Problem z wyjazdem z parkingu przy Tesc, ul.Żorska

14.12.10, 13:41
I znów to samo!!! Pojechałem w poniedziałek na zakupy do Tesco. Myślałem, że po wekendzie nie będzie tłoczno, szybko dokonam zakupów i równie szybko wrócę do domu. No i się pomyliłem. Owszem, w sklepie prawie w wogóle nie było klientów, za to korek do wyjazdu, niewiadomo skąd, stania na kilka godzin. Poszedłem do kierownika sklepu, aby rozwiązał sytuację - rozłożył ręce. Dzwonię na policję - miły policjant spokojnym głosem oświadczył, że światła sprawnie działają i napewno kiedyś wyjadę, a oni nic nie poradzą na to, że własnie we wszystkich trzech sklepach są promocje (jakoś nie zauważyłem tłumu ludzi w sklepie z powodu niby promocji, których nie było więcej niż w inny dzień). Tak więc na policji również nic nie wskórałem. Tymbardziej, że ponoc jest to droga wewnętrzna i policja nic do niej nie ma. W takim razie wróciłem do samochodu i objechałem korek lewym pasem, ku wkurzaniu się innych kierowców, a policja i tak mogłaby mnie pocałować gdzieś, bo przecież to droga wewnętrzna. Szkoda, że nikt inny za mną nie pojechał, bo zablokowalibyśmy pas przeciwny i do rozładowania korka, nie przyjechałby do tych marketów żaden nowy klient. Zastanawiam się tylko, kto wydaje pozwolenia na budowę obiektów i parkingu przy nich, skoro z tego miejsca nie ma bezpiecznej drogi ucieczki, gdyby coś się wydarzyło, np. pożar i tylko jeden wypadek. Myślę, że mogłoby dojść do niezłej katastrofy, ale władze by się pewnie cieszyły , bo o Rybniku znów byłoby głośno, szkoda tylko, że znów w tym negatywnym znaczeniu. Dla mnie sprawa jest śmierdząca i myslę, że CBA miałoby niezłe pole do działania i może miłemu policjantowi nie byłoby już tak miło. A co Wy o tym sądziecie, macie podobne spostrzeżenia? Piszcie, może władze Rybnika wkońcu to jakoś rozwiążą.
Pełna wersja