Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok)

27.03.13, 22:49
Postaram się korzystając z rady Burzy (w sumie słusznej) najkrócej jak się da.
Oczywistym jest że rządy G. Dziedzic są dla finansów miasta trudne, delikatnie ujmując.
-Inwestycje leżą
-środki unijne nas omijają
-budżet do 4 liter.
-ponowny przerost urzędniczy (MOPS Spółki i UM)
To tak w największym skrócie. Po wyborze nowego zarządcy miasta teoretycznie wszystko powinno być poprawione. Jednak czy tak będzie… Mam wątpliwości: Trzej najważniejsi Kandydaci do objęcia fotela Prezydenta w mojej ocenie tej gwarancji nie dają.

A. Stania – Jak rządził wszyscy wiemy, megalopolistyczna wizja Rudy Śląskiej wprowadziła nas w ogromne długi. Chociaż każdy go oceni wg siebie.
B. Domżalski – Wielki propagator polityki prorodzinnej i prokolesiowej oraz maksymy by żyło się lepiej, nam. Człowiek gotowy oddać dusze diabłu, by tylko uzyskać swoją korzyść. Dla mnie opcja gorsza niż sama Dziedzicowa.
C. Kania – Do niedawna wg mnie najlepszy z „wielkiej” trójki. Mądry elokwentny wygadany, normalnie kandydat idealny. Wszystko do czasu pojawiania się coraz nowszych informacji z GPW. Po przeczytaniu tego artykułu przeszły mnie ciary katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13636524,Jak__zalatwiono__20_mln_zl_na_pociagi_Kolei_Slaskich.html#LokKatTxt Zastanawiam się czy Kania jeśli zostałby prezydentem z miejskiego budżetu też będzie takie pożyczki rozdawał? Ja go miałem za człowieka rozsądnego, ale po tych kwiatkach nie chciałbym, aby zarządzał miejską kasą.
Po tym zestawieniu mam wrażenie że ewentualna zmiana będzie na zasadzie: wymienił stryjek siekierkę na kijek.

Ponadto trzeba pamiętać że taka zamiana poniesie za sobą ogromne koszty. Nie mam na myśli tych 200 tyś które nam zwrócą, ale tę całą resztę.
- Premie za pozostanie w domu dla wszystkich (od pracowników miejskich do nauczycieli)
-Kampania Prezydenta (nakłady gazetowe, festyny, Dni rudy Śl, ogólna propaganda)
- Wymiana Kadr (Prezesi spółek wysokie kierownictwo, no i zwalniani szeregowi, aby zrobić miejsca swoim szeregowym) Nie czarujmy się Dziedzicowa swoich zabezpieczy, tak że same odprawy pochłoną miliony.
- To wszystko na jeden rok, bo potem nowe rozdanie!

Pytanie czy te wszystkie koszty związane z referendum i zmianą władzy w sumie nie przebiją tych jakie pochłoną nieudolne rządy G. Dziedzic przez ten rok dłużej z hakiem? Ja mam wątpliwości, zważywszy, że lista potencjalnych zastępców delikatnie mówiąc nie porywa.
No i najważniejsze na koniec:

W razie niepowodzenia referendum, zaoszczędzimy na wymianie kadr, a jedynie dwór w ciągu dwóch lat za nasze pieniądze zrobi dwie kampanie. To jednak najmniejszy problem, bo w razie braku frekwencji Prezydent przedstawi mieszkańcom że dostała kolejny mandat poparcia i na tej fali wjedzie na kolejną kadencje. Gdy tak się stanie, to przynajmniej będziemy wiedzieć gdzie mamy się udać z podziękowaniami.
    • zzabciaa87 Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 27.03.13, 23:29
      No fifik ja się udam do Ciebie.
      Obecną władzę uważasz za - delikatnie mówiąc- beznadziejną, aczkolwiek robisz wszystko, ażeby zniechęcić ludzi do referendum. Wiesz może się zastanów, bo ja rozumiem że zwolennicy Pani Prezydent starając się zniechęcić do referendum, zaś jej przeciwnicy zachęcić, oczywiście jest jeszcze grupa obojętnych - Ty zaś tworzysz osobną grupę - Przeciwnik Pani Prezydent i referendum. Można odnieść wrażenie, że nic Ci nie odpowiada - ani obecna sytuacja, ani zmiana...
      Zastanawiam się jaki masz cel w krytykowaniu wszystkiego i wszystkich i nie bardzo rozumiem.
      • volwer Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 28.03.13, 10:00
        cały problem polega na tym ,ze obecna władze należy oczywiscie zmienić- tylko niestety jest bardzo krótka ławka rezerowych - i to jeszcze takich co juz sie tez wczesniej zgrali.
        i to jest problem.
        oprócz tego najpierw referendum musi się zakonczyć sukcesem -tj ludzie przynajmniej musza pojsc do urn i zagłosowac
        • amarian2 fifik 28.03.13, 10:44
          Fifik nie jestem w stanie (praca) odpowiadać na wszystkie twoje posty. Są ciekawe, logicznie przygotowane. Problem, że całe twoje konstrukcje opierają się na fałszywych założeniach. Teraz każda informacja, która do ciebie dociera próbujesz na siłę wcisnąć do swojej układanki.
          Mogę tu tłumaczyć, ze śmieszne są zarzuty walki o stołki. Dlaczego. Bo dzisiaj władza da wszystkie stołki każdej partii tylko żeby było cicho. Próbuje tego przekupstwa już od stycznia. Wiceprezydenci – proszę, rady nadzorcze – proszę. Powód poparcia partii i organizacji dla referendum jest prosty (katastrofalna sytuacja miasta), tylko ty nie chcesz go zaakceptować bo…
          Mógłbym tu pisać o sytuacji finansowej, oświatowej o tym co pokazał w uzasadnieniu Komitet – wzrost płac o 50 mln zł i tak co roku, a ty mówisz niech podrepta do wyborów. Fajowo.
          Mam inną propozycję. Ciekawej dyskusji nigdy dosyć. Zapraszam cię na piwo, oczywiście każdy płaci za swoje aby nie było przekupstwa)) i obiecuję odpowiem na wszystkie pytania. Odpowiedzi cię zaskoczą.
          Odezwij się na email amarian2@gazeta.pl lub 661122728

          • volwer Re: fifik 28.03.13, 11:49
            marian - umów sie na piwo z mecenasem z komitertu referendalnego-powinien wiele wiedziec o przekretach w szpitalu,o przegranych procesach szpitala z byłymi prezesami -pomagał dziedzicowej zamiesc to bagno pod dywan.
            zreszta mecenas co nas teraz obsługuje to ucho zbyńka - wiec powinniscie wiele wiedziec-ale szpital to temat tabu.dopiero jak rusza sie pielegniarki to się ktoś obudzi.
            • zzabciaa87 Re: fifik 28.03.13, 17:59
              volwer do Twojej informacji po pierwsze MECENASA obowiązuje tajemnica adwokacka, po drugie "zamiata" bo taki jest jego zawód.
              Po trzecie sądzę, że Pan Marian sam wie z kim na piwo pójść.
              • mietlorz707 Re: fifik 28.03.13, 18:03
                No nie bardzo wie, bo fifik tu kiedyś oświadczył, że jest abstynentem.
                • zzabciaa87 Re: fifik 28.03.13, 19:08
                  A to piwa bezalkoholowego nie ma? :)
                  • mietlorz707 Re: fifik 29.03.13, 00:14
                    Niby jest, ale założyłem, że twardzi faceci troszczący się o los miasta moczu nie piją. ;-)
                    • fifik_rsl Re: fifik 29.03.13, 00:26
                      Niestety za atopowe uczulenie na chmiel nie mogę.
                      Natomiast wódki nie pijam, więc żyję w trzeźwości i dobrze mi z tym. :)
                      tyle off topu
          • fifik_rsl Re: fifik 29.03.13, 00:24
            Jak dobrze wiemy każda partia ma (powinna mieć) swoich strategów, którzy doradzają po której stronie warto być, taka jest polityka i nie ma się na co obrażać.
            Co do PiSu już jeden radny pisał na swoim blogu że mało mieli stołków, czytał Pan to. Obstawiam że uznali że wyjście z koalicji bardziej się będzie im opłacać w dłuższej perspektywie.
            Ok Może dwór przekupuje, tylko ewentualne zyski byłyby krótkotrwałe, a potem niebyt, więc lepsza opcja krótki niebyt, a potem powrót.
            Co do PiSu to jeszcze po części byłbym w jakimś stopniu przyjąć, że może dobro miasta jakoś zaważyło (chociaż po akcji z rondem pewnie mocno trzęsą zadkami), natomiast do tego, że Domżalski doznał nagłego olśnienia gdy upadł ze stołka i zobaczył jak jest źle, w życiu nie dam się przekonać.

            Co do spotkania, to dziękuję, ale jestem zmuszony odmówić, bo nie chciałbym, aby ktoś mi potem zarzucał że poszedłem żeby dać się przekupić Sławikowi. Podobnie postąpię gdyby padła podobna propozycja z drugiej strony.

            Możemy za to się spotkać po referendum, szczególnie jeśliby się nie powiodło i podyskutować.
      • fifik_rsl Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 28.03.13, 23:58
        Zacznę od końca nieodpowiada mi to, że grupa Mieszkańców podejmuje ryzyko usunięcia słabo rządzącej władzy na kilkanaście miesięcy przed wyborami, na nierównych zasadach, gdzie szansa powodzenia nie jest duża, a ryzyko skutku odwrotnego (reelekcji) w mojej ocenie większe.
        Tym gorsza jest to decyzja, że nie ma na ten moment moim zdaniem dobrej alternatywy, takiej która byłaby warta tej zamiany. Przyczyny podałem w poście powyżej, przy prezentacji wielkiej trójki.
        Czy taka będzie za 18 miesięcy nie mam pojęcia, ale wiem jedno obecnie jej nie widać.

        Odpowiadając dlaczego to robię, bo skoro już ma być to referendum to uznałem że czytelnicy tego forum mają prawo poznać argumenty za i argumenty przeciw. Oczywiście jest grupa zaślepionych po obu stronach skupionych jedynie na obrażaniu, najczęściej korzystających z anonimowości internetu. Im kij w oko. Wierzę naiwnie, że czyta to też grupa niezdecydowanych, co do których fajnie by było, jakby dostali najbardziej obiektywną informację, na ile to jest możliwe.

        Dlatego jeśli piszemy o kosztach utrzymania władzy na najbliższe miesiące przy zachowaniu stołka G. D., co opisali referendyści, to uznałem że zwykłą przyzwoitością byłoby też pokazać na jakie koszty będzie narażone miasto przy wymianie władzy. Czy to takie trudne do zrozumienia.
        Referendyści Ci tego nie pokażą, bo to nie jest w ich interesie. Podobnie z budżetem na 2015 rok, też dziwnie zabrakło opinii, że to w sumie jaki ostatecznie przyjmie kształt zdecyduje już nowy prezydent. Podobnie o kandydatach w PoRSL gdzie celowo pominięto Domżalskiego i Stanię, a wciśnięto Wieszołka i Myrcika. Takich zabiegów niestety jest dużo i to po obu stronach.

        Napiętnowaliśmy wszyscy zachowanie Rodzocha, który pokazał że jest skrajnym przypadkiem politycznej padliny i biorę za te słowa pełną odpowiedzialność. Podobnie jak czytam w WR że w mieście brakuje siłowni, dlatego taka ma powstać w Aqua coś tam. To mi się nóż w kieszeni otwiera bo 50 metrów dalej na hali jest duża siłownia. Podobne obiekty otwarto w zeszłym roku na Kątach i kilka tygodni temu koło Tesco. Pomysł z robieniem kolejnej jest na poziomie tego forum o śmieciach w UM gdzie przyszło 3 ludzi i w wywiadzie po tym spotkaniu Prezydent mówi że w sumie wiedziała że tak będzie.

        Na tym forum zwolennicy referendum to są osoby inteligentne (Pan Marian, czy mrnatohk), które potrafią szybko obnażyć bajki Dziedzicowej, zanim ja zdążę to zrobić.
        Natomiast pokaż jeden wpis gdzie klakiery Dziedzicowej podjęliby dyskusje na argumenty. W jednym wypadku potrafili przekopiować odpowiedź na zarzuty upublicznioną na stronie miasta. Reszta to tylko obrażanie i pierdziedlenie o niczym.

        Mieszkańcy chyba zasługują na spojrzenie z obydwu stron nie uważasz??
        Takiego poza Sferą nikt im nie da. Bo WR pokazują swoją ukierunkowaną prawdę, natomiast Prawda o RSL tak samo tylko że w drugą stronę.

        Dlatego fajnie by było aby ktoś mógł zapoznać się z argumentami przemawiającymi za, ale i tymi przeciw. Wtedy każdy w swoim sumieniu oceni jaką decyzję podjąć.
    • komes_nn Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 28.03.13, 20:13
      Szanowny Fifiku nie zabiorę zbyt wiele czasu i powiem tak : nie jestem idolem p.Domżalskiego wręcz przeciwnie, ale jeżeli mówisz, że sprzedał by dusze diabłu byle wyjść na swoje, to mam pytanie ? jak określisz działanie pani G.D Najpierw zaprasza do Rudy p.Kwaśniewską czyżby chęć przyciągnięcia poparcie środowiska SLD ? teraz znowu sprawa z tym nieszczęsnym nazwaniem ronda im. Kaczyńskich i próby zdobycia poparcia samego Jarosława (Polskę Zbaw) i poparcia PIS-u , pewnie nikt się nie zdziwi, że kiedy to nie wypali do Rudy może zawitać przywódca Korei Północnej. Pozdrawiam i przyznam, że nie wiem czasami o co ci chodzi. Może to tylko jakieś twoje zachowanie niezadowolonego z niczego ? Czasem i tak się zdarza.
      • agitka31 Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 28.03.13, 20:30

        hehehehe


        komes_nn napisał(a):

        > Szanowny Fifiku nie zabiorę zbyt wiele czasu i powiem tak : nie jestem idolem p
        > .Domżalskiego
        • komes_nn Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 28.03.13, 20:57
          Jakieś problemy ze zrozumieniem ?
        • komes_nn Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 28.03.13, 21:12
          Sorry Agitka, masz rację walnąłem babola, miało być FANEM, ale wiem, że i on mnie nie lubi, wiec nie podpadnie to co napisałem. Jeszcze raz potwierdzam twoją rację, masz prawo tak napisać. Pozdrawiam i poprawię się na przyszłość.
      • fifik_rsl Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 28.03.13, 22:46
        Nasza Pani Prezydent robi dokładnie to samo, powiem więcej przez dwa lata miała mistrza tego typu praktyk za nauczyciela. Nadarzyła jej się okazja do wykończenia rudzkiego PiSu to skorzystała, oczywiście tego typu polityka i oszukiwanie mieszkańców jest naganne.
        Zauważ proszę iż jegomość Domżalski te praktyki uprawia już przynajmniej od dekady. O ile jego mącenie i ciągłe zakłamanie mnie już nie dziwi, to przeraża to że nadal część mieszkańców tego miasta w swoim "mądrym wyborze" na niego głosuje.
    • aloes69 Re: Koszty – Zyski (zmiany władzy na rok) 29.03.13, 08:30
      Często czytam, że po wygranym referendum nastąpi zmiana władzy poprzez wybory. Tymczasem ja sądzę,że do końca kadencji będzie rządził komisarz. To dlatego radni tak ochoczo popierają referendum i wystawiają prezydenta do odstrzału. To jest obiecana cena ich przetrwania. Oni już dzisiaj są wygrani. Jak referendum się powiedzie to będą otrzymywali diety do końca kadencji i spokojnie szykowali się do kolejnych wyborów. Jak się nie powiedzie - to mając większość i tak będą ugrywać co chcą, blokować co chcą i przypisywać sobie co chcą. Natomiast komisarz będzie szykował grunt pod wybory w przyszłym roku dla swojej partii. Tak naprawdę kolejna inicjatywa referendalna zaczeła się krystalizować już we wrześniu 2012 , a więc ok 3 miesięcy po pierwszym referendum. Patrząc realnie w tak krótkim czasie co można wybudować, naprawić, zmienić, o jakim racjonalnym rozwoju miasta myśleć? Strategie rodzą się zawsze w bólach. Pozyskiwanie inwestorów takich prawdziwych w czasach kryzysu to ogrom pracy i szczęścia. Nie chce wypominać poprzednim władzom jak chętnie zawierzały kreującym się na biznesmenów naciagaczom. To grzech lubiących słuchać komplementy zamiast weryfikować swoja wiedzę. Miasta buduje się powoli w mozole, mądrze. Czasami tych zmian nie widać od razu. Rewolucje je tylko rozwalają i spowalniają rozwój. Na ewolucji zyskuje gatunek, na rewolucji te jednostki które są najsilniejsze i najbardziej bezwzględne. Winston Churchill tak ocenił polaków :„Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych.” Czy się mylił, czy po każdej kolejnej zmianie władz mamy lepiej? Czy można zmienić ludzi? Ja wierzę, że tak. Czy czynnikiem jest strach, czy otrzeźwienie, czy prawdziwa przemiana duchowa nie ma to większego znaczenia , ważne by coś zaczeło docierać i ktoś chciał nad sobą popracować. Tylko, że w tym przypadku nikt tu nikomu na nic nie dał czasu, a odbudowanie wizerunku i analiza błędów oraz ich naprawianie trwa .I oby faktycznie trwała. Podobno jak statek tonie pierwsze uciekaja szczury. Czy ludzie zachowują się podobnie? Chyba gorzej. Niektórzy to zaczynając biec do szalup gdy jeszcze wszystko wydaje się w porządku. Taki mają instynkt ? A może raczej przyczynili się do stanu statku i teraz pocichutku pomagają w jego zatapianiu? Dla mnie ważne jest by statek zanim zatonie spróbować naprawić, zmienić kurs, popracować nad załogą, porwać ludzi do wspólnego działania, zwłaszcza gdy ma się wizje pływania z głodnymi rekinami. Jest takie powiedzenie żydowskie „ Zanim Bóg ześle cios, zsyła lekarstwo” Czasami by uratowac statek wystarczy drobna naprawa, a my zamiast tego organizujemy bunt na pokładzie. Może i w mniemaniu niektórych słuszny, ale czy na ten moment potrzebny i naprawdę obiektywnie uzasadniony? Miasta potrzebują gospodarzy, nie polityków. Tym bardziej,że w polskim wydaniu polityka to boks w przepychance o kase. Chociaż obrażam tu chyba dyscyplinę sportu mającą bogate tradycje i zasady. Mam też taką drobną sugestie. Może porozglądajmy się uważnie dookoła ( te drogi bedą remontowane z wiosną inaczej się nie da, na rondach zacznie się praca po wyłonieniu nowego wykonacy-stary przypomniam splajtował, a obowiązuje ustawa prawo zamówień publicznych, czy ktoś broni rudzkim przedsiebiorcom łączyć się w konsorcja i wygrywać przetargi z rozsądnymi cenami, park wodny jest i będzie trzeba go promować, ale to spółka więc musi mieć sama wypracować na to kase , bo czy potem radni nie będą grzmieć, że za miejskie pieniądze reklamę się spółce robi?. Chociaż oni to akurat w tym zorientowani nie są, bo wymagaja czasami budowy na gruntach prywatnych, oczekują interwencji w sprawach nienależących do zakresu działania gminy itd. itp. No cóż czy inne obiekty dla mieszakńców takie jak biblioteki,domy kultury, inne baseny, boiska, hale sportowe, place zabaw są dochodowe, Miasto do niech nie dopłaca?. Czy opóźnienia na budowach to taki szok dla wszystkich. To się nie zdarza na tak wielkich budowach w dobie kryzysu i nieżyciwych, czasem głupich przepisów? Czy to nie opozycja i związki zawodowe chciały podwyżki dla obsługi administracyjnej oświaty? Itd.), poczytajmy przepisy i uchwały, poczytajmy gazety ( pod kątem tego co się dzieje w Polsce i w innych miastach) , odwołajmy się do naszego zdrowego rozsądku i zastanówmy się co jest naprawdę możliwe do zrobienia, a co jest wymaganiem nierealnych cudów,co zasługuje na krytykę , a co jest konsekwencją takich czy innych okoliczności, co jest racjonalne, a co stanowi czysty populizm, co można zmienić, a czego już zmienić się nie da i zastanówmy się czy ten statek aby na pewno tonie, czy może komuś jedynie bardzo zależy, żeby to tak wyglądało, bo ma w tym swój prywatny interes? I czy to temu interesowi, czy miastu chcemy służyć?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja