hynio59
08.09.12, 16:28
"...Tu nigdy tego nie było. Coś takiego zrodziło się w czasach Bismarcka na Śląsku Cieszyńskim w zaborze austriackim. Nawet kilku księży próbowało w to wchodzić, ale szybko się zorientowali, że za tym ruchem separatystycznym kryły się tendencje antypolskie.... Tak, już wtedy. Bo wiecie, panowie, kiedy Niemcy zaczęli mówić o śląskości jako odrębnym bycie narodowym? Wtedy, kiedy widzieli, że część tego Śląska tracą na rzecz polskości. Kiedy widzieli, że niemieckość jest nie do uratowania, postanowili stworzyć śląskość jako coś odrębnego. Żeby nie było polskości...."
Gdzie honor i polskość Śląska? Czy zniemczenie tak bardzo dało się we znaki Ślązakom, że zapomnieli o swych korzeniach? Czy bat Bismarcka skrzywił kręgosłup Ślązakom?
www.rp.pl/artykul/576469,914175-Polska-Slask-podniosla.html