Cisza nocna w Sylwestra

31.12.10, 12:28
Dość kontrowersyjny temat jeśli chodzi o mieszkańców bloków...impreza w mieszkaniu w Sylwestra i cisza od 22 to tak nie bardzo prawda? Nie sądzicie, że ta jedna jedyna noc powinna być zwolniona z ciszy? Bo znając upierdliwych sąsiadów będą dzwonić na policje i SM, którzy w tym dniu pewnie i tak będą mieli pełne ręce innej "roboty" :)
    • brofran Re: Cisza nocna w Sylwestra 31.12.10, 14:18
      Zapewne nikt o zdrowych zmysłach nie bedzie tej nocy wymagał zachowania ciszy . Strażniki i Policja tez raczej interweniowac w tych sprawach nie będą - moze z wyjatkiem tych przypadkow kiedy to po 3 nad ranem przepite towarzystwo zaśnie , a muza na cały regulator poleci.
    • sunrise09 Re: Cisza nocna w Sylwestra 31.12.10, 14:33
      no właśnie różni są ludzie :) moi sąsiedzi już się odgrażają, że jeśli gdziekolwiek bedzie głośno podczas ciszy to od razu dzwonią...paranoja moim zdaniem.
      • norma-5 Re: Cisza nocna w Sylwestra 31.12.10, 18:23
        a myślałeś o tych co rano idą do pracy?bo nie wszyscy mają wolne
        • sabbr Re: Cisza nocna w Sylwestra 31.12.10, 18:36
          Aha, i dla tych wyjątków wszyscy mają być grzeczni? Wbrew nickowi, do normy masz daleko.
          A jak ktoś idzie do pracy - stopery albo pół litra, Sylwester ma swoje prawa i będzie głośno. Tak być musi. To w zasadzie wiecznie powinna być cisza, bo i wielu więcej na co dzień na nocki chodzi.
          • zbychu-fajny Re: Cisza nocna w Sylwestra 31.12.10, 19:02
            Te pół litra radzisz tym, którzy idą do pracy? A potem będziesz ryczał na kierowcę autobusu: jak można zasiadać za kierownicę niewyspanym czy po wódce poprzedniego wieczoru. A dzieciakom też każesz szaleć całą noc, czy po wódce? A chorym? A może wiesz od kiedy ten Sylwester ma takie prawa i co one znaczą np. dla zwierzaków (wyobraź sobie - też zamieszkują tę planetę). Nie przeczę: można się bawić, ale również i w tym przyda się odrobina demokracji a nie "moje na wierzchu". Zabawa u sąsiada mogłaby dla mnie trwać do 2-giej, potem najlepiej byłoby usiąść i pogadać przy cichej muzyce. Dlaczego wszystko musi grzmieć? Kto naprawdę lubi głośno i do białego rana - kultura podpowiada miejsca do tego przeznaczone, czyli lokale. Na nowy rok życzę Ci nieco szerszego spojrzenia na te sprawy. Na inne też się przyda. Do Siego!
            • alexalexa Sabr... 31.12.10, 21:11
              Podczytuje forum od dłuższego czasu, jako jednego z nielicznych - ceniłam Cię za wypowiedzi, jednak ta - nie należy do tych, za które cenię. Mam małe dziecko - ktoś powie, wielu ma - fakt, tyle, że sylwestrowa noc należy do nieprzespanych z racji sąsiadów, którzy imprezują, bo przecież sylwester. A że ktoś ma małe dziecko? w myśl zasady "co mnie to obchodzi". mam z goła odmienne podejście - świętować można też "po cichu", nie przeszkadzając innym. Mimo wszystko - pozdrawiam, życząc szczęscia w Nowym Roku
    • slonina62 Re: Cisza nocna w Sylwestra 04.01.11, 21:47
      Od imprezowania są bale, puby, knajpy i dyskoteki. Poza tym praktycznie każda spółdzielnia ma swój regulamin, w którym wyszczególnione są godziny ciszy nocnej, jest też KW. Jeśli chcesz imprezować w domu to proponuję kupno domu jednorodzinnego, możliwie na uboczu. Jeśli nie stać Cię na domek i nie masz kasy żeby wyjść gdzieś w Sylwestra, to musisz przyjąć do wiadomości, że blok jest budynkiem wielorodzinnym, nie mieszkasz w nim sam, więc musisz pogodzić się z tym, że innym przeszkadzają Twoje hałasy (np. małym dzieciom i osobom chorym).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja