Przykład solidaryzmu

25.03.11, 15:32
Japonia zmaga się ze skutkami tsunami. Produkcja nieco kuleje, a pieniądze są teraz potrzebne. Dlatego Prezydent Świętochłowic, zapewne ulegając radom zastępczyni, kupił nowe auto. Ale nie od "potomków krzyżaków", ale od Japończyków! Tak się pomaga ludziom! W celu zapewnienia dość wysokiej dotacji dla poszkodowanych zamówił oczywiście podgrzewane fotele w skórze, mocny silnik i tym podobne. Nic to, że przez swoje miasto raczej tym nie pojedzie, bo na dziurach by cudo szlag trafił, a i rozpędzić się za bardzo nie ma gdzie.
    • fast-kajfasz Re: Przykład solidaryzmu 25.03.11, 15:39
      I co mnie to obchodzi? Rudzki prezydent (pani prezydent) nie kupiła. Tu jest forum Rudzkie, z tego co się orientuję.
Pełna wersja