgniarki na bloku i oddziale są fajne.
                    • volwer Re: A w naszym szpitalu 08.03.12, 22:47
                      Dzisiaj w kadrach chodziły płoty ze jeden z naszych byłych prezesów został uniewinniony w procesie o dyscyplinarne zwolnienie Smieszkowicza,Smieszkowicz sie wsciekll, ponoć mu nerwy puściły.
                      • volwer Zmiany 15.03.12, 17:39
                        Czy po referendum bedą zmiany w szpitalu???
                        Jakieś dziwne porządki sie robią w gabinetach dyrekcji .
                        a Pet Mozdzek juz nie patrzy tak wiernie na plecy idącego Smieszkowica, a Pet to barometr takich zmian. Ciekawe kiedy wymioty te Peta???
                        • g-48 Re: Do rozwagi wszystkim zwiazkom... 17.03.12, 18:44
                          ..........Zwiazki walcza o swe stolki nie widzac ze podbiera im sie grunt spod nog.
                          rudaslaska.naszemiasto.pl/artykul/1322225,tychy-szpital-wojewodzki-wszystkich-zwolni-i-bedzie,id,t.html
                          Zeby te "reformy" /grabienie szpitali/ nie przetransportowano z kistami piwa na caly kraju bo takie byly plany PO (nie macie pieniedzy to sprzedajcie a nasi ludzie to juz kupia) tylko za to placa tez POwcy w terenie.
                          Pytam sie co na to Zwiazkowcy ktorych jest po 10 na kazdym zakladzie?
                          • 22burza Re: Decyzja NFZ do wglądu na stronie Sfery 19.03.12, 22:47
                            zalecenie dla prezesa spółki z.o.o:nauczyć się dokładnie czytać co się ma przed oczami, nie czytał no to uważali, że okulistyka nie spełnia swego zadania( kiedy nawet prezes ma spaczony
                            wzrok) i na 15 miejsc byliśmy na zaszczytnym 14 z 37 punktami. Za co jednak cierpią pacjenci ?
                            • volwer Re: Decyzja NFZ do wglądu na stronie Sfery 20.03.12, 23:31
                              Uzasadnienie do decyzji NFZ ujawnia calkowvitybrak profesjonalizmu naszego Slawojac de Zupka Smieszkowicza. Jak wynika z tego dokumentu oferta była złożona dobrze bójek nie odrzucili.niestety dla nas szpital nie miał wiele do zaoferowania NFZ.brakowalo lekarzy ze specjalizacja,brakowało jakiegoś sprzętu ( nie znam sie aż tak więc trudno mi powiedzieć o czym dokładnie pisze NFZ- ale jakiegoś sprzętu było za mało) szpital nie ma poradni jaskrowej - więc nie zapewnia ciągłości leczenia - bo ciągłość leczenia to nie jest to ,ze leczy sie pacjentów juz od kilku lat( jak to nasz Smieszkowicz usiłował wmawiac wszystkim na sesji) tylko ciągłość leczenia to jestzapewnienie kompleksowego leczenia po wyjściu ze szpitala - a my nie mamy poradni jaskrowej więc jak pacjent ma jaskrowej to nie możemy mu zapewnić ciągłości leczenia po wpisaniu z oddziału tylko kierujemy go gdzieś dalej.jesli wiedzieliśmy ze mamy takie braki w sprzęcie i ludziach to trzeba było jeuzupelniac.Smiszkowicz zabrał nam fundusz socjalny, mógł za to zatrudnić lekarza okulistce i kupić potrzebny sprzęt.a jak juz nawet tego nie zrobił to mógł dać trochę mn,iejsza celne za punkt w ofercie - tak robią firmy prywatne( dorabiaam tez i tam więc wiem co nie co) i za wszelka cenę dostać kontrakt.
                              Ale Smieszkowicz wolał bić poklony przed najjasniejsza niż myśleć jak dyrektor.
                              A my teraz nie mamy kontraktu na oko,nie mamy okulistyki
                              Za to mamy geniusza Smieszkowicza ,ze swoją Agnes..no i Podludka.
                              • volwer Jakiś ruch 22.03.12, 22:05
                                Dzis Dyrekci było jakieś wikie poruszenie...Smieszkowicz o mało nogi nie skręcił ,tak latał w te i we wte... Czyżby bal sie referendum???
                                  • volwer Listy referendalne 29.03.12, 22:46
                                    Podobno Siwawy na ortopedii sie poprawił ,zbiera podpisy za referendum.idobrze mu idzie,tylko Sliwy Gruszczynskiego nie moze przekonać ,bo Gruszczynski ciagle wierzy w obiecanych remont na ortopedii...terefere kuku- dzis znowu ktoś o mało nogi nie skręcił przez dziurawe linoleum..
                                    • kluszyn1610 Re: Listy referendalne 30.03.12, 08:55
                                      Uważaj volwer ,zebyś się na swoim bloku nie potknęła bo się potłuczesz i bedziesz miała siny zadek, a wóczas trafisz na izbie przyjęć do podludka. A jak sobie złamiesz nogę to trafisz do tych wstrętnych ortopedów i wówczas nie wiadomo czy nawet dr kopniety się nad tobą pochyli.
                                      • volwer Coś sie jednak zmienia 30.03.12, 22:48
                                        Dr Kopniety juz sie nade mną pochylal więc nie nie strasz,za dużo mam lat pracy zeby mnie jakiś młokos straszył.
                                        Dr Kopniety to dobry i uczciwy lekarz,nie nauczył sie od Sliwy lupić pacjentów a od Smieszkowicza ich oklamywac.Niestety Kopniety jest pod tak silnym wpływem Podludka( Podludek im wszystkim prania mózgu robi regularnie ),ze wiele razy zapomniał o swojej roli w naszym szpitalu i zmienił sie w zajadlego tepiciela dyrekcji.
                                        A podpisy są i beda zbierane na ortopedii i nie tylko ..czy sie komu podoba czy nie.dla każdego związkowca referendum to świętość i obowiązek.
                                        Coś sie jednak zmienia w szpitalu.
                                        • 3koczis1 Re: Coś sie jednak zmienia 31.03.12, 21:19
                                          Podpisy są zbierane wszyscy wiedzą gdzie,ale na pewno nie na ortopedii.Kłamiesz i obrażasz,a w szpitalu zaczęło się zmieniać, odkąd zmieniła się władza w mieście, i w dyrekcji tym samym.Jeszcze bardziej się zmieni jak wylecą w kosmos takie betony jak ty volver.Na twoim miejscu, zacząłbym się bać o swój ....zad.
                                          • volwer Re: Coś sie jednak zmienia 01.04.12, 00:14
                                            Ciekawe kto ma dzis dyżur na ortopedii?? Trochę za dużo tych doktorów na dyżurach,niektórzy śpią jak mucha ...a kaska leci ..a dla nas nie ma na podwyżki.
                                            Koczis zbieranie podpisów to żaden wstyd,referendum to dla związkowca obowiązek.
                                            Koczis - daj spokój Siwawemu,nawet na ortopedii musi być jakaś zmiana kiedyś .Sliwa Gruszczynski tak zagracil papierami swój gabinet ,ze juz sie w nim nie mieści i trzeba to zmienić,bo porządek być musi.
                                            A tak nawiasem mówiąc to pisanie o ZADZIE jest jednak obrazliwe,ale ja sie nie obrazam , a ty jakbyśmy przeczytał tepaku kodeks pracy to byś wiedział,ze na kilka lat przed emerytura nie trzeba sie bać utraty pracy- prawo chroni takie osoby ,powinieneś to wiedzieć jak jestes związkowcem- ale jakoś nigdy CiE nie można było zobaczyć na żadnym spotkaniu związkowym w szpitalu .
                                            Bierz przykład z Siwawego - on wyciąga prawidłowe wnioski.
                                            • volwer Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 01.04.12, 08:46
                                              Niewątpliwa gwiazda duzego kalibru,naszej ortopedii - dr Zepterlight ,ze swoją cudowna lampa na wszystko - ostatnio coraz bardziej jest zamyslony-zdaza mu sie nawet w tym rozstargnieniu zrobić coś w Poradni dla pacjenta bez tradycyjnej wziatki .Otóż Zepterlight uważany przez kolegów za mistrza w dostosowywaniu sie do każdej sytuacji i ciagnieciu z tego profitow- teraz ma cholery dylemat- pomoc Siwawemu w zbieraniu referendalnych podpisów czy zostać w obozie ODnowionych ?Po raz pierwszy od wielu lat Zepterlighta zżera obawa czy sie nie pomyli w swoim wyborze.kombinuje jak tu być i z tymi i z tamtymi- ale to trudny temat i wiele rozterek.
                                              Zepterlight wciąż jeszcze kalkuluje i rozważa wiele scenariuszy - jakaś decyzje musi wreszcie podjąć bo takie długie wahania i brak wizji na przyszłość to dla uzdrowiciela Zepterlighta zła reklama.
                                                • volwer Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 02.04.12, 06:39
                                                  3koczis1 napisał:

                                                  > a ten siwawy co zbiera podpisy to niby kto ?,bo tam wszyscy posiwiali

                                                  Koczis ty draniu .. Chcesz donieść nawet na lekarza ze szpitala??? Jak juz nie chcesz pomagac zbierać podpisów to przynajmniej nie baw sie w szpiclowanie.za chwile zacznie wiać wiatr historii i oddzieli plewy od ziarna,
                                                  Lepiej być ziarnem Koczis lepiejbyc ziarnem,tego nawet w telewizji uczą dzieci od małego ze lepiej być ziarnem.
                                                  A na ortopedii wszyscy nie posiwiali , ( co poniektorzy sie farbuja nawet ) więc mnie nie podpuszczaj.a moze wreszcie przejrzysz na oczy,nawet bez okulisty, którego dzięki Twojemu wodzowi w Goduli nie mamy.
                                                  • 3koczis1 Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 02.04.12, 07:18
                                                    Gdyby rządził twój idol jąkała,to byś nie tylko okulistyki nie miała,ale i koleżanek,10 ml długu dla szpitala by ci załatwił,a zamiast podwyżki miałabyś obniżke,po prostu siwy dym z zada by ci szedł.Ale masz nowego prezesa,który nikogo nie zwolnił ani pensji nie obniżył,co już staje się faktem w innych szpitalach,i będzie się rozpowszechniać.
                                                  • volwer Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 02.04.12, 21:45
                                                    3koczis1 napisał:

                                                    > Gdyby rządził twój idol jąkała,to byś nie tylko okulistyki nie miała,ale i kole
                                                    > żanek,10 ml długu dla szpitala by ci załatwił,a zamiast podwyżki miałabyś obniż
                                                    > ke,po prostu siwy dym z zada by ci szedł.Ale masz nowego prezesa,który nikogo n
                                                    > ie zwolnił ani pensji nie obniżył,co już staje się faktem w innych szpitalach,i
                                                    > będzie się rozpowszechniać.


                                                    Aż mnie zatkalo prawie z powodu elokwencji Koczis Twojej . Widzę ze posiadasz na stanie slowkoj edno ulubione : zad , i to ma być klucz wytrych.ostatni post juz jest nie tylko chamski ale tez niesmaczny.i to wWielkim TygodniuA gdzie jest cenzor Hepik ?.. Moze hepik mógłbyś ( tak by to napisał Koczis ) RUSZYĆ ZAD i coś z tym poprzednim postem Koczisa zrobić .bo siwy dym z zada to trochę nie pasuje do tego forum, ale do naszej ortopedii godulskiej jak najbardziej.
                                                    Koczis - podpisy i tak bedą zbierane i nie zatrzymają tego Twoje durnowate i chamskie posty.Ale moze trzeba trochę wiecej kultury a mniej bluzgow? .ida święta ,zmyj barwy wojenne z twarzy a pomaluj jajka ,to łagodzi obyczaje.
                                                    Były prezes L. Nie jest moim idolem.( nawet mnie kilkakrotnie porządnie wnerwil ,zwłaszcza jak tolerowal to co robił mucha na dyżurach ) .Ale trochę obiektywizmu Koczis i prawdziwej oceny nie zaszkodzi .poza tym piszesz Koczis ze w wielu szpitalach zwalniają i zmniejszają wynagrodzenia i ze to sie będzie upowszechniać - czyżby nasz szpital był następny??
                                                  • 3koczis1 Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 03.04.12, 13:05
                                                    Odezwał się prawdziwy Polak katolik,który na innych szmaty wiesza,ale siebie dotknąć nie pozwoli,zaraz woła o pomoc do cenzora.Lubisz dawać rady innym,to ja też ci udzielę kilku:nie szczuj,nie obmawiaj,nie kłam,nie plotkuj,nie podsłuchuj,więcej pracuj,bo praca uszlachetnia człowieka,zwłaszcza takich,co są jeno jego nędzną imitacją.A i święta spędzisz jak prawdziwy chrześćjanin. A propos szpitala,to nie będzie następny,bo ma dyrekcję która zna się na rzeczy.W szpitalu dudni,że dług zmniejszyła poniżej miliona,z 5 milionów za pół roku twojego idola .Jakoś tego nie komentujesz panie "obiektywny" volwerku-pistolerku.
                                                  • volwer Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 03.04.12, 19:29
                                                    3koczis1 napisał:

                                                    > Odezwał się prawdziwy Polak katolik,który na innych szmaty wiesza,ale siebie do
                                                    > tknąć nie pozwoli,zaraz woła o pomoc do cenzora.Lubisz dawać rady innym,to ja t
                                                    > eż ci udzielę kilku:nie szczuj,nie obmawiaj,nie kłam,nie plotkuj,nie podsłuchuj
                                                    > ,więcej pracuj,bo praca uszlachetnia człowieka,zwłaszcza takich,co są jeno jego
                                                    > nędzną imitacją.A i święta spędzisz jak prawdziwy chrześćjanin. A propos szpit
                                                    > ala,to nie będzie następny,bo ma dyrekcję która zna się na rzeczy.W szpitalu du
                                                    > dni,że dług zmniejszyła poniżej miliona,z 5 milionów za pół roku twojego idola
                                                    > .Jakoś tego nie komentujesz panie "obiektywny" volwerku-pistolerku.

                                                    www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=22084&idmp=14&r=o
                                                    To jest link do bip UM ,gdzie jest wynik szpitala za 2010 rok.ujemny wynik wyniósł ok 4,8 mln złotych.nie jestem księgowa ale nawet dla laika ujemny wynik to nie to samo co dług.
                                                    Nie znam wyniku szpitala a rok 2011 ale z tego co piszesz to wyniósł on co trochę poniżej jednego miliona.Czyli tzw dług szpitala po 2 latach ie zmala do miliona tylko jest suma tych ok 4,8 mln dodać to coś poniżej miliona czyli ok. Milion - czyli zbiorczym wynik za dwa lata jest ok 5,8 mln- no chyba ze szpital za 2011 rok zrobił prawie 4 mln dodatniego wyniku- ale to chyba niemożliwe.
                                                    Jakbyś sie trochę pokrecil koło księgowości oraz umiał wyciągać wioski z faktów ogólnie znanych to byś wiedzidzial ,ze: nadwykonania za rok 2010 które NFZ miał szpitalowi zapłacić w styczniu 2011 wynosiły ok 2,2 miliona.NFZich nie zapłacił ,bo przez zawirowania w szpitalu na początku roku 2011 nie miał ich kto podpisać.te 2,2 mln złotych miały być dopisane do wyniku za 2010rok.
                                                    NFZ zapłacił te 2,2 mln złotych w sierpniu 2011 roku ( Smieszkowicz chwalil sie ze to załatwił)i zostały dopisane do wyniku za 2011 bo do wyniku z 2010 roku juz ich dopisać nie można było.
                                                    TAK OTO POPRAWIONO WYNIK O 2,2 mln złotych za rok 2011,pomimo tego ze wszystkie koszty związane z tymi nadwykonaniami szpital poniósł w 2010 roku.
                                                    Następna sprawa to dzierżawa sprzętu od likwidatorowi.byly prezes jak piszesz jakala ( jakal sie całkiem uroczoj) zostal zmuszony do podpisania umowy dzierżawy sprzętu za 250 tys miesięcznie co za 9 miesięcy daje kwotę ok 2,2 mln złotych.to tez sie wpisalo w wynik za rok 2010.
                                                    Jak pamiętasz ok marca 2011 roku Rada miasta naszego uchwaliła,ze szpital dostanie sprzęt w użyczenie za darmoche od marca czy tez kwietnia 2011. Czyli następne ok 2,2 mln spółka zaoszczedzila.i dobrze bo miasto nie powinno okradac szpitala( tylko za prezesów markow nikt nie chciał spółki z tego zwolnić)
                                                    Czyli bez wysiłku i kosztów w 2011 szpital niejako dostał ok 4,4 mln.
                                                    Gdyby szpital tego nie dostał w 2011 roku to jego wynik ujemny byłby ok 1 mln dodać 4,4 mln złotych czyli dobrze ponad 5 mln złotych - i byłby gorszy od tego z 2010 roku
                                                    A gdyby tylko to nadwykonanie 2,2 mln dodać do wyniku z 2010 roku ...i po co wiecej pisać na ten temat,
                                                    Lepiej sprawdź w księgowości- ja nie mam tam wstępu,wszystko wiem tylko ze stron bip UM.
                                                    ale jak to wszystko scisnac to wynik szpitala za 2011 bez tych darowanyh 4,4 mln byłby chyba gorszy od tego z 2010roku.

                                                    ATERAZ MAŁE PYTANKO .JESLI DOSTALIŚMY TYLE KASY NIEJAKO W PODARUNKU TO DLACZEGO NIE BYŁO MOŻNA KUPIĆ SPRZĘTU NA OKULISTYKE I STRACILIŚMY KONTRAKT???
                                                    Co do szkolenia personelu - to nie do mnie to należy..mnie szkoli prawnik w Regionie,księgowość tez tam mamy. Wiec mozna sie tez czegos poduczyc.
                                                    ciekawe czy któryś związek wystąpi do dyrekcji z zadaniem ujawnienia stacji finansowej szpitala?..
                                                    I oczywiście Wesołych Świat!!!
                                                  • kluszyn1610 Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 03.04.12, 21:14
                                                    bzdury piszesz !
                                                    Opowieści o zawirowaniach na początku roku 2011!!!! przecież były spowodowane niemożnością oderwania się od stołka jąkały, jego donosy do prokuratury, nfz, spowodowały że wtedy groziła EWAKUACJA SZPITALA. powołując się na wymienione kwoty ( wyssane z palca) widać że nie masz żadnej wiedzy na temat finansów szpitala ( ani funkcjonowania firmy). Problem w twej zajadłej retoryce leży w tym , ze nie potrafisz przyznać się do błędu. Tkwisz w nim po uszy i wydaje ci się ze wszyscy się uwzięli. Boli cię nawet to , że twoje koleżanki pielęgniarki nie wdziały czarnych koszulek w lutym po twoich nawoływaniach. PIELĘGNIARKI OKAZAŁY PRAWDZIWĄ MĄDROŚĆ BY NIE WDAWAĆ SIĘ W TWOJE AWANTURY. DLA CZŁOWIEKA MYŚLĄCEGO WIDAĆ WYRAŹNIE ŻE JESTEŚ KRZYKACZEM BEZ ZAPLECZA. MOCNYM TYLKO NA TYM FORUM, GDZIE NIE TRZEBA WYSTĘPOWAĆ POD SWOIM IMIENIEM I NAZWISKIEM.
                                                    PS zamiast szkolić się u prawnika , niech nauczą się zakładać proste unieruchomienia gipsowe
                                                  • volwer Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 03.04.12, 21:53
                                                    Do zakładania prostych unieruchomien gipsowych wystarczy trochę praktyki i lata pracy.
                                                    Nie mam z Tym kłopotu. Ale nauka zawsze sie moze przydać.zawsze możesz tego nauczyć nas w szpitalu. Pokazać nam jak sie to robi, zamiast wypisywać bzdury o jakiś zadach..
                                                    Nieustannie Wesołych Swiat!,,
                                                  • woland.2 Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 03.04.12, 22:30
                                                    Kluszyn1610 nie masz racji, nie siej kłamstw na forum. Jak nie masz argumentów, nie podejmuj polemiki i nie obrażaj. Volwer pisze prawdę. I nadwykonania, wypłacone w 2011, i aport poprawiły sytuację finansową szpitala. Prezes nie był w stanie napisać biznesplanu (poprawić już napisanego), by miasto odzyskało zobowiązania publicznoprawne w wysokości ok. 3,3 mln. Nie ma zatem konecpcji, w jakim kierunku go prowadzi. Co do prezesa L. to walczył o swoje. I miał rację, co potwierdził sąd rejestrowy. I to nie jego wina, że wspólnik (prezydent miasta) nie potrafił go odwołać. O wiele dłużej, niż się wszystkim wydaje.
                                                    Weź pod uwagę, że miast utopiło grube miliony w szpital i mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że to im się zwróci, a pracownicy mają prawo wyrażać swoje opinie. Do zadowolenia i nam i im daleko...
                                                    A swoją drogą, pracodawca krytykujący pracownika na forum, prezes obrażający poprzednika, żenujące...
                                                  • 22burza Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 04.04.12, 09:20
                                                    lekarze niedługo ograniczą swoje czynności do wyżywania się na innym personelu,pacjentach i braniu pieniędzy.Przecież podlączanie kroplówek,transfuzji,wykonywanie zastrzyków dożylnych z leków silnie działających też do nich należy a robią to ?
                                                  • volwer Re: Czy dr Zepterlight opuści ODnowionych ? 04.04.12, 18:23
                                                    A kto widział jakiegoś ortopede naszego ,który by sie nie wyręczał pielęgniarkami ?a skąd umiemy te opatrunki usztywniajace zakładać??wiem , ze to nie my musimy to robić , ale co mam sie kłócić pzy pacjencie??? A potem zamiast dziękuje - to jeszcze bluzgi na forum i dobre rady zeby sie poduczyc robić opatrunki usztywniajace. I pomyśleć ze tym naszym niektórym doktorom marzy sie zeby było tak jak na zachodzie..TAM WIĘKSZOŚĆ CZYNNOSI ROBIĆ MUSZĄ SAMI A TU SIE WYRECZAJA NAMI.
                                                    No ale tam jest normalnie i nie ma Podludka Siwawego i reszty ferajny.
                                                  • onagreen Volver.. 04.04.12, 19:03
                                                    Ja w swoim imieniu .. mogę jedynie podziękowac Volwero-wi za słowa bolesnej forumowej prawdy,,, tak to właśnie w szpitalu wygląda, rączka rączkę myje.. szkoda że pielęgniarki nie mają dobrych związkowców w szpitalu..teraz jedynie można się przyglądać : pokaż lekarzu co masz w garażu .. jakie piękne fotki ukazują się na FB ba..podróże po morzach, oceanach ,górach ..jakoś nikt nie narzekał z nich chyba od dwóch lat że mało , że źle,,,dlaczego tak się dzieje? są w pełni usatysfakcjonowani, ale na salach częściej widywać inny personel, w nocy żywego lekarza..
                                                  • 3koczis1 Re: Jeszcze.. 05.04.12, 11:54
                                                    Będzie volwer jak weźmiesz sobie moje wcześniejsze rady do serca.A tak na marginesie,to nie rozumiesz ani słowa obiektywny-bo nie jesteś,ani słowa kompetentny-bo tęsknisz za najbardziej niekompetentnym układem w historii szpitala,począwszy od ojca Don Corleone narodu rudzkiego,na jego wybrańcach prezesach skończywszy.Czasami oprócz kodeksu pracy poczytaj inne książki np.słownik języka polskiego,bo nie wiem czy mówisz o sianie czy o zadzie.
                                            • kajko-i-kokosz0 Re: Coś sie jednak zmienia 05.04.12, 19:26
                                              volwer napisał:

                                              "a dla nas nie ma na podwyżki."
                                              "powinieneś to wiedzieć jak jesteś związkowcem"

                                              Volver - z Ciebie jest taki związkowiec, jak ze mnie burdelmama! Jakbyś był taki oblatany w przepisach, jak w cytowaniu prawników w regionie, to Święchowicz już w zeszłym miesiącu by poleciał ze stołka . A tak - to my, pracownicy musimy sobie wszystko sami załatwić i ze wszystkim sami dać radę. Za swoją kasę i ze swoimi prawnikami, bo na Was nie ma co liczyć.
                                              Bo Wy, związkowcy z Bożej łaski, macie tylko 3 problemy:
                                              - jest tych związków w szpitalu jak mrówek i gryziecie się między sobą zamiast połączyć siły i jedną zadymę zrobić
                                              - pół dniówki spędzacie na obmyślaniu głupot, co by tu nablukać na forum, a wystarczyłoby tylko prawdę napisać o bezczelnym łamaniu podstawowych praw pracowników
                                              - martwicie się, jak to zrobić, żeby z 360 zeta naszej rocznej składki na ZZ nie wykombinować przypadkiem droższej paczki niż za 16,50 zeta. A ja po chamsku pytam - gdzie jest reszta tej kasy? Jakie to cele statutowe/związkowe są z niej realizowane i DLA KOGO?

                                              Ale spokojnie - my zrobimy porządek, Ty sobie będziesz w tym czasie blukać, a na końcu będzie jak zawsze "dzielni związkowcy obronili interes pracowników". Czyli norma!

                                              Zdrowych, wesołych i mokrych Świąt, Volver!
                                              • volwer Re: Coś sie jednak zmienia 05.04.12, 19:43
                                                Nikt nikogo nie zmusić nie moze do płacenia składek .a jak masz podstawydo ierdzenia ze Dyrektor za coś tam powinien juz w zeszłym miesiącu wylecieć - to to zgłoś kom trzeba .nsz prawnik w regionie na razie nie widzi podstaw. Ale masz pewnie lepsze wiadomości i rozeznanie. Działaj!!
                                                Wesołych świat ,niekoniecznie mokrych.
                                                • volwer Co za różnica Koczis czy kluszyn 05.04.12, 19:57

                                                  Autor: 3koczis1 napisał
                                                  Czasami oprócz kodeksu pracy poczytaj inne książki np.słownik języka polskiego,bo nie wiem czy mówisz o sianie czy o zadzie.i nie myl mnie z kluszynem.

                                                  Cóż Koczis, kluszyn - co za różnica - jeden i drugi leczy swoje kompleksy usiłując powiatach pielęgniarkami - ale coś nie bardzo to wychodzi,więc jeszcze wstępujecie na forum.

                                                  A co do siana ,to koczisku są tez ludzie ,którzy mimo wykształcenia ,tytułów i specjalizacji maja tylko siano w głowie i słome w butach.Ale Ciebie to Koczis oczywiście nie dotyczy bo ty jestes zwykły burak pospolity, ktory nawet jajek na święta pomalować nie potrafi!!!
                                                  I jak zawsze wesołych świat w poczuciu zatrudnienia w najlepiej zarządzanym szpitalu- bo kierowanym przez twojego idola po fachu.
                                                  • volwer Re: Co za różnica Koczis czy kluszyn 05.04.12, 21:23
                                                    Tak zaraz nikt nie lubi ..AS lubił, teraz ODnowa lubi.. Ale nie wszyscy związkowcy lubili ASa i lubia ODnowe.
                                                    Co dopisania .to okulary mi paruja jak czytam niektóre wpisy - no i potem mam kłopot z klawiatura.
                                                    Wesołych Swiat .
                                                  • 3koczis1 Re: Co za różnica Koczis czy kluszyn 06.04.12, 10:31
                                                    Nie tylko okulary ci parują, mózg też.Ktoś zmuszał twojego uroczego jąkałe do podpisania zobowiązania za dzierżawę sprzętu na 250 tys. miesięcznie czyli 3 mln rocznie?A co pistolet mu przyłożyli do głowy? Może też go zmusili żeby został prezesem?.Prawda volwer jest taka,że prezes, który nie ma pokrycia w kapitale spółki i podpisuje takie zobowiązania,działa po pierwsze na szkodę spółki,po drugie niezgodnie z prawem.Słowem jest albo głupcem,albo jest to działanie celowe zmierzające do upadłości szpitala.Trzeba było zmusić swych mocodawców do tej "darmochy",tak jak zrobił to obecny zarząd.Tak więc do tych 2.2 mln trzeba by mu jeszcze dołożyć kare, a nie biadolić nad jego losem.To przełożenie nadwykonań na 2011 też zawdzięcza swojej głupocie.A na koniec dodam, że 4.8 mln ujemnego wyniku było za 9 miesięcy,a w rozliczeniu rocznym byłoby 6.4mln.Chwała Bogu Na Wysokości ,że go stąd wymiótł.
                                                  • g-48 Re: volwer zastanow sie. 06.04.12, 11:11
                                                    Wiem ze bronisz ZZ swoja piersia ale pomysl czy 3koczis1 i kajko-i-kokoszu nie maja racji.
                                                    To ze radcy z regionu doradzaja to nie znaczy ze maja racje. Przekonalem sie o tym juz w 1981 roku jak chodzilo o prace przymusowa /system pracy/ w soboty i niedziele to prawnicy z regionu "Tak kolego to jest mozliwe ale...???????" wylazlem przy kopalni z tramwoju wlazlem do bibliotyki zakladowej wzialem prawo pracy w lape a tam jak "byk" stoi kto ma pracowac w soboty i niedziele. Dwie knigi pod pache grzmotnalem na biurko i bylo po dyskusji.
                                                  • 3koczis1 Re: Co za różnica Koczis czy kluszyn 06.04.12, 11:17
                                                    Okazuje się też,że ortopedia nie ma nic wspólnego z referendum.A jedynym miejscem gdzie pojawił się temat referendum jest blok chirurgiczny,czyli ty za tym stoisz,i próbujesz volwer odwrócić od siebie uwagę.Mówię ci nie kłam,bo udusisz się tymi malowanymi jajami o których ciągle piszesz.
                                                  • kluszyn1610 Re: Co za różnica Koczis czy kluszyn 06.04.12, 07:58
                                                    Szacun volver za ten wpis ( z niechęcią zacytuję, ale cały szpital się z tego śmieje)
                                                    .... " Cóż Koczis, kluszyn - co za różnica - jeden i drugi leczy swoje kompleksy usiłując powiatach pielęgniarkami - ale coś nie bardzo to wychodzi,więc jeszcze wstępujecie na forum.".....
                                                    Po tym wpisie to nawet prawnik w Regionie nie wie o co ci chodzi.
                                                    Kajko i Kokosz duże brawa za głos rozsądku w tej dyskusji !
                                                  • volwer Do Koczis i kluszyn bez różnicy 06.04.12, 13:01
                                                    kluszyn1610 napisał:

                                                    > Szacun volver za ten wpis ( z niechęcią zacytuję, ale cały szpital się z tego
                                                    > śmieje)
                                                    > .... " Cóż Koczis, kluszyn - co za różnica - jeden i drugi leczy swoje kompleks
                                                    > y usiłując powiatach pielęgniarkami - ale coś nie bardzo to wychodzi,więc jeszc
                                                    > ze wstępujecie na forum.".....
                                                    > Po tym wpisie to nawet prawnik w Regionie nie wie o co ci chodzi.
                                                    > Kajko i Kokosz duże brawa za głos rozsądku w tej dyskusji !
                                                    >

                                                    Miało być cóż Koczis ,kluszyn - co za różnica- jeden i drugi leczy swoje kompleksy USIŁUJĄC POMIATAC pielęgniarkami- ale coś nie bardzo to wychodzi ,więc jeszcze wstępujecie na forum(CZYTAJ TU TEZ LECZYĆ SIE CHCECIE Z KOMPLEKSÓW)

                                                    Oczy coś nie te i klawiatura czasem wariuje .ot wszystko.

                                                    Jak sie cały szpital śmieje ( a jakoś nie widać tego) to znaczy ze cały szpital śledzi forum . To dobrze.
                                                    Kluszyn i Koczis nie Lubicie związków zawodowych?? Bo po ostatnich wpisach wyglada ze jednak nie lubicie,wasza sprawa.
                                                    Koczis czy kluszyn - podpisy są zbierane i bedą , bo to jest prawo demokracji.kluszyny i inne temu podobne nie są w stanie temu zapobiec.
                                                    Aha - i nie penetrujcie bloków operacyjnych - tam sie pracuje w ciszy i spokoju.
                                                    I tego życzymy sobie na świętami nie tylko.
                                                • kajko-i-kokosz0 Re: Coś sie jednak zmienia 06.04.12, 20:42
                                                  volwer napisał:

                                                  > Nikt nikogo zmusić nie może do płacenia składek .
                                                  Jak je płacę, to chcę, żeby ZZ broniły też i moich interesów. Jestem takim samym pracownikiem w tym szpitalu jak i mądrale związkowe!

                                                  > a jak masz podstawy do twierdzenia ze Dyrektor za coś tam powinien już w zeszłym
                                                  > miesiącu wylecieć - to to zgłoś komu trzeba .
                                                  Zgłoszę. Prosto do sądu pracy. Ale pytam drugi raz: dlaczego muszę za swoje pieniądze załatwiać prawnika, skoro obrona moich elementarnych praw jest Waszym psim obowiązkiem!?
                                                  I druga sprawa - po sądzie zrobi się wielka afera. Znowu o szpitalu i mieście będzie głośno i to w niezbyt dobry sposób.Komu to jest na rękę?Ja nie jestem fanem ani poprzedniej, ani obecnej władzy w tym mieście i w tym szpitalu.Ale sr... do własnego gniazda to trochę głupio.

                                                  > nasz prawnik w regionie na razie nie widzi podstaw.
                                                  To ma chyba jeszcze grubsze okulary niż Ty. Albo powinien mieć

                                                  > Ale masz pewnie lepsze wiadomości i rozeznanie. Działaj!!
                                                  Bo nie siedzę za biurkiem w ZZ, tylko słucham tak żeby słyszeć i patrzę tak żeby widzieć. A z ludźmi trzeba rozmawiać zanim się zacznie blukać pierdoły na forum.

                                                  > Wesołych świąt ,niekoniecznie mokrych.
                                                  A ja Tobie życzę bardzo mokrych. Tak najlepiej z 10 wiadrami zimnej wody na tą Twoją związkową główeńkę.Może pomoże lepiej niż Podludek.

                                                  I jeszcze jedno - jak Ci parują okulary, to zainwestuj w soczewki. Albo zatrudnij kogoś do edycji i korekty Twoich wpisów przed wysłaniem, bo poprawianie Cię, żeby Cię można było z sensem zacytować, jest czasochłonnym zajęciem. No i świadczy to też o Twoim szacunku ( raczej jego braku) do innych użytkowników tego forum.