waple
26.04.12, 10:36
W zeszłym roku płaciłem za prąd, ok. 80 pln. w tym już ponad 100.Interweniowałem w centrali Vattenfall i wysłano mi do wglądu kupę danych,że w papierach wszystko gra.Ja wiem tylko,że nie mam dodatkowych urządzeń, w domu jak mnie nie było całymi dniami, tak i mnie nie ma a rachunek za to samo mam o 25% większy.Inflacja była o niebo niższa.Lokalnie, wydaliśmy dziesiątki milionów pln, na oczyszczalnie ścieków, oszczędności wody a woda niebotycznie droga, to po co nam ta inwestycja.Tak jest i z ogrzewaniem, zapotrzebowanie spadło o około 50% a cency ciągle rosną.Jesteśmy okradani centralnie jak i lokalnie na maksa.Pytam się do kiedy? Gdzie my idziemy, do kąd zmierzamy? Gdzie te Japonie i cuda?