ratować szpital?

01.06.11, 21:06
A może pan Tomasz G. podjąłby się tego zadania?
    • volwer Re: ratować szpital? 01.06.11, 22:50
      Pan Tomasz juz kiedys u nas pracował i wystarczy.
      ,w szpitalu niewesoło,i po co było wywalać naszego prezesa,który chciał cos robic i miał pomysły jak to zrobić,nawet w ciężkim przedwyborczym okresie udało się zreformować kilka oddziałów i uratowac oddział płucny,a teraz Śmieszkowicz tylko knuje z najjaśniejśzą a Agnes Tatarzyn nie zna sie nawet na gotowaniu-zanim przyszła do szpitala zajechała miejski katering.
      zobaczymy co wyjdzie z tych zmian,a była nadzieja,tylko doktory ryły pod prezesem,a teraz Śmieszkowicz ma żabę do połknięcia,ciekawe czy da nam te podwyżki i kasę o która tak walczył z prezesem L.
      • rango Re: ratować szpital? 01.06.11, 22:58
        volwer napisał:

        > ciekawe czy da nam te podwyżki kasę o która tak walczył z prezesem L.

        A obiecacie wydajniej pracować?
        Więcej tyrać mniej kawy pić - zmniejszycie czas oczekiwania na jaśnie lekarza który nie chce stracić serialu w tv gdy pacjent na IP zwija się z bólu?

        Może zrezygnujecie z części wynagrodzenia na rzecz ratowania swojego miejsca pracy?

        Jeżeli dostaniecie podwyżki - to ciekaw jestem, skąd znajdą się pieniądze na nie, przy tym obecnym zadłużeniu?

        • rickdangerous Re: ratować szpital? Po co? 02.06.11, 01:19
          Jako porodówkę odradzono nam Godulę i pojechaliśmy do Pszczyny - wybór był trafiony w 10!! Atmosfera, podejście, profesjonalizm całkiem inny. Nigdy więcej znieczulicy ala Godula!
          • volwer Re: ratować szpital? Po co? 02.06.11, 07:58
            "A obiecacie wydajniej pracować?
            Więcej tyrać mniej kawy pić - zmniejszycie czas oczekiwania na jaśnie lekarza który nie chce stracić serialu w tv gdy pacjent na IP zwija się z bólu?

            Może zrezygnujecie z części wynagrodzenia na rzecz ratowania swojego miejsca pracy?"

            to jest pytanie do doktorów nie do mnie. My tyle nie zarabiamy i nam nikt kawy nie przynosi.
            najlepiej zapytać doktora Muchę, czy odda np diete radnego i trochę pensji dla ratowania szpitala.
            Mucha brzęczał ostatnio,że do nas jakis doktor z Pszczyny przychodzi na porodówkę,może Mucha nauczy sie od niego szybciej pacjentek przylatywać.
            • waple Re: ratować szpital? Po co? 02.06.11, 18:12
              Nie ratować, wozić do innych miast.Zrobić oddział dyżurny, jedno piętro, na okrągło, kilku specjalistów i tyle. Po co to dziadostwo utrzymywać, tyle milionów otrzymali z miasta, poprzednia kadencja i co? Premier lekarzom obiecał podwyżki, dostali i co? i jest lepiej? Ja rozumuję, jak mam kasę, to myślę o robocie, nie! Wino, kobiety i śpiew. I to jest sedno sprawy, człowiek jest tylko człowiekiem.Praca jak nie jest powiązana z kasą, czyli coś za coś, to dajmy sobie spocznij i do kiedy będą my i oni to tylko będzie gorzej a ten co się stara, to się naraża i zawsze będzie zły i dołki się pod nim kopie.Ale siedzą na gałęzi i sami ją podcinają i to budzi obawy.Mam doświadczenie i z Bielszowic, gdzie lekarz do lekarza, czy ludzie tu nie mogą przychodzić z normalnymi chorobami.Chodziło o to,że zdjęcie RTG nie wykazywało organu a bez niego nie można żyć, zastanawiali się tydzień i nikt nie podejmował decyzji.A Godula, to dział tomografii komputerowej, rejestracja, 5 pielęgniarek, pytałem meilem o termin, do dziś brak odpowiedzi.Osobiście, pytam o termin, ponad miesiąc i wtedy widziałem to przeludnienie na izbie przyjęć.Załatwiłem w Świętochłowicach, 10 dni, wynik z opisem. I co wy na to?Przejezdzałem wtedy przez to miasto, gł. ulica lampiony, kafejki, sklepiki, totowisko tramwajowe nawet w Lipinach to Świętochłowice-5. miara xxl w. Po byłej hucie Silesia, plac a na nim skład sam Opel, dalej baza transportowa, naczepy poustawiane jak w wojsku,wszędzie ład i porządek. To tylko u nas, niemoc i nieład.Jeszcze śpiewają nieśmiało, KWK Halemba tylko do wyborów i likwidacja, strach myśleć do przodu. Och największa gmino górnicza w Europie, blady strach.Chciałbym na zakończenie napisać coś pozytywnego, kocham to miasto i tak mi żal,że nie znajduję. Pozdrawiam.
              • volwer Re: ratować szpital? Po co? 02.06.11, 21:17
                a teraz ptaszek z Rudy,który odpowiada za bajzel w naszym szpitalu, reformuje szpital w Śiętochłowicach.Ciekawe czy tam też tyle pali?Oj bedzie sie działo
                • volwer ekspert Tomasz z Bytomia 08.06.11, 07:58
                  Największy bytomski (najcięzszy?) ekspert (oczywiscie po Zbyniu i Tedzie ) od szpitalnictwa w Rudzie Ślaskiej -Tomasz Podludek moze wreszcie doporowadzi do tego,że najjasniejsza ze Sławojem de Zupką Śmieszkowiczem zamienią te szpitalną spółkę z powrotem na normalny publiczny szpital,gdzie znowu doktory będą mogły strajkowac do woli.
                  Najaśniejsza sie wciaz waha,ale Podludek wytacza cięzkie argumenty,Śmieszkowicz tylko potakuje raz na tak raz na nie-w zależnosci od koloru bluzki najjaśniejszej w danym dniu.
                  TYLKO GDZIE MY BEDZIEMY PRACOWAĆ ?Podludka przyjmą do nastepnej nieroboty,Śmieszkowicz dostanie naczcelnika Wydziału Zdrowia jak to się rypnie,Mucha poleci do swojej praktyki ,Siwawy juz pracuje dodatkowo u Podludka itd.
                  ale co z nami będzie?dziewczyny wciąz liczą na to ,ze najjśniejsza nie zapomni o szpitalu,który na nią głosował w wyborach prawie cały .Tylko wtedy nie było Podludka w szpitalu.
                  a teraz Podludek juz jest z powrotem ,robi co chce ,do roboty łazi w kratkę bo przecież doradza najasniejszej i Sławojowi,zamiast pacjentów leczyć.
                  • zajec_pagadi Re: ekspert Tomasz z Bytomia 08.06.11, 20:12
                    Podludek ma bardzo ciężkie argumenty(gdzieś tak ok. 140 kg) i już nieraz ratował szpital przed upadkiem. Sam widziałem jak go podpierał własnym autorytetem. Pomoże i teraz i pielęgniarkom ulży. Głowa do góry.
                    • verdet Re: ekspert Tomasz z Bytomia 09.06.11, 10:56
                      a kim jest ten podludek? bo nie wszyscy wiedzą, może jakieś bliższe określenie?
                      • luveroz Re: ekspert Tomasz z Bytomia 11.06.11, 23:39
                        Jakieś szyfry i nie jasności. Nie dość że forum i tak jest anonimowe to i tak leci się ze skojarzeń. bez sensu Panowie i Panie - bawicie się przezwiskami jak dzieci! Kto to ta najjaśniejsza?? Pewnie pani Prezydent jak sądzę. Tylko czemu tego nie potraficie powiedzieć wprost? Paranoja!
                        A ratowanie szpitala??? Taką porodówkę jaka jest na Goduli powinni zamnkąć w cholere!
                        • volwer Re: ekspert Tomasz z Bytomia 12.06.11, 14:16
                          nie rozumiem.to jedna z najlepszych porodówek ,nie tylko w okolicy.
                          nawet Śmieszkowicz w końcu zrozumiał który oddział jest najważniejszy w szpitalu.
                          luveroz moze masz jakieś złe osobiste doświadczenia,które trzeba wyjasnić z ordynatorem a nie wylewac zaraz całego kubła pomyj na wszystkich ludzi którzy pracują na porodówce.
                          ten oddział to nasza duma.
                          • zajec_pagadi Re: ekspert Tomasz z Bytomia 12.06.11, 21:44
                            Volwer po decyzji starszej, dostojnej i białawej to wcale nie porodówka będzie dumą szpitala, a garkuchnia. Już podobno myśli sie o otwarciu nowej specjalizacji. Dochtor - mistrz patelni.
                          • g-48 Re: ekspert Tomasz z Bytomia 12.06.11, 23:20
                            nie rozumiem.to jedna z najlepszych porodówek ,nie tylko w okolicy.
                            > nawet Śmieszkowicz w końcu zrozumiał który oddział jest najważniejszy w szpital
                            > u.
                            Tak?! Miala taka slawe ale pierwszy syn zarazil sie tam gronkowcem zlocistym i ma pamiatke do teraz a mlodszy dzieki beztrosce poloznej wyladowalby na posadzce.
                          • luveroz Re: ekspert Tomasz z Bytomia 13.06.11, 01:14
                            Volver, chyba nie masz pojęcia jakie porodówki inne są w okolicy i jak się tam ludzi przyjmuje. Nie twierdzę że na Goduli nie ma fachowców, ale na tym chyba się kończy. Na opinii to już tylko Godula jedzie, a traumatyczne przeżycia były i to nie z powodu tego że się działo, tylko jak się działo.
                            U żony skończyło się wówczas na 2 dniowym leżeniem żony pod OXY i prawie przyduszeniem dzieciaczka. Efektem była późniejsza wizyta na neurochirurgii w Ligocie - na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Na słowo Godula ordynator kręcił głową. Taka sama reakcja była nieco później w Zabrzu na dziecięcym, chociaż też do sympatycznych nie należał.
                            Teraz przy drugiej ciąży lekarz prowadzący polecał Chorzów albo Pszczynę. Wybraliśmy to drugie i na własnej skórze przekonaliśmy się że "jedna z najlepszych porodówek" to chyba jakaś paranoja albo slogan, który przyrósł do Goduli przez przypadek.

                            Jak to ma być ta najlepsza porodówka to trzeba nieco nad nią popracować i na pewno nie dojdzie się do tego "po Rudzku" przez straszenie wypowiedzeniami jak to się robi w innej słynnej placówce w naszym mieście.
                            • volwer Re: ekspert Tomasz z Bytomia 13.06.11, 07:27
                              doktor Mucha szef komisji zdrowia powinien sie tym zająć.
                              ale moze wasze odczucia są sprzed bardzo dawna-teraz ta porodówka jest naprawdę super.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja