konsul2010
03.12.10, 17:23
Nie rozumiem, jak można wydać tyle kasy na basen (podano, że chyba 230 mln z
kredytu). Czy taka kasa nie może iść na wymianę kanalizacji, remonty dróg,
uzbrojenie terenów pod inwestycję aby był on bardziej atrakcyjny? Wpierw
inwestować, potem wydawać - prosta ekonomia! Do rozpuszczania pieniędzy
podatników doradców pan prezydent ma przednich! Choć ostatnio słyszałem, że jednego mniej....
Nie potrafię zrozumieć, jak mając gigantyczne długi można wpakować ponad 11 mln. zł. w plac przed urzędem! czy to coś zmienia dla Miasta? Czy coś zmienia dla jego mieszkańców?
Poza tym, że mogą tam stanąć krzesła, parasolki i będzie rozlewane piwo!
A gdyby tak za te pieniądze polikwidować bariery architektoniczne, czy
zająć się zabytkami! Wyrzucono na plac ponad 11 milionów złotych z naszych podatków
aby Pan prezydent miał betonowy widok z okna!
Słysząc w debacie, że pomoc społeczna będzie tańsza i w domyśle pada, że zaspokoi
potrzeby ludzi starych, niepełnosprawnych i chorych - powiem, że dla mnie jest to
wciskanie kitu. Społeczeństwo się starzeje, domy pomocy społecznej, leki
i opieka nad dziećmi tak aby wyrośli z nich przyzwoici obywatele kosztuje i to
kosztuje niemało. Kosztuje nie tylko w Rudzie Śląskiej, ale w całym kraju. Więc
jak Prezydent może powiedzieć w debacie, że pomoc społeczna będzie tańsza? No
chyba, że chcemy zaoszczędzić na tych najsłabszych: starych, niepełnosprawnych,
dzieciach - bo to oni najwięcej kosztują.
Miejsca pracy, o jakich miejscach pracy mówi pan prezydent! Gdyby w mieście były perspektywy dla ludzi, to osoby młode i wykształcone z Miasta by nie uciekały! Wokół zakładów pracy koncentruje się życie. Każdy chce mieć blisko do pracy, więc możliwie blisko
się osiedla. A z Rudy młodzi ludzie uciekają, uciekają bo nie ma perspektyw na pracę,
mieszkanie i rozwój. Żyjąc w tym mieście przez ostatnią dekadę, przekonali się
że z roku na rok jest gorzej!
Podsumujemy więc tłumaczenia.
Jak można porównywać dług Rudy Śląskiej z Wrocławiem, czy Krakowem! Za chwilę będziemy śląskim Nowym Yorkiem. Bo oni tyle wydają, to u nas też są takie wydatki uzasadnione. W przekonaniu wielu ludzi gorzej być nie może, ale jak słucham debaty i grozi nam kolejna kadencja obecnej władzy, to obawiam się kontynuacji tych twórczych pomysłów!