ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy.......

06.10.12, 22:52
Na ostatnim dyżurze mieszkaniec ulicy Kolberga przedstawił mi obszerne materiały (pisma,mapki,pozwolenia,zdjęcia,szkice itp.) w sprawie zgodności z dokumentacją stanu rzeczywistego w naturze po wykonaniu robót. Sprawa dotyczy odprowadzania wód deszczowych.
Ku mojemu zaskoczeniu wszyscy go olali równo można by rzec ciepłym moczem.
Pojedynczy,biedny, szary człowiek wykazał niezgodność faktów z dokumentacją ale samowola górą a jak!
No bo JAK NIE MY TO JUŻ NIKT!

Tak sobie nad tym myślę w kontekście kilkudziesięcio milionowej inwestycji jaką jest odcinek drogi N-S
i zastanawiam się o co tu chodzi?
I tak sobie myślę,myślę i nic mi do głowy nie przychodzi.
    • skalar2011 Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 07.10.12, 09:07
      jozefosmenda napisał:

      > [u]Ku mojemu zaskoczeniu wszyscy go olali równo można by rzec ciepłym moczem.[/
      > u]
      > Pojedynczy,biedny, szary człowiek wykazał niezgodność faktów z dokumentacją
      > ale samowola górą a jak!
      > No bo JAK NIE MY TO JUŻ NIKT!

      > Tak sobie nad tym myślę w kontekście kilkudziesięcio milionowej inwestycji jaką
      > jest odcinek drogi N-S
      > i zastanawiam się o co tu chodzi?
      > I tak sobie myślę,myślę i nic mi do głowy nie przychodzi.
      widać olano was a nie biednego, szarego człowieka, a najpewniej zrobiliście samowolkę i co, myśleliście że wszystko wam wolno?
      • jozefosmenda Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 07.10.12, 12:14
        Skalar miałem cię za bardziej górnolotnego.
        Widzę jednak że się myliłem.
        Ale przeczytaj mój wątek jeszcze raz i "może" zrozumiesz o co chodzi (bez względu na przynależność partyjną).
        • zawsze_eda Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 07.10.12, 18:18
          A ty Józefie O. jak zwykle taki zmartwiony jak bys nie wiedział jakie wałki i jak robicie od czasu zawładnięcia miejskich finansów jak ty sprytnie potrafisz od siebie odwracać uwagę. Chyle czoła ,tą zaletę nabyłeś wraz z czerwoną książeczką?
          • jozefosmenda Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 08.10.12, 21:34
            Eda to że jesteś głupolem to wiedziałem od zawsze ale po tym wpisie widać , że wymagasz wizyty w pewnym gabinecie.
            Jednak przed wizytą walnij sobie pół paczki alaxu bo być może jak cię "przepucuje" to i głupota z ciebie wylezie !
            Potem weź swoją zieloną książeczkę i maszeruj tam.
            Dla twojego zdrowia oczywiście.
            No i te wałki.....? Żenujące!
            • mietlorz707 Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 08.10.12, 23:09
              > Eda to że jesteś głupolem to wiedziałem od zawsze

              Powiedz Zefel, kto z radnych obecnej kadencji prezentuje poziom intelektu/kultury zbliżony do twojego?
              • 22burza Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 08.10.12, 23:15
                żaden ,bo nikt tak nisko jeszcze nie upadl
                • skalar2011 Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 08.10.12, 23:38
                  A zefel w dodatku już szykuje sie do odwrotu i zabezpieczo tyły.
            • zawsze_eda Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 18.10.12, 22:47
              takiś mądry a w doma mosz dali 1% udziału? ino ciekawe kto obraco za ciebie tymi 99% coś przez te wszystkie lata ciepłą żiciom wysiedziol doradzając jak tu jeszcze kredyt wziąść na nieudano inwestycja oczywiście na konto miasta czyli około 140 000 tysięcy naiwnych Rudzian. Zaopatrz się w OP1 bo za niedługo ci się przido. pa pa Józefie O.
    • jankolodziej Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 07.10.12, 09:12
      Wow! Józek przejrzał na oczy? To oczywiście żart, ale mieszkańcy znają z własnych doświadczeń podobnych spraw setki. Można z tego wysnuć wniosek, że urzędy i instytucje najczęściej bywają tylko zbędnym balastem.
      Mały przykład: budujesz dom. Chcesz doń przyłączyć wodociąg. Normalnemu, funkcjonującemu w warunkach gospodarki rynkowej człowiekowi wydaje się, że może to po prostu zlecić naszemu PWiK. Błąd! Idziesz tam, rozmowa wygląda tak:
      - Projekcik przyłącza to pan masz?
      - Nie, a kto mi go zrobi?
      - Nie wiem. Musi pan znaleźć kogoś z uprawnieniami.
      Wtedy pierwszy napotkany na ich placu robotnik powie Ci, że to pani X z biura Y na piętrze!
      Idziesz tam, za kilka stówek rzeczywiście robi projekt. Wracasz do biura obsługi uradowany, a tam zyskujesz informację, że ekipę do realizacji przyłącza też musisz sobie jakoś znaleźć.
      Wracasz na plac, zaczepiasz pierwszego robotnika. Oczywiście, zrobi w sobotę.
      W sobotę dajesz mu projekt i kasę za materiał, który przywiózł z sobą. Wykonawca komentuje projekt: Panie, na głowę pan upadł? Przecież to durnoty, zrobię po swojemu jak się należy. I robi. Sam wzywa inspektora, inspektor potwierdza prawidłowość realizacji.
      Wnioski sam wysnuj.
    • lswaczyna Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 07.10.12, 13:40
      jozefosmenda napisał:

      > Tak sobie nad tym myślę w kontekście kilkudziesięcio milionowej inwestycji jaką
      > jest odcinek drogi N-S
      > i zastanawiam się o co tu chodzi?
      > I tak sobie myślę,myślę i nic mi do głowy nie przychodzi.

      Zefel przeca wiysz, iże idzie ło kasa i to wielko. Jo z Jankym sie zgodzom we 100% ;-((((((
    • waple Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 09.10.12, 18:49
      A jo myśla tak,dokumentacja jest w porządku, wykonanie w porządku, czyli co? nie posmarowali?Bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o .......... A poza tym, gdzie jest ten" szeryf" co to i tak postanowił otworzyć? Pozdrawiam.
      • skalar2011 Re: ispektorzy,inspektorzy,inspektorzy....... 09.10.12, 20:36
        ten ,,szeryf od otwarcio,, pewnie już wzioł dupa w troki i teraz rozmyslo czemu sie tak wygłupioł
Inne wątki na temat:
Pełna wersja