Bez pretensji, ale przykro.

09.04.13, 18:18
Piszę tu w imieniu swoim i tylko swoim.Przykro mi a to z tego powodu,że ile my czli miasto musiało stracić aby największe siły w mieście zrozumiałt,że to my w poprzednim referendum mieliśmy racjęi po iluś tam miesiącach nas poparły.Bardzo szkoda tego wysiłu i tego,że starliśmy się gołymi rękami z całym aparatem tej władzy a jak się okazało, aparatem beznadziei.A paratem co to " wygrał" nie uczestnicząc w tej naszej nadziei na lepsze jutro.No ale życie toczy się dalej, nadzieja umiera ostatnia to i nie siedzimy a walczymy dalej i coraz bardziej mnie to wciąga.Widzę tu teraz profesjonalizm i doświadczenie z poprzedniego czasu.Tak więc z wiosną nabierajmy jeszcze większych sił do działania dla dobra naszego i naszych dzieci.Pozdrawiam.
    • mietlorz707 Re: Bez pretensji, ale przykro. 09.04.13, 18:46
      Ile czego? Stołków prezesa?
      Bo ja, jako prosty mieszkaniec, nie straciłem nic. Poza nadzieją że odwołanie prezydent coś zmieni.
    • aloes69 Re: Bez pretensji, ale przykro. 09.04.13, 19:01
      "Problem polityków polega na tym, że za dużo mówią, w związku z czym za mało słuchają innych, a już zupełnie nie starcza im czasu na myślenie" - Hainz Riesenhuber
      Waple wskaż mi choć jednego polityka, który najpierw nie wykorzystał swoich wyborców i potem ich nie oszukał. Emil Zola powiedział tak " W polityce cała sztuka polega na tym, aby mieć dobre oczy i umieć wykorzystać ślepotę innych" Przykre to ale niestety prawdziwe.
      • volwer taka to róznica.. 09.04.13, 20:48
        taka to róznica ,ze to pierwsze referendum bylo z potrzeby serca i troski,robione przez prawdziwych społeczników w poczuciu troski o nasze miasto.
        dlatego własnie organizatorzy byli wysmiewani,zarzucano im brak profesjonalizmu i obycia i zaden z wiekich naszych pilitykow nie poparł tego referendum.
        wielka zaleta tamtego okresu było wlasnie to,ze to było spontaniczne i bez wyrachowania.
        a teraz profesjonalni politycy sie za to wzieli..i juz sa kalkulacje-nawet kto z kim przy stole siedzi..
        to wyrachowanie widac..i wlasny interes -nieudolnie przykrywany interesem spłecznym( coz to wlasnie profesjonalizm i pragmatyzm politykow i samorzadowców wszelkiej masci)
        najbardziej ohydny jest farbowany lis -zbyniek koniowalski.
        • volwer Re: taka to róznica.. 09.04.13, 21:00
          dla sprawy jednak najwazniejsza jest skutecznosc -czyli sukces i zmiana władzy, i to moze sie udac ..
          jednak cos mi podpowiada,ze rozbiegane oczy zbynia i napieta cera na buzi i ta bruzda na czole od myslenia: jaki stołek uda sie wyrwać?? no i czy uda sie rowerowe hobby kontynuowac? to głowne powody zbyniowej aktywnosci z referendystami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja