Dodaj do ulubionych

a może by tak zaoszczędzić??

04.06.11, 21:14
twojepc.pl/news17067.html
Jaworzno dało radę, u nas jedzie się na maxymalnie wyżyłowanych windowsach + przereklamowany office najnowsza wersja = najdroższa....
Nie da rady przejść na coś darmowego ala typu OOo ?? Używam go w domu i uważam że jest OK i daje rade do wszystkiego. Skoro dało to w Jaworznie takie oszczędności to ciekawe co dałoby u nas.
Obserwuj wątek
      • luveroz Re: a może by tak zaoszczędzić?? 04.06.11, 21:31
        dlatego proponuję choćby tej co ją nazywacie "Najjaśniejszej" - pewnie jakaś naczelna łapa miejska (kto to bo nie wiem, bo mnie to nie interesuje) żeby np. zaoszczędzić na oprogramowaniu w UM i powymieniać softy z licencjonowanych na takie same i DARMOWE, wcale nie gorsze. Ale pewnie umowy wiążą. Skoro miasta ościenne potrafią przejść na nie to chyba i tu by się udało, chyba że urzędowy informatyk nie daje rady. Przecież dokumentacja wychodząca z UM idzie w PDF - to jest idealny soft do PDF, formaty wewnętrzne niczym się nie różnią a technika pisania jest identyczna.
        • zajec_pagadi Re: a może by tak zaoszczędzić?? 04.06.11, 21:53
          Luveroz- na Boga- ty nie wiesz co mówisz. W tym budynku pracują tylko sami fachowcy (tak jajaśniejsza obiecywała w kampanii). I musze ci oznajmić, że żadne sofy nie będą wymieniane. Leżanki, które są muszą wystarczyć do następnych wyborów.
        • markpunk Re: a może by tak zaoszczędzić?? 05.06.11, 20:53
          luveroz napisał:

          > dlatego proponuję choćby tej co ją nazywacie "Najjaśniejszej" - pewnie jakaś na
          > czelna łapa miejska (kto to bo nie wiem, bo mnie to nie interesuje) żeby np. za
          > oszczędzić na oprogramowaniu w UM i powymieniać softy z licencjonowanych na tak
          > ie same i DARMOWE, wcale nie gorsze. Ale pewnie umowy wiążą. Skoro miasta oście
          > nne potrafią przejść na nie to chyba i tu by się udało, chyba że urzędowy infor
          > matyk nie daje rady. Przecież dokumentacja wychodząca z UM idzie w PDF - to jes
          > t idealny soft do PDF, formaty wewnętrzne niczym się nie różnią a technika pisa
          > nia jest identyczna.

          po co OO jak jest WordPad - do pisania wystarczy :P

          a tak na poważnie - skoro już "mamy' kupionego office to gdzie chcesz zaoszczedzić ? przez wyrzucenie go? bez sensu

          oczywiście nowe stanowiska powinny być wyposażane w OO ale tu tez problem, kto zapewni wsparcie? bo Oracle sie usztywniło i pakiet upada, programiści poszli do LibreOffice, etc..

          to o czym piszesz jest doś kontrowersyjne, za granica miasta odchodziły do "otwartych" standardów ale ostatni tręd jest by wracać do licencjonowanego softu z zapewnionym wsparciem i dużą ilościa specjalistów na szerokim rynku infomatycznym.
    • pancio.net Re: a może by tak zaoszczędzić?? 04.06.11, 22:17
      luveroz napisał:

      > twojepc.pl/news17067.html
      > Jaworzno dało radę, u nas jedzie się na maxymalnie wyżyłowanych windowsach + pr
      > zereklamowany office najnowsza wersja = najdroższa....
      > Nie da rady przejść na coś darmowego ala typu OOo ?? Używam go w domu i uważam
      > że jest OK i daje rade do wszystkiego. Skoro dało to w Jaworznie takie oszczędn
      > ości to ciekawe co dałoby u nas.

      oj, oj... cudze chwalicie swego nie znacie - patrz mzopo (w likwidacji) prawie 50 łba i wszystkie pracują na OOo... A i znane mi są szkoły a przede wszystkim przedszkola, które również nie szastają szmalem i używają darmochy.
    • sukiero Tusko albo Lidku? 05.06.11, 00:02
      Jak po sklepach chodzicie i ceny oglądacie to faktycznie boli - ale nikt z was nie kupuje licencji jednorazowo na 10-20 stanowisk - zastanówcie się, ile taki soft może wtedy kosztować...
      A co do Oo to nie jestem aż takim miłośnikiem darmochy.
      Co do PDF to narzędzia przetwarzające skany robią do PDF-u.
      Poza tym, klepanie pism w sposób jaki proponujecie to powrót do średniowiecza.

      • volwer Re: Tusko albo Lidku? 05.06.11, 11:32
        sredniowiecze powiadasz.A czym że sa tak naprawde pomysły na to miasto w wykonaniu najjaśniejszej jak nie głębokim sredniowieczem,kiedy wszystko zalezało od kaprysu niezbyt trzeżwego często władcy.teraz tez najjasniejsza tupnie nóżką i Jack Korek wykonuje,choćby to było najgorsze świństwo,zmarszczy brew i Mikele Gromińczyk zapomina o przepisach prawnych tylko ..wykonuje.
        Bogna Opatrznościowa już nawet nie czeka grymas ust najjasniejszej ..tylko miesza i miesza w różnych spólkach miejskich tak aby najjaśniejsza mogła tam posrednio robic co chce.
        tylko Zbynio ma przywileje.
        TO WSZYSTKO TO GORZEJ NIZ SREDNIOWIECZE,TO SUROWE PLEMIENNE ZASAD EPOKI KAMIENIA ŁUPANEGO

        zmiana oprogramowania w komputerach nic nie da.Trzeba zmienić oprogramowanie najjasniejszej i ekipy,albo całą ekipę.
        W związkach juz sie gouje.tylko czy z tego ognia wyjdzie jakas strawna zupa?
        • skalar2011 Re: Tusko albo Lidku? 05.06.11, 11:56
          najlepiej gdyby ta zupa powstała szybko, a była niestrawna dla tej pożal się Boże ,,władzy,,.
          Najmściwsza z mściwych co jak co ale mieszać i intrygować zawsze umiala wspaniale.
          • ktos33dwa Re: Tusko albo Lidku? 05.06.11, 23:26
            widza że fandzolicie, żółć wos zalewo, że nie możecie wylizać jak u poprzednika, który jak ktos tu napisoł za kragel nie wylewoł,
            jeszcze jedno mie dziwi że obecnych na stołkach nie oskarzyliście o epidemia w niemcach, wybuchy wulkanu na Islandi, trzęsieniu ziemi w Japoni i śmierci Bin ladena
            • volwer Re: Tusko albo Lidku? 06.06.11, 00:10
              zadnej żólci ktosiu we mnie nie ma,mam usuniety pecherzyk żółciowy już dawno,wiec żółc mnie nie zalewa.
              cos ci sie podomzaliło i widać lubisz też chowańcować.
              lepiej zasnij i niech ci sie przyśni najasniejsza ze swoim dworem.
                • losomar Re: Tusko albo Lidku? 06.06.11, 11:12
                  I znów offtop jak zawsze ,czy tu chociaż jeden temat nie może być wolny od najjaśniejszych i innych ech.Wracjając do wątku Oo mozę jest i dobry ale mimo wszystko jego kompatybilność z pakietem Billa jest mało rewelacyjna praktycznie kazdy dokument ma jakies przekłamania no i majac juz licencje na pakiecik Ms trudno by było teraz to wywalać.O tym trzeba było myslec juz dawno temu po mojemu teraz juz na to zleksza zapózno.
                • volwer Re: Tusko albo Lidku? 06.06.11, 11:15
                  sukiero napisał:

                  > Bez woreczka powiadasz? - To z najjaśniejszym go przepiłeś?
                  najjasniejszy to tu jest blask jaki bije od Twojej wypolerowanej ,bezbruzdowej mózgownicy.
                  czy to jest od urodzenia czy też z porzepicia albo z jakiejs innej przyczyny niech pozostanie słodką tajemnicą .
                  o tym kto z kim ,gdzie i co pija lepiej nie dyskutujmy na forum,bo można tak będzie dojsć do róznych zaskakujących wniosków .
                    • volwer Re: Tusko albo Lidku? 06.06.11, 20:51
                      sukiero napisał:

                      > Nie musisz się tłumaczyć wóda, śledzik i wykałaczka - potem nastały oszczędnoś
                      > ci - zakazano "łykałaczek" .
                      no tak: Nam łykać nie kazano a tobie myśleć rozsadnie też nakażać nie można.
                      • luveroz Re: Tusko albo Lidku? 06.06.11, 23:42
                        tia... offtop...
                        Tak was czytam po paru wątkach i stwierdzam że zaczynacie pier*olić e bez sensu jak przystało na bez-radnych polityków. Założę się że siedzicie za nasze pieniądze na sesji rady ze smartbookami albo iphonami i onanizujecie się opcją wibracji, bo nuda zżera! Nawet wątek potraficie zgubić. Umówcie się może w urzędowym kiblu na 1 piętrze i tam sobie dajcie po ryjach! Ja do władzy się nie przyp... bo nie mam zdania - nie ja ją wybrałem (porządni ludzie po burdelach wyborczych nie chodzą). I wali mnie kto jest tym najjaśniejszym, najciemniejszym, konowalskim, to rysuje tylko i wyłącznie pogląd co się dzieje w tej zapadłej dziurze.
                        Sorki za cięty język i pozdrawiam.
                        • volwer Re: Tusko albo Lidku? 07.06.11, 10:15
                          piszesz o jakis urzadzeniach o jakich nie mam pojecia.

                          z jednym się z tobą zgadzam -mało kto to wszystko czyta.
                          ale UM ma prasówke codziennie.A jeśli ten czas poświęcony przez najjaśniejsza dla informacji z forum,zabIerze jej trochę czasu na knucie przeciwko mieszkańcom miasta,jeśli uchroni to chocIAŻ przed jedną idiotycznie drogą decyzją,Za którą i tak my zapłacimy-TO WARTO PISAĆ.
                          • losomar Re: Tusko albo Lidku? 07.06.11, 10:43
                            To sobie załóżcie watek o pie...niu kotka za pomoca młotka i tam piszcie po raz enty o dupie Maryny.Jeden wateczek specjalnie da Was reszta użytkowników bedzie miała świety spokój.No i Wam bedzie wygodniej.
                            • skalar2011 Re: Tusko albo Lidku? 07.06.11, 23:52
                              to wroćmy do oszczędności ,w radio Fest najjaśniejsza się wychwala pod niebiosa ile to zaoszczędziła : zwolnienia pracownikow UM,bezsensowne przenoszenie pracowników UM z wydziału do wydziału i sprzedanie limuzyny.Jedna wielka bzdura,jaka to oszczędnośc skoro w miejsce zwolnionego pracownika z doświadczeniem przyjmuje się nowicjusza znajomka,zapomiała też się pochwalić ile nowych stanowisk stworzyła dla swoich zaslużonych.Dwóch wicków w MOPS, Zajawa Dyrektorem ZAZ,nowa Sekretarz , nowi prezesi miejskich spólek,nowy skarbnik i zatrudniani ci z paszportem MOPS. Zenada a najbardziej się ubawilem slysząc o oszczędnościach na samochodach służbowych,nowy sprzedać po ,,preferencyjnej ,,cenie a używać stare rzęchy żrące benzynę jak smoki ta to super oszczędność.czy ta pani myśli że w Rudzie Śląskiej mieszkają idioci?
                              • volwer Re: Tusko albo Lidku? 08.06.11, 07:35
                                skalar2011 napisał:

                                > to wroćmy do oszczędności ,w radio Fest najjaśniejsza się wychwala pod niebiosa
                                > ile to zaoszczędziła : zwolnienia pracownikow UM,bezsensowne przenoszenie prac
                                > owników UM z wydziału do wydziału i sprzedanie limuzyny.Jedna wielka bzdura,jak
                                > a to oszczędnośc skoro w miejsce zwolnionego pracownika z doświadczeniem przyjm
                                > uje się nowicjusza znajomka,zapomiała też się pochwalić ile nowych stanowisk st
                                > worzyła dla swoich zaslużonych.Dwóch wicków w MOPS, Zajawa Dyrektorem ZAZ,nowa
                                > Sekretarz , nowi prezesi miejskich spólek,nowy skarbnik i zatrudniani ci z pasz
                                > portem MOPS. Zenada a najbardziej się ubawilem slysząc o oszczędnościach na sam
                                > ochodach służbowych,nowy sprzedać po ,,preferencyjnej ,,cenie a używać stare rz
                                > ęchy żrące benzynę jak smoki ta to super oszczędność.czy ta pani myśli że w Rud
                                > zie Śląskiej mieszkają idioci?
                                Ta pani sie wcale nie przejmuje mieszkańcami Rudy Ślaskiej,a co do myślenia,..to nie myśli tylko KNUJE I INTRYGUJE.
                                fajnie sięjej to robi na cudzy koszti w poczuciu własnej bezkarności.
                                Ale może ta lekcja nasz czegoś nauczy.
    • obelus Re: a może by tak zaoszczędzić?? 09.06.11, 19:49
      ... rzeczywiście oszczędności na poziomie 0,03% w skali budżetu :D (ich budżetu) - nic tylko brać przykład. Jeszcze takich 10 pomysłów i się zrobi 0,3% oszczędności.
      Poza tym niech się wypowie ktoś, kto ma pod swoją opieką większe przedsiębiorstwo, a nie my zwykli userzy. Co dla nas dobre to nie znaczy dobre dla większej organizacji. A zwykle firmy mają i to i to.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka