betonpzpr
12.03.12, 08:11
W ostatnim okresie za sprawą społecznego oburzenia mieszkańcy Rudy Śląskiej mają okazję uczestniczyć w bardzo ciekawej dyskusji na temat stylu sprawowania władzy w Rudzie Śląskiej. Społeczeństwo jak zawsze w takich okolicznościach podzieliło się na osoby niezadowolone, które krytykują wszelkie poczynania oraz wytykają brak podjęcia działań na wielu płaszczyznach. Oraz na zwolenników broniących władzy z przekonania, z obowiązku i rozsądku. Pozostaje jeszcze olbrzymia grupa osób niezainteresowanych, mieszkańców, którzy zajęci swoimi codziennymi zajęciami nie mają czasu, chęci ani potrzeby opowiadania się po żadnej stronie konfliktu. Jednak to oni są najważniejsi. Z czasem zobaczymy czy Rudzianie poprą referendum podpisami, czy pójdą do urn, czy ostatecznie dokonają odwołania. Jednak władza niezależnie od tego musi pamiętać, że przecież kiedyś nadejdzie koniec kadencji.