Dodaj do ulubionych

podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszkaniow

29.12.12, 23:32
witam.od tego sezonu grzewczego mam podzielniki(przeprowadzka) .jestem w rudzkiej spółdzielni mieszkaniowej.mieszkam na ostatnim pietrze i w domku zimno.zacząłem się trochę interesować podzielnikami i jest dużo niewiadomych w ich rozliczaniu .głównie chodzi o współczynniki wyrównawcze.wg informacji jakie wyszukałem są niewłaściwie obliczane.chyba wszystko jest robione na pałę.czy ktoś wie coś więcej o tym przekręcie podzielnikowym.
Obserwuj wątek
    • waple Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 11:21
      Podzielniki ciepła były kiedyś mechaniczne i w zeszłym roku wprowadzono elektroniczne, czyli takie co to są odczytywane przez ludzi do tego upoważnionych, ludzi producenta tych urządzeń.Prosiłem o atest tych urządzeń, ale nie ma z kim na ten temat porozmawiać.W dziale technicznym kobieta stwierdziła,że takie dostaliśmy.Nie rozumie co to jest atest a ta ulotka co ją otrzymaliśmy.Ludzi wykształconych mamy bez liku na Śląsku a oblicza nam to firma z Warszawy, tak jest i z wodą.Dowiadywałem się jak to jest,że firma warszawska wygrywa u nas przetargi i okazuje się,że proponuje najniższe ceny a po przetargach wprowadzane są aneksy.Tak więc omija się prawo i za to pewni ludzie z góry budują sobie wille.Tak mi oświadczyła osoba wysoko postawiona w spółdzielni.Miałem i przykład osobisty, Bank Śląski, dyrekcja w Warszawie, pamiętacie aferę w tym banku.Ja natomiast tam kiedyś im powierzyłem oszczędności i okazało się,że do tego dopłaciłem bo inflacja była wyższa niż odsetki.Żyjemy z ludzmi bez żadnych oporów moralnych myślących tylko jak tu nas oszwabić.Przez tą niby wolność tych afer, aferek przekrętów i to już nie na tysiącach a na milionach Polaków jest bez liku.O tym się tylko mówi pisze ale nic nie robi.A ta ostatni nagłośniona sprawa Kolei Śląskich? To pokaz,że nić nie umiemy zrobić i nadajemy się tylko do pracy jako woły robocze.Reasumując tylko autonomia i to szybko, jak chcemy przeżyć!Pozdrawiam.
      • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 17:32
        waple napisał:

        Podzielniki ciepła były kiedyś mechaniczne i w zeszłym roku wprowadzono elektro
        niczne, czyli takie co to są odczytywane przez ludzi do tego upoważnionych, lud
        zi producenta tych urządzeń.

        Z tego co pamiętam, elektroniczne wprowadzono parę lat temu.

        Prosiłem o atest tych urządzeń, ale nie ma z kim na
        ten temat porozmawiać.W dziale technicznym kobieta stwierdziła,że takie dostal
        iśmy.Nie rozumie co to jest atest a ta ulotka co ją otrzymaliśmy.Ludzi wykształ conych mamy bez liku na Śląsku a oblicza nam to firma z Warszawy, tak jest i z wodą.
        Dowiadywałem się jak to jest,że firma warszawska wygrywa u nas przetargi i okazuje się,że proponuje najniższe ceny a po przetargach wprowadzane są aneksy .Tak więc omija się prawo i za to pewni ludzie z góry budują sobie wille.Tak mi
        oświadczyła osoba wysoko postawiona w spółdzielni.

        Tą "osobą wysoko postawioną w spółdzielni" to musiał być cieć.
        Ista ma od paru ładnych lat oddział w Katowicach; moje rozliczenie od 6 lat zawiera info, że zostało wykonane w tym oddziale.
        Pewnie "wysoko postawiona osoba w spółdzielni" o tym nie wie - więc poinformuję cię dodatkowo, że w Katowicach rozliczają też (o zgrozo!) mieszkania... niemieckie.

        Resztę wywodów litościwie przemilczę.
          • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 20:14
            Nie ma wątpliwości a nawet wiem kto to jest. A co do mojej wypowiedzi odnośnie podzielników to w jajo już nie jednokrotnie nas zrobiono więc odwołuje się do działań mieszkańca Zabrza, który podjął temat rozliczania za centralne nie dając narzucać sobie nakazów bez konsultacji z lokatorami. Bo jak to jest jednym ubzdura się cokolwiek i narzucają to innym bez możliwości wypowiedzenia się na ten temat. (Macie mieć i koniec) Najwyższy czas to zmienić, bo takie mądrości wciskane nam na chama uświadamiają tylko w przekonaniu, że to my jesteśmy do strzyżenia a szlachta za nasze pieniądze po różnego rodzaju spółdzielniach pasie się w najlepsze. Niestety do taki Pipi i innych nie dochodzi, że to z naszych pieniędzy mają takie fajne pensje. Może najwyższy czas to ukrócić. No i na koniec, że tak powiem, jak się bierze taka kasę to jest się o co bić. Dlatego zaangażowanie jest widoczne ponad miarę.
          • ciotka9 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 20:18
            pipi jest pracownikiem RSM i dlatego obraża wszystkich,którzy mówią o tej instytucji źle,wszystko co nie jest RSM to bzdura,głupota i jeszcze gorzej.Ciekawe czy to nie z nią rozmawiał Waple,ale jeszcze ciekawiej będzie jak p.SZwaczyna zachęci ludzi do powołania wspólnot,wtedy żarty sie skończą i z każdej złotówki trzeba się będzie w formie pisemnej rozliczyć,a w przetargach będą uczestniczyć przedstawiciele wspólnot,którzy mogą powiedzieć"najtaniej to nie znaczy najlepiej,my chcemy inną firmę i prosimy o sprawdzenie jej opinii',no i niema zmiłuj się,lokator nie ś.....swoje prawa ma, a szczególnie jak jest właścicielem mieszkania,a jak jest ich wiecej i wiedzą co chcą i jak można to osiągnąć to już cała rewolucja w dziale zatrudnień również.
            • stefan_st Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 20:44
              ciotka9 napisał(a):

              > pipi jest pracownikiem RSM i dlatego obraża wszystkich,którzy mówią o tej instytucji źle,wszystko co nie jest RSM to bzdura,głupota i jeszcze gorzej.Ciekawe czy to nie z nią rozmawiał Waple,ale jeszcze ciekawiej będzie jak p.SZwaczyna zachęci ludzi do powołania wspólnot,wtedy żarty sie skończą i z każdej złotówki trzeba się będzie w formie pisemnej rozliczyć,a w przetargach będą uczestniczyć przedstawiciele wspólnot,którzy mogą powiedzieć"najtaniej to nie znaczy najlepiej,my chcemy inną firmę i prosimy o sprawdzenie jej opinii',no i niema zmiłuj się,lokator nie ś.....swoje prawa ma, a szczególnie jak jest właścicielem mieszkania,a jak jest ich wiecej i wiedzą co chcą i jak można to osiągnąć to już cała
              rewolucja w dziale zatrudnień również.

              pewnie masz rację.
              zastanawiam się jeszcze nad następującą kwestią. bloki są ocieplane nie tylko po to by uzyskać pozytywny efekt wizualny ale przede wszystkim aby zmniejszyć zużycie ciepła. ciekawi mnie czy administratorzy (w tym przypadku spółdzielnia) negocjuje umowy w zakresie mocy zamówionej.
              Stefan St.
            • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 23:17
              ciotka9 napisał(a):

              pipi jest pracownikiem RSM i dlatego obraża wszystkich,którzy mówią o tej insty
              tucji źle,wszystko co nie jest RSM to bzdura,głupota i jeszcze gorzej.

              Tia...

              Ciekawe czy to nie z nią rozmawiał Waple,

              Ze mną, oczywiście, że ze mną...

              ale jeszcze ciekawiej będzie jak p.SZwaczyna zachęci ludzi do powołania wspólnot,

              W tym wątku się nie wypowiedziałam, więc mijasz się nieco z prawdą - vide pierwsze twoje zdanie.

              wtedy żarty sie skończą i z każdej złotówki trzeba się będzie w formie pisemnej rozliczyć,

              Jako stara księgowa wiem, że teraz też ta zasada obowiązuje.

              a w przetargach będą uczestniczyć przedstawiciele wspólnot,którzy mogą powiedzieć"najtaniej to nie znaczy najlepiej,my chcemy inną firmę i prosimy o sprawdzenie jej opinii',no i niema zmiłuj się,

              Ale kryterium ceny PRZEWAŻNIE decyduje. We wspólnotach oczywiscie.

              lokator nie ś.....swoje prawa ma, a szczególnie jak jest właścicielem mieszk
              ania,a jak jest ich wiecej i wiedzą co chcą i jak można to osiągnąć to już cała
              rewolucja w dziale zatrudnień również.

              Zgadzam się.
          • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 23:05
            stefan_st napisał:

            > czy pipi43 jest pracownikiem spółdzielni??
            > Kiedy pojawi się temat spółdzielni pipi43 zaraz się wzbudza i staje w jej obron
            > ie.
            > Proponuję Ci pipi43 troszkę luzu. Pomyśl o sylwestrze i do siego Roku...
            >
            > Stefan St.

            Wypowiadałam się na temat podzielników, a nie spółdzielni.
            Wzbudziłam się powiadasz? Hmm...
              • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 31.12.12, 17:11
                stefan_st napisał:

                > pipi43 napisała:
                >
                > >Wypowiadałam się na temat podzielników, a nie spółdzielni.
                > >Wzbudziłam się powiadasz? Hmm...
                >
                > w rzeczy samej, oczywiście, że wypowiadasz się na temat podzielników ... w spół
                > dzielni.
                >
                > Stefan St.
                >

                Jestem członkiem RSM, mieszkam w jej zasobach,mam też podzielniki.

                Ich usytuowanie na kaloryferze NIE MA ZNACZENIA, pod warunkiem oczywiscie, że wszyscy lokatorzy mają podzielniki zamontowane na tym samym poziomie grzejnika.
                Kluczowy jest odczyt z licznika głównego.

                I się zaczęło - pipi pracuje w RSM, wiem która to, pewnie to ona nie miała pojęcia o ateście i tak źle potraktowała wapla. No i oczywiscie ma tłuste dłupsko.

                Przykro mi tylko, że nikt nie podejrzewa mnie o bycie tą wysoko postawioną osobą...

                • stefan_st Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 31.12.12, 19:08
                  pipi43 napisała:

                  > Jestem członkiem RSM, mieszkam w jej zasobach,mam też podzielniki.
                  Ich usytuowanie na kaloryferze NIE MA ZNACZENIA, pod warunkiem oczywiscie, że wszyscy lokatorzy mają podzielniki zamontowane na tym samym poziomie grzejnika.
                  Kluczowy jest odczyt z licznika głównego. I się zaczęło - pipi pracuje w RSM, wiem która to, pewnie to ona nie miała pojęcia o ateście i tak źle potraktowała wapla. No i oczywiscie ma tłuste dłupsko.
                  Przykro mi tylko, że nikt nie podejrzewa mnie o bycie tą wysoko postawioną osobą...

                  Następnym razem zastanów się nad tym co piszesz i jaki może być wydźwięk Twojej wypowiedzi. Twój przekaz został odczytany jednoznacznie o czym świadczy dyskusja na tym wątku. Więcej luzu na przyszłość Ci proponuję... bo kto sieje wiatr zbiera burzę...

                  Stefan St.
        • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 20:43
          Jeżeli twoim zdaniem CIEĆ w spółdzielni jest osobą wysoko postawioną to nie ma się co dziwić takiej gospodarce. A jeżeli jest to tylko twoja kpina, to masz wredne poczucie humoru aby kpić z tego, który pilnuje twojego tłustego dupska za parę groszy i być może więcej robi od ciebie. I tu się chyba nie mylę.
          • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 23:21
            komes_nn napisał(a):

            > Jeżeli twoim zdaniem CIEĆ w spółdzielni jest osobą wysoko postawioną to nie ma
            > się co dziwić takiej gospodarce. A jeżeli jest to tylko twoja kpina, to masz wr
            > edne poczucie humoru aby kpić z tego, który pilnuje twojego tłustego dupska za
            > parę groszy i być może więcej robi od ciebie. I tu się chyba nie mylę.

            Sarkazm to był mój drogi, sarkazm.
            Inaczej się nie dało na te głupoty Wafla odpowiedzieć.
            Mylisz się - nie mam tłustego dupska.
      • fkae Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 21:38
        "Podzielniki ciepła były kiedyś mechaniczne(...)"
        U mnie zmienili wyparkowe na elektroniczne - i te dwa typy mniej więcej wiem jak działają. Czy mógłbyś mi wytłumaczyć jak działają mechaniczne podzielniki?

        "Miałem i przykład osobisty, Bank Śląski, dyrekcja w Warszawie, pamiętacie aferę w tym banku."
        I co z tego, że w Warszawie? BŚ należy do grupy ING, czyli można założyć, że dyrekcja jest gdzieś w Holandii. Taki świat teraz...

        "Ja natomiast tam kiedyś im powierzyłem oszczędności i okazało się,że do tego dopłaciłem bo inflacja była wyższa niż odsetki."
        Twoje środki, Twoja decyzja, Twoje ryzyko - żal możesz mieć tylko do siebie.

        "A ta ostatni nagłośniona sprawa Kolei Śląskich? To pokaz,że nić nie umiemy zrobić(...)"
        Kogo masz na myśli pisząc "my" - w sensie "że nic nie umiemy zrobić"? Jesteś członkiem zarządu województwa.

        "(...)i nadajemy się tylko do pracy jako woły robocze."
        Mów za siebie.

        "Reasumując tylko autonomia i to szybko, jak chcemy przeżyć!"
        Tu się zgadzam z Tobą. Tylko jak z profitów autonomii będą korzystać, w ramach pełnienia swoich funkcji, tacy nieudacznicy jak Ci z zarządu województwa - głownie Ci, którzy "zorganizowali" zamęt związany z Kolejami Śląskimi i Stadionem Śląskim, tacy ludzie jak nasza rudzka OdNowa, to ja to czarno widzę. Owszem, autonomia z założenia ma sprawić, że na nasz użytek zostanie nam więcej kasy na nasze potrzeby, tylko na razie nie widzę tych ludzi, którzy na nasz (szarych obywateli) użytek będą nią z głową gospodarować. Od samej autonomii ludziom, którzy się będą do władzy pchali (a będą to Ci sami co zawsze) oleju w głowach nie przybędzie.

        I widzisz, od nonsensu typu "mechaniczny podzielnik ciepła" zacząłeś, a na autonomii skończyłeś... U Ciebie różnie bywa z relacją ilości do jakości...
        Wytłumacz mi tylko proszę jak działa "mechaniczny podzielnik ciepła" i masz ode mnie spokój.
    • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 12:01
      Z tego co się dowiedziałem, podzielnik prawidłowo zamontowany powinien znajdować się równo w połowie wysokości kaloryfera, dlaczego więc montuje się je prawie na samej górze ? Otóż po to aby pokazywał większe zużycie. Niech każdy z was spróbuje dotknąć kaloryfera na samym dole a później na górze, czy wyczuwacie różnicę ? Więc uczciwie powinno się go montować w połowie wysokości, ani na dole ani na górze bo uczciwość leże w środku. Nie dajcie się robić w bambuko i mówcie o tym głośno to są wasze pieniądze. Nie chcę już nawet wspominać o podzielnikach w budynkach nieocieplonych, w których według mnie nie powinno ich być w ogóle. Nie dość że ludzie mają zimno w mieszkaniach to jeszcze muszą za to dopłacać. Co prawda czasami ktoś dostanie zwrot ale to kosztem pozostałych lokatorów. Bo są ludzie którzy dla oszczędności w ogrzewaniu w mieszkaniach zakręcają kaloryfery, oszczędzają w ten sposób trochę grosza nie biorąc pod uwagę tego,że za lekarstwa w wyniku przeziębień zapłacą o wiele więcej. No są jeszcze ubodzy emeryci którym nie ma się co dziwić ale i tacy którzy mają po 3,800 emerytury i kaloryfery lodowate bo uważają że sąsiedzi z góry i z dołu ich ogrzeją. Smutne.
      • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 17:10
        komes_nn napisał(a):

        > Z tego co się dowiedziałem, podzielnik prawidłowo zamontowany powinien znajdowa
        > ć się równo w połowie wysokości kaloryfera, dlaczego więc montuje się je prawie
        > na samej górze ? Otóż po to aby pokazywał większe zużycie. Niech każdy z was s
        > próbuje dotknąć kaloryfera na samym dole a później na górze, czy wyczuwacie róż
        > nicę ? Więc uczciwie powinno się go montować w połowie wysokości, ani na dole a
        > ni na górze bo uczciwość leże w środku. Nie dajcie się robić w bambuko i mówcie
        > o tym głośno to są wasze pieniądze.

        Przykro czytać te głupoty.
        Dla twojej wiadomości - podzielniki NIE SĄ LICZNIKAMI.
        Może mi wytłumaczysz, co zmieni w rozliczeniu głównego licznika ciepła (jednego na kilka bloków np.) usytuowanie WSZYSTKICH zamontowanych podzielników na samiutkim dole grzejnika? Albo na samiutkiej górze?
        Otóż NIC.
        N I C.
        Przemyśl sprawę, zanim zaczniesz buntować forumowiczów.
    • stefan_st Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 30.12.12, 15:02
      bobcio76 napisał(a):

      > witam.od tego sezonu grzewczego mam podzielniki(przeprowadzka) .jestem w rudzki
      ej spółdzielni mieszkaniowej.mieszkam na ostatnim pietrze i w domku zimno.zacząłem się trochę interesować podzielnikami i jest dużo niewiadomych w ich rozliczaniu .głównie chodzi o współczynniki wyrównawcze.wg informacji jakie wyszukałem są niewłaściwie obliczane.chyba wszystko jest robione na pałę.czy ktoś wie coś więcej o tym przekręcie podzielnikowym.

      Może poniższy link choć troszkę rozwieje Twoje wątpliwości
      www.podzielniki.pl/pokaz.html?doc=d_i88syh
      Stefan_St.
      • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 03.01.13, 21:47
        dziękuje za zainteresowanie moim wątkiem.za dużo się nie dowiedziałem bo rozmowa zeszła na inny tor.dziękuje za link do artykułu p. stefan_st. wracając do wypowiedzi pani pipi43 to ma rację z tym że niezależnie gdzie będzie zamontowany podzielnik to i tak za ciepło dostarczone do bloku zapłacimy my mieszkańcy,bo spółdzielnia dopłacać nie będzie.ale wiadomo że podzielniki elektroniczne zamontowane powinny być w około 60% wysokości grzejnika.wracając do mojego wątku chciałbym się zapytać czy ktoś ze spółdzielców domagał się zmiany i ponownego oszacowania współczynników korekcyjnych zarówno uf jak i laf.jak wiadomo współczynnik uf to współczynnik zależny od mocy kaloryfera.w moim przypadku jak porównuje współczynniki moich grzejników to nic się nie zgadza.a co do współczynnika laf . jak wiadomo współczynnik uf to współczynnik zależny od mocy kaloryfera.w moim przypadku jak porównuje współczynniki moich grzejników to nic się nie zgadza.a co do współczynnika laf (ułożenia lokalu w bryle bloku) też mam wątpliwości.w wszystkich pokojach mam ten sam współczynnik a np.kuchnie mam na północną stronę a mały pokój środkowy.a co do łazienki to każdy lokator mieszkający na ostatnim pietrze i parterze powinien mieć współczynnik laf różny od "1" ponieważ to mieszkania z największym ubytkiem ciepła.a z tego co wyczytałem to współczynnik "1" przyznaje się mieszkaniom bardzo ciepłym.trochę się rozpisałem jeśli ktoś chce mnie poprawić lub coś dopowiedzieć to proszę o wpis.panie lswaczyna widzę że pan walczy z spółdzielnią ostro jeśli w słusznej sprawie to popieram pana.!!!
                    • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 07.01.13, 10:11
                      bobcio76 napisał(a):

                      > jeśli wszyscy mają kaloryfery w łazience to licznik musi być.

                      ???

                      mam jeszcze jedno pytanie dla was . czy ktoś z szanownych kolegów i koleżanek próbował walczyć z spółdzielnią w sprawie podzielników np.jakieś reklamacje lub rezygnacja z podzielników?

                      Z tego co słyszałam, rezygnacja z podzielników musi być zbiorowa, tzn. chęć rezygnacji muszą wyrazić wszyscy lokatorzy podpięci do jednego zbiorczego licznika.
                      Chyba raczej trudno byłoby to osiągnąć...
                      • lswaczyna Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 07.01.13, 11:04
                        pipi43 napisała:

                        > bobcio76 napisał(a):
                        >
                        > > jeśli wszyscy mają kaloryfery w łazience to licznik musi być.

                        Niem takiego przymusu.

                        >
                        > Z tego co słyszałam, rezygnacja z podzielników musi być zbiorowa, tzn. chęć rez
                        > ygnacji muszą wyrazić wszyscy lokatorzy podpięci do jednego zbiorczego licznika
                        > .
                        > Chyba raczej trudno byłoby to osiągnąć...

                        Ale jest to możliwe i znam jedną wspólnotę gdzie nie mają świadomie podzielników i sobie to chwalą jako większość. Nie jestem pewien ale chyba wystarczy większość liczona udziałami by zrezygnować z podzielników. Osobiście jestem za podzielnikami gdy nie można rozliczać mieszkania za pomocą licznika energii.
                    • greenrs2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 07.01.13, 11:12
                      bobcio76 nie bardzo rozumiem na czym polega Twój problem. Ja nigdy nie zagłębiałem się w metody rozliczeń, traktuję sprawę raczej zdroworozsądkowo. Podzielniki założono mi kilka lat temu. Od tego czasu co roku mam nadpłatę ok. 400 zł (raz miałem blisko 1000!). Mój blok nie jest ocieplony. Uważam, że najważniejszą sprawą jest wyrobienie sobie pewnej dyscypliny. Zakręcam grzejniki na noc, na czas dłuższej nieobecności w mieszkaniu czy w czasie wietrzenia - gdy otwieram okno. Rezygnacja z podzielników oznacza przejęcie pewnej odpowiedzialności za nawyki sąsiadów, którzy np. gdy mają za ciepło otwierają okno przy odkręconym na max grzejniku a potem płaczą, że muszą dopłacać. Nie zrozum mnie źle, nie twierdzę, że metody rozliczania są idealne. Może gdyby bliżej im się przyjrzeć, można by zaoszczędzić jeszcze więcej. Uważam jedynie, że rezygnacja z podzielników to zły pomysł.
                      • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 07.01.13, 23:23
                        greenrs2.ciekawe ciekawostki piszesz.napisz tylko ile masz stopni w mieszkaniu? a może jedziesz na sąsiadach oni grzeją a ty sobie tylko dogrzewasz.znam takich ludzi którzy twierdzą że zwrot dostają ale żeby było śmieszne to żeby się ogrzać to do łazienki idą bo tam nie maja liczników.i to ma być dobre w mieszkaniu mieć 17-18 stopni i w dresie chodzić.śmiechu warte.a po drugie musimy pamiętać że firmom które nas rozliczają też trzeba zapłacić .jako ciekawostkę chcę napisać że w świętochłowicach spółdzielnia mieszkaniowa nie ma podzielników a lokatorzy grzeją ile się da w blokach jest ciepło (i przede wszystkim nikt nie ma grzybów tak jak to się u nas często zdarza),i co śmieszniejsze prawie co roku mają zwroty!!!więc gdzie tu sens .greenrs2 napisz ile masz stopni w mieszkaniu i jak jest ułożone twoje mieszkanie.bo twoje informacje są mało prawdopodobne no chyba że sąsiedzi twoi mają ciągle dopłaty a ty się z nich śmiejesz.
                          • lswaczyna Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 08.01.13, 18:09
                            bobcio76 napisał(a):

                            > chcę jeszcze jedno napisać .z poprzednich wątków wynika że wspólnoty sobie chwa
                            > lą brak podzielników to dlaczego p.lswaczyna jest pan za podzielnikami?
                            Napisałem,iż znam takie które to sobie chwalą ale nie napisałem, że wszystkie.
                            Być może do pewnego stopnia pomoże ci zrozumieć moje rozumowanie w tej kwestii tekst jaki wysłałem do zarządcy RSM :

                            W grudniu 2010r zgłosiłem nie po raz pierwszy problem z zagrzybieniem pokoju w moim mieszkaniu. Pracownik RSM będąc na wizji potraktował zagrzybioną ścianę i sufit jakimś specyfikiem a na moją uwagę, iż to nie jest równoznaczne z likwidacją problemu odpowiedział : „Ja jestem pracownikiem fizycznym i z uwagami proszę zgłosić się do Pani Kierownik lub Zarządu RSM”. Niezwłocznie wykonałem telefon do Kierownika ADM 7 i zwróciłem uwagę, co do moich obaw bezskuteczności działań administracji w likwidacji ewidentnego „mostka cieplnego” odpowiedzialnego za grzyby w moim mieszkaniu. Oświadczam ,że do września tego roku obecności pleśni (grzyba na ścianie ) nie stwierdziłem.
                            Po dwu i pół-miesiąca pojawił się dokładnie w tym samym miejscu co dwa lata temu i przypuszczam,że za moją szafą tak jak dwa lata temu też rośnie w tym samym tempie. ( Odsunięcie szafy może spowodować uszkodzenie podłogi i narazić mnie na nie uzasadnione koszty.) Wzywam Zarządcę (RSM) nieruchomości „Latki 6” do niezwłocznego usunięcia „mostka cieplnego” jaki powoduje zagrzybienie mojego mieszkania i umożliwienie mi dogrzania mieszkania w okresie wiosna - jesień tak aby nie narażać domowników na szkodliwe działanie „grzyba” i na nadmierną wilgotność powietrza. Proponuję jako działanie bezzwłoczne takie ustawienie „pogodynki” aby nośnik ciepła miał co najmniej 55 stopni Celsjusza u najdalej od wymiennika umiejscowionego grzejnika bez względu na temperaturę na zewnątrz. Poza tym nie zgadzam się na zmniejszenie przedpłat za C.O. bo chcę mieć standard ogrzewania na wysokim poziomie a nie korzystać z iluzorycznych oszczędności. Zaznaczam,iż ten problem dotyczy nie tylko lokalu 6c/15 ale też innych mieszkańców.
                        • greenrs2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 08.01.13, 00:24
                          bobcio76 napisał(a):

                          greenrs2 napisz ile masz stopni w mieszkaniu i jak jest ułożone twoje mieszkanie.bo twoje informacje są mało prawdopodobne no chyba że sąsiedzi twoi mają ciągle dopłaty a ty się z nich śmiejesz.


                          Proszę bardzo. W tej chwili, w pokoju w którym siedzę, kuchni i łazience 23 st. W sypialni 17 st.- bo to najbardziej komfortowa temperatura do spania. Ile mają sąsiedzi nie wiem, nie pytałem i nie interesuje mnie to. Zapewniam Cię, że nie chodzę w dresie lecz w dżinsach i t-shircie. Gdy za chwilę zakręcę grzejnik, rano będzie (w pokoju) ponad 19 st.. Wystarczy by się umyć, ubrać i zjeść śniadanie ;)
                          • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 08.01.13, 20:19
                            p.greenrs2,ciekawe są twoje informacje.ja ci napisze jak jest u mnie- kaloryfery ciągle idą na maksa a w mieszkaniu nie ma więcej jak 18 stopni,i co powiesz na to? napisz mi ile juz masz jednostek na kaloryferach wyświeconych wiesz tak dla porównania .ja mam w pokojach 987 , 873 ,i w kuchni 654.nie wiem czy to dużo czy mało.jak sądzisz?
                            Do p.lswaczyna,i jak poskutkowało pana pismo?co do pogodynki to też dla mnie śmieszne , w moim przypadku (mieszkam na 4 piętrze) to jak się cieplej zrobi to kaloryfery mają chyba z 30 stopni.co ciekawe już mi się grzyb na ścianie zrobił ( róg ściany frontowej od północnej i zachodniej strony) i schodzi na dół.mieszkanie wietrze cztery razy dziennie po około 10 min. a nawietrzaki ciągle otwarte.jestem z ADM nr 1.
                            • lswaczyna Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 08.01.13, 20:36
                              bobcio76 napisał(a):

                              > p.greenrs2,ciekawe są twoje informacje.ja ci napisze jak jest u mnie- kaloryfe
                              > ry ciągle idą na maksa a w mieszkaniu nie ma więcej jak 18 stopni,i co powiesz
                              > na to? napisz mi ile juz masz jednostek na kaloryferach wyświeconych wiesz tak
                              > dla porównania .ja mam w pokojach 987 , 873 ,i w kuchni 654.nie wiem czy to du
                              > żo czy mało.jak sądzisz?
                              > Do p.lswaczyna,i jak poskutkowało pana pismo?co do pogodynki to też dla mnie śm
                              > ieszne , w moim przypadku (mieszkam na 4 piętrze) to jak się cieplej zrobi to k
                              > aloryfery mają chyba z 30 stopni.co ciekawe już mi się grzyb na ścianie zrobił
                              > ( róg ściany frontowej od północnej i zachodniej strony) i schodzi na dół.miesz
                              > kanie wietrze cztery razy dziennie po około 10 min. a nawietrzaki ciągle otwart
                              > e.jestem z ADM nr 1.
                              Witom w klubie;-(( a tak na poważnie to jak dostanę odpowiedź to zamieszczę z komentarzem.
                            • greenrs2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 09.01.13, 00:46
                              bobcio próbujesz mnie przekonać, że białe jest białe a czarne jest czarne a ja do Ciebie z sercem na dłoni... :) Napisałem Ci tylko jak jest u mnie i że w moim interesie absolutnie nie leży rezygnacja z podzielników i wspólne rozliczanie z sąsiadami. Coś co jest wspólne - jest niczyje. Już kiedyś to przerabialiśmy w naszej historii.
                              Nigdy nie miałem jeszcze odkręconych kaloryferów na maxa a w sypialni mam non stop zakręcony na 0. Ja Ci wierzę, nie wiem dlaczego Ty mi nie? Nie wiem na czym polega Twój problem. Może masz nieszczelne okna, może lubisz mieć 30 stopni? Rozmawiałeś z sąsiadami czy mają ten sam problem? Bez względu na to, naprawdę życzę Ci pozytywnego rozwiązania problemu.
                              • jozefosmenda z innej beczki.... 09.01.13, 10:52
                                Takie ciekawe są w tym wątku te dywagacje pod kierunkiem mistzra Leona, że aż miło czytać.
                                A ja znalazem coś takiego:
                                katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13165429,Ukarani_za_dlug_sasiada__Ludzie_byli_szesc_dni_bez.html
                                Mam nadzieję Leonie, ze wyjasnisz tą sprawę dlaczego tak się traktuje ową Wspólnotę?

                                A może ona całkiem zwyczajnie tak jak prawie każda (są wyjątki) jest niewydolna finasnowo przy zaledwie 1000 zł długu? A czasy dzisiaj nie tylko ciężkie ale i trudne do przeżycia.
                                Tylko po co mi takie Wspólnoty gdzie obowiązuje zasada, że jeden za wszystkich i wszyscy za jednego?
                                • lswaczyna Re: z innej beczki.... 09.01.13, 18:24
                                  jozefosmenda napisał:

                                  > Takie ciekawe są w tym wątku te dywagacje pod kierunkiem mistera Leona, że aż m
                                  > iło czytać.

                                  Nigdy w cudze tytuły nie potrzebowałem się stroić - ale dzięki za uznanie ;-)))))))))).

                                  > A ja znalazem coś takiego:
                                  > katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13165429,Ukarani_za_dlug_sasiada__Ludzie_byli_szesc_dni_bez.html
                                  > Mam nadzieję Leonie, ze wyjasnisz tą sprawę dlaczego tak się traktuje ową Wspól
                                  > notę?

                                  > A może ona całkiem zwyczajnie tak jak prawie każda (są wyjątki) jest niewydolna
                                  > finasnowo przy zaledwie 1000 zł długu? A czasy dzisiaj nie tylko ciężk
                                  > ie ale i trudne do przeżycia.
                                  > Tylko po co mi takie Wspólnoty gdzie obowiązuje zasada, że jeden za wszystkich
                                  > i wszyscy za jednego?
                                  Po kliknięciu na adres wyświetla mi się "Nie znaleziono strony o podanym adresie." i niestety nie wiem o co pytasz:-(((((((((
                                  • pipi43 Re: z innej beczki.... 09.01.13, 20:03
                                    lswaczyna napisał:

                                    Po kliknięciu na adres wyświetla mi się "Nie znaleziono strony o podanym adresie." i niestety nie wiem o co pytasz:-(((((((((

                                    Może ten link będzie aktywny
                                    wyborcza.pl/1,126565,13165429,Ukarani_za_dlug_sasiada__Ludzie_byli_szesc_dni_bez.html
                                    • stefan_st Re: z innej beczki.... 09.01.13, 20:23
                                      pipi43 napisała:

                                      > Może ten link będzie aktywny
                                      > wyborcza.pl/1,126565,13165429,Ukarani_za_dlug_sasiada__Ludzie_byli_szesc_dni_bez.html

                                      Jakie jest Twoje stanowisko Pipi w tej sprawie.???

                                      Stefan St.
                                        • stefan_st Re: z innej beczki.... 10.01.13, 16:00
                                          pipi43 napisała:

                                          > stefan_st napisał:
                                          > Jakie jest Twoje stanowisko Pipi w tej sprawie.???
                                          > Stefan St.

                                          > Jako pracownika RSM, czy lokatora???

                                          a co? masz różne poglądy na tą sprawę?? po prostu pytam o stanowisko a nie o to co Ci kazali w spółdzielni powiedzieć.

                                          Stefan St.
                                          • pipi43 Re: z innej beczki.... 11.01.13, 14:49
                                            stefan_st napisał:


                                            a co? masz różne poglądy na tą sprawę?? po prostu pytam o stanowisko a nie o to co Ci kazali w spółdzielni powiedzieć.

                                            Stefan St.


                                            pipi43 04.01.13, 19:19Odpowiedz

                                            bobcio76 napisał(a):

                                            > mam jeszcze pytanie dla p.pipi43,czy pani naprawdę pracuje w spółdzielni?

                                            Pipi43 nie była i nie jest pracownikiem RSM.

                                            Jeśli ktokolwiek twierdzi, że jest inaczej, łże jak pies;)

                                            A jako lokator nie wyobrażam sobie, żeby z moimi sąsiadami tworzyć Wspólnotę.
                                            Chociaż wspólnotę sąsiedzką chcąc nie chcąc tworzymy...
                              • bardzyk2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 09.01.13, 21:17
                                Prawda jest taka, że podzielniki odpowiadają tym, którzy czekają co roku na coś w rodzaju "trzynastki", czyli duży zwrot. Aby go uzyskać są w stanie zagrzybić blok i oskubać sąsiadów. Podzielniki nie są bowiem licznikami, zakontraktowane w lecie ciepło musi być zapłacone bez względu na to, czy zostału wpuszczone do kaloryferów czy krążyło po pionach aż wystygło. Aby ktoś mógł dostać duży zwrot, ktoś inny musi mieć równie dużą niedopłatę. Jeśli na 4 lokatorów 3 pozakręca grzejniki na amen a 4 odkręci jeden w całym mieszkaniu (np. w pokoju małego dziecka) to zapłaci za to co zużył i za zwroty tych trzech. Poprostu super sprawa. Dochodzi w końcu do takich paradoksów, że ludzie oszczędzają na CO, grzeją gazem, prądem itp., chodzą w waciakach, grzejniki mają pozakręcane a elektrociepłownia Zabrze z której ciepło bierze Zabrze i część Rudy i tak produkuje parę przy produkcji prądu i wypuszcza jej część w powietrze, co widzą jeżdżący średnicówką czy ul. Wolności.

                                PS. Zmniejszenie mocy zamówionej natomiast wymaga w budynkach wielorodzinnych auditu energetycznego, który trzeba opłacić, a na to już nie ma chętnych. Chętni są tylko na duże zwroty.
                                • lswaczyna Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 09.01.13, 21:38
                                  bardzyk2 napisała:

                                  > Prawda jest taka, że podzielniki odpowiadają tym, którzy czekają co roku na coś
                                  > w rodzaju "trzynastki", czyli duży zwrot. Aby go uzyskać są w stanie za
                                  > grzybić blok i oskubać sąsiadów. Podzielniki nie są bowiem licznikami, zakontr
                                  > aktowane w lecie ciepło musi być zapłacone bez względu na to, czy zostału wpusz
                                  > czone do kaloryferów czy krążyło po pionach aż wystygło. Aby ktoś mógł dostać d
                                  > uży zwrot, ktoś inny musi mieć równie dużą niedopłatę. Jeśli na 4 lokatorów 3 p
                                  > ozakręca grzejniki na amen a 4 odkręci jeden w całym mieszkaniu (np. w pokoju m
                                  > ałego dziecka) to zapłaci za to co zużył i za zwroty tych trzech. Poprostu sup
                                  > er sprawa. Dochodzi w końcu do takich paradoksów, że ludzie oszczędzają na CO,
                                  > grzeją gazem, prądem itp., chodzą w waciakach, grzejniki mają pozakręcane a
                                  > elektrociepłownia
                                  Zabrze z której ciepło bierze Zabrze i część Rudy i tak p
                                  > rodukuje parę przy produkcji prądu i wypuszcza jej część w powietrze, co widzą
                                  > jeżdżący średnicówką czy ul. Wolności.
                                  >
                                  > PS. Zmniejszenie mocy zamówionej natomiast wymaga w budynkach wielorodzinnych a
                                  > uditu energetycznego, który trzeba opłacić, a na to już nie ma chętnych. Chętni
                                  > są tylko na duże zwroty.
                                  Tylu nieścisłości dawno nie czytałem by nie powiedzieć "głupot" - zdaję sobie sprawę z tego, iż większość działa przeciw sobie(na razie)to po co nam demokracja we wspólnotach, spółdzielczyniach, Gminach, Powiatach, Państwie - wprowadźmy MONARCHIE ;-)))))))))))
                                • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 09.01.13, 21:41
                                  Słyszałem kiedyś taką wypowiedź : gdzie tu jest sprawiedliwość, jeżeli jeden członek spółdzielni mieszkaniowej mieszkający w bloku ocieplonym otrzymuje od szeregu lat zwroty za ogrzewanie a drugi mieszkający w budynku nieocieplonym przez lata musi dopłacać. Jak się temu przypatrzeć to proszę sobie przeliczyć tak średnio ok 150 do 200 zł więcej. Ile wam wychodzi np. po 10 latach ? jakiś używany samochodzik dobrej klasy, plazma 60 cal. super wczasy za granicą ? Tak nas rolują . Na ten temat mówił facet na zebraniu członków spółdzielni, próbując zainteresować tym wszystkich, łącznie z pewnym panem z UM takim ważnym, zresztą ten obiecał się tym zainteresować i co ? ci co byli na zebraniu to przeważnie przyszli pokazać się prezesom a ci co mieli przyjść i tak nie przyszli, bo już w nic nie wierzą. Za to płacą frycowe i sami są sobie winni. No i dodam że podobał mi się komentarz bardzyka 2 Pozdrawiam
                                • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 09.01.13, 21:43
                                  bardzyk2.nareście !!!! i tu kolega ma rację.takie są realia ten który mam małe dzieci lub jest schorowany ten płaci.a do kolegi greenrs2 sam napisałeś że w sypialni masz zawsze na zero!! i o czym to świadczy ? że sąsiad za ścianą i ten który ma pokój koło twojego dogrzewa twój pokoik a potem masz zwroty.a ciepło za które on płaci ścianami przechodzi do ciebie.sam teraz widzisz jak to jest.co do moich sąsiadów( z mojego piętra) to niestety narzekają do np sąsiadka w rogowym pokoju ma 16 stopni i nic więcej a co roku dopłata.ale muszę zaznaczyć że że małżeństwo które pod nimi mieszka nie grzeje bo twierdzą że im jest ciągle ciepło.a co do moich temperatur to przy ciągłym otwarciu zaworów na kaloryferach nie umiem osiągnąć 19 stopni.greenrs2 nie myśl że cie atakuję , nie mam takiego zamiaru.
                                  DLA ZAINTERESOWANYCH proszę przeczytać
                                  www.ngp.pl/str/tekst3610.html
                                  czy w naszych mieszkaniach współczynniki są dobrze ustalone ? gwarantuję że nie!!! sprawdzcie swoje rozliczenia i dobrze się im przyjrzyjcie.
                    • sloneczko2013 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 04:03
                      Wytoczyłam wojnę przeciwko podzielnikom w jednej z łódzkich SM i ją wygrałam; a zaczęło się od tego, że zażądałam informacji, w jaki sposób ustalane są te współczynniki i innych szczegółowych danych dotyczących tych urządzeń oraz ich funkcjonowania. SM oczywiście spławiała mnie odpowiadając, że ustalali to fachowcy, którzy mają odpowiednią wiedzę i doświadczenie ...
                      W tej sytuacji kiedy zdemontowali stare podzielniki nie zgodziłam się na montaż nowych i zrobiłam to jako jedyna w klatce ( a być może nawet w bloku sądząc po reakcjach sąsiadów, którzy nie mogą uwierzyć ); SM niemalże zastraszała mnie wieszając na klatce "wezwania do udostępnienia lokalu" i ostrzegając przed obciążeniem finansowym za wszystkie straty ciepła na nieruchomości. Mimo to pozostałam przy swoim.
                      Moje mieszkanie leży na parterze, 54 m2, szczytowe, blok ocieplony, 2 - krotnie usuwany grzyb, w mieszkaniu było zwykle ok. 19 - 20 stp. W grudniu 2008 roku stawka za ogrzanie mieszkania wynosiła 2,20 zł/m2 ( dopłata po okresie grzewczym - ok. 600 zł ). W chwili obecnej stawka za ogrzanie lokalu to 2,18 zł/m2 !!!!!!!! Kaloryfery odkręcone na full, swobodne wietrzenie mieszkania każdego dnia, zero zagrzybienia, Syn biega w krótkim rękawie po domu ... BEZ DOPŁAT !!!
                      Proszę Państwa, dlaczego cieszycie się ze "zwrotów na koniec roku", kiedy chodzicie w swetrach po domu, przykręcacie kaloryfery i drżycie o zagrzybienie ?
                      Jestem prawnikiem i wiem na pewno, że nie trzeba godzić się na podzielniki, malo tego - można żądać ich demontażu nawet przed końcem okresu ich eksploatacji!!! To jest jedno wielkie oszustwo, na które nabiramy się, bo rzekomo "oszczędzamy" ....
                      • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 12:41
                        witam.miło słyszeć tak ciekawą informację.ja też mam zamiar popytać o współczynniki w mojej spółdzielni ciekawe co odpiszą . z samego rozliczenia które otrzymałem za zeszły rok( od poprzednich lokatorów)już nie pasuje współczynnik dot.mocy kaloryferów , nic ze sobą nie pasuje.W jednym kaloryferze na moc 1Wata jest inny współczynnik a w drugim znów inny.Kaloryfery są tego samego typu więc 1Wat powinien mieć te same współczynniki.Same oszustwo.sloneczko2013 dziękuje za pozytywne tchnienie ducha w mój wątek.
                      • greenrs2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 14:23
                        sloneczko2013 napisał(a):

                        Proszę Państwa, dlaczego cieszycie się ze "zwrotów na koniec roku", kiedy chodzicie w swetrach po domu, przykręcacie kaloryfery i drżycie o zagrzybienie ?


                        Domyślam się, że pijesz do mnie, bo chyba tylko ja w całym wątku napisałem o zwrotach za ogrzewanie, w związku z czym zostałem wręcz posądzony przez niektórych o celowe działanie na szkodę sąsiadów. Chciałbym wyjaśnić jeszcze raz. Zwroty, które co roku otrzymuję, nie są dla mnie celem lecz wynikiem mojej "strategii". Nigdy nie chodziłem w mieszkaniu w swetrze a temperatura jaką staram się utrzymać (22-23 stopnie) jest dla mnie najbardziej komfortowa (i podobno też najzdrowsza) a z tego, że lubię spać w chłodzie też nie mam zamiaru się spowiadać. Nigdy też w domu nie miałem grzyba a nawet kilka lat temu kupiłem porządny nawilżacz powietrza bo było ono zbyt suche. Nawet w trakcie tygodniowej nieobecności w domu (ferie zimowe), gdy grzejniki zakręcone były na 0, temperatura w mieszkaniu nie spadła poniżej 19 stopni. Dlatego w moim interesie przy trybie życia jaki prowadzę i moich upodobaniach, korzystne jest posiadanie podzielnika. Wiem, że są ludzie, którzy dobrze czują się w temperaturze 30 stopni a w łazience lubią warunki panujące w saunie. Ja to rozumiem, tylko dlaczego mam za to płacić. Czy to, że ktoś lubi na kolację trufle z kawiorem a inny chleb ze smalcem znaczy, że też mają zapłacić tyle samo?
                        Natomiast zupełnie innym zagadnieniem jest sprawa trudności utrzymania w mieszkaniu pożądanej temperatury. Jeśli mimo odkręcenia grzejników na max, temperatura nie może przekroczyć 19 stopni, to moim zdaniem mamy tu do czynienia z jakimś felerem budowlanym. Jeśli tak jest to powinniście się ubiegać o jakąś ekspertyzę a następnie ulgi w opłatach lub odszkodowanie. Ty jesteś prawnikiem, więc na pewno masz większą wiedzę w tym temacie - co zresztą wykorzystałaś... i słusznie. Współczynniki służące do obliczenia wielkości opłat powinny uwzględniać wiele aspektów, np. wielkość grzejnika, usytuowanie mieszkania, piętro na którym ono się znajduje, orientacja w stosunku do kierunków świata (nasłonecznienie, kierunki wiatrów), osłonięcie przez inne bloki, ocieplenie itp. wszystko to ma mniejsze lub większe znaczenie a wątpię czy wszystkie te czynniki wchodzą w algorytm służący do obliczenia tych współczynników. Lokatorzy powinni też na każde żądanie otrzymywać pełną informację co do sposobu naliczania opłat, uwzględniającą sposób wyznaczenia współczynników - w tym chyba wszyscy się zgadzamy ;)
                        • sloneczko2013 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 15:47
                          Dla jasności : ja nikogo nie atakuję, a opisałam swoją historię, aby pomóc innym. Przekonałam się, że SM wyłudzają od mieszkańców pieniądze pod pozorem oszczędności. Zwracam jednocześnie uwagę, że sytuacja mieszkańców w jednym budynku może być skrajnie różna z uwagi na położenie lokalu. Ja przez lata miałam tylko dopłaty i niską temperaturę ( mieszkanie szczytowe ) w domu, podczas gdy moi sąsiedzi mieszkający w lokalach położonych centralnie mieli zakręcone kaloryfery i temp. 22 stp. Nawet niewielkie różnice w przyjmowanych wartościach współczynników nie wyrównywały moich sznas na jakiekolwiek oszczędości.
                          A co do ekspertyz, czy ulg w opłatach to proszę mi wierzyć, że próbowałam dyskutować na ten temat ze SM, ale bezskutecznie, wręcz stałam się wrogiem nr 1, bo podniosłam ten kurz. Jeśli chodzi o odszkodowanie, to proszę o podpowiedź, gdzie jest szkoda ? szkoda to brak zwrotów ? proszę podpowiedzieć mi, w jaki sposób mam udowodnić związek przyczynowy między szkodą a działaniem spółdzielni .... Nie ma takiego związku ani żadnej szkody ! Jako właściciel lokalu mam prawo decydować o tym, czy chcę korzystać z podzielników czy nie i to wyklucza jakiekolwiek roszczenia wobec SM. A to, że SM wmawia mi taki obowiązek i montuje podzielniki prawie "na siłę", cóż .... Ignorantia iuris nocet. Dodatkową trudnością jest brak jakichkolwiek rzetelnych danych na temat podzielników ( na które należałoby się powołać w takim pozwie ) oraz koszty powołania biegłych, którzy musieliby ustalić stan nieruchomości w związku ze stratami energii itd. itd. ( kilka tysięcy zlotych ). Doświadczenie podpowiada mi, że takie powództwo obarczone by było zbyt dużym ryzykiem. Ale może jest ktoś, kto ma rozsądną koncepcję w tym temacie, hm?
                          • greenrs2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 16:03
                            sloneczko2013 napisał(a):

                            ...Zwracam jednocześnie uwagę, że sytuacja mieszkańców w jednym budynku może być skrajnie różna z uwagi na położenie lokalu. Ja przez lata miałam tylko dopłaty i niską temperaturę ( mieszkanie szczytowe ) w domu, podczas gdy moi sąsiedzi mieszkający w lokalach położonych centralnie mieli zakręcone kaloryfery i temp. 22 stp. Nawet niewielkie różnice w przyjmowanych wartościach współczynników nie wyrównywały moich sznas na jakiekolwiek oszczędości.


                            No i tu się zgadzamy. Moim zdaniem cały problem polega głównie na złym ustalaniu współczynników.

                            Jako właściciel lokalu mam prawo decydować o tym, czy chcę korzystać z podzielników czy nie - no a z tym się już nie zgadzam. Bo jak sama napisałaś:

                            Kaloryfery odkręcone na full, swobodne wietrzenie mieszkania każdego dnia...

                            Jak myślisz, kto teraz płaci za ogromne ilości ciepła, które uciekają za okno?
                            • sloneczko2013 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 16:13
                              greenrs2 napisał:

                              > Jak myślisz, kto teraz płaci za ogromne ilości ciepła, które uciekają za okno?

                              A jak myślisz, kto ponosi straty w sytuacji, gdy ja mam w domu ciepło ( np. 23 stp. ), bo mam małe dziecko i dbam o jego zdrowie, a sąsiad przez ścianę jest dorosłym zdrowym mężczyzną i zakręca kaloryfery na zero doprowadzając do temperatury 19 stp.?
                              Co do wietrzenia, to mam rozumieć, że popełniam błąd otwierając codziennie rano i wieczorem okna w całym domu na 10 minut?
                              • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 16:36
                                sloneczko2013 napisał(a):


                                A jak myślisz, kto ponosi straty w sytuacji, gdy ja mam w domu ciepło ( np. 23 stp. ), bo mam małe dziecko i dbam o jego zdrowie,

                                Hmm, optymalna temperatura w mieszkaniu dla małego dziecka (niemowlęcia) to raczej 21 st.
                                Przy 23 dziecko jest przegrzewane ;)

                                Dodam, że dla mnie też jest to "najlepsza" temperatura i taką właśnie utrzymuję zimą w moim nieocieplonym, narożnym mieszkaniu:)
                                • sloneczko2013 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 17:03
                                  zgodzicie się ze mną, Drodzy Forumowicze, że co najmniej 2 osoby w tym wątku lobbują na rzecz podzielników :)
                                  doświadczenie życiowe podpowiada, że nie czynią tego bezinteresownie ... i dalsza dyskusja z nimi jest jałowa.
                                  jest jeszcze jedna istotna kwestia, o której zapominamy dyskutując na temat rzekomych "oszczędności" - Mili Państwo, pamiętajcie proszę, że zwrot obejmuje tylko zaliczki na poczet CO! Nikt nie zwraca Wam kosztów dzierżawy i odczytów podzielników ( które ponosicie także przy radiowym odczycie ) !!! A tym "żywi" się właśnie ( a w moim przekonaniu pasożytuje ) firma wybrana przez władze SM, które rzadko w swoich działaniach kierują się dobrem mieszkańców. To tyle ode mnie. Chętnie udzielę szczegółowych informacji, jak rozprawić się ze SM w kwestii podzielników, zainteresowanych proszę o kontakt luk-123@wp.eu
                                  • greenrs2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 19:40
                                    Zapewniam Cię, że na niczyją rzecz tutaj nie "lobbuję". Stosowanie podzielników moim zdaniem nie jest korzystne dla producentów i dystrybutorów ciepła bo zmusza odbiorców do oszczędzania.
                                    Napisałem, że rozumiem Twoją postawę i dziwi mnie, że Ty nie rozumiesz mojego stanowiska. Nie napisałem też, że podzielniki są idealnym rozwiązaniem - uważam jedynie, że w tej chwili najbardziej sprawiedliwym i dla mnie najbardziej korzystnym.
                                    Masz rację, że dyskusja jest dość jałowa ale nie ja ją rozpocząłem. Włączyłem się przedstawiając swój punkt widzenia i licząc trochę na to, że znajdzie się ktoś, kto jest fachowcem w sprawie i przedstawi tu techniczne aspekty rozliczania kosztów ogrzewania.
                                    Jeśli chodzi o mnie - EOT
                                    • bardzyk2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 23:49
                                      Ponieważ na moim osiedlu walka z podzielnikami trwa już parę lat, mamy trochę danych. I nie rozumiem, na czym niby traci sprzedawca ciepła gdy ja zakręcę grzejnik. Są 2 identyczne wielkie bloki A i B o powierzchni po ca 6000 m2. Oba bloki zapłaciły po około 120.000 zł za ciepło (+/- 5%). Koszt stały 50% więc 120.000 - 60.000 = 60.000 PLN za ciepło rozliczone wg podzielników.

                                      Blok A oszczędzał i zużył tylko 30000 jpko. Cena jednostki = 60000PLN/30000 =2,0 PLN.
                                      Blok B mocno grzał i zużył 80000. Cena jednostki = 60000PLN/80000 = 0,75 PLN/jednostkę.

                                      Dostawca ciepła dostanie w obu przypadkach po około 120.000 zł za blok bo tyle było zamówione. W bloku A poszło mniej do kaloryferów, w mieszkaniach było zimniej ale w sumie zapłacili tyle samo co w bloku B (+/- 5%, dane oparte na faktach !!!). W bloku B więcej poszło w grzejniki, mniej stygło w pionach ale w związku z tym cena jednostki jest niższa.
                                      Jak to wygląda dla lokatorów 2 identycznych 60m2 mieszkań?

                                      1) KOWALSKI blok A zużył 1000 jednostek x2,O pln/jedn. = 2000 PLN + 600 PLN Koszty stałe
                                      2) Nowak blok B zużył 1000 jednostekx0,75 pln/jedn. = 750 PLN + 600 PLN Koszty stałe.
                                      Jeśli zaliczka była np. 1800 zł, to Kowalski musi dopłacić 800 zł za to samo zużycie, za które Nowak dostanie 450 zł zwrotu.
                                      Przy czym Nowak ma cieplej, bo skoro jego blok zużył 2,66 razy więcej jednostek to znaczy że wszyscy w koło grzali, może też jakieś grzejniki grzały na korytarzu. W bloku Kowalskiego raczej wszędzie było zimno, no i drogo. Gdzie więc logika oszczędzania?

                                      Zapytaliśmy w SM co by było, gdyby w którymś bloku wszyscy pozakęcali grzejniki i tylko jeden lokator nabiłby 1000 jednostek. Czy jednostka kosztowałaby 60 zł i sam zapłaciłby 60000 PLN + koszty stałe? Pani wzruszyła ramionami z uśmiechem, eeeee to przecież niemożliwe.

                                      Jeśli powyższy post zostanie podsumowany jako "głupoty", to bardzo proszę o konkrety.
                                      Pozdrawiam
                                      • markpunk Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 15.01.13, 11:39
                                        bardzyk2 napisała:

                                        > Ponieważ na moim osiedlu walka z podzielnikami trwa już parę lat, mamy trochę d
                                        > anych. I nie rozumiem, na czym niby traci sprzedawca ciepła gdy ja zakręcę grze
                                        > jnik. Są 2 identyczne wielkie bloki A i B o powierzchni po ca 6000 m2. Oba blok
                                        > i zapłaciły po około 120.000 zł za ciepło (+/- 5%). Koszt stały 50% więc 120.00
                                        > 0 - 60.000 = 60.000 PLN za ciepło rozliczone wg podzielników.
                                        >
                                        > Blok A oszczędzał i zużył tylko 30000 jpko. Cena jednostki = 60000PLN/30000 =2,
                                        > 0 PLN.
                                        > Blok B mocno grzał i zużył 80000. Cena jednostki = 60000PLN/80000 = 0,75 PLN/j
                                        > ednostkę.

                                        Więc tak

                                        może na początek żeby nie było że jestem zwolennikiem jednego lub drugiego rozwiązania. Po prostu przeglądam ten wątek bo jako mieszkańca RSM również mnie dotyczy i próbuję analizować argumenty jednej i drugiej strony.

                                        wracając do twojego wyliczenia to mam wrażenie że wziąłeś je kolokwialnie mówiąc "z czapy"

                                        powinieneś podać odczyty liczników głównych ciepła w obu budynkach wówczas moglibyśmy porównać czy zużycie w budynku A i B

                                        Ty posłużyłeś się zużytymi jednostkami które wziąłeś "z sufitu" bo o ile w budynku A mogłeś to podać bo mają podzielniki to w budynku B ich nie ma więc "strzelasz"

                                        w związku z tym cały twój wywód i wyliczenia idą w łeb

                                        podaj konkrety skoro piszesz ze dysponujesz faktami to podaj dokładnie:
                                        1. ile było mocy zamówionej w budynku A i B
                                        2. ile było kosztów stałych w budynku A i B
                                        3. jakie były wskazania liczników głównych w budynku A i B
                                        4. jaki był sumaryczny odczyt podzielników w budynku A
                                        5. jakie ostateczne koszty poniósł budynek A i budynek B

                                        dodatkowo możesz podać jeśli dysponujesz takimi danymi jaka była średnia temperatura w lokalach w budynku A i B

                                        • bardzyk2 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 15.01.13, 16:40
                                          Oj coś nie zrozumiałeś.

                                          Oba bloki mają podzielniki, są na tym samym osiedlu, w tej samej SM. Podaję jednostki zużyte w rzeczywistości przez oba bloki. Natomiast chodzi o to, że w takich samych mieszkaniach konkretni lokatorzy nabili tyle samo jednostek (obojętnie czy 1000, czy 2000, każdą parę znajdziesz) a różnie płacą, bo to obliczane jest nie na podstawie liczników ciepła tylko podzielników kosztów.

                                          Na rozliczeniuod SM nie ma odczytów z licznika głównego (przynajmniej u nas, firma Techem)tylko jest kwota zapłaty za ciepło na cały blok i w obu przypadkach te kwoty były bardzo podobne za sezon grzewczy 2011/2012 (różnica nie całe 5%). Kwoty te oraz całkowite zużycie jednostek na blok (obie wartości są na rozliczeniach) są prawie rzeczywiste, tzn. są zaokraglone do pełnych tysięcy a więc np. w bloku A 30000 a nie 29889, żeby było bardziej przejżyście. To samo z kwotą. Jak ktoś choć trochę kuma matmę to wie, że merytorycznie takie przybliżenie nic nie zmienia.
                                          Pozdrawiam
                                  • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 10:45
                                    sloneczko2013 napisał(a):

                                    zgodzicie się ze mną, Drodzy Forumowicze, że co najmniej 2 osoby w tym wątku lobbują na rzecz podzielników :)
                                    doświadczenie życiowe podpowiada, że nie czynią tego bezinteresownie ... i dalsza dyskusja z nimi jest jałowa.

                                    Lobbuję, bo jestem pracownikiem firmy ISTA.
                                    Zapewne:D

                                    • ciekawostka2013 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 03.10.13, 19:40
                                      Witam,
                                      Jestem członkiem RSM od listopada ubiegłego ruku,po raz pierwszy w życiu spotkałam się z tematem podzielników ciepła.Pewnie gdybym miała zwrot zaliczki ten temat by mnie nie zainteresował,jednakże ... Dopłata 1700 zł,a łączna kwota ogrzania mieszkania 55m2=4600 no zmusza do tego żeby tematowi się przyjrzeć z bliska.
                                      Co następuje: pytania w RSM,pytania do firmy Ista( tu ciekawostka :dane nt.współczynnika UF są tajne,nie mam prawa wiedzieć skąd się wzięly- otóż NIE!!!!!! Jeśli za coś płacimy,tzn.jeśli za jakąkolwiek daną z której opłata wynika płacimy MAMY PRAWO WIEDZIEĆ SKAD ONA SIĘ WZIĘŁA I DLACZEGO JEST TEJ WYSOKOŚCI A NIE INNEJ).Poza tym dowiedziałam się,szczęśliwie jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy,a mianowicie: jak powinien być zainstalowany podzielnik ciepła? Otóż jeśli jest to podzielnik wyparkowy,to w 3/4 wysokości kaloryfera i w połowie jego długości,jeżeli jest to podzielnik ciepła elektroniczny( firma Ista oferuje podzielniki made in China,czyli szaleństwa jakościowego nie ma,ale to moje zdanie) to okazuje się,że w normie PN 834 nie ma słowa na temat tego jak takie cuda zainstalowane być powinno.( dowiedziałam się od znawcy tematu i badacza,że wtedy środek podzielnika powinien być założony na środku przekątnych kaloryfera) .niestety w moim mieszkaniu (zakupione z inwentarzem c.o. Czyli kaloryfer + podzielnik) podzielniki przymocowane są na samym ich szczycie,lub też jak kto woli,w 3/4 mniej więcej wysokości kaloryfera.
                                      Powiem szczerze,wkurzona jestem do imentu,bo złodziejstwem się brzydzę,nie odpuszczę tematu,gdyż ponieważ czuję się zwyczajnie oszukana.
                                      Jeśli kogoś zainteresował mój wpis i go przeczytał,to dziękuję.
                                      Miłego wieczoru z zimnego parteru
                                      P.
    • ciotka9 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 19:09
      pipi w jakiej encyklopedii wyczytałaś,że optymalna temp.dla niemowlaka to 23 stop., no to on sie ma ciut lepiej od polskich więźniów, bo dla nich musi być najmniej 19 stopni, strasznie by było być w starości skazanym na twoją opiekę, zafundowała byś człowiekowi komorę lodową na 24 godz. brrrrrrrrrrrrrr
      • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.01.13, 23:07
        ile spółdzielnia zamówi ciepła tyle jest zapłacone nic dodać nic ująć . oni nigdy nie będą na stracie. wszystko pokryją lokatorzy.co do pomiarów naszego ciepła to można założyć ciepłomierze które wg.mnie są bardziej wiarygodne.mierzą rzeczywisty pobór energii i są wyrobami podlegającymi legalizacji.no ale może wtedy wszystko byłby za jasne do policzenia i nie szło by ludzi kłamać ??? ciekawe co na to by powiedziała spółdzielnia
      • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 10:42
        ciotka9 napisał(a):

        pipi w jakiej encyklopedii wyczytałaś,że optymalna temp.dla niemowlaka to 23 stop.,



        Autor: pipi43 13.01.13, 16:36

        Dodaj do ulubionychSkasujcie
        Odpowiedz cytującOdpowiedz

        sloneczko2013 napisał(a):


        A jak myślisz, kto ponosi straty w sytuacji, gdy ja mam w domu ciepło ( np. 23 stp. ), bo mam małe dziecko i dbam o jego zdrowie,

        Hmm, optymalna temperatura w mieszkaniu dla małego dziecka (niemowlęcia) to raczej 21 st.
        Przy 23 dziecko jest przegrzewane ;)

        Cioteczko, najwyższy czas zmienić szkła...

        A tu parę pomocnych linków:
        ebobas.pl/artykuly/czytaj/195/zdrowie/hartowanie-dziecka
        parenting.pl/portal/jak-hartowac-dziecko


        no to on sie ma ciut lepiej od polskich więźniów, bo dla nich musi być najmniej 19 stopni, strasznie by było być w starości skazanym na twoją opiekę, zafundowała byś człowiekowi komorę lodową na 24 godz. brrrrrrrrrrrrrr

        O kriokomorze oczywiście też nie słyszałaś...:D
        Nie wiem cioteczko, czy w swoim zacietrzewieniu zwróciłaś uwagę na to, że pisałam o optymalnej temperaturze dla dziecka, nie staruszka.
        Ja z kolei nie oddałabym pod twoją opiekę małego dziecka.
        Mam nadzieję (płonną), że rozumiesz dlaczego.


        • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 17:08
          Żeby oddać dziecko, to trzeba je jeszcze mieć. Ale kto by takiej jak ty chciał je zrobić ?????? Lepiej by było żebyś sobie wzięła psa z schroniska. Nim zaopiekował bym się nawet chętniej niż twoim potomkiem. Nie wiadomo co by człowieka mogło przy tym spotkać. Też fajnie nie ????????
          • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 17:17
            komes_nn napisał(a):

            > Żeby oddać dziecko, to trzeba je jeszcze mieć. Ale kto by takiej jak ty chciał
            > je zrobić ?????? Lepiej by było żebyś sobie wzięła psa z schroniska. Nim zaopi
            > ekował bym się nawet chętniej niż twoim potomkiem. Nie wiadomo co by człowieka
            > mogło przy tym spotkać. Też fajnie nie ????????

            O, widzę, ze spod kamienia wylazło pierwsze chamidło forum...
            WAL SIE NA RYJ!
            Znasz to skądś?
            • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 18:47
              pipi43 wulgarna jesteś, szkoda, ale forumowicze mają racje co do ciebie popierasz wg mnie to co złe przecież zdajesz sobie sprawę i wiesz że podzielniki to oszustwo.więc nie dziw się że ktoś cie gani.
              co do podzielników to w sieci jest bardzo dużo artykułów opinii zwykłych ludzi co do "przekrętu podzielnikowego".
                • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 20:36
                  Nie komes coś tam coś tam, tylko dla ciebie Jaśnie Wielmożny Pan a jeśli masz wątpliwości to powiem tak, nie po to moi przodkowie kazali karczować lasy i dawali schronienie ludziom w tym kraju osadzającym się, nie po to przelewali krew w obronie tego kraju i wiary, czego dowodem są zapiski historyczne, a że niestety należymy do rodu ludzi nie pozwalających na ubliżanie sobie i innym a we krwi mamy niestety wybuchowość i nieustępliwość, charakterystyczną cechę, przeto oddaję to co czynisz innym. Niestety tak już nawet zaczęliśmy przed X wiekiem i zakończymy zapewne nie wcześniej aż wygaśnie ostatni z rodu, a tego raczej za wcześniej nie oczekuj, bo jeszcze nas zostało wystarczająco wielu. Herbu i rodowego zawołanie niestety ci nie podam, bo jesteś za płytka żeby to ogarnąć.
                • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 20:50
                  Szkoda tylko Pipi, że nie napisałaś i ujawniłaś twojego wcześniejszego tekstu, który sprowokował do przytoczonego przez ciebie cytatu. Jakoś do innych cytatów nie potrafisz się wypowiedzieć a jest taki bardzo bulwersujący taki piosenko wierszowy ale tego pewnie nie ruszysz, bo tak to już jest, że tam gdzie możesz dostać w łeb i cie znają wolisz tego twojego rudego łba nie wystawiać.
                  • komes_nn Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 20:57
                    Jesteś już tak zdesperowana, że sama się już nie kontrolujesz. Ubliżasz innym, ale jak sama zarobisz to larum po sufit. Odpocznij trochę i zmień stosunek do innych a zostaniesz oszczędzona. Nikt ci nie gwarantował, że na tym forum będziesz tylko ty miała racje i poparcie. Może zmienisz zajęcie i zamiast rozgrzewać atmosferę i pokazać się ze ciemnej strony księżyca wart abyś pojeździła sobie na łyżwach. Trochę ochłoniesz.
                  • pipi43 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 14.01.13, 21:00
                    komes_nn napisał(a):

                    > Szkoda tylko Pipi, że nie napisałaś i ujawniłaś twojego wcześniejszego tekstu,
                    > który sprowokował do przytoczonego przez ciebie cytatu. Jakoś do innych cytatów
                    > nie potrafisz się wypowiedzieć a jest taki bardzo bulwersujący taki piosenko
                    > wierszowy ale tego pewnie nie ruszysz, bo tak to już jest, że tam gdzie możesz
                    > dostać w łeb i cie znają wolisz tego twojego rudego łba nie wystawiać.

                    A proszszsz bardzo:
                    komes_nn 08.01.13, 21:16Odpowiedz

                    to sobie to krowo wybuduj na wsi cwaniaro od głąbów.


                    Po tym napisałam:
                    pipi43 08.01.13, 21:29Odpowiedz

                    komes_nn napisał(a):

                    > to sobie to krowo wybuduj na wsi cwaniaro od głąbów.

                    To sie nazywa klasa:/
                    Wstyd.

                    I odpowiedź:
                    komes_nn 08.01.13, 21:48Odpowiedz

                    a jak cie razi to zapisz się do chórku szkolnego i nie zawracaj głowy albo du..... innym. Zrozumiała ? czy dalej ci tłumaczyć ? Miłej nocy życzę.

                    I dalej:
                    pipi43 08.01.13, 21:51Odpowiedz

                    Jesteś chamem.
                    Zrozumiał?


                    W odpowiedzi otrzymałam tekst, żebym się waliła na ryj.
                    Jaśniepan...
                    Buahahaha.
        • ciekawostka2013 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 12.10.13, 12:39
          Hej,po pierwsze chcę się dowiedzieć skąd u mnie jest taki a nie inny współczynnik UF( moim zdaniem jest taki jak dla kaloryferów żeberkowych żeliwnych, a nie aluminiowych) po drugie dlaczego podzielniki ciepła są zamontowane w 3/4 wysokości kaloryfera i w środku jego długości? ( z tego co się dowiedziałam w takim miejscu montuje się podzielniki wyparkowe,a ja mam elektroniczne) w końcu po trzecie gdzie jest świadectwo homologacji albo jakikolwiek atest
          ( w Urzędzie Miar i Wag dowiedziałam się ,że podzielniki nie mają legalizacji,ale myślę sobie,że świadectwo homologacji mieć powinny). Szczerze to nieźle się wkurzyłam jak dostałam rachunek indywidualny ,na którym mam dopłaty 2000, w mieszkaniu zimno,kaloryfer w sypialni cały sezon zakręcony a ma nabite ponad 2100 jednostek.coś mi tutaj nie pasuje,tylko jescze nie wiem co.postaram się dowiedzieć.
          Pozdrawiam
          • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 12.10.13, 23:24
            witaj.z tego co ja sie dowiadywalem i czytalem to wspolczynnik uf zalezny jest w glownej mierze od mocy kaloryfera tzn.jaka ma moc w watach.ale oczywiscie ista twierdzi ze tekze od rodzaju a to juz sciema.co do homologacji i atestu podzielniki nie musza miec poniewaz nie sa licznikami , to tez bzdura i sciema , zeby ludzi za wariata robic.wiesz dziwie sie co do twojego podzielnika ze mialas go zakrecony i ci tyle jednostek nabil,moze masz zawor na kaloryferze zepsuty i otwiera ci doplyw jak jest cieplo.ja w kuchn i mialem zamkniety cala zime i mialem stan zero. co do wspolczynnikow to sciema poniewaz wspolczynniki polozenia mieszkania( LAF ) sa zle okreslone zostalo to zrobione byle jak.na jakim pietrze mieszkasz? i w jakiej dzielnicy? pozdrawiam
            • lernest Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.10.13, 10:14
              A ja dołożę jeszcze jedną uwagę. Sama napisałaś ,że mieszkasz dopiero od listopada ubiegłego roku. Przypuszczam, że kupiłaś od kogoś mieszkanie za "atrakcyjną cenę" ale było ono zadłużone. W tym również za ciepło zużyte przez poprzednika.
              No i druga sprawa to kwestia wysokości zaliczki na ciepło,którą deklaruje sam lokator.Przy takiej dopłacie jest widocznie wyraźnie za niska!
              Sprawdź to sobie.
            • ciekawostka2013 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.10.13, 15:17
              Hej,Od roku mieszkam na parterze przy ul.Oświęcimskiej. Dziękuję za odpowiedź,ja to wszystko ,co napisałeś wiem.Wiem też,że będę musiała zapłacić,ale i tak Ista pismo dostanie,bo jeśli mam płacić to chcę wiedzieć za co :) a nie będzie mi jakaś niunia z isty mówiła,że współczynnik uf jest daną tajną i nie powie mi skąd u mnie się wziął akurat tak wysoki.
              Pozdrawiam
              • bobcio76 Re: podzielniki ciepła rudzka spółdzielnia mieszk 13.10.13, 19:39
                Jesli mozesz to napisz jakie masz wspolczynniki uf to porownam z moimi , ale jak mozesz to napisz jakie masz kaloryfery bo to istotne.ja zaliczki mialem ok.2200 dostalem 110 zl zwrotu.mam mieszkanie 49 m na ostatnim pietrze blok nie ocieplony .niestety max. tem jaka otrzymalem to 18 ,5 C .mam dwojke dzieci a to nie konfortowa temp..co do ilosci jednostek to w pokojach mialem 1870 i 1920 a w kuchni 0 ,lazienka jest obliczana wspolnie.tzn.bez licznika.pozdro.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka