jozefosmenda
06.06.12, 08:41
Ponieważ co niektórzy są bardzo nieszczęśliwi z tego tytułu, że sprawuję w naszym mieście mandat radnego muszę się zatem do tego odnieść w specjalnie założonym wątku bo odpisywanie na różnego rodzaju badziewia w innych wątkach tylko rozmydla sprawę!
Tych co się tak namiętnie domagają wstępnie informuję:
1.Jestem radnym bo chcę nim być i odpowiada mi służba dla ludzi.
2.Jakby mieszkańcy mnie nie chcieli to by na mnie nie głosowali.
3.Mam największą liczbę dyżurów i ilość złożonych interpelacji.
4.Mandat radnego traktuję jako zatrudnienie w nienormowanym czasie pracy. Jak ja wracam do domu to inni chwiejnym krokiem wracają z baru lub normalnym krokiem z spaceru, ogródka ,restauracji, marketu czy randki.
5.Ilość wszelkich podatków i odpisów odprowadzonych z moich zarobków przez całe moje dotychczasowe życie zawodowe oraz nadal znacznie przewyższa otrzymaną do tej pory wartość diet. Więc nie jestem na niczyim utrzymaniu!
6.Z racji dotychczasowego stażu w samorządzie,posiadanej wiedzy i doświadczenia nie mam zamiaru chylić czoła przed wszelkim oszołomstwem i nawiedzonymi osobnikami. Oczywiście mam tu Gregora na myśli.
7.Namawiam emerytów wszelkiej maści do ubiegania się o mandat radnego bo najlepiej się do tego nadają. I tu podzielam spojrzenie Andrzeja Stani, że 60+ to jest to!
Oczywiście dopiero po tej kadencji bo 24.06.12 nic z tego nie wyjdzie!Ale przygotowywać się już należy. Emerytom udzielam wszelkich wskazówek i porad w tej materii - idźmy szerokim frontem bo mu mamy czas i jesteśmy dyspozycyjni.
Na razie tyle a ciąg dalszy nastąpi niewątpliwie!