opłaty za zużycie wody RSM

03.12.10, 20:37
Czy któryś z forumowiczów interesował się może sposobem w jaki RSM rozlicza mieszkańców z zużycia wody? Zastanawia mnie najbardziej jedna rzecz. Mianowicie w sytuacji gdy wszyscy mieszkańcy danej klatki schodowej mają liczniki, a suma zużycia wody przez lokatorów nie zgadza się ze wskazaniem głównego licznika zbiorczego w piwnicy to różnica jest dzielona między wszystkich mieszkańców. W efekcie, gdy ktoś najwyraźniej w jakiś sposób kłamie bądź kradnie, konsekwencje ponoszą wszyscy mieszkańcy. Jakim prawem jesteśmy obciążani za coś z czego nie skorzystalismy? Czy Spółdzielnia nie jest zobligowana do dokładnego sprawdzenia prawidłowości odczytów?

Ogólnie w opłatach za wodę dostrzegam wiele "dziwności". Nie jestem znawcą w dziedzinach technicznych ani prawnych, ale coś mi tu śmierdzi. Od pewnego czasu przychodzą mi co pół roku rozliczenia ze sporą dopłatą, a zużycie u mnie jest na stałym poziomie...
Dodatkowo dziwią mnie takie "bajery" na rozliczeniu jak: opłata stała zależna od ilości mieszkańców w mieszkaniu (skoro mam licznik to płacę za tyle ile zużyję + koszt utrzymania, dlaczego wiec są tutaj przeprowadzane jakieś symulacje???). Jako, że dostarczana jest do nas ciepła woda, to poza standardowymi kosztami podgrzania nasz rejon (Godula) dopłaca ponoć też za dogrzanie wody wynikające ze strat ciepła w trakcie przesyłu. Dopłacam więc za karę, że jest kiepska infrastruktura...

Czy ktoś zna się na tym mógłby mi to jakoś wyjaśnić ???
    • sabbr Re: opłaty za zużycie wody RSM 03.12.10, 21:08
      To jest chyba taki sam mechanizm jak przy naliczaniu opłat za centralne ogrzewanie. Mam jeszcze stare liczniki na kaloryferach - tzw parowniki, gdzie zużycie jest naliczane przez parowanie. Płynu w tych licznikach jest powyżej stanu "zero" - w zasadzie to płyn, który powinien odparować w wyniku naturalnego parowania, bez włączania kaloryfera. Dziwne, że kaloryfer w kuchni - nigdy nie włączany - wykazuje mi zawsze zużycie, i to znaczne. Napełnia je pracownik PEC przy odczycie. Myślę, że to co jest wlewane, to coś zupełnie innego niż powinno - np. z dodatkiem alkoholu (szybciej parujący). No i obliczanie, gdzie bierze się pod uwagę temperaturę zewnętrzną-można coś tam naciągnąć. Dodam, że w moim bloku główny licznik - który jakoś tam mierzy i uwzględnia temperaturę wody i jej ilość i którego odczyty są głównym, wyjściowym źródłem do naliczania opłat za ciepło, znajduje się w piwnicy w małym pomieszczeniu, główne rury CO są tam nieosłonięte - więc jest prawie sauna. To na pewno wpływa na działanie czujnika mierzącego temperaturę. A woda - no cóż, nie dodałeś, że jest najdroższa w województwie i chyba nawet w Polsce. W rankingu jakości wody jesteśmy natomiast bardzo blisko końca. Dodam, że mam mieszkanie we wspólnocie, rozliczne przez MZBM.
    • lewica_os Re: opłaty za zużycie wody RSM 03.12.10, 21:43
      nawet pismo napisałem z tym ze dostarczaja tylko zimna wode i byly spore straty. Pismo podpisalo 50% lokatorów bloku, poprosilem o wyjasnienie skad ta strata: czy ktos kradnie? albo tyle zuzywaja sprzataczki korzystajac z kraniku w piwnicy?
      RSM odpisuje ze jezeli sie sytuacja powtorzy w przyszlym roku to oddadza zbiorczy licznik do ekspertyzy?!!! To jest dziwne postepowanie bo w koncu kolejny rok nalicza za wode i bedzie trzeba placic. Porzadna firma by po takim pismie zdjela stary licznik i oddala go do ekspertyzy a nie obiecala ze za rok!!!
      Ogolnie RSM szczegolnie w Goduli delikatnie mowiac to jakas parodia i paranoja pewnie winny temu jest kierownik! Daleko nie szukac zobaczcie sobie jak przy ul. Podlas i Czeresniowej wyglada droga osiedlowa!!!! Czyzby kier. Pacławski zapomnial o tej drodze??? Bo juz kiedys uslyszalem taki tekst od niego odnosnie odsniezania ze nie wiedzial ze ma teren pod soba?! jest wiele innych moich zarzutow wobec RSM ale to temat na inny osobny post
Pełna wersja