Bluzgi a rzeczywistość

13.07.12, 09:31
Czy wiecie, że na wczorajszej sesji RM obecnych było 23 radnych (na 25 osobowy skład)?
Czyli mimo sezonu urlopowego radni pracują i są "na posterunku"!
A ktoś tutaj się pieklił na temat diet radnych w takim właśnie okresie?
    • amarian2 Re: Bluzgi a rzeczywistość 13.07.12, 11:07

      Dobrze, że poruszyłeś temat „pracy” radnych.
      Tu link:
      www.rudaslaska.bip.info.pl/index.php?idmp=1866&r=o
      Wszystkie komisje są równo traktowane, ale dwie z nich wpływają na całość kadencji. KR pokazuje czy Rada jest od podnoszenia rąk czy też jest w stanie podjąć tematy trudne a nawet kłopotliwe dla prezydenta. Jaka jest KR już wiemy. Druga taka ważna komisja To KBiP. Jak pamiętam te dwie komisje miały zawsze największą ilość posiedzeń. A tu zaskoczenie. Przedsiębiorczość w Mieście leci na łeb, firmy padają i znikają, z kasa też krucho a obietnic moc i … ostatni wpisie z komisji z stycznia? A poprzedni rok patrząc na protokoły (delikatnie określę) mierny?
      Chyba, że zmieniałeś zdanie Józefie i teraz pracą radnego jest samo przybycie na sesję, komisję?
      Czy to ten radny jest przewodniczącym który miał pomysł złożenia gratulacji przez 17 474 referendystów?
    • waple Re: Bluzgi a rzeczywistość 13.07.12, 13:25
      Ja nie wiem kto zazdrości diet radnym, ja nie.Doceniam pracę radnych, ale Radnych. Radni, nie wszystcy, są tak przepracowani,że zdarza się i to coraz częściej,że nie wiedzą za czym głosują.Nadmiar obowiązków,sprawia,że nie dziwił bym się, jakby na sesji zasypiali.Praca zawodowa,sesje, komisje,rady nadzorcze, związki zawodowe i wiele wiele innych.I to kiedy oni mają sprawdzić za czym głosują a i rodzinie trzeba coś czasu poświęcić.I tak w tym wszystkim, sprawy miasta, czyli nas wszystkich, są na samym końcu.I tu leży sedno sprawy.Doba ma tylko 24 godz.i jak to pogodzić.Musimy sobie zdać sprawę z tego,że sprawy miasta już zaszły tak daleko,że reszta kadencji będzie taką szarpaniną.No ale,życzę władzy jak najlepiej, bo to w naszym rudzkim interesie.Pozdrawiam.
    • kiri81 Re: Bluzgi a rzeczywistość 13.07.12, 23:18
      A to dopiero! Ludzie którzy mają pracować, i biorą za to pieniądze, są w pracy?! No to wprost nie do wiary!
      Piznąć to mało...
      • skalar2011 Re: Bluzgi a rzeczywistość 15.07.12, 10:10
        uderz w stół a nożyce się odezwą , radny Zefel wszystkim chce oznajmić jak to ,,ciężko pracuje,, pomimo urlopowej pory, ale mało kto w to jeszcze wierzy
        • marynik Re: Bluzgi a rzeczywistość 15.07.12, 16:25
          A co to - Radni i wkacje? Jak chcą wakcji to cofnac sie do szkoły jako uczniowie. Co to w ogóle za zwyczaje - jak nadchodzą wakcje to sie okazuje, że wszędzie pracuje sie "na pół gwizdka". Co to za "ofiara" za strony radnych, że w lipcu byli na sesji? jaki to przepis mówi, że radni mają 2 miesiące wakacji? Co najwyżej ci pracujący mają 26 dni urlopu we własnej pracy. A tak zapytam, czy zatem za lipiec i sierpień pobierają diety skor maja wakcje ?
          • jozefosmenda Re: Bluzgi a rzeczywistość 18.07.12, 11:00
            Ja nie pisałem o wakacjach kochana Marynik!
            Ale skoro tak to proszę dla Skalara,kiri81,Zajeca,Rudziana,Burzy i innych zacnych urlopowiczów (dla Gregora nie bo on cały czas jest w "robocie"):
            www.youtube.com/watch?v=xr3ac6Qy_A0
            Pomarzyć każdy może?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja