rower444
26.03.11, 09:48
Miejska władza od początku tłucze zawzięcie temat pt. dług miasta. Stale udowadniając, że winę ponosi tylko i wyłącznie Stania, ja to już odbieram jako poważnie zaawansowaną histerię. Mam wrażenie, że próbują mi wtłoczyć taki obrazek : „ przyszedł Stania roboty zajrzał do miejskiej kasy i stwierdził, że jest pusta. To wziął chłop parę walizek poszedł do pobliskiego banku i nabrał do tych waliz mamony, więcej nie wziął bo miał za mało tych walizek. Przyniósł to do urzędu, wrzucił na stół, zwołał wszystkich naczelników i kierowników i wydał polecenie – „słuchajta ludziska, tu leży kupa kasy i macie to wydać ale tak żeby wszystko było zmarnowane do ostatniego grosika, bo jak nie to po premii pojade” - no to się wiara rzuciła i wszystko szybko wydała i zmarnowała z dbałością do ostatniego grosza a bali się prezydenta bo to przecież kawał chłopa.”
Od początku tej nowej władzy mam wrażenie, że taki kretyński obrazek chce mi wcisnąć i obowiązkowo mam w to wierzyć, tak mam myśleć i tak mam mówić. Widać założenie jest takie, że przeciętny rudzianin to tępy młot do tego gupi a jak gupi to na pewno to kupi……. Jakoś nikt z nich nie potrafi wypowiedzieć słowa KREDYT , INWESTYCJE , ZMIANY to słownictwo jest chyba zakazane pod karą ścięcia głowy. Gdyby na ten przykład teraz dziennikarz z WR napisał mały artykuł, że dzięki p. Stani przez te jego 10 lat powstał chociaż 1 metr chodnika , to pewne jak w banku że cała redakcja razem ze sprzątaczkami wyleciałaby na bruk mając w ręce zwolnienie dyscyplinarne.
Za niedługo będzie 1 maja, ta nowa elita powinna deptać w osobnym pochodzie z transparentami na których będzie pisać „NIENAWIŚĆ , CHCIWOŚĆ , WŁADZA , ODWET , ZEMSTA - tego będziemy bronić do ostatniej kropli krwi”. Takie klimaty coś jak za wujka Stalina.
Powiem dlaczego to pisze, od dłuższego czasu mdli mnie jak słyszę tą żałosną propagandę o miejskim długu a podobno u władzy są fachowcy !!!! Może by ta władza zapytała jakiego ekonomistę lub księgową co to jest KREDYT a co to jest DŁUG ??? Bo na razie za dużo jest kitu a mało konkretów.
Na razie widzę, że trzeba koniecznie niszczyć to co zrobił A. Stania, ścierać co tylko się da na proch nie przebierając w środkach, każda metoda dobra byleby działała.
Poza tym jadąc na tym efekciarskim kicie o długu miejskim robi się czystki i wyrzuca ludzi z pracy. Zdaje się że gdyby tego kredytu nie było to musieliby się zająć sprawami miasta a tak leci ten żałosny kabarecik. Sadza się na stanowiskach kolesiów żeby potem popierali i pomogli utrzymać się przy korytku ale o kolesiach to następnym razem jak się lepiej wykażą.