Norbilubi, może mi wyjaśnisz?

03.12.10, 21:00
Norbilubi, może mi wyjaśnisz, jak, do jasnej choinki Stania chce wygrać te wybory z taką "drużyną", jaką ma ?

Z informacji na stronie rudzkiej PO wynika, że niejaki Marian M. jest szefem sztabu wyborczego. Tymczasem wczorajsze chamskie i prostackie zachowanie w/w na spotkaniu A.Stani z mieszkańcami Kochłowic zażenowało nie tylko mieszkańców, ale też samego Stanię i ...działaczy i radnych PO! Ci ludzie po spotkaniu lecieli do osoby obrażonej i znieważonej przez Mariana M. z przeprosinami!

Na marginesie - jak pan "szef sztabu" czyta to forum, to informuję, że akt oskarżenia do sądu już jest gotowy, zostanie skierowany niezwłocznie ( poczta główna w Katowicach działa też w weekendy, niestety...).

A o rudzkiej PO to od wczoraj mam konkretne zdanie :
DNO DNA BEZDENNEJ STUDNI I 50 METRÓW MUŁU NA DOKŁADKĘ!!!
    • trzeci_palec Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 21:35
      Taki szef sztabu to może se pojechać ze zwykłymi mieszkańcami. Kto takiemu panu podskoczy ... Myślę, że ludzie swój mały odwet wyrażą głosując ...
      • mighty_wings Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 21:53
        trzeci_palec napisał:

        > Taki szef sztabu to może se pojechać ze zwykłymi mieszkańcami. Kto takiemu panu
        > podskoczy ... Myślę, że ludzie swój mały odwet wyrażą głosując ...

        Błąd. Nie trafił na "zwykłego mieszkańca". Trafił na osobę, która potrafi obronić siebie i swoją godność.
        I "podskoczy" nie tylko Panu Marianowi M., ale - jak będzie trzeba - to i całej PO w mieście.

        Co do odwetu, hmmm... Ludzie po wystąpieniu tego pana mają taką opinię i taki obraz rudzkiej PO, że nie trzeba namawiać ich do odwetu. Wystarczy, że pokierują się rozsądkiem. Zemsty szukać nie trzeba. Natomiast można i trzeba szukać sprawiedliwości na drodze prawnej.

        Na marginesie - sądzę, że pewna instytucja charytatywna w mieście za jakiś ( pewno długi, ale ja mam cierpliwość) czas się ucieszy... Ta uwaga ze specjalną dedykacją dla tych, którzy cieszyli się z przegranych
        Z. Domżalskiego. Niestety - po Waszej stronie, drodzy platformersi, też nie wszyscy są święci. A błędy kosztują...
        • halnywiatr Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:08
          I bardzo dobrze! PO pokazuje swoje prawdziwe oblicze!!!
          Na szczęście mieszkańcy Rudy to ludzie myślący i wnioski wyciągać potrafią (w większości, bo niepokorna111 ma swój tok myslenia) a dadzą temu wyraz już w niedzielę głosując na GRAŻYNĘ DZIEDZIC!
          A tak na marginesie, to co tam się stało takiego...???
    • sobal50 Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 22:13
      A dokładniej o co chodzi? Może jakieś szczegóły?
      • mighty_wings Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 22:33
        sobal50 napisał:

        > A dokładniej o co chodzi? Może jakieś szczegóły?

        No cóż... Zadałam Panu Stani kilka pytań. Może niewygodnych, ale w końcu jak mam decydować, na kogo głosuję, to chcę wiedzieć pewne rzeczy. Pan Stania odpowiedział. Oczywiście „kole a wele”, czyli nie po polsku, nie do sensu i nie na temat, ale przynajmniej starał się ...

        A potem pan Marian M. złapał za mikrofon i się zaczęło. W ramach kary za zadawanie pytań "niepoprawnych politycznie" dowiedziałam się m. in. , że: "jestem przepełniona nienawiścią”, że „moje ataki na prezydenta
        ( jakie ataki, niby to, że się pytam?) to wybuch nieuzasadnionej agresji” i że „ chyba mam problemy w życiu prywatnym, może moje frustracje biorą się z niedoborów w seksie albo czegoś takiego”…Na sali zrobiła się zadyma, ludzie wrzeszczeli na niego „jakim prawem tak do kobiety” itp. Prosiłam o mikrofon, żeby się jakoś odnieść do tego, ale… AS (skonsternowany, albo przynajmniej dobrze udawał) poprosił mnie „niech Pani będzie ponad tym poziomem dyskusji” i nie dostałam „gadatka”. Na tym spotkanie się oficjalnie skończyło. Potem przyleciał Dryja z tekstem „ Temu Michułce to tylko w mordę dać”… Powiedziałam wprost : „Panie Dryja, pogratuluj Pan Michułce opinii, jaką całej PO zrobił. A resztą zajmie się prokurator i sąd”.

        I tak będzie, bo NIKT, a na pewno nie osobnik pokroju Mariana M. nie będzie mi publicznie ubliżał. Kropka.

        Do teraz zastanawiam się, czy PO wybierała go na tego szefa sztabu "po trzeźwemu". Bo jeżeli tak, to chyba mają na składzie jakąś "V kolumnę". Tak czy inaczej - na pewno oddali przysługę konkurencji.
        • sabbr Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 22:44
          Kto z kim się zadaje, takim się staje. Całe to towarzystwo - myślę, że jeden wart drugiego. Czytaliście folwark zwierzęcy? Ta książka to nie fantastyka. To niestety rzeczywistość.
        • finiti Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 22:46
          przykre, ale dobrze że nie dałaś się. Dość już poniżania i ujmowania ludziom godności, nerwy im puszczaja na całej linii. Mam dość oglądania tego, że traktują nas jak półgłówków, którym da się wmówić wszystko albo przekupić. Mówię DOŚĆ!!!! Głosuję na Grażynę Dziedzic!
          • trzeci_palec Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 22:51
            Jeżeli taki człowiek reprezentując władzę przedstawia jej lepsze oblicze, to jakie jest to gorsze? finiti, nerwy to puszczają państwu z PO.
        • kastor74 Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 22:58
          Taka darmowa porada.
          Sprawa co najwyżej nadaje się na postępowanie cywilne o naruszenie dóbr cywilnych ewentualnie na postępowanie karne, ale z prywatnego aktu oskarżenia, gdzie prokuratorowi nic do tego.
          • mighty_wings Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:02
            I dlatego też jest przygotowany akt oskarżenia do sądu karnego z powództwa prywatnego. A o prokuratorze to mi w pierwszym momencie "wyskoczyło", chyba z nadmiaru stresu...
            • sabbr Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:08
              Mogę wiedzieć jakie pytanie(a) szczególnie rozsierdziło M? Jeśli pamiętasz.
              • mighty_wings Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:14
                Posłałam Ci na priv całą listę pytań. A co M. ugryzło, to tylko wróżbitów pytać, bo ja nie wiem. Że "pojechałam po bandzie", to fakt.
        • halnywiatr Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:10
          Współczuję Ci mighty_wings...
          Mam nadzieję, że jesteś silną kobietą i nie pozwolisz bezkarnie się obrażać.
          A PO...? No cóż... Dało popis...
          • mighty_wings Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:15
            Spokojnie. Gorsze kopy przyjmowałam z podniesioną głową, więc i teraz dam radę. Pozdrawiam.
        • g-48 Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:36
          A potem pan Marian M. złapał za mikrofon i się zaczęło. W ramach kary za zadawa
          > nie pytań "niepoprawnych politycznie" dowiedziałam się m. in. , że: "jestem prz
          > epełniona nienawiścią”, że „moje ataki na prezydenta
          > ( jakie ataki, niby to, że się pytam?) to wybuch nieuzasadnionej agresji”
          > i że „ chyba mam problemy w życiu prywatnym, może moje frustracje biorą
          > się z niedoborów w seksie albo czegoś takiego”…Na sali zrobiła się
          > zadyma, ludzie wrzeszczeli na niego „jakim prawem tak do kobiety” i
          > tp. Prosiłam o mikrofon, żeby się jakoś odnieść do tego, ale… AS (skonste
          > rnowany, albo przynajmniej dobrze udawał) poprosił mnie „niech Pani będzi
          > e ponad tym poziomem dyskusji” i nie dostałam „gadatka”. Na t
          > ym spotkanie się oficjalnie skończyło. Potem przyleciał Dryja z tekstem „
          > Temu Michułce to tylko w mordę dać”… Powiedziałam wprost : „
          > Panie Dryja, pogratuluj Pan Michułce opinii, jaką całej PO zrobił. A resztą zaj
          > mie się prokurator i sąd”.
          A ja znajac cie tu z forum to musze powiedziec ze p.marian racje mial ale mogl ci to powiedziec bez swiadkow w kaciku i w obecnosci sanitariuszy.
          Nie zgrywaj sie na swieta moje opalone skrzydelko kurczaka.
          • mighty_wings Re: Norbilubi, może mi wyjaśnisz? 03.12.10, 23:45
            g-48 napisał:


            > A ja znajac cie tu z forum to musze powiedziec ze p.marian racje mial ale mogl
            > ci to powiedziec bez swiadkow w kaciku i w obecnosci sanitariuszy.
            > Nie zgrywaj sie na swieta moje opalone skrzydelko kurczaka.

            Jak miło znów Cię widzieć, G-48. To jeszcze tylko niepokornej111 brakuje ( ale tu chyba nie powie nic, bo na merytorykę jej nie stać), mareczka i... zakręconych rondli czy jakoś tak?

            Niestety wiesz o mnie dużo za mało, żeby mieć prawo do kompetentnych wypowiedzi, ale jak lubisz gadać dla samego gadania - Twoja sprawa.
            Tak czy inaczej - pozdrawiam i życzę spokojnych snów w trakcie ciszy wyborczej.
          • jozefosmenda Gregor mnie nie musisz wyjaśniać! 04.12.10, 00:30
            Powiem ci krótko Gregor!
            Jak zwykle dupcysz!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja