List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląska

27.12.11, 11:20
List otwarty

Zwracam się z apelem do P. Prezydent M. Ruda Śląska oraz P. Naczelnik Wydziału Oświaty o zareagowanie na łamanie praworządności na terenie placówek szkolnych.
Czy musi dojść do tragedii lub nieszczęścia żebyśmy stwierdzili, że organizacja sylwestrów czy też zabaw z alkoholem na terenie Rudzkich placówek oświatowych jest niezgodna z prawem. Czy chcemy pojawić się na pasku telewizora w TNV24 - że w wyniku popełnienia rażących wykroczeń doszło do tragedii (wyobraźnia podpowiada różne scenariusze) lub skierowanie sprawy na drogę sądową o możliwości popełnienia przestępstwa przez Prezydenta Miasta Ruda Śląska za niedopilnowanie obowiązków służbowych.
To, że niektórzy z dyrektorów szkół są bezmyślni i pozbawieni odrobiny wyobraźni i wiedzy nie zwalnia z obowiązku władze naszego miasta o przestrzeganie prawa.
Organizacja zarobkowych imprez na terenie placówek oświatowych jest naruszeniem wszelkich możliwych przepisów prawnych.
Zezwalając na ten proceder ( a mam nadzieję, że Pani Naczelnik Oświaty i Pani Prezydent o tym nie wiedziały) naruszamy praworządność Naszego Miasta w trzech aspektach:


aspekt prawny:

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości - o ile się nie mylę to obowiązuje zakaz wnoszenia i spożywania na terenie szkół, placówek publicznych alkoholu, a nie podejrzewam, że sylwester czy też inne zabawy sylwestrowe odbywają się na terenie szkoły przy herbatce czy kawie.
Najczęściej to jeszcze organizatorzy tych imprez zapewniają alkohol, kupując i
przechowując go na terenie placówek publicznych. Już nie wspomnę o sprzedaży
tegoż alkoholu na terenie szkół, bez oczywiście koncesji, za którą przedsiębiorcy
działający legalnie muszą płacić duże kwoty. Czy to jest tzw. misja szkoły? Wątpliwe!

Ustawa o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia czyli tzw. sanepid. Konia z rzędem jeżeli nie została przekroczona większość przepisów w/w ustawy.
Czy kelnerki i pozostała obsługa mają aktualne badania lekarskie - mają przecież
kontakt z żywnością?
Czy sala gimnastyczna czy też klasa spełnia wymogi higieniczno- techniczne, że w
cudowny jeden wieczór zamienia się w salę gastronomiczną, można mnożyć przykłady.

Kodeks Pracy - obsługa zatrudniona na tzw. gębę, bez umów cywilno-prawnych. Czyli na lewo. Kelnerki to najczęściej osoby młodociane do 18 lat - gdzie praca w godzinach nocnych jest prawnie zakazana.

Ustawa o ochronie przeciwpożarowej - czy sala gimnastyczna przystrojona najczęściej w łatwopalne ozdoby, zastawione sprzętem i stolikami drogi ewakuacyjne, spełnia wymagania ustawy? Wątpliwe.

Ustawy podatkowe - tu również złamane zostały wszelkie dopuszczalne reguły. Czy wynagrodzenia obsługi zostają opodatkowane? Czy handel alkoholem na terenie placówki został zgłoszony od Urzędu Miejskiego (koncesja) i zgłoszony w Urzędzie Skarbowym. Czy działalność w tym momencie gospodarcza szkoły jest zgłoszona w Urzędzie? Jak została rozliczona impreza pod względem rachunkowym? Obawiam się że wszystko na tzw. przysłowiowej karteczce.
Ustawa o imprezach masowych - zmieniając charakter wykorzystania sali gimnastycznej wydaje mi się, że też zostają naruszone przepisy ustawy.


aspekt ekonomiczny:

tak jak w przypadku naruszenia wszelkich możliwych przepisów prawnych i w tym momencie korzyści poza organizatorami dla szkoły są praktyczne żadne.
Czy Dyrekcja szkoły zastanawia się nad kosztami w/w imprezy, wątpliwe:
koszt wynajmu sali gimnastycznej, zablokowanej na klika dni - kto ponosi koszty -miasto.
Media: ogrzewanie, energia elektryczna, gaz, woda - koszty ponosi miasto
Zużycie wykorzystywanego sprzętu, kuchni - koszt po stronie miasta.
d. Zniszczone sprzęty jak to się dzieje przy takich imprezach - miasto zapłaci
Na każdych drzwiach do sali dyrektor z namaszczeniem umieszcza napis „wejście na salę tylko w obuwiu sportowym”. I ten sam dyrektor wpuszcza gromadę ludzi w szpilkach, butach zimowych na salę - rozdwojenie jaźni czy głupota. Raczej głupota pomieszana z wandalizmem. Koszt renowacji - za które zapłaci miasto - po kilku takich imprezach przewyższa w sposób zdecydowany wyliczony zysk przez organizatorów.

aspekt moralny:

Czy organizatorzy, dyrekcja, specjalni goście płacą za sylwester - raczej wątpliwe. Czy działając pod szyldem altruizmu, jacy to jesteśmy dobrzy dla szkoły odnoszą osobiste korzyści majątkowe (i nie koniecznie chodzi o pieniądze) - tak, w końcu mamy darmowy sylwester, jedzenie i napoje.
Czy można skierować sprawę wobec organizatorów do np. CBA o przyjęcie korzyści materialnych, wykorzystując do tego celu środki publiczne - bez wątpienia i dziwię się, że jeszcze nikt na to nie wpadł. A jeszcze bardziej dziwię się dyrektorom szkół, którzy za darmową imprezę pozwalają się wciągać w łamanie przepisów prawa.
Więc może wybierzemy czy szkołą jest placówką oświatową czy też knajpą w której łamane są przepisy prawa.

A może wyciągniemy wnioski i będziemy nie jak „mądry Polak po szkodzie”, tylko przed szkodą, jak w niektórych miastach to już dawno zrobiono.
I na koniec chciałbym, żeby z takim samym zaangażowaniem i poświęceniem wolnego czasu na organizację sylwestrów, nauczyciele i dyrektorzy poświęcili naszym dzieciom, bo dobrego ich samopoczucia nie przeszkadza zajmowane od lat ostatnie miejsce w wynikach nauczania.


Rodzic
list został zainspirowany opowieścią mojego syna, który wrócił ze szkoły ze stłuczoną nogą po wnoszeniu stolików na sylwestra do sali gimnastycznej.


Do wiadomości:

Prezydent Miasta Ruda Śląska
Naczelnik Wydziału Oświaty
Wiadomości Rudzkie
Sanepid
PIP
Urząd Skarbowy Ruda Śląska
Komenda Policji w Rudzie Śląskiej
    • waple Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 13:21
      W tym roku, to już chyba mleko się rozlało.No bo jak teraz odwołać imprezy, zapłacone, zakupy zrobione, sale udekorowane a i muzyka zamówiona.Ale są osoby za ten stan odpowiedzialne i o ile zostaną przykładowo ukarane, to tego problemu w następnych latach nie będzie.A do tego wszystkiego, wciąganie uczniów do tego, to moim skromnym, sprawa do proroka.Nie mogą być w naszym mieście osoby czujące się jak święte krowy a prawo zrozumiane przez nich, że im wszystko wolno.Bo to by była dyktatura a nie demokracja. Kłaniam się.
      • sukiero Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 13:42
        Rok temu też był,
        dwa lata temu też był,
        trzy lata temu też był,
        cztery lata temu też był,
        pięć lat temu też był,
        sześć lat temu też był,
        siedem lat temu też był,
        osiem lat temu też był,
        dziewięć lat temu też był,
        a że syna masz herlawego to i nogi sobie tłucze...
        Ciekawa jest sprawa noszenia nań (imprez) np. studniówek matur, imprez okolicznośćiowych ławek - kto je nosi? nauczyciel, personel?
        Pomyśl zanim coś napiszesz. Za to co napisałeś odpowiada z reguły wynajmujący rzadko dyrektor szkoły.
        • jankolodziej Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 17:03
          "Rok temu też był,
          dwa lata temu też był,
          trzy lata temu też był,
          cztery lata temu też był,
          pięć lat temu też był,
          sześć lat temu też był,
          siedem lat temu też był,
          osiem lat temu też był,
          dziewięć lat temu też był,

          Pomyśl zanim coś napiszesz."

          Właśnie. Przecież to już jest recydywa!
          • waple Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 18:24
            Sto lat temu też był.I nic się nie stało.Cukier, to po co prawo i inne przepisy?Chyba,że Ty jesteś prawem, to przepraszam. Pozdrawiam.
            • skalar2011 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 18:45
              bombon tera to żeś przesadzioł, czy w mieście jest mało lokali które organizują Sylwester że trzeba je urządzać w szkole, a może jesteś jednym z tych darmowych gości specjalnych i dlatego tak pyskujesz.
              pomyśl chopie jeśli potrafisz.
              A za tą wzmiankę o cherlawym dziecku to wiesz, jego rodzic powinien ci obić pysk i to porządnie, widać jesteś z oDNOwionych.
              myślę że nic w tym mieście nie dzieje bez zgody mściwie nam panującej i naczelnika oświaty -więc rodzice działajcie,to wasze prawo.
        • rodziczrudy Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 19:20
          sukiero napisał:

          > Rok temu też był,
          > dwa lata temu też był,
          > trzy lata temu też był,
          > cztery lata temu też był,
          > pięć lat temu też był,
          > sześć lat temu też był,
          > siedem lat temu też był,
          > osiem lat temu też był,
          > dziewięć lat temu też był,
          > a że syna masz herlawego to i nogi sobie tłucze...
          > Ciekawa jest sprawa noszenia nań (imprez) np. studniówek matur, imprez okoliczn
          > ośćiowych ławek - kto je nosi? nauczyciel, personel?
          > Pomyśl zanim coś napiszesz. Za to co napisałeś odpowiada z reguły wynajmujący r
          > zadko dyrektor szkoły.
          Przeczytaj to jeszcze raz ze zrozumieniem, nie chodzi o potańcówki dla uczniów, gdzie nad uczniami czuwają nauczyciele, ale o zupełnie coś innego. Czy szkoła ma w swoim statucie działalność zarobkową? Czy na zabawie mikołajkowej dla dzieci przynoszą odgrzewany posiłek? Nie neguje organizowanie festynów, zabaw dla dzieci. Ale działalność gospodarczą zostawmy innym uprawnionym podmiotom.
          Co do studniówek, to zauważ, że w zasadzie wszystkie odbywają się poza terenem szkoły, zastanów się dlaczego!
          To co kiedyś było normą nie znaczy, że dzisiaj jest. Świat idzie do przodu, ale jak widzę niektórzy ze swoją moralnością zostali daleko w tyle.
          Jeszcze raz piszę, czy musi zdarzyć nieszczęście, żebyśmy zrozumieli że robimy źle, niezgodnie z przepisami. Chyba, że ci zależy na postrzeganiu naszego miasta jako
          Uwagi na temat mojego syna pominę milczeniem.
          Pozdrawiam!
          • skalar2011 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 22:20
            cukierek po naszymu bombonek zawsze ma problem ze zrozumieniem postów, ale i tak zawsze pisze zgodnie z instrukcjami z paradenplatz, jak widać potrafi wrednie naśmiewać się z wypadku dziecka i nic go to nie obchodzi, ale tacy już są ci oDNOwieni
            • rudzian2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 27.12.11, 22:55
              bombon to prostak , tak jak jego zleceniodawczyni
              może wpieprza te same pigułki
              potem muli jak ma zwidy i odloty
              poza tym jak ma iść za darmochę na sylwestra
              to musi dziuba drzeć
    • halembiak Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 28.12.11, 08:53
      Wystarczy spojrzeć na pierwszą ustawę tzw. Antyalkoholową, żeby wiedzieć dlaczego nie można organizować zabaw alkoholowych na terenie placówek oświatowych. Mam tylko nadzieję, że była to samowolka niektórych dyrektorów szkół bez zgody organu nadzorującego jakim jest wydzial oświaty w Rudzie Śląskiej. Bo to już by była po prostu totalna żenada i brak profesjonalizmu.
      A swoją drogą na terenie Halemby na pewno organizuje sylwestra Szkoła na Kłodnicy, cena w okolicach 300 zł. Nie pomnę kto tam jest dyrektorem, ale gratuluję szerokiej kompetencji w dziedzinie gastronomicznej, aż strach pomyśleć o kompetencjach dydaktycznych.
      I jak również, prawdopodobnie, ma się odbyć zabawa karnałowa w szkole podstawowej nr 24 w Halembie.
      Jak jest w innych dzielnicach?
      • misia_bella2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 28.12.11, 11:49
        Do wiadomości:

        Prezydent Miasta Ruda Śląska
        Naczelnik Wydziału Oświaty
        Wiadomości Rudzkie
        Sanepid
        PIP
        Urząd Skarbowy Ruda Śląska
        Komenda Policji w Rudzie Śląskiej


        A ten list poszedł do wymienionych przez Ciebie instytucji,
        czy tylko na forum go zamieściłeś??

        Forum sprawy nie załatwi.
        • sukiero Re: List otwarty 28.12.11, 13:58
          dodałby jeszcze radio Erewań, Wolna Europa, oraz TVN "nie do wiary"

          wszystko w pigułce - polecam
          chetkowski.blog.polityka.pl/2009/12/31/sylwester-w-szkole/
          • skalar2011 Re: List otwarty 28.12.11, 20:50
            bombon dla ciebie i twoich kolesi jest miejsce w TVN UWAGA, Interwencja i kto wie czy szybko się tam nie znajdziecie żeby cala Polska mogła zobaczyć
            • 22burza Re: List otwarty 28.12.11, 21:29
              A ja mam jedno pytanie: kto ten bajzel po zabawie sprząta ? czy sprzątaczki w ramach swoich obowiązków ? ą jak szkoła wygląda po takiej zabawie to można sobie wyobrazić.
              Czy mało nasze dzieci widzą pijaństwa na coodzień ? ja wiem ,że to fajnie bawić się w gronie znajomych, ale czy koniecznie w szkole, czy koniecznie musimy po pijanemu niszczyć sale gimnastyczne,urządzenie sanitarne i szkolne korytarze ? jak chcecie to naprawić do momentu przyjścia dzieci do szkoły ? Dawniej jeszcze ferie trwały do 06.01., a więc był czas by usunąć ślady swawoli "kulturalnej zabawy dorosłych".
              Myślę, że Skalar ma rację,ktoś powinien się tym zainteresować.
              • greenrs2 Re: List otwarty 28.12.11, 21:39
                Burza, nie oceniaj wszystkich według swoich norm i zachowań. Nie każdy tak się "bawi" jak Ty.
                • 22burza Re: List otwarty 30.12.11, 13:11
                  geneers skąd ty możesz wiedzieć jak się ja bawię ? a oceniam sytuację z perspektywy tych lat, które mam za sobą i obserwacji takich "kulturalnie" bawiących się jak ty.Reakcja twoja jest
                  zgodna z powiedzeniem "uderz w stół a nożyce się odezwą".
        • greenrs2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 28.12.11, 21:15
          Najprawdopodobniej list został zamieszczony jedynie na forum. Wymienione instytucje nie zajmują się anonimami. A ten list wyłącznie w takich kategoriach można traktować.
          Ja też jestem rodzicem i nie przyszłoby mi do głowy, że moje dziecko może ucierpieć na tym, że nauczyciele w trakcie wakacji (czyli gdy dzieci nie ma w szkole), organizują sobie zabawę sylwestrową lub jakąkolwiek inną. Ów "rodzic" to najprawdopodobniej właściciel lokalu, który nie może znaleźć chętnych na organizowany przez siebie bal, bo do szkoły można iść za kilkukrotnie niższą kwotę.
          Sam uczestniczyłem kilka razy w sylwestrach organizowanych przez różne szkoły. Zaznaczam, że wszystkie odbywały się za miłościwego panowania poprzedniej ekipy, więc nie rozumiem też zarzutu do obecnej władzy. Zabawy te były, jak już wspomniałem, wielokrotnie tańsze niż te organizowane w lokalach więc raczej nie były dochodowe. Nie zauważyłem też na żadnej "młodocianych" kelnerek, jak ktoś tu sugeruje.
          Wokół jest tyle poważnych problemów i spraw, również takich o które można by obwiniać obecną władzę, ale moim zdaniem ta na pewno do takich nie należy. To zwyczajne prymitywne donosicielstwo i nic więcej.
          Rodzicowi, skalarkowi, rudzianowi polecam codziennie przed snem: www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
          • rodziczrudy Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 29.12.11, 01:56
            greenrs2 napisał:

            > Najprawdopodobniej list został zamieszczony jedynie na forum. Wymienione instyt
            > ucje nie zajmują się anonimami.

            Może Cię zmartwię ale wysłałem ten list do wymienionych przeze mnie instytucji.
            Nie jestem restauratorem i nie podam swojego nazwiska ze względu na syna. A poza tym mylisz się, wszystkie te instytucje mają obowiązek sprawdzenia każdego pismo bez względu na to czy są anonimami.
            I nie zrozumiałeś mojej intencji.
            Czy musi zdarzyć się nieszczęście, żebyśmy zrozumieli swoje postępowanie, kto będzie odpowiadał prawnie uczestnik sylwestra czy dyrektor szkoły z naczelnikiem oświaty bo odbyło się za jego pozwoleniem. Nawet zwykły zawał biesiadnika tej pseudozabawy, może pociągnąć za sobą poważne konsekwencje prawne.
            Jeżeli twierdzisz, że wszystko jest ok, to powiedz, które przepisy ustawy szkoła publiczna nie narusza organizując sylwestra. Chętnie podyskutuje ale merytorycznie.
            Naprawdę, wystarczy pomyśleć i trochę wyobraźni uruchomić żeby stwierdzić, że nie warto ryzykować zdrowiem uczestników zabawy i dopuszczeniem się przestępstwa lub wykroczenia przez organizatorów.
            I to co kiedyś było normą, nie znaczy że ma funkcjonować obecnie. Czasy się zmieniają i przepisy prawne też.
            W większości miast ten problem został rozwiązany, tylko u nas jakoś nikt nie zwraca na to uwagi, aż do momentu gdy zdaży się nieszczęście.
            Czego naprawdę nie życzę obecnym władzom.
            I jeszcze jedno, ja opisałem problem i zaapelowałem o rozwiązanie. Na nikogo nie donosze!!!
            Chyba, że jesteś jednym z organizatorów tego typu imprez i dotyka Cię to osobiście.

            • greenrs2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 29.12.11, 09:52
              Muszę Cię rozczarować. Nie jestem i nigdy nie byłem organizatorem takich imprez, choć kiedyś brałem w nich udział. Nie wyobrażam też sobie o jakich wypadkach tu piszesz. Na pewno nie są one większym zagrożeniem niż jakiekolwiek inne imprezy czy spacer po trawniku przed blokiem, pełnym psich g...en.
              Owszem zgadzam się, że zachodzi do naruszenia niektórych przepisów, ale każdy dobrze wie jakie przepisy potrafią być irracjonalne i nie mające nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Wokół jest tyle patologii, które są naprawdę uciążliwe i niebezpieczne dla mieszkańców, że zajmowanie różnych instytucji takimi bzdurami to zwykłe szkodnictwo. PIP, Sanepid czy Policja powinny zajmować się poważnymi sprawami a nie sprawdzaniem anonimów.
              Wiem też, że nie były to imprezy dochodowe a jeśli nawet udało się szkole coś zarobić, to środki były przeznaczane na łatanie skromnego budżetu szkoły i zakup drobnych pomocy naukowych. Jak widzisz, tak naprawdę Twoim donosem szkodzisz dzieciom.
              Nie mogę sobie wyobrazić, że inteligentny i kierujący się zdrowym rozsądkiem człowiek może zajmować się takimi sprawami, dlatego zbyt mocno śmierdzi mi tu osobistymi porachunkami.
              • rodziczrudy Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 29.12.11, 10:22
                Przepraszam, nie za bardzo Cię rozumiem.
                Widzę, że podzielasz moje zdanie, że są naruszono przepisy i organizacja tego typu imprez wykracza poza kompetencje szkół, a mimo to dalej upierasz się przy swoim?
                Przypomnij Sobie kilka lat temu tragedię w Gdańsku ( pożar w dyskotece), też złamano wszystkie przepisy, organizatorzy z tego co pamiętam wylądowali w więzieniu. No ale przecieżI tam zawsze były dyskoteki i nic się ddziało - oczywiście do czasu.
                A co dopiero by było gdyby to się stało na terenie szkoły?
                I nie chodzi w tym tekście o porachunki ( nie mam pojęcia dlaczego tak sądzisz - to że syn wrócił poobijany ze szkoły - bez sensu) ale zwrócenie uwagi na zagrożenie i być może paradoksalnie uratowanie komuś tyłka przed jego bezmyślnością i głupotą.

                • misia_bella2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 29.12.11, 12:20
                  To, o co Ci w końcu chodzi.....bo jeśli nie wiadomo o co chodzi, to...

                  Co Ty się tak martwisz o innych.
                  To są dorośli ludzie i będą ponosić odpowiedzialność
                  za swoje decyzje i czyny.
                  Napisałeś gdzie trzeba, spełniłeś swój obowiązek.
                  Zamiast tracić czas na forum, zajmij się synem, pewnie bardziej tego potrzebuje.

                  Lepszego Nowego 2012 Roku życzę Tobie i Twojej Rodzinie.
                  • skalar2011 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 29.12.11, 12:34
                    Czytam i oczom nie wierzę, karygodne łamanie prawa,przepisów sanitarnych i jeszcze paru innych niektórzy na tym forum bagatelizują i lekceważą. Czy uważają się za tych co są ponad prawem? mało tego jeszcze ubliża się rodzicowi który zwraca uwagę na lekceważenie prawa, gdyż skrzywdzono jego dziecko, co tu jest grane? moim zdaniem tylko ktoś niespełna rozumu nie przewiduje konsekwencji .Kto w danej szkole jest w stanie zapanować nad balowiczami,dyrektor czy też firma ochroniarska? kto to poniesie ewentualne koszty ? Czy jeśli się coś wydarzy wystarczy potem tylko płacz nad rozlanym mlekiem w świetle kamer TV i słowa chciałem dobrze a tak wyszło.
                    Drogi rodzicu nie zapomnij zgłosić wypadku dziecka w PZU i żądaj od szkoły protokołu zaistniałego wypadku i jego okoliczności.
                • greenrs2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 29.12.11, 18:12
                  rodziczrudy napisał:
                  > Przepraszam, nie za bardzo Cię rozumiem.
                  > Widzę, że podzielasz moje zdanie, że są naruszono przepisy i organizacja tego t
                  > ypu imprez wykracza poza kompetencje szkół, a mimo to dalej upierasz się przy s
                  > woim?
                  Tak, upieram się przy swoim bo takie imprezy organizowane były zawsze od kiedy sięga moja pamięć. Były 40 lat temu, gdy ja chodziłem do szkoły, były też 20 lat temu gdy ja byłem młodym rodzicem i były też kilka lat temu gdy byłem ich uczestnikiem... I wierz mi, że nigdy nie stała się nikomu żadna krzywda a zarobione środki były w całości przeznaczane na dodatkowe pomoce naukowe służące naszym dzieciom.
                  Wiem, że ustawa zakazuje podawania alkoholu w palcówkach oświatowych, mimo, że nikt przecież nie podaje go dzieciom. Ale wiem też, że poprzednia ustawa zakazywała sprzedaży alkoholu przed 13! Czy według Ciebie też była słuszna? Nie będę z Tobą już polemizował, bo tak jak Ty nie rozumiesz mojego punktu widzenia, tak ja nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią oddzielić absurdów życia codziennego od rzeczy naprawdę ważnych i istotnych. Jak widać "Miś" ciągle żyje w naszym społeczeństwie a ja myślałem, że te czasy mamy dawno za sobą. Następnym razem, gdy coś Cię zdenerwuje, nie siadaj od razu do komputera tylko łyknij szklankę zimnej wody i odczekaj godzinkę zanim napiszesz coś tak głupiego jak ów "list otwarty".
                  • nick_na_raz Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 29.12.11, 19:22
                    głupi to jest argument, że "40 lat temu, 20 lat temu...". kiedyś ludzie mieszkali w jaskiniach i co z tego? jakby już nie mieszkają, prawda? świat idzie do przodu, zmieniają się też standardy, przepisy. uwarunkowania. gdy miałam 6 lat zostawałam na wiele godzin w domu sama z młodszym rodzeństwem - spróbuj teraz tak dzieci zostawić i potem wytłumacz sądowi, że przecież 30 lat temu...

                    bardzo głupi, chamski i do tego ortograficzny koszmarek to argument o "herlawym dziecku". sukiero,wydaje ci się, że to jest ok, że małolaty zajmują się częścią - do tego tą wysiłkową częścią! - logistyki imprezy dorosłych? może ty zostałbyś wolontariuszem do tych zadań? pewnie jesteś mniej "herlawy".
                  • sukiero RodzicZrudy i skalar 29.12.11, 19:30
                    Jeden niech idzie na ryby drugi do poradni AA.
                    A ja powiem wam idę sobie na taką zabawę i powiem ku waszemu zdziwieniu - w które nie wierzę- że w ofercie było napisane mniej więcej coś takiego:
                    Zapraszamy na zabawę sylwestrową... alkohol we własnym zakresie.
                    I co mi zrobisz jak sobie w reklamówce kilogram żyta przyniosę? he?
                    Powiem ci -Gówno mi zrobisz. Takie samo jak to które właściciele psów mają sprzątać.
                    1. Jak się poskarżysz dyrektorowi że ja sukiero mam w reklamówce żytko to wiesz co ci powie "bujaj się pan" - to jego sprawa. Nawet jak mi Policje naślesz to skończy się jedynie na rozmowie - bo to PRYWATNA ZAMKNIĘTA IMPREZA. Jeżeli nie ma zagrożenia życia to z siebie głupka zrobisz - nie po raz pierwszy.
                    2. A co do wkręcanie przez was dyrektorów w organizowanie tego - to statu szkoły nie zabrania wynajmowania sali. Wynajmowania na cokolwiek. Zarzut zaś "zakaz wchodzenia bez butów zamiennych na salę" to musisz być totalnym burakiem gdyż dobrze wiesz że takowa sala i jej nawierzchnia są zakrywane lynoleami lynolełami gumolytami gumolitami jak chcesz tak sobie to czytaj. Nawet Hala Sportowa na Halembie jest wynajmowana na biesiady piwne górników może na nich donos napiszesz?
                    3. Co do zarzutu o niezgodne z przepisami- każda szkoła ma kuchnie- zaplecze w którym przygotowywane są posiłki dla dzieci tak wiec znowu dupcysz co do pożarów - szkoła jest jednym z najlepiej przygotowanych instytucji do tego typu incydentów. (BO MUSI) Hydranty gaśnice wszystko jest sprawne - bo musi. Wyjścia ewakuacyjne- wszystko jest! Co do dmuchania na zimne - w Zabrzu tuż po dwunastej od petardy zapalił się dach do dziś go remontują -mowa o prywatnej knajpie z hotelem za McDonaldem.
                    4. Dziecko stłukło nogę przy znoszeniu stolika - gdyby nie wygłupiał się przy tym nic by mu się nie stało cała grupa uczniów znosiła i nikomu się nic nie stało - nie takie rzeczy robi/ło się w szkole i jakoś halo o tym nie ma. (Noszą materace, ławki piłki lekarskie - na WF-e, grabią liście sprzątają i jakoś nie płaczesz o to) Chyba masz obdukcję lekarską na to ? bo jak nie to zamknij się i zabierz się za wychowanie własnej pociechy by wykonywało polecenia zgodnie z tym co się mu powie i odpieprz się od wychowywania innych.
                    Jakoś nie mogę sobie wyobrazić - jak można stłuc nogę przy przenoszeniu stolika? - proszę o edukację! - W miarę obrazową!!!!

                    • basia071 Re: RodzicZrudy i skalar 30.12.11, 10:31
                      sukiero napisał:

                      > Jeden niech idzie na ryby drugi do poradni AA.
                      > A ja powiem wam idę sobie na taką zabawę i powiem ku waszemu zdziwieniu - w kt
                      > óre nie wierzę- że w ofercie było napisane mniej więcej coś takiego:
                      > Zapraszamy na zabawę sylwestrową... alkohol we własnym zakresie.
                      > I co mi zrobisz jak sobie w reklamówce kilogram żyta przyniosę? he?
                      > Powiem ci -Gówno mi zrobisz. Takie samo jak to które właściciele psów mają sprz
                      > ątać.
                      > 1. Jak się poskarżysz dyrektorowi że ja sukiero mam w reklamówce żytko to wiesz
                      > co ci powie "bujaj się pan" - to jego sprawa. Nawet jak mi Policje naślesz to
                      > skończy się jedynie na rozmowie - bo to[b] PRYWATNA ZAMKNIĘTA IMPREZA.

                      Prywatną zamkniętą imprezę - to zrób sobie w domu a nie w budynku publicznym gdzie obowiązuje zakaz spożywania alkoholu, a z twoich wypocin wynika ze ta reklamówka z żytkiem na dobre zagościła w twoim życiu. Proponuje jednak AA.
                    • 22burza Re: RodzicZrudy i skalar 30.12.11, 13:28
                      sukierro jak tu wziąść udział w takiej zabawie w której biorą udział ludzie tak wulgarni jak ty i to na trzeźwo,a co dopiero po tym kilogramie żyta.Słoma z butów ci wyłazi i chcesz iść na bal do szkoły ,ty powinieneś udać się do pedagoga szkolnego by ci powiedział co wypada a co nie,bo twoi rodzice o tym zapomnieli,albo byłeś takim głąbem,że nie zrozumiałeś tego co do cibie mówili.Biedni Rodzice ich wysiłki pedagogiczne poszły na marna.Zostań ty w sylwestra lepiej w domu bo z taką psychiką po kg. żyta napytasz sobie biedy.
                      • sukiero Re: RodzicZrudy i skalar 30.12.11, 18:19
                        A kto powiedział że ten kilogram żyta jest do picia?! - Mam zamiar ptaki karmić na szkolnym boisku. W szkole są karmnik ale żeby to wiedzieć trzeba wpierw szkołę skończyć nawet taką która wynajmuje sale...
                    • skalar2011 Re: bombon 30.12.11, 20:40
                      Twój poziom,chamstwo i zero kultury po raz kolejny rozbłysło na tym forum, wyrażnie widać jak ci słoma z nogawic wylatuje, toteż mnie nie dziwi że idziesz na imprezę z litrem żyta i się tym chwalisz.A twój stosunek do dzieci i młodzieży woła o pomstę do nieba,co na to obrońcy praw dziecka.Jesteś chłopie żałosny...tym razem przegiąłeś totalnie i wyszedł z ciebie cham w calej krasie
                      • sukiero Re: bombon 30.12.11, 21:12
                        skalar2011 napisał:

                        > A twój stosunek do dzieci i młodzieży
                        > woła o pomstę do nieba,co na to obrońcy praw dziecka. Jesteś chłopie żałosny...t
                        > ym razem przegiąłeś totalnie i wyszedł z ciebie cham w calej krasie

                        A gdzie jest wypowiedz -moja- o stosunku do dzieci?
                        Czytając twoje wpisy zaczynam poważnie zastanawiać się nad anonimem do Bartosza by w liście refundowanych leków dodał środki antykoncepcyjne.
                    • skalar2011 Re: RodzicZrudy i skalar 30.12.11, 22:45
                      bombon nie wiesz jak się idzie stłuc przy noszeniu ławek? czyli jesteś ciemniejszy niż nawet myślałem, nazywanie dziecka cherlakiem, żle wychowanym bo się poturbował przy nakazanych mu czynnościach(ciekawe kto mu wydał takie polecenie) byś ty mógł pójść za darmochę na sylwestra to twoim zdaniem zdrowe i normalne .Już ci napisalem jesteś żałosny ,tragicznie żałosny. Uważaj z tym żytkiem żeby cię nad ranem nie zwinęli na wytrzeżwiałkę.Może tam zdołają ci trochę kultury i ogłady zaszczepić, choć wątpię
    • basia071 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 09:16
      Jeżeli nauczyciele z takim zaangażowaniem i troską o szkołe i dzieci poświęcają swój wolny czas to może zamiast organizować dla takich idiotów jak "Sukiero" potańcówki zorganizować sylwestra dla dzieci.
      Na przykład od 16 do 21 - oczywiście za zgodą rodziców, połączoną ze zbożnym celem dobrowolne datki na jakąś tablicę szkolną czy co tam jest potrzebne w szkole.
      I dzieci będą zadowolone i rodzice myślę też.
      • sukiero Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 09:55
        Co za problem - organizuj!
        Do roboty - masz cały rok na to.
        • misia_bella2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 11:50
          No, tak...
          najlepiej jakby nauczyciele zajęli się wszystkimi dziećmi
          z Rudy Sląskiej przez całą noc sylwestrową ( przecież i tak nic nie robią ).
          A w tym czasie troskliwi rodzice, będą się bawić na balach i innych imprezach sylwestrowych.
          Hmmm...a może jeszcze w Nowy Rok niech nauczyciele dzieciom opiekę zapewnią,
          bo kiedyś trzeba po balu odpocząć i wytrzeźwieć.

          Ludzie opamiętajcie się i dajcie innym żyć.

          Szczęśliwszego Nowego 2012 Roku życzę.
    • radarodzicow2011 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 13:50
      Tego juz nawet nie mozna czytac, takie tu rzeczy wypisujecie. Przede wszystkim takiego typu imprezy zamkniete, ktiore sa organizowane w przerwach od zajec lekcyjnych sa organizowane przez Rade rodzicow a nauczyciele tylko pomagaja. Szkola wynajmuje sale roznym instutucjom i roznym osoba, to dlaczego mialby nie wynajac jej radzie rodzicow???

      Zachowujecie sie tak, jakby wszystkie dziec z danej szkoly wlasnie siedzieli w szkole w sylwestra i patrzyli jak ich rodzice i nauczyciele czy inne osoby zatrudnione w szkole sie bawia i pija drinka. Zachwujecie sie tak jakby wszystkie inne imprezy byly bez alkoholu a impreza organizowana w szkole byla tylko i wylacznie jakas wielka popijawa, gdzie wszytsko pozostaje zdewastowane. Ludzie zastanowcie sie dwa razy zamin taklie glupoty zaczniecie wypisywac.

      Aha i przypominam tylko ze juz po sylwestrze zaczynaja sie bale dla dzieci w szkolach i dekoracje tez wtedy beda to co moze trzeba tez zrezygnowac z tego typu imprez!!!
      • basia071 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 14:28
        radarodzicow2011 napisał:


        >
        > Aha i przypominam tylko ze juz po sylwestrze zaczynaja sie bale dla dzieci w sz
        > kolach i dekoracje tez wtedy beda to co moze trzeba tez zrezygnowac z tego typu

        przeczytaj uważnie o co chodzi w tym wątku, nikt nie zabrania robić bale, zabawy, festyny i bóg wie co jeszcze dla dzieci, chwała wam za to. ale jeśli droga radorodziców chcesz zająć się urządzeniem knajpy w szkole po godzinach to gratuluje odwagi czy też głupoty.
        Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
        • radarodzicow2011 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 14:39
          Przede wszystkim w szkolach nie jest sprzedawany alkohol i z tego co sie orientuje to nawet zaproszenia sa bezalkoholowe. A wydaje mi sie ze akurat pracownicy szkoly to sa kulturalni ludzie i rodzice dzieci chodzacych do danej szkoly rowniez, bo nikt nie chcialy pozniej aby jego dziecko musialo sie wstydzic z tego co nawyprawial rodzic. Wiec nikt nie robi knajpy.

          Ciekawi mnie fakt czy wszyscy ludzie, oczywiscie razem z Pania Prezydent zostana ukarani mandatem za spozywanie alkoholu na naszym wspanialym Placu przed UM bo przeciez tam tez sylwester organizowany jest a to miejsce publiczne i szmpan zapewne tez bedzie:P
          • 22burza Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 16:09
            oj rado rodziców,kto cię do niej wybrał z takimi poglądami i co to za szkoła do której chodzą wyselekcjonowane dzieci uprzednio wyselekcjonowanych rodziców, taką elitę to stać wynająć sobie salę w Mariocie lub lub katowickiej Silesii,po co więc niszczyć szkolny dobytek.
            Coś ci się pomieszało porównując szkołę z placem przed UM ,szkoła to placówka dydaktyczno -wychowawcza i należ do pewnej wiekowo określonej grupy społecznej, a przed wejściem ma tabliczkę "osobom obcym wstęp wzbroniony"; plac przed UM jest nasz wspólny,nie ogrodzony i bez w/w tabliczki i co na nim p. Prezydent organizuje to jej sprawa i ma do tego niezaprzeczalne prawo.Niż drugim razem napiszesz że to co inni piszą "nie można już czytać",to przeczytaj co ty wypisujesz, a tak a pro po ,jestem często w szkole i mam okazję posłuchać i popatrzyć, jak te "wspaniałe" mamy zachowują się czekając na swoje pociechy i jak się odnoszą do nauczycieli w obecności dzieci i do samych dzieci.Bogu dzięki nie są moimi
            matkami.
            • greenrs2 Re: List otwarty do P.Prezydent Miasta Ruda Śląsk 30.12.11, 17:55
              22burza napisała:
              > Coś ci się pomieszało porównując szkołę z placem przed UM ,szkoła to placówka d
              > ydaktyczno -wychowawcza i należ do pewnej wiekowo określonej grupy społecznej,
              > a przed wejściem ma tabliczkę "osobom obcym wstęp wzbroniony"; plac przed UM je
              > st nasz wspólny,nie ogrodzony i bez w/w tabliczki
              Burza to Tobie się coś pokręciło... Paradenplatz mimo niewątpliwie "osobliwego" uroku, jest jak każdy rynek miejscem publicznym. Przeczytaj sobie dokładnie stosowną ustawę, która mówi jednoznacznie, że picie alkoholu w miejscu publicznym jest wykroczeniem i podlega karze. Teraz wyobraź sobie jak w sylwestrową noc w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i innych miastach, biegają umundurowane patrole wyławiając z tłumu raczących się o północy szampanem lub co gorsza innymi trunkami. Może trzeba napisać stosowny "list otwarty" oraz donos do odpowiednich instytucji?
              Co do tabliczki "wstęp wzbroniony".... Hm... Może powinienem odwiedzić okulistę, ale jak żyję, nie widziałem takiej tabliczki na żadnej szkole.
              Jak wiem, organizatorem imprez sylwestrowych nie jest szkoła (jak już wyżej ktoś napisał) ale najczęściej prywatna osoba, czasem rada rodziców. Wynajmuje w tym celu, zupełnie legalnie, pomieszczenie w budynku szkoły, najczęściej salę gimnastyczną. Prawie wszystkie szkoły wynajmują sale gimnastyczne prywatnym osobom czy jakimś amatorskim grupom w celu przeprowadzenia treningów czy rozgrywek. Czasem organizowane są szkoły aerobiku lub inne balety... A co jeśli grupa treningowa stwierdzi, że dziś zamiast pograć, przyniosą sobie i obrócą skrzynkę piwa na sali gimnastycznej? Czy też będzie winny dyrektor?
              Osoba lub organizacja wynajmująca salę, zawiera ze szkołą umowę, w której zobowiązuje się pokryć wszystkie ewentualne szkody i przywrócić do stanu pierwotnego wynajmowane pomieszczenia. Nie dajmy się zwariować. Szkoła jest placówką oświatową ale w czasie przerwy w nauce, weekendu czy wakacji, nie pełni funkcji oświatowych i jest tylko zwyczajnym budynkiem.
              Niestety w naszym kraju jest pewien typ ludzi będących reliktem minionej epoki, którym przeszkadza, że sąsiad za późno bierze kąpiel i ma za drogi samochód...
              Jakiś czas temu brałem udział w rodzinnej, dość hucznej imprezie w Niemczech, która zorganizowana była w wynajętym w sobotę... przedszkolu. No ale tam nikomu to nie przeszkadzało i nikt nie pisał donosów. Coż to tylko kwestia dojrzałości i, jak już wcześniej napisałem, zdrowego rozsądku.
              • sukiero POlityczny Atak! 30.12.11, 18:23
                Nie zrozumie.
                • 22burza Re: POlityczny Atak! 30.12.11, 19:52
                  to właśnie w Niemczech obowiązuje cisza od 13-15,a po godz,22 nikt tam nie bierze kąpieli bo sąsiad powiadomi gospodarza domu i oni przestrzegają zasad obowiązujących w danym środowisku jak np.sprzątanie po swoim psie, utrzymywanie porządku na klatkach.Moja rodzina mieszka w wieżowcu i proszę sobie wyobrazić,że na parterze stoi piękna choinka. Czy u nas jest to możliwe ? wszyscy wiemy jak u nas wyglądają wieżowce i to tylko 10 piętrowe.
                  Nie musisz iść do okulisty przy ul.Gierałtowskiego jest SP i tam właśnie przy bramie wisi taka tabliczka Życzę wesołego sylwestra z kilogramem żyta w towarzystwie śpiących za kominem wróbli,kawek i innych przedstawicieli tej skrzydlatej rodziny .Zakładam,że skończyłeś studia ornitologiczne i przy okazji nauczyli cie furgać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja