Dlaczego referendum?

13.11.12, 12:31
Dlaczego referendum?
To nie jest rozgrywka pomiędzy Dziedzic a referendystami, to nie spisek ani walka o stołki.
Takie tematy jak N-S, kosmodrom czy też krematorium są tylko przykładami złego zarządzania tym Miastem oraz są nośne.
Referendum i jak najszybsze odsuniecie od władzy ekipy Dziedzic jest podyktowane zupełnie czym innym. Jak czytam, że jeszcze wytrzymamy 2 lata to mnie szlag trafia. Sytuacja finansowa jest zła a gospodarcza jeszcze gorsza. Straty spowodowane takim zarządzaniem już będziemy odrabiać wiele lat. Tak jak indeksy wskazują na sytuację na giełdzie tak wiele wskaźników pokazuje jak ma się Miasto. I nie piszę tu o skomplikowanych wzorach, ale o wielu sygnałach znanych publicznie.
1. Inwestycje. Nie wiem dlaczego ciągle zapominamy o prostej prawdzie. Wydajemy na inwestycje 20% budżetu – Miasto się rozwija, mniej stoimy w miejscu. Poniżej pewnej granicy lub długotrwały brak inwestycji – Miasto upada. Proste. W czasie akcji referendalnej pod naciskiem mieszkańców Dziedzic zwiększa inwestycje do bodaj 72 mln zł. Na koniec września wykonanie 27 mln zł. Tak źle jeszcze nigdy nie było. Już nie będę ględził jak wygląda to w sąsiednich Miastach. Tam nie ma kryzysu??? Uwaga ważna. Jakie to są inwestycje. Bo jest duża różnica miedzy wybudowaniem domu a placem zabaw. Od dwóch lat nie dostajemy dotacji Unijnych na inwestycje. Nigdy nie mieliśmy rzeki pieniędzy ale strumyk zawsze. Teraz sucho. Ile miasto straciło? 30-40 mln zł. Wicek powiedział kiedyś, że Miasto nie składa projektów bo nie ma wkładu własnego?! A dodatkowe grube miliony na utrzymanie MOPSU się znalazło? I NAJWAŻNIEJSZE PYTANIE: Ile jeszcze stracimy przez następne 2 lata? Ile lat będziemy odrabiać ten zastój inwestycyjny? Czy to nie jest tak, że biznes nie ściąga do Miasta bo widzi, że tu nie ma przyszłości?
2. Przedsiębiorczość . To proste dane statystyczne. Ilość firm, ilość nowopowstałych, kondycja finansowa, średni zarobek mieszkańca Miasta. Na tej podstawie możemy mówić o przyszłych dochodach, czy będą rosną czy maleć. Przedstawiałem w czasie kama pni te dane. Jesteśmy pod tym względem jedno z najgorszych miasta a bija nas na głowę nawem Miasta dużo mniejsze. Tłumaczenie, ze w 2011 padła u nas ilość firm kryzysem jest tak śmieszne, że lepiej by winili za to plamy na słońcu. PYTANIE najważniejsze: Jakie straty poniesiemy jeszcze przez 2 lata rządów tej ekipy i czy w ogóle będziemy w stanie nadrobić te straty. Przecież okoliczne Miasta ba dzielnice takie jak Lipiny przyciągają biznes jak mogą. Za 2 lata nie będziemy mieli o czym gadać.
3. Finanse. W tym roku spadło z nieba prezydent kilkadziesiąt milionów złotych. Mówimy tu o zwrocie za plac i sprzedaż PEC. Proszę spojrzeć gdzie są te pieniądze. Co będzie w 2013? Sprzedamy PWiK? Podobno odchudzono Urząd to dlaczego w rankingu rzetelnej „Wspólnoty samorządowej” R.Śl. znalazła się na pierwszych miejscach pod względem kosztów utrzymania???.
Patrząc na budżet 2012 widać, ze rosną koszty utrzymania Miasta. Gdzie jest ta reforma oświaty, oszczędności. P. prezydent chwali się obniżeniem zadłużenia. Ale jak? Sprzedając srebra i zamykając kluby???
Tu warto popatrzeć na sprawozdania Rb.( III kwartał)
www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=30763&idmp=1885&r=r
a tu Rb-Z
www.rudaslaska.bip.info.pl/dokument.php?iddok=6723&idmp=542&r=r
i proszę popatrzeć na drugą stronę na tzw. Niewymagalne zobowiązania. Ale na ten temat to już następnym razem.
Podsumowują.
Budżet, finanse, gospodarka nie są nośnymi hasłami na ulotki czy plakaty. Prawdą natomiast jest, że każdy miesiąc rządów Dziedzic to nie jest już stanie w miejscu ale cofniemy się do tyłu i to coraz szybciej.
I dla tych którzy powiedzą co zastała Dziedzic. Doskonale zdawali sobie sprawę z sytuacji Miasta i obiecywali zmiany. Tylko, ze przez 2 lata żadnych zmian nie było nie licząc tych na gorsze.
Powtórzę pytanie: co mieszkańcy mają zrobić aby nie dopuścić do dewastacji Miasta, swojego Miasta? Patrzeć spokojnie i przygotowywać kadry???
    • vv0007 Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 13:58
      nudny staje się ten temat
      ciągłe odgrzewanie tematów
      narzekanie biadolenie straszenie
      weź powiedz raz a dobrze
      ja (amarian2)
      wszystko zmienię na lepsze
      zacznij kampanię
      zamiast negatywnej
      zrób pozytywną
      zamiast pisać
      o Dziedzicowej
      pisz o sobie
      o twoich propozycjach i planach
      amarian2 na prezydenta
      nie wahaj się
      nie daj się prosić
      nie udawaj
      powiedz otwarcie
      wiem jak to zrobić
      uzdrowić finanse miasta
      więcej inwestować
      zmniejszyć bezrobocie
      napędzić masę firm i pracodawców
      zmniejszyć podatki
      i zwiększyć wydatki
      zamknę krematorium
      uruchomię N-S
      pogonię nieudaczników
      zatrudnię fachowców z Rudy Śląskiej
      amarianie2 jeśli to wiesz
      podziel się z nami
      przestańmy narzekać
      za Ż było źle
      za S było źle
      za S było źle
      za D jest źle
      za amariana2 będzie OK
      tym pozytywnym akcentem
      zakończmy ten temat



      • amarian2 Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 14:34
        Jak zawsze, nie ma u ciebie żadnej merytorycznej odpowiedzi.
        Lekko się uśmiałem, nigdy nie miałem takich aspiracji. Nie kandyduję nawet na radnego.
        Jednak znam ludzi i to z każdej partii w mieście, którzy na te funkcje się nadają. Chciałbym aby te osoby zarządzały tym Miastem. A programów nie trzeba wymyślać. Kapioh wysyłał Dziedzic do pani prezydent Szulik. Wart popatrzeć jak inni to robią.
        Ciekawi mnie, dlaczego piszesz ( bajki to już wiem)że za Ż było źle, czy za S. Mogę cię zapewnić, że D będziemy wspominać jako najgorszy okres.
        I jeszcze jedno – Rb za III kwartał 2012 to odgrzewane kotlety?
        Oj vv staraj się mocniej bo na razie to cienka z ciebie przeciwwaga.
        • vv0007 Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 14:49
          amarian2 ja o pozytywach
          a ty dalej uparcie czarnowidztwo
          ja z prośbą o przykłady
          a ty że jestem niemerytoryczny
          widzisz wroga nawet w dobrych radach
          nie o przeciwwagę chodzi
          • amarian2 Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 14:57
            Nie za bardzo rozumiem, ja ci piszę, że jest wielu doskonałych, młodych, wykształconych kandydatów na radnych i to z różnych partii i organizacji a dla ciebie to negatywne info?
            Ja piszę, że kryzysu w innych miastach nie ma i trzeba wyważać otwartych drzwi, a dla ciebie to negatywna info?
            Zdecyduj się.
            A może jednak wrócimy do tematu? Może coś napiszesz o budżecie? Finansach?
            • vv0007 Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 15:04
              forum.gazeta.pl/forum/w,261,140372215,140420452,Re_Szanse_powodzenia_ewentualnego_II_referendum.html
              a prosiłem nie jak wroga
            • sedzia.2 Re: Dlaczego referendum? 14.11.12, 11:24
              P. Marianie może sie powtórzę za (sprawiedliwym w innym poście), ale wydaje mi się, a właściwie jestem pewny iż jedyna siłą mogącą połączyć ogień i wodę RAŚ, SLD, PO, PiS jest Porozumienie dla R.Śl. Panir Domżalski czas działać i przekonać radnych by pokazali jaja i zagłosowali za referendum odwołującym p. Prezydent, tylko ilu ich pan ma 1,2.........., ale są inni czekamy na naprawę błędu z 2010r. Powodzenia.
        • pipi43 Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 15:59
          amarian2 napisał:

          Kapioh wysyłał Dziedzic do pani prezydent Szulik. Wart popatrzeć jak inni to robią.

          A to ciekawe.
          Zaglądam często na zabrzańskie forum.
          Tam więcej narzekania na Szulikową niż u nas na Dziedzicową...
        • pr51 Re: Dlaczego referendum? 21.11.12, 13:16
          > Jak zawsze, nie ma u ciebie żadnej merytorycznej odpowiedzi.

          Patrząc z boku odnoszę wrażenie, że nie rozumiesz słowa "merytoryczny".

          > Lekko się uśmiałem, nigdy nie miałem takich aspiracji.
          > Nie kandyduję nawet na radnego.

          Ale aspiracje do narzekania masz mocno wyuzdane. Po prostu kipisz mieleniem wody.

          > Jednak znam ludzi i to z każdej partii w mieście,
          > którzy na te funkcje się nadają.

          Konkretnie wylicz te twoje znajomości i co takiego oferują, jeżeli sam nie potrafisz sprostać tym aspiracjom.

          > Wart popatrzeć jak inni to robią.

          Zapewniam cię, że nic ciekawego. Podobno wszędzi dobrze, gdzie nas nie ma. Inni twierdzą, że jak sobie pościelesz, tak sięwyśpisz i w tym powiedzeniu nie ma nic, co by wskazywało, że należy zaglądać do obcych łóżek.

          > Mogę cię zapewnić, że D będziemy wspominać jako najgorszy okres.

          Mądrzejsi od ciebie mawiają, żebyś szanował szefa swego, bo możesz mieć jeszcze gorszego.
          • pipi43 Re: Dlaczego referendum? 21.11.12, 13:55
            pr51 napisał:


            Ale aspiracje do narzekania masz mocno wyuzdane. Po prostu kipisz mieleniem wody.

            Lubię to!
            • vv0007 Re: Dlaczego referendum? 22.11.12, 07:41
              uczciwa deklaracja
              wiem teraz
              kogo nie czytać
              na forum
          • amarian2 witam pr51 22.11.12, 08:20
            Cieszę się że na naszym forum zawitał światowiec, który swymi krytycznymi uwagami dzieli się w Opolu, Zielonej Górze, Gliwicach, Białystok i wielu innych Miastach( w tym Warszawa) i forach regionalnych (małopolska) czy forach tematycznych. Mam nadzieję, że wniesie w nasze forum światowe nowe trendy w dyskusji internetowej ( może pierwszy wpis na to nie wskazuje) ale nadzieje trzeba mieć.
            Pr51 witam
            Pipi po twoim skasowanym i niewybrednym ataku chyba nie jesteś osobą, która może się w czymkolwiek wypowiadać.
            • pr51 Re: witam pr51 22.11.12, 10:15
              > Cieszę się że na naszym forum zawitał światowiec, który swymi krytycznymi uwaga
              > mi dzieli się w Opolu, Zielonej Górze, Gliwicach, Białystok

              Coś mały jest ten twój świat, ale niech ci będzie.

              Wychodzi na to, że jest coś na rzeczy w moim poprzednim wpisie:
              > Patrząc z boku odnoszę wrażenie, że nie rozumiesz słowa "merytoryczny".

              bo dalej nie próbowałeś uzasadnić, że jest inaczej.

              Poza tym nie odpowiedziałeś na moją prośbę:
              > Konkretnie wylicz te twoje znajomości i co takiego oferują,
              > jeżeli sam nie potrafisz sprostać tym aspiracjom.

              Twój komentarz:
              > ( może pierwszy wpis na to nie wskazuje) ale nadzieje trzeba mieć.

              jest zupełnie oderwany od rzeczywistości, bo najpierw musiałbyś zrozumieć, czego od ciebie chcą dyskutanci. Czyżbyś miał nadzieję, że cię z radością pogłaszczą po główce, czy jak?
            • pipi43 Re: witam pr51 22.11.12, 11:03
              amarian2 napisał:


              Pipi po twoim skasowanym i niewybrednym ataku chyba nie jesteś osobą, która może się w czymkolwiek wypowiadać.

              1. Chyba mnie z kimś mylisz.
              2. Oczywiście, że trudno mi będzie " się w czymkolwiek wypowiadać"
              3. Jeśli miałeś na myśli, że nie mam prawa wypowiadać się na jakikolwiek temat, to sie z tobą nie zgadzam.
              4. Będę się wypowiadała na KAŻDY temat, jesli tylko będę miała na to ochotę.
    • fast-kajfasz Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 15:43
      Wałuj się. Kolejne tysiące w błoto.
      • jankolodziej Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 18:08
        O pieniądzach w błoto można będzie mówić po kolejnym "dofinansowaniu" OTI. Podziękujmy już Grażynie Dziedzic za kolejne oszczędności... A tutaj kolejna "wodna" ciekawostka:
        "zabrze.naszemiasto.pl/artykul/1609693,budowa-basenu-aquarius-w-zabrzu-od-miesiaca-pustki,id,t.html"
    • waple Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 17:07
      Piszę zawsze to co myślę i nic nie owijam w "bawełnę."Marian Ty nie bądz taki samokrytyczny i skromny.Rozmawiam z ludzmi i to Ty możesz być wypromowany.Dlaczego? Poznałem Cię w tym roku, poznałem jako świetnego organizatora,znającego zagadnienia naszego miasta.Osobę nie konfliktową i mającą kontakt z koalicją jak i opozycją.Znający zagadnienia co i jak zrobić w mieście.Znasz zagadnienia i priorytety, naszego miasta.Potrzeba nam Twojej zgody i programu działań.A więc? Pozdrawiam.
      • meg114 Re: Dlaczego referendum? 13.11.12, 18:27
        Vv, ileś tam zer , nudny to ty jesteś wciskając program twojej szefowej amarianowi i kręcąc się w kółko wokół tezy o braku czegoś tam u przeciwnika. Zresztą, co za program? może napisz, co (już nie pytam "Ile", tylko "co"), ale z tych obietnic zostało zrealizowanych? Nakłaniam do merytorycznych wypowiedzi, choć nie łudzę się zbytnio...
        • aloes69 Meandry polityki - do przemyślenia. 13.11.12, 18:57
          Oświata.
          Subwencja idzie za dzieckiem. Nawet jednak w latach wyżu demograficznego ( teraz mamy niż) nie pokrywała wydatków gminy. Wydatki Gminy to:
          - wynagrodzenia nauczycieli – ( im wyższy stopień awansu zawodowego tym wyższe uposażenie - paradoksalnie im bardziej wykształcona kadra tym większa strata dla budżetu),
          - wynagrodzenie kadry administracyjnej np. wożne, pomoce, sprzątaczki, kucharki itd.
          - remonty budynków - im starszy zasób tym wyższe o zabyutkowych budynkach nie wspomnę
          - bieżące utrzymanie: środki czystości, pomoce dydaktyczne itd.

          Możliwe reforma - uszczelnienie systemu przez racjonalizacje zatrudnienia, w tym ewentualne zwolnienia nauczycieli i pracowników administracji, poprawa zarzadzania przez dyrektorów właściwa organizacja zajęć iitp., dalej zmniejszenie nakładów na remonty, ograniczenie wydatków bieżacych.

          Efekty uboczne - niezadowolenie liczącego się środowiska, odkładane remonty czy zmniejszenie nakładów może skończyć się koniecznością ich przeprowadzenia w większym rozmiarze w przyszłości, ograniczenie wydatków bieżących wymaga indywidualnego podejścia do każdej placówki.

          Przerabiane przez obecne władze . Wspominam projekt uchwały dotyczącej likwidacji szkoły na Tołstoja. Nie przeszło, a było w miarę racjonalne.Każda kolejna władza musi się zmierzyć z tym tematem.

          Pozyskiwanie inwestorów:
          Wymogi: tereny atrakcyjne przemysłowo, pomysł na sciągnięcie konkretnego inwestora niestety nie za darmo, bo w zamian za ulgi w podatku itd. praktyka - zachodnie duże firmy w zamian z ulgi podatkowe „osiedlają się” na danym terenie i niekoniecznie zatrudniają mieszkańców, korzystają na całego , a gdy kończy się ulga i musieli by płacić zmieniają status prawny ( przykład chyba Biedronki itd). Więc może warto rozwijać dla przeciwagi drobną przedsiębiorczość zanim zniknie wybita przez zachodnie molochy transferujące pieniądze za granicę, a w kryzysie zostawiające nas na lodzie?

          Wydatki na MOPS.
          Najpierw trzeba mieć rozeznanie jakie nakłada na Miasto obowiązki państwo i zobaczyć czy i w jakim zakresie daje na to pieniądze, a potem przyjrzeć się uważnie strukturze zatrudnienia. I trzeba pamiętać, że nasze państwo radośnie narzuca gminom szereg biurokratycznych wymysłów , a ludzie są tylko ludźmi, a nie maszynami potrafiącymi pracować 24h na dobę. Ale jak wszedzie zawsze można poprawić organizacje pracy, co wymaga zdrowego rozsądku i umiejętności organizacyjnych - a tych nieco brak. Naturalna tendencja to raczej komplikowanie życia pracownikom , a nie ułatwianie.

          Budżet. Jaki jest widać w uchwałach. Rzeczywiste pole do popisu dla mądrego gospodarza, ale wymaga mądrej strategi rozwoju miasta, czyli określenia priorytetów ( co w pierwszej kolejności itd.) - ja zawsze wspominam to co zrobiła Japonia po wojnie. Dla przypomnienai wybrali kierunki rozwoju kraju i na tym się skupili- odradzam górnictwo, ale ponieważ jest- nie należy go ignorować. I tu każda chybiona inwestycja (np. Agua coś tam) to potężna zadyszka dla miasta i czkawka dla mieszkańców ( mówię tu o nie tak odległej przyszłości) Nie zawsze też podniesienie podatków oznacza większy dochód, czasami wystarczy uszczelić system co do wydatków i położyć nacisk na ściągalność. Rozwiązań jest wiele , a ja sobie tylko tu tak gdybam dla rozruszania kreatywnego myślenia.

          Fundusze unijne.
          To nie takie proste. Możemy brać tylko to co nam oferują na tzw. rynku. Więc jeżeli uruchamiany jest jakiś program to po pierwsze nie zawsze się kwalifikujemy, nie zawsze nasz pomysł wygrywa i niestety programy te drastycznie się kurczą. Po pierwszym wysypie na wejściu do uni obecnie mamy tzw. ostatki. Patrz chyba Dziennik telewizyjny zagrożenie wypłacalności funduszy na programy unijne. O ile więc pozyskiwanie funduszy na poczatku ich uruchomienia było dość proste o tyle obecne obwarowania wymagają nie dość ,że wstrzelenia się w temat projektu, wkładu własnego to jeszcze kupe zachodu, który bokiem wychodzi jak cokolwiek człowiek przeoczy. Słowem fajnie sie mówi gorzej z realizacją, ale temat jest.

          Krematorium: stoi i stać raczej będzie, za kolejnej władzy też.
          Trasa NS: zostanie niewątpliwie uruchomiona, a z przecieków wynika, że nad całością czuwał inwestor zastępczy, który z definicji zastępuje inwestora i nadzoruje proces, także co do zgodności dokumentacji z robotami. Jeżeli to prawda to wieszanie psów tylko na mieście jest nośne propagandowo ( w jakimś sensie przynał to amarian2), ale nie do końca słuszne.

          Oczywiście cały ten wywód to ogromne uproszczenie , ale podyskutować chyba warto.
          • amarian2 Re: Meandry polityki - do przemyślenia. 17.11.12, 10:20
            Odnosząc się do twojej wypowiedzi chciałbym zwrócić uwagę na jeden element. Uważam generalnie, ze nie musimy wymyślać koła, i możemy śmiało skorzystać z rozwiązań innych. Mamy też swoich speców ( którzy niestety w dużej części pracują poza miastem).
            I tak – oświata. Nie jestem specjalistą ale rodzicem i mieszkańcem, który od wielu lat nie może się pogodzić, że dofinansujemy (z kasy miasta do subwencji) ogromne środki a jednocześnie poziom nauczania ciągle spada. Popatrzmy na sąsiednie Miasta (Chorzów –mniejszy, Zabrze- większe). Takie same problemy, społeczeństwo, zakłady pracy i dopłacają mniej do subwencji oświatowej (procentowo) a wyniki – o jakich możemy tylko poważyć. Jak oni to robią. Nie słyszałem też tam o żadnych protestach środowisk czy rodziców. A nasza młodzież tam ucieka do szkół średnich.
            Opieka. I znowu porównania. Bezrobocie takie jak wszędzie, bieda taka jak u sąsiadów. A my dajemy od wielu, wielu lat (marchewkę zamiast wędki) ogromne środki budżetowe> Czy rzeczywiście jest tak źle? Mam przed sobą statystyki MOPS za rządów G. Dziedzic w Mopsie. Wynika z nich, że jesteśmy na pierwszym miejscu w … kosztach utrzymania samej instytucji. Może jednak mniej marchewki a więcej wędek należy kupić? Analiza kosztów utrzymania tego „królestwa” w R.ŚL. i jego reorganizacja jest niezbędna. Tylko kto to przeprowadzi?
            Inwestorzy- przepraszam to już nie lata 90 ubiegłego wieku. Inwestorzy doskonale wiedzą ( przeprowadzają analizy) gdzie najlepiej inwestować. Wpływ ma wiele czynników. Od dróg i ogólnie infrastruktury poprzez podatki lokalne i … stosunek władz do inwestycji. Rozmawiałem ostatni z właścicielem (kawiarnie, restauracje, hotel), zna R.Śl. Pytam go dlaczego nie zainwestuje w dobrą kawiarnie na Placu JPII. Podał kilka szczegółowych powodów. Od takich jak zlekceważenie jego propozycji inwestycji w mieście i całkowity brak zainteresowania po nieprzychylne przepisy miejskie. Jeżeli możemy zmienić jeszcze uchwałę o lokalach użytkowych ( ciekawe dlaczego zniknęły w niej zapisy korzystne dla firm) o tyle nauczenie szanowania przedsiębiorców naszych „władców” jest już problemem. Ciekawe, ze ci którzy tu bronią miasta w sprawie N-S ( teorie spiskowe, lekceważenie niedoróbek i samowoli) nie wiedzą jak postępuje Miasto w takich sytuacjach. Na najmniejszą zmianę w dokumentacji potrzeba dziesiątek papierów, podpisów i pieczątek. Tu dopiero są upierdliwi. O czym tu mówić. Jak jeden w Wicków na spotkaniu z deweloperem wyraża się negatywnie o firmach rudzkich i proponuje inwestorowi aby firm wykonawczych szukał poza R>ŚL>
            Fundusze europejskie. Płynęła rzeczka pieniędzy teraz jest całkowita posucha. Dlaczego? Brak projektów, pomysłów, niechęć do inwestycji. Jeden w Wicków powiedział, ze na takie projekty trzeba mieć własne środki. Amerykę odkrył, wcześniej tego nie wiedział? A jak są pieniądze na WR, MOPS i dziesiątki „akcji” p. Dziedzic to nie ma ich na inwestycje????
            Budżet, zobaczymy propozycje na rok 2013. Niestety boję się, ze będzie tragiczny.

    • fifik_rsl Re: Dlaczego referendum? 14.11.12, 13:03
      Panie Marianie, rozumiem że Pana temat ma być odpowiedzią na mój. Kiedy zacząłem dokładnie analizować co Pan napisał, mam nieodparte wrażenie żeśmy się rozminęli w argumentacjach.

      W rozwinięciu podał Pan mocne i konkretne argumenty jak w Pana opinii to miasto idzie w złą stronę. O ile dyskusja o trafności tych argumentów nie ma sensu, bo to raczej oczywistość, to jednak uważam iż dla zdecydowanej większości mieszkańców będą one niezrozumiałe. Zdaję sobie sprawę iż pracując przy projektach, w przedstawianych argumentach jest Pan obeznany, niestety dla większości to treści z kosmosu.
      Jeśli się nie mylę to w najbliższym czasie powinny kończyć się pracę nad budżetem 2013. Osobiście byłbym wdzięczny gdyby Pan nam jego najważniejsze części przedstawił i opisał. Zaraz odezwie się tutaj grupa „kozaków” twierdząca, że zna się na tym perfekcyjnie, nie mniej ja jednak się do nich nie zaliczam i chętnie się podszkolę.

      Wracając do meritum sprawy, dla znacznej części Rudzian wyznacznikiem czy iść na referendum będzie zasiłek wypłacony w odpowiedniej wielkości i czasie, a dla jeszcze większej przesłanie jakie wyślą „niezależne media”. Te będzie hura optymistyczne, gdyż idę o zakład, że w czasie kampanii zostanie otwarte wszystko to, co się budowało do tego czasu otworzyć z różnych względów się nie mogło.

      Zakładam iż w ewentualnym drugim starciu Wasze działania będą lepiej skoordynowane, zakładam też że zadbacie o wsparcie prawne, ale w dalszym ciągu będzie brakować środków na promocję, wsparcia mediów czy też partii. W starciu z machiną prezydencką kolejny raz zostaniecie zagłuszeni i pomimo mocnych argumentów w mojej ocenie nie przekonacie 20 tyś Rudzian by wyszli z domu i przy urnach poparli Waszą inicjatywę.

      Ponadto zakładam iż ewentualna nieudana druga próba pozwoli oprzeć Dziedzicowej całą kolejną kampanię na tym, iż niepogodzona ze swą porażką ekipa Pana Stanii dwukrotnie robiła na nią zamach, a że potrafi jej sztab z takiej argumentacji zrobić pożytek już raz pokazali.

      Co można zrobić w zamian. Przede wszystkim kontrola, patrzenie na ręce rządzącej i głośne krzyczenie przy każdej kolejnej decyzji godzącej w dobro tego miasta. Mam tu na myśli społeczników takich jak Pan, ale też radnych, którzy ostatnio jakby troszkę wyszli z letargu. Szczególnie po ostatnich decyzjach personalnych może staną się bardziej odważni w blokowaniu kolejnych kosztownych fanaberii władzy wykonawczej.

      Kolejną rzeczą to są właśnie Ci młodzi ludzie z którymi Pan współpracował. Dwa lata to odpowiedni czas aby nabyli odpowiednią wiedzę niezbędną do pełnienia władzy na szczeblu lokalnym. Następnie przekonać partie (bo zakładam iż Ci ludzie mieli zróżnicowane poglądy) aby na nich postawiły, kosztem figurantów i emerytów nierobów o znanych nazwiskach.
      Żeby nie stało się to czego się obawiam, a co zarzucają Wam przeciwnicy referendum, mianowicie że Ci ludzie staną się tylko narzędziem za pomocą którego jedna beznadziejna władza zostanie zastąpiona drugą, tego samego pokroju, bo to będzie dramat dla tego miasta.

      W mojej opinii te dwa kroki pozwolą na przetrwanie miastu najbliższych dwóch lat, a z drugiej strony przygotują ludzi za których działania nie będziemy musieli się wstydzić.

      Reasumując: Panie Sławik śledzę Pana działalność od kilku lat i w moich oczach jest Pan jedną z bardzo niewielu osób, dla których w mojej opinii najważniejszym dobrem jest Ruda Śląska i wszystko co Pan robi, to dla jej dobra. Piszę to bez grama ironii ale też bez wazeliny.
      Nie mniej jednak w całym tym Pana działaniu kieruje się Pan naiwnością i ogromną wiarą w sukces, odrzucając zupełnie czysta polityczną kalkulację. O ile nie mam zamiaru Pana przekonywać że ta droga jest zła, to będzie mi cholernie żal, jak po raz kolejny praca, zapał i zaangażowanie tak wielu młodych ludzi, zostaną po raz drugi rozbite o brutalne realia polityki.

      Ps. Mimo wszystko jeśli zdecyduje się Pan po raz drugi stanąć do tego nierównego pojedynku, będę trzymał kciuki
      Pozdrawiam fifik
    • vv0007 Re: Dlaczego referendum? 14.11.12, 14:29
      głos wart poparcia
    • fifik_rsl Re: Dlaczego referendum? 15.11.12, 01:07
      Zawsze myślałem że wolny człowiek może robić co mu się podoba, a wyzywanie obcych osób od nierobów jest tak na poziomie wczesnego gimnazjum.
      ps. Ja się podpisałem z imienia i nazwiska, więc skoro zarzucasz innym anonimowość to daj przykład Pinokio i się ładnie przedstaw.
      • komes_nn Re: Dlaczego referendum? 15.11.12, 09:45
        Ej Hepik, a gdzie się podział wpis PINOKIO wyzywający mieszkańców od nierobów, wypędzającego ludzi z miasta ? co stał się niewygodny ? zaczął być krytykowany ,więc trzeba go było usunąć razem z moim. Na wszelki wypadek zrobiłem wydruk. Teraz już widać jaki jesteś bezstronny. Już większego przewrotnego typa jak ty nie ma co szukać. TO FORUM JEST TAKIE SAMO JAK PEWNY BRUKOWIEC - PROPONUJĘ WIĘC ZAKOŃCZYĆ BRANIE UDZIAŁU W TYM CYRKU. NIECH SOBIE PRZEDU>>>>> WYCHWALAJĄ SWOICH WYBRAŃCÓW. Mam nadzieję, że wraz ze mną zakończą na tym forum pisać ludzie rozsądni, ustępując ............ i opiekunowi tego badziewia. Znajdźmy sobie bardziej poczytne forum, albo takie gdzie może o tym co piszemy czytać cała Polska.
        • greenrs2 Re: Dlaczego referendum? 15.11.12, 10:12
          Sorry, ale nie rozumiem zarzutu. Skoro wpis był obraźliwy to został usunięty - chyba zgodnie z regulaminem (nie tylko tego forum).
    • mietlorz707 Re: Dlaczego referendum? 15.11.12, 02:32
      Przesadziłeś zbytnio uogólniając.
      Akurat Marian i Jan to ludzie potrafiący zwięźle i rzeczowo się wypowiadać.
      Rację miałbyś odnośnie fifika, ostatnio płodzi ogromne teksty w porach w których normalny człowiek pracuje, więc albo dostał L4, albo pracuje na zmiany, lub, delikatnie mówiąc, ma pracę w której przepracować się nie można. W dodatku po tym co tworzy wieczorami można się z dużą dokładnością domyślić, kiedy wypił piwko. ;-)

      Poza tym aż za dobrze na tym forum widać, co przeciętny pierdzistołek robi w godzinach pracy.

      A, i jeszcze jedno: zgodnie z pewnym rosyjskim powiedzeniem, przejdź od słów do czynów, i sam się najpierw podpisz, mądralo.
      • fifik_rsl Re: Dlaczego referendum? 17.11.12, 01:06
        mietlorz707 napisał:
        "Rację miałbyś odnośnie fifika, ostatnio płodzi ogromne teksty w porach w których normalny człowiek pracuje, więc albo dostał L4, albo pracuje na zmiany, lub, delikatnie mówiąc, ma pracę w której przepracować się nie można. W dodatku po tym co tworzy wieczorami można się z dużą dokładnością domyślić, kiedy wypił piwko. ;-)
        Poza tym aż za dobrze na tym forum widać, co przeciętny pierdzistołek robi w godzinach pracy."

        Chłopie coś Ty się tak uczepił mojej osoby. Jak już musisz wiedzieć to tak, mam pracę zmianową wg grafika i zapewniam Cie że będąc w pracy nie wchodzę na forum.
        Co do piwa to porażka na całej linii, gdyż mam stwierdzone atopowe uczulenie na chmiel :] więc wypicie piwka skończyło by się dla mnie szpitalem. Dla twojej informacji jestem abstynentem. Każda osoba która zna mnie osobiście Ci to potwierdzi.
        Ja natomiast jak czytam twoje czepialskie wpisy, to dochodzę do wniosku, że jesteś chyba mocno nieszczęśliwym człowiekiem. Czyżby nieudane życie seksualne??
    • 22burza Re: Dlaczego referendum? 15.11.12, 02:45
      pinokio przesada,najpierw swoje nazwisko i imię,po tem wylicz co pożytecznego zrobiłeś/łaś dla tego Miasta i jego Mieszkańców,a wtedy mu ocenimy czy wart/a jesteś tego by ci podać nasze dane i czy warto z tobą dyskutować,a jak nie to ci powiemy "zabieraj swój komputer i von z tego forum.Pamiętaj o jedno,że ten kto się wścieka nie ma racji,w dyskusji liczą sie argumenty,a czasem mile widziane są dowcipne repliki
    • pinokio34 Re: Dlaczego referendum? 15.11.12, 06:21
      Komes, komes - daj spokój.Potwierdzasz,że powinieneś się leczyć.Szkoda czasu na pisanie czegokolwiek, aczkolwiek od czasu do czasu.....Piszę przed wyjściem do pracy, bo pracuję w przeciwieństwie do większości z Was.Jak kogoś obraziłem/am to przepraszam, ale jak obserwuję to 2 osoby.
      • meg114 Wiekszość z dwóch? 18.11.12, 12:13
        dwie osoby? No, no, co za umiejętności w zakresie obserwacji! Ale może wyjaśnij jeszcze, jak zgodnie z twoimi obserwacjami rozumiesz "większość z dwóch", która w przeciwieństwie do Ciebie nie pracuje? Napisz, bo przypuszczam, że to pomoże mi zbliżyć się do nowej matematyki i logiki obecnych władz .
        Jeszcze bardziej mnie interesuje twoja pasja zaciekłego dyskutowania z dwoma osobami. Warto? Jeżeli mogę w imieniu nas dwóch podziękować za uznanie, to ci je w tym momencie złożę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja