karlik48
18.06.12, 21:15
Prezydent Bytomia odwołany. Rada też-----------
Władzom Bytomia najwyraźniej wyczerpał się kredyt zaufania. W niedzielę podczas referendum mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu ze stanowiska prezydenta miasta Piotra Koja oraz Rady Miejskiej.
By wyniki referendum były ważne, swój głos musiało oddać co najmniej 28 tys. 638 osób w przypadku odwołania Rady Miejskiej i 21 tys. 835 w przypadku odwołania prezydenta Piotra Koja.
Maciej Bartków, zastępca Miejskiej Komisji Referendalnej poinformował, że krzyżyk przy pytaniu o dalsze losy prezydenta postawiło aż 28 tys. 925 bytomian, a w przypadku Rady Miejskiej - 28 tys. 884. Za odwołaniem Piotra Koja opowiedziało się 28 tys. 154 bytomian, przeciw było tylko 771. Z kolei za odwołaniem Rady Miejskiej było 28 tys. 19 osób, natomiast przeciwko - 865.
Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że wymaganą frekwencję konieczną do odwołania prezydenta uzyskano już około godz. 14.