jankolodziej
02.02.13, 15:24
Sezon chorobowy w pełni. Ludzie masowo dostają L4, przecież to za wydajność lecznictwa notable z NFZ i ich pryncypały dostają sowite premie. Trzeba powiedzieć, że większość nękających ludzi chorób sezonowych da się wyleczyć – jeden używa do tego antybiotyków, inny czosnku i miodu czy jakichś tam nalewek. I wracają do pracy, prędko nadrabiając zaległości.
Ale są też choroby znacznie trudniejsze do wyleczenia, pozornie wręcz nieuleczalne. Sezon na nie jest dużo dłuższy, na taką właśnie zapadło całe miasto Ruda Śląska, co już jest najgorszym zdarzeniem z jego historii. Czynnikiem wywołującym to schorzenie najpewniej jest wirus, podstępnie atakujący tkanki, powoli przynoszący dominację tych chorych nad zdrowymi. Jego nadzwyczajna podstępność objawia się oszukiwaniem układu odpornościowego – symptomy choroby wirus próbuje przedstawiać jako złudne oznaki zdrowia. Co bardzo groźne – pacjenci, a nawet mniej doświadczeni lekarze dają się wirusowi oszukać, co ostatecznie prowadzi do całkowitego rozstroju organizmu i patologicznego już rozwoju choroby. W fazie agonalnej, najbardziej chore organy przy pobieżnych oględzinach, a czasem nawet przy standardowych badaniach markują idealne niemal funkcje życiowe. Trudno nie zauważyć, że ludzie tak ciężkie choroby określali niegdyś mianem zarazy. Lektura starych annałów medycznych pozwoliła naukowcom stwierdzić, że ta sama choroba występowała już wcześniej, ale wówczas jeszcze raczkującą była diagnostyka. Najlepszym sposobem na zachowanie życia zaatakowanego organizmu był zawsze „twardy” zabieg medyczny – czyli amputacja najbardziej chorego organu, rozpoznawanego jako źródło zakażenia organizmu. I ta metoda wydaje się być najlepszym lekarstwem nawet dziś.
A, byłbym zapomniał. Systematycy zdołali tej strasznej chorobie nadać już łacińską nazwę. Brzmi ona „gratiosum heres”, czy jakoś tak …
Najpewniej w celu rozpoczęcia leczenia naszego miasta, wspólny język znaleźli nawet antagoniści – czyli PiS, PO i RAŚ. Doszli najprawdopodobniej do wniosku, że czas na to najwyższy. Tymczasem w skrzynce na listy znalazłem pismo z UM, w którym nasza Prezydent zapowiada rychłe rozpoczęcie kolejnego swojego tournee po mieście. Wiosna idzie, a co …