etsat 25.11.05, 20:52 Ze wszystkich dotychczasowych prezydentów Rudy Śląskiej najlepszy jest Andrzej Stania. W przyszłym roku wybrany będzie ponownie na to stanowisko. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
etsat Re: Prezydent Miasta 25.11.05, 21:37 Patrząc historycznie, od roku 1990, to: Zygmunt Żymełka był władczy, ale prymitywny, Edmund Sroka starał się być również władczy, ale był podszyty strachem , natomiast Andrzej Stania oprócz tego, że jest władczy potrafi jeszcze tym miastem w miarę skutecznie rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
robot001 Re: Prezydent Miasta 25.11.05, 23:41 Brednie. Nie wiedziałeś żadnego z tych prezydentów. Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 26.11.05, 14:23 robot001 napisał: > Brednie. > Nie wiedziałeś żadnego z tych prezydentów. Istotnie, nie widziałem. Ale słyszałem mnóstwo, od osób stojacych blisko lub dobrze poinformowanych i potrafiących sprawy oceniać rzeczowo. Dlatego nie wydaje mi się, że określenie "brednie" jest merytorycznie właściwe. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: Prezydent Miasta 26.11.05, 21:08 natomiast Andrzej Stania oprócz tego, że jest władczy potrafi > jeszcze tym miastem w miarę skutecznie rządzić. Tak pisza w białoruskich gazetach o ich prezydencie. Odpowiedz Link Zgłoś
lernest Re: Prezydent Miasta 26.11.05, 23:36 PZPR też miało kiedyś wszystko! Czyli władzę i gazety i TV i kasę oczywiście.Wszystko poparte wierutnym kłamstwem oczywiście. Pan prezydent Rudy Ślaskiej ma dzisiaj te same odnośniki.Czyżby koniec (transformacja) miał być taki sam? Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 27.11.05, 15:15 lernest napisał: > PZPR też miało kiedyś wszystko! > Czyli władzę i gazety i TV i kasę oczywiście.Wszystko poparte wierutnym > kłamstwem oczywiście. > Pan prezydent Rudy Ślaskiej ma dzisiaj te same odnośniki.Czyżby koniec > (transformacja) miał być taki sam? Czy PZPR miało kiedyś wszystko? Chyba nie. Gdyby miało wszystko tkwilibyśmy nadal, jak Kuba czy Korea Północna, w komuniźmie. Prezydent miasta winien mieć swoją gazetę, i ją ma. Nie należy mu jej zazdrościć. Gdy w poprzednim systemie społeczeństwo chciało mieć własną prasę, to ją miało. Powstał tak zwany drugi obieg. Jeżeli społeczność naszego miasta chciałaby własnej gazety, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zacząć ją wydawać. Można sobie w tym miejscu zadać sensowne pytanie, dlaczego takiej gazety jeszcze nie ma? Czy dlatego, że rudzianie nie potrafią tego zrobić, czy dlatego, że po prostu nie chcą, bo takiej swojej gazety nie potrzebują? Zresztą krążą po mieście rozmaite gazetki, bądź biuletyny w których, w miarę otwarcie, pisze się o tym, czego trudno doszukać się w wydawnictwach urzędowych. Nikomu z tego powodu nie spada włos z głowy, chyba, że zacietrzewiony autor dokona brutalnego zamachu na dobra osobiste. Ale wówczas jest sąd, trzeba przepraszać, płacić spore sumy na domy opieki społecznej, lecz nikogo - jak to było u schyłku komunistycznego reżimu - nie wsadza się na przysłowiowe "cztery, osiem". Wcześniej, za Bieruta czy Gomułki, jak piszą podręczniki, czas ten mierzył się większymi jednostkami. Na to, co ma w tej chwili prezydent miasta, w porównaniu z możliwościami jakimi dysponował sekretarz komitetu miejskiego,trzeba patrzyć przez szkło powiększające. Możliwości sekretarza były widoczne z dużej odległości gołym okiem. Transformacja trwa. Sposób porządkowania wszystkich elementów naszego życia zmienia się. Jeśli się tego nie widzi oznacza to tylko, że się patrzy w zupełnie innym kierunku. Jedyna rzecz, która się nie zmieniła, i to już od czasu kiedy zeszliśmy z drzewa oraz przyjęliśmy postawę pionową, to nasza natura. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Prezydent Miasta 27.11.05, 19:25 etsat napisał: > Prezydent miasta winien mieć > swoją gazetę, i ją ma. To chyba nie tak? Gazeta a właściwie spółka ja wydająca jest własnoscia miasta a nie prezydenta? 1.Kapitał zakładowy Spółki wynosi 200.000 zł (dwieście tysięcy złotych) i dzieli się na 80 (osiemdziesiąt) udziałów po 2500 zł (dwa tysiące pięćset złotych) każdy. ------------------------------- 2. Udziały są równe i niepodzielne.----------------------------------------------------------------------------- 3. Wszystkie udziały, o których mowa w ustępie 1 obejmuje miasto Ruda Śląska.--- BUDŻET 2004: W roku 2004 „ Śląskie Media” spółka z o.o. osiągała przychody oraz ponosiła koszty według poniższego schematu; Koszty Przychody Treść 933.970,51 827.385,50 RAZEM z tytułu sprzedaży gazet ; z tytułu sprzedaży reklam i ogłoszeń w tym z innej niż wydawanie tygodnika działalności wydawniczej ( książki, foldery, ulotki) Za okres działalności od 1.01. 2004 r. do 31.12. 2004 roku spółka realizując przyjęty pod koniec 2003 roku plan naprawczy zmniejszyła stratę w porównaniu do roku poprzedniego tj. do roku 2003 o 31,2 %. Strata w 2004 roku wyniosła 106.585,01, która zgodnie z przyjętą uchwałą Zgromadzenia Wspólników zostanie pokryta z zysków lat przyszłych jednak nie później niż do 31.12.2007 roku. 1. Kapitał zakładowy wynosi 200.000,- tj. 80 udziałów po 2500,- zł i w 100% należy do Miasta Ruda Śląska. 2. Kapitał zapasowy wynosi 44.353,58,- i został utworzony z przejętego przez spółkę mienia zlikwidowanego zakładu budżetowego z zysku za lata poprzednie oraz dopłaty dokonanej przez Zgromadzenie Wspólników w celu pokrycia straty. 3. środki trwałe o wartości początkowej 1.283,97 w 100 % umorzone. Są to w szczególności urządzenia techniczn Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 28.11.05, 19:55 Dzięki za tych parę liczb opisujących sytuację finansową tygodnika, własność którego, zdawałoby się beztrosko, przypisałem Prezydentowi Rudy Śląskiej. Formalnie rzecz biorąc tygodnik ten jest własnością wszystkich mieszkańców naszego miasta. Tworzą oni wspólnotę samorządową, która w sprawie tego tygodnika - tak, jak i w innych ogólnogminnych problemach - działa poprzez swoje organy, czyli poprzez Radę Miejską i Prezydenta. Społeczność Rudy Śląskiej w bezpośrednich wyborach samorządowych przekazuje, co cztery lata, swoje władcze uprawnienia wskazanemu przez siebie Prezydentowi oraz radnym. Mieszkańcy naszego miasta są nadal - formalnie - właścielami swojego tygodnika tyle, że o jego charakterze, zawartości, preferencjach tematycznych czy możliwości utrzymania się na rynku wydawniczym nie są już w stanie decydować. Czynią to za nich wymienione wyżej dwa organy. Mają one w okresie pojedyńczej kadencji - faktycznie - wszystkie właścicielskie prerogatywy, i dlatego słusznie zostałem pouczony, że nie tylko Prezydentowi dane jest szerokie prawo decyzji w sprawach naszego miejskiego tygodnika. Tygodnik nasz, jak zresztą większość tego typu periodyków, nie jest w stanie samodzielnie zarobić na siebie. Świadczą o tym chociażby przytoczone liczby opisujące koszty i przychody. Znając wysokość nakładu, ilość zwrotów, cenę egzemplarza oraz dające się w miarę łatwo oszacować koszty, można bez trudu obliczyć ile pieniędzy - nie popełniając większego błędu - należy dla jego istnienia rezerwować w budżecie miasta. A o konstrukcji budżetu - proponowanego przez Prezydenta - decyduje ostatecznie Rada. Nie wyobrażam więc sobie sytuacji, kiedy utzymywany przez władze miasta tygodnik miałby być miejscem w którym silnie sfrustrowani poniektórzy jego mieszkańcy mogli publicznie wyrażać swoją niechęć do tych, których wybrali. Do tych, którym - między innymi - udzielili mandatu, aby tym tygodnikiem w ich imieniu zawiadywali. Jeżeli tygodnik jest zły można - jak napisałem gdzie indziej - uruchomić swój. Można również zrobić inaczej. Jeżeli Rada wyrazi na to zgodę - po prostu go wykupić. Zamiast żałośnie kwilić, należałoby wyjść na boisko i zadając sobie nieco trudu coś zmienić bądź stworzyć. Lecz życie jest na ogół takie, że paru jałowo narzeka, paru szarpie się i nierzadko wygląda to, jak walka z cieniem, a ów środeczek, ta milcząca większość, zaufała Psalmowi Dawidowemu (numer 23): "Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego, pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach". Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 27.11.05, 14:16 zoro333 napisał: > natomiast Andrzej Stania oprócz tego, że jest władczy potrafi > > jeszcze tym miastem w miarę skutecznie rządzić. > > Tak pisza w białoruskich gazetach o ich prezydencie. Rzeczywiście. Racja. Ale podobnie pisało się, i pisze nadal, w niektórych polskich gazetach o Józefie Piłsudskim. A niebawem, w podobnym tonie, niektóre media zaczną się wypowiadać, na przykład, o Ludwiku Dornie, biorąc oczywiście pod uwagę zakres przydzielonych mu konstytucyjnie obowiązków. Z drugiej strony, niektórzy złośliwi oceniając świeżo upieczonego wicepremiera, doszukują się podobieństw do Stanisława Radkiewicza, a nawet Feliksa Dzierżyńskiego. Z tym ostatnim to już chyba przesada. Rzecz generalnie w tym, na ile ktoś, postępując władczo z tytułu posiadanego publicznego stanowiska, zachowuje należyte proporcje między tym, co przynosi ogółowi pożytek, a tym, co jest korzystne wyłącznie dla niego. W moim przekonaniu u Andrzeja Stani proporcje te są własciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
darek10004 Re: Prezydent Miasta 03.12.05, 18:00 etsat ty to się bardziej boisz utraty swojej roboty gdyby Stani nie wybrali ponownie. Ja pierd... jak ja nie cierpię tego typu ludzi jak ty ohh. Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 04.12.05, 12:24 darek10004 napisał: > etsat ty to się bardziej boisz utraty swojej roboty gdyby Stani nie wybrali > ponownie. Ja pierd... jak ja nie cierpię tego typu ludzi jak ty ohh. Kochany Darku 10004. Zawstydziłeś mnie. Czuję się upokorzony. Po raz pierwszy, gdy dzisiaj rano spojrzałem w lustro chcąc się ogolić, poczułem do siebie coś więcej niż wstręt. Wierzę, że jesteś dobrym człowiekiem. Pomódl się za mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
darek10004 Re: Prezydent Miasta 04.12.05, 21:16 etsat pomodlę się za ciebie hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 05.12.05, 05:58 darek10004 napisał: > etsat pomodlę się za ciebie hehe. vielen Dank, Darek 10004 Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Prezydent Miasta 26.11.05, 09:46 Hmm, jakby terozki zaczoł sie łostro kryńcić wele Rad Dzielnicowych i na tym tyż łopar swoja kampanijo wyborczo, to możno zoliczołby nastympno kadyncjo. Yno czy jedo i ta niyszczynsno Rolwaga stać na taki ruch? Czas pokoże. Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 26.11.05, 14:44 broneknotgeld napisał: > Hmm, jakby terozki zaczoł sie łostro kryńcić wele Rad Dzielnicowych i na tym > tyż łopar swoja kampanijo wyborczo, to możno zoliczołby nastympno kadyncjo. > Yno czy jedo i ta niyszczynsno Rolwaga stać na taki ruch? > Czas pokoże. Jest to człowiek przedsiębiorczy, potrafiący zjednywać sobie to otoczenie w którym widzi dla siebie przyszły elektorat. Penetracja obszarów Rad Dzelnicowych, to jeden z kierunków aktywności przedwyborczej. Wydaje mi się, że przy niewątpliwej pomysłowości Pretendera uruchomi on również inne kierunki, bardziej obiecujące w zakresie ilości głosów koniecznych, aby zapewnić sobie reelekcję. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Prezydent Miasta 27.11.05, 20:13 No, jo wiym że prezydynt Stania bajerować umi i jakosik przi tymu łobstoji. Jak dzwigali płat to lokatorow zwyzywoł we WR łod homosowiekusow i przeszło gładko. Nic że czasym mijo sie ze prowdom, dyć nojwożniejsze, że nojbardzi "brzidzi sie kłamstwa" (to ze jego wywiadu dlo gazety). Bestoż mo nojwiynksze szanse na prezydyntura we nowy kadyncyji. Wedle polskich realiow to łon jest "rasowy polityk" i ze tego korzysto jako umi. Platforma Obywatelsko tyż mu w tym pomogo, bo we rudzkim wydaniu to jest tako "cyntralno partio władzy", zresztom PO chyba cołko tako jest (bestoż terozki tako ślinto skiż tego, że jeszcze sie do ty władzy niy dobrała). Niby nojmocniejszo partio w mieście na prawach powiatowych, a niy chce sie podzielić na koła obwodow wyborczych. Toż co tam godać ło radach dzielnicowych. Zdo sie, że dlo Platformy niy jest to sprawa warto nawet przisłowiowych rudzkich dwustu złotych. No dyć karty ciyngym som we ryncach prezydynta. Czi lata tymu ofyn godoł co bydzie sprawa rad dzielnicowych cis do przodka, a czas nagli. Jeszcze cosik ze tym może zrobić, yno czy łon tego richtig chce? Pożyjymy - łoboczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Prezydent Miasta 27.11.05, 21:17 Tak sobie to czytam i widzę,ze skromnie o tych obietnicach prezydenta niektórzy tutaj piszą.Albo mało słyszeli i mało wiedzą albo zwykła skromność nie pozwala im na więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Prezydent Miasta 28.11.05, 00:12 Jo swoje wiym i mie to styknie. Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 29.11.05, 18:57 broneknotgeld napisał: > No, jo wiym że prezydynt Stania bajerować umi i jakosik przi tymu łobstoji. > Jak dzwigali płat to lokatorow zwyzywoł we WR łod homosowiekusow i przeszło > gładko. Nic że czasym mijo sie ze prowdom, dyć nojwożniejsze, że > nojbardzi "brzidzi sie kłamstwa" (to ze jego wywiadu dlo gazety). > Bestoż mo nojwiynksze szanse na prezydyntura we nowy kadyncyji. Wedle polskich > realiow to łon jest "rasowy polityk" i ze tego korzysto jako umi. > Platforma Obywatelsko tyż mu w tym pomogo, bo we rudzkim wydaniu to jest > tako "cyntralno partio władzy", zresztom PO chyba cołko tako jest (bestoż > terozki tako ślinto skiż tego, że jeszcze sie do ty władzy niy dobrała). > Niby nojmocniejszo partio w mieście na prawach powiatowych, a niy chce sie > podzielić na koła obwodow wyborczych. Toż co tam godać ło radach dzielnicowych. > Zdo sie, że dlo Platformy niy jest to sprawa warto nawet przisłowiowych > rudzkich dwustu złotych. > No dyć karty ciyngym som we ryncach prezydynta. Czi lata tymu ofyn godoł co > bydzie sprawa rad dzielnicowych cis do przodka, a czas nagli. Jeszcze cosik ze > tym może zrobić, yno czy łon tego richtig chce? > Pożyjymy - łoboczymy. Trochę się zagapiłem i odpisuję z nieznacznym opóźnieniem. Wierza, że mi wyboczycie. Czuje się subtelną ironię w tych Waszych pierwszych słowach, charakteryzujących Prezydenta. Trudno jednak wymagać, aby na jego miejscu posadzić Matkę Teresę, co chętnie by chyba uczynił Józef Osmenda, wiedziony społeczną nauką Kościoła. Wracając jednak do Andrzeja Stani jestem również zdania, że chłop ma szansę. Oby jej nie spaścił. Czy Platforma da mu konieczny wypór? Obawiam się że nie, bo chyba ona sama wymaga wsparcia. Zaś centralną partią władzy - jak to ładnie określiliście - może się okazać Porozumienie Centrum, które w obecnym wydaniu przyjęło nazwę Prawa i Sprawiedliwości. Partia ta posiada już w naszym mieście prężne i nie zawodne struktury, które występują i występowały pod rozmaitymi szyldami - na przykład Krainy. Coś mi się wydaje, że takie przypisane obwodom wyborczym koła powoła do życia właśnie PiS. O radach dzielnicowych, jak mówią o tym ludzie wiekowi, głośno w naszym mieście było już piętnaście lat temu. Szeptało się o tym po kątach, i nie tylko. Lecz ci sami ludzie, którzy prąc do władzy byli entuzjastami tego pomysłu, z chwilą gdy znaleźli się w magistracie szybko o tym pomyśle zapomnieli. Podobno byli i tacy, którzy chcieli pójść dalej. W ambitnych Kochłowicach, marzących o suwerenności, uformowała się nawet grupa dążąca do secesji. Mówi się, że może by i z tego coś wyszło - ostatecznie Radzionków pokazał, że jest to możliwe - tylko niezbyt mądrze się do tego zabrali. Generalnie problem, czy dzielnicom Rudy Śląskiej byłoby lepiej gdyby stały się samodzielnymi gminami, wydaje się być ciekawym zagadnieniem teoretycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Prezydent Miasta 29.11.05, 19:44 Ano, ano - nasz prezydynt mo szansa we tym rudzkim piekiełku na nastympno kadyncjo. Łon przeca tyż noleży do tych co drapko umiom zmiyniać piorka, toż jak bydzie chcioł to zdonży fest sPiSieć. Niy wiym jednak czy zdonży i czy chce kiwnońć palcym we sprawie tych rad dzielnicowych. Czi lata tymu ofyn wszyskim godoł, że jest za tym, że to jest jego i Platformy program i na razie nic, choć "cygaństwym sie brzidzi". Swojom drogom niy łonczoł bych Krainy (ZG) tako ze PiSym. Skond tyn pomysł? Tobiszowski jest posłym PiSu, dyć łon niy jest jednoosobowom Krainom yno członkym ZG. No, chyba, że idzie tu ło cołkym rożne Krainy. Niy zdziwiyłoby mie jakby ktosik pedzioł że Polska to "Kraina PiSu", choć racji bych mu niy prziznoł. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Prezydent Miasta 26.11.05, 12:44 no to ja też dorzucę swoją cegiełkę do tego wątku.Na ten temat pisałem już w:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16671&w=14976741&a=19856616 Zresztą warto przeczytać i resztę postów innych osób się w tej materii wypowiadających. „Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to PRAWDA" / Talleyrand/ Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 26.11.05, 15:06 jozefosmenda napisał: > no to ja też dorzucę swoją cegiełkę do tego wątku.Na ten temat pisałem już > w:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16671&w=14976741&a=19856616 > > Zresztą warto przeczytać i resztę postów innych osób się w tej materii > wypowiadających. > > „Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to PRAWDA" > / Talleyrand/ Panie Józefie. Jestem nowicjuszem na tym Forum. Przyznaję, pełen skruchy, że nie przeczytałem wcześniejszych wypowiedzi - ani Pańskiej, ani innych osób - dotyczących problemu, który wczoraj niechcący poruszyłem. Cieszę się ze zgodności naszych ocen dotyczących kwalifikacji prezydenckich dotychczsowej trójki. Z wyborów na wybory było coraz to lepiej. Można oczekiwać, że po przyszłorocznej elekcji będzie jeszcze lepiej - lub przynajmniej tak dobrze, jak teraz. Aby było jeszcze lepiej, potrzebny byłby nowy człowiek. Mówi się na mieście, iż Pan również zgłosi swoją kandydaturę. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 29.11.05, 08:29 Etsat - nie bardzo wierze, że jesteś nowy na forum. Pod tym nickiem - zgadza się. Ale tak nowi nie zaczynają jak ty. Chyba, że jesteś dziewicą intelektualną... Twoje argumenty mnie powalają. Co do gazety - kochany, zapytaj jak utrzymuje się np. Głos Zabrza i Rudy Ślaskiej, Goniec, czy inne. Niestety, ale jestesmy jednymi z nielicznych, którzy łożymy na ten dziwny twór i w sumie nie mamy pojęcia ile nas to kosztuje. Czy gazeta naprawdę sama się nie utrzyma, mógłbyś powiedzieć gdybyś znał jakiekolwiek dane z zycia spolki. Czy wiesz ilu pracownikow tam jest, jakie pełnią funkcje, jak sa efektywni? - A jednak zapewniasz, że gazeta sie nie utrzyma... To, że obecne władze jej nie potrafią utrzymać, to jedno, a to że się da - czy nie - to drugie. A ponadto utrzymywanie gazet samorządowych miało sens na początku lat 90., ale według zaleceń mądrych ludzi - to powinno się już dawno skończyć. U nas tak się nie stało i dlatego mamy gazetę, którą czyta coraz mniej ludzi. No i twierdzenie, że Prezydent ma mieć swoją gazetę - to słodkie. Poczytaj sobie może o funkcjach mediów - czwarta władza istnieje, kiedy może mieć opinie inne niż trzy poprzednie władze. Czy ta gazeta ma jakiekolwiek opinie? Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Prezydent Miasta 29.11.05, 10:51 >>>rudy107 m.innymi napisał: .....co do gazety - .... Niestety, ale jestesmy jednymi z nielicznych, którzy łożymy na ten dziwny twór i w sumie nie mamy pojęcia ile nas to kosztuje. .... Czy wiesz ilu pracownikow tam jest, jakie pełnią funkcje, jak sa efektywni? .... To, że obecne władze jej nie potrafią utrzymać, to jedno, a to że się da - czy nie - to drugie. A ponadto utrzymywanie gazet samorządowych miało sens na początku lat 90.<<< To są prawidłowe stwierdzenia. Na samym początku obecnej kadencji pan prezydent z mównicy RM prawie że "zaprzysiągł",że WR będą prywatyzowane! I co? Ano i nic czyli normalka w sensie co innego mówimy, co innego myślimy, co innego robimy!Gdyby dać Wam sznowni internauci do poczytania odpowiedzi ,które otrzymałem od prezydenta(pana) na moje interpelacje w sprawie wydanych we miesiącu wrześniu informatorów o rudzkiej oświacie,słuzbie zdrowia czy sporcie i rekreacji a także na temat róznych zatrudnionych w UM pełnomocników/doradców - to mielibyście wyrobiony przynajmniej częściowo pogląd na to jak to wszystko funkcjonuje.A niejeden z Was przy czytaniu tych odpowiedzi gdzieś by szybko pobiegł. Ale na publikację tych odpowiedzi jeszcze będzie czas. A to, że ktoś jest dobrym graczem politycznym to wcale nie świadczy o tym,że jest też i dobrym gospodarzem? Można stwierdzić,że to O NICZYM NIE ŚWIADCZY. Wg społecznej nauki Kościoła: rozumny udział w sprawowaniu władzy,w uprawianiu szeroko rozumianej polityki,winien mieć na celu dobro wspólne.Zapewne na tej bazie 17 stycznia 1985 roku Jan Paweł II powiedział: "MIASTO NIE JEST CELEM SAMO W SOBIE,LECZ JEGO CELEM JEST CZŁOWIEK, DO KTÓREGO MIASTO WINNO DOSTOSOWYWAĆ SWE STRUKTURY I KRYTERIA, WEDŁUG KTÓRYCH MA SIĘ RZĄDZIĆ. JEŻELI WŁADZE PUBLICZNE TRACĄ SPRZED OCZU TĘ PRAWDĘ, DZIAŁAJĄ JAK ZWYKŁA MASZYNA, KTÓRA KRĘCI SIĘ BEZUŻTECZNIE Z RYZYKIEM WYRZĄDZENIA SZKODY." "Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to PRAWDA" / Talleyrand/ Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 02.12.05, 23:34 rudy107 napisał: > Etsat - nie bardzo wierze, że jesteś nowy na forum. Pod tym nickiem - zgadza > się. Ale tak nowi nie zaczynają jak ty. Chyba, że jesteś dziewicą > intelektualną... Twoje argumenty mnie powalają. Co do gazety - kochany, zapytaj > > jak utrzymuje się np. Głos Zabrza i Rudy Ślaskiej, Goniec, czy inne. Niestety, > ale jestesmy jednymi z nielicznych, którzy łożymy na ten dziwny twór i w sumie > nie mamy pojęcia ile nas to kosztuje. Czy gazeta naprawdę sama się nie utrzyma, > > mógłbyś powiedzieć gdybyś znał jakiekolwiek dane z zycia spolki. Czy wiesz ilu > pracownikow tam jest, jakie pełnią funkcje, jak sa efektywni? - A jednak > zapewniasz, że gazeta sie nie utrzyma... To, że obecne władze jej nie potrafią > utrzymać, to jedno, a to że się da - czy nie - to drugie. A ponadto > utrzymywanie gazet samorządowych miało sens na początku lat 90., ale według > zaleceń mądrych ludzi - to powinno się już dawno skończyć. U nas tak się nie > stało i dlatego mamy gazetę, którą czyta coraz mniej ludzi. No i twierdzenie, > że Prezydent ma mieć swoją gazetę - to słodkie. Poczytaj sobie może o funkcjach > > mediów - czwarta władza istnieje, kiedy może mieć opinie inne niż trzy > poprzednie władze. Czy ta gazeta ma jakiekolwiek opinie? > Bez wiary Rudy żyć nie można. Wiara pozwala widzieć ten świat w jaśniejszych barwach, a nawet go polubić. Dlatego jest mi smutno, że mi nie wierzysz.Jestem autentycznie nowicjuszem na tym silnie urozmaiconym forum, natomiast jeśli chodzi o dziewictwo, to w zakresie tej metaforyki nazwałbym siebie raczej niefrasobliwą panienką. Strach pomyśleć, że to co napisałem mogło kogokolwiek powalić. Odezwałem się w tym interesujacym gronie dlatego, bo w moim przekonaniu Andrzej Stania jest dobrym prezydentem, a na pewno lepszym od swoich poprzedników. A ponieważ zbliżają się wybory niepokoję się poważnie, że może być wybrany gorszy. Chciałem więc pisać o niewątpliwych zaletach Stani, a zostałem przez nieżyczliwego komunie Lernesta wepchnięty na teren, jak się okazuje zupełnie mi nieznany, o czym postanowiłeś mnie przekonać pospołu z Hepikiem 1. Skoro jednak już w ten temat wlazłem, to tytułem dokończenia kwestii jeszcze parę uwag. Mam nadzieję Rudy, że uda ci się zachować pozycję pionową. A więc do rzeczy. Nie chodziło mi o sprawę, czy nasz tygodnik przynosi zyski, i jakie. Czy przynosi straty, i jak dalece budżetowa kroplówka pozwala tej roślince istnieć. Nie chodziło mi również o jego wewnętrzną strukturę, wysokość zarobków osób, które dzięki niemu mogą z umiarkowaną ufnością patrzyć w przyszłość. Chodziło mi o to, że jest on na naszy ryneczku prasowym jeden, nikt mu nie wadzi, a w ramach tak zwanej racji stanu gminy ma pełną swobodę doboru tematyki i formułowania opinii. Postawione zostało pytanie, czy ta gazeta ma jakiekolwiek opinie? Odpowiadam: oczywiście, że ma, i to takie, które u osób źle usposobionych do władz miasta wywołują brzydkie reakcje. Napisałem, że ci, alergicznie reagujacy na nasz tygodnik, jeśli mają choć odrobinę nabiału, mogą postąpić trojako: kupić go i wykorzystać dla siebie, kupić go i zlikwidować, bądź nie przejmując się, że istnieje założyć swój, i umiejętnie go redagując zdobyć liczące się grono czytelników. Jeśli chodzi o pierwszą z tych możliwości, to można by powiedzieć, że jest ona nieracjonalna. Bo po co kupować to, co można uzyskać za darmo. Wystarczy wygrać wybory. A jeśli się wygra wybory, to po co go likwidować? I tak podchodząc do rzeczy odpada możliwość druga. Możliwości pierwsza, druga i trzecia zaczynają mieć sens, gdy wybory się przegra. Wariant trzeci w porównaniu z pierwszym jest niezbyt korzystny. Stosując tu terminologię komputerową wówczas to, co w tym tygodniku można by nazwać software, trzeba by było tworzyć od nowa. Przejmując starą gazetę ma się chociażby zespół pracowników, którzy znają teren i posiadają w newralgicznych jego miejscach doskonale funkcjonujące już źródła informacji. Ludzie ci stworzyli już kulejącą wprawdzie i ubogą sieć dystrybucji, ale odpowiednio motywowani mogą ją ulepszać. Nowy zespół musiałby to wszystko robić od nowa. Hardware nie odgrywa tu żadnej roli. Przy takiej podaży usług drukarskich, gdy ma się nieco pieniędzy, można wśród trudniących się poligrafią przebierać jak w ulęgałkach. Jeśli chodzi o wariant trzeci, to ćwierkały w tym mieście gdzieniegdzie wróbelki, że nasz lokalny champion grający w pisowskich barwach, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi nosił się z zamiarem uruchomienia własnej gazety. Patrząc na ten pomysł z punktu widzenia sytuacji dzisiejszej , można się zapytać, po co? I tutaj Rudy dochodzimy do dwóch spraw. Sprawa pierwsza. Tak się to jakoś zdarza, że we wszystkich prowincjonalnych mieścinach ulokowanych w znośnie ucywilizowanych częściach świata, bywa na ogół jedna gazeta. A dlaczego jedna? Bo drugiej nie opłaca się zakładać, co wyzej zostało uzasadnione. I ta jedna stanowi zwykle miejsce w którym władza może się swoimi dokonaniami publicznie publicznie pochwalić, bądź w którym to miejscu ci - którzy posiedli kamień mądrości - mogą ze swej strony publicznie pochwalić władzę za jej dokonania. Sprawa druga. Nie jest prawdą, że tylko przez parę chwil po ustrojowym przełomie była pogoda dla prowincjonalnej prasy. Entuzjazm, by taką prasę uruchamiać był wówczas istotnie bardzo duży. Nareszcie ci, którzy dusili się w drugim obiegu, mogli zacząć publikować legalnie. Entuzjazm ten wprawdzie z czasem przywiądł, ale nie do tego stopnia, aby lokalne "świerszczyki" zdechły. One musiały i muszą istnieć, bo są potrzebne lokalnym włodarzom. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 29.11.05, 14:45 I niby się zgadzamy, ale co z tego, prawda? Pisze Pan "A niejeden z Was przy czytaniu tych odpowiedzi gdzieś by szybko pobiegł. Ale na publikację tych odpowiedzi jeszcze będzie czas". I tu jest moim zdaniem jedno ze źródeł tego całego zła i marazmu- opozycja niby jest ale jej nie ma bo zbiera dane "ale nie czas" jeszcze teraz. Czyli przed kampanią. Bo gdyby to wywalić teraz, to co mogłoby być? Ano - zło mogłoby zostać naprawione, a wyborcy mogliby stwierdzić, że skoro prezydent wyciąga wnioski, to jest dobry, tak? Więc lepiej siedzieć cicho, i cieszyć sie z każdego zła, żeby nim walnąć w kampanii i wtedy ktoś skorzysta. A my panie Radny pytamy - czy my was wybieraliśmy na kampanię czy na kadencję? Radni mają być gospodarzami miasta przez 4 lata, a nie w trakcie kampanii. Oczywiście - wiem - to tylko moja naiwność. Ale biorąc pod uwagę możliwość powtórnego wyboru obecnego Prezydenta, jak ocenimy takie działania, na które teraz "jeszcze nie czas" a potem będą wrzucone do worka z napisem "uwaga- wybory- kłamstwa i prawdy". NIe zmieni się nic, tylko tyle, że my w trakcie kadencji nie mamy radnych. Głosowanie nad radyjkiem to dobitnie pokazuje: 20 głosów za, 1 przeciw. Kto był przeciw - nie wiem - jeżeli pan - ukłony. Ale tak sobie liczę, że piany było więcej i nie rozumiem po cholerę ta cała dyskusja skoro takie zgodne głosowanie. Radni - róbcie co chcecie, ale nie róbcie z nas aż takich przygłupów! Odpowiedz Link Zgłoś
spoi Re: Prezydent Miasta 30.11.05, 18:27 rudy107 napisał: > A my panie > Radny pytamy - czy my was wybieraliśmy na kampanię czy na kadencję? Radni mają > być gospodarzami miasta przez 4 lata, a nie w trakcie kampanii. Widzisz rudy, mnie się wydaje, że niektórzy radni od bycia gospodarzami znacznie bardziej wolą być graczami politycznymi. I grają sobie w tą politykę namiętnie, głośno i przy każdej okazji, a uciechy mają po pachy, jak ugrają te swoje pięć złotych. Nie powiem, nabrali już w tym niejejakiej wprawy i sprytu, ale nie zmienia to faktu, że wszystko to na poziomie gracza w trzy karty z targowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Prezydent Miasta 30.11.05, 23:10 Ostatnio stałem się kolekcjonerem. Z konieczności zresztą. Jestem zmuszony kolekcjonować pisemne anonimy na naszego biednego w tym przypadku prezydenta.A jest co czytać ,oj jest! Odpowiedz Link Zgłoś
annas12 Re: Prezydent Miasta 01.12.05, 07:55 No nawijej Józiczku, nawijej! Po to tu przecać zaglondomy, żeby niy klachać z Nowoczkom ino dowiedzieć się cosik ciekawszego łod Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Klachy 01.12.05, 13:49 Wszystko ładnie i pięknie ale ja nie jestem przecież publicystą! Jak napisałem z konieczności stałem się kolekcjonerem i to jeszcze na dodatek anonimów. Komisja Rewizyjna czasami "bada" takie sprawy.Te np. dotyczące MOSiR okazały się prawdziwe.W tych informacjach,które obecnie otrzymałem również jest cały szereg interesujących i nie zmyślonych. No ale .....? Odpowiedz Link Zgłoś
annas12 Re: Prezydent Miasta 02.12.05, 07:58 Dyć my niy na publicystyka czekomy, ino co godom: na klachy. Po jakimu ino ty się mosz cieszyć anonimami - ha ha... A tak poważnie, to napisz przynajmni ło co poszło z tym Mosirym - to te stare sprawki, abo terozki? Ciekawi mie tyz tako zwykło rzecz: wiela takich anonimow dostowosz? (na tydziyń, na miesionc, na rok...)? Bo jak tego jest dużo, to mozno to niy jest tako prowda, że tyj Rudzie tela niepiśmiynnych i łobojyntnych miyszko? Powiydz - co ci szkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Prezydent Miasta 02.12.05, 11:55 Troszkę cierpliwości proszę "jak ło te klachy łajzi". Wieczorem moze coś napiszę więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
darek10004 samochód służbowy prezydenta miasta Ruda Śląska 02.12.05, 19:17 dzisiaj mówił mi mój tata, że śledził w telewizji posiedzenie radnych, jest emerytem, ma czas i chęci do oglądania tego typu widowisk hehe, iiii Pan Józek do mównicy powiedział ponoć, że to auto kosztowało więcej niż twierdzi prezydent no to ile w końcu kosztowało Panie Józku, przecież Pan wie, my też chcemy wiedzieć. I jakie to auto ciekaw jestem bardzo. Chociaż wcale bym się nie zdziwił gdyby mojemu staruszkowi coś się pokićkało. Odpowiedz Link Zgłoś
lord_of_the_flies Re: samochód służbowy prezydenta miasta Ruda Śląs 03.12.05, 12:52 A mie sie wydowo, że Pan Józek to nie popiero Prezydenta bo nie dostoł tego co chcioł. Bo jak dobrze pamientom to przez jakiś czos go popieroł a terozki cały czos na niego nalatuje. Odpowiedz Link Zgłoś
darek10004 Re: samochód służbowy prezydenta miasta Ruda Śląs 04.12.05, 21:22 kurde Panie Józku nie powiedział Pan ile kosztowało to auto prezydenta więc mam myśleć, że jednak Pan zawyżył wartość tej fury?. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: samochód służbowy prezydenta miasta Ruda Śląs 04.12.05, 21:40 muszę sobie obejrzeć nagranie z sesji jak to dokładnie powiedziałem. Nie wykluczam,że się "przejęzyczyłem" albo inaczej popełniłem "czeski błąd". Ale po przejrzeniu posiadanych materiałów mogę stwierdzić,że samochód dla Straży Miejskiej kosztował 120.000 zł a "prezydencki" 129.900 zł.Tak,że w sumie UM kosztowało to (podatników) 249.900 zł! Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: sługa służbowy prezydenta miasta ? 06.12.05, 12:20 Cały czas myślałem nad tym co chciałem a czego nie dostałem. Niestety nic mi do głowy nie przychodzi. Wniosek z tego taki ,że nic nic chciałem i niczego nie dostałem.Jakoś zatem nie umiem skojarzyć tego "mojego chcenia" z niepisanymi obietnicami pana prezydenta. Przypomniał mi się jednak taki fakt jak po jednym z jego płomiennych wystąpień (w połowie 2002 roku) pielęgniarki biły brawo a jedna się nawet popłakała ze szczęścia! Ale cały wic polega na tym,że ja nic nie chcę i klamek nie "pucuję". Natomiast bardzo źle się czuję jak ktoś mnie nie szanuje i traktuje jak przysłowiowego debila.Wtedy właśnie tak się mamy jak się mamy! Tak wię w przypadku braku poprawy stosunków a przy wykorzystaniu pewnych niezbitych faktów i mojej wiedzy w tym zakresie niewątpliwie czekają nas dalsze emocje.(lub też i nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 03.12.05, 15:32 drogi lordzie! każdy kto tu się wypowiada czegos nie dostał. Wiekszosc z nas popierała Stanie, a teraz nalatujemy. Z wyjatkiem Ciebie. Ty dostałeś co chciałeS? Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 04.12.05, 12:17 rudy107 napisał: > drogi lordzie! każdy kto tu się wypowiada czegos nie dostał. Wiekszosc z nas > popierała Stanie, a teraz nalatujemy. Z wyjatkiem Ciebie. Ty dostałeś co chciał > eS? > Powiedz mi Rudy, rudzki internauto o wykwintnych manierach, czy na naszym Forum słowo LORD jest zamiennikiem potocznej nazwy pewnej męskiej części ciała służącej do podtrzymania gatunku? Darek 10004, człowiek kryształowo czysty, nie dojrzał wprawdzie jeszcze, aby do osoby o obcej mu aksjologii zwracać się w sposób bardziej bezpośredni, lecz sądząc z tych paru słowach które do mnnie skierował, jest chyba na najlepszej do tego drodze. A teraz poważnie. Pytasz się, czy ja dostałem coś od Stani? Trudno mi no to pytanie odpowiedzieć rzetelnie. Jeżeli powiem: tak, to mógłbym w sposób nieusprawiedliwiony schlebić sobie. A tego chciałbym uniknąć. Jeżeli powiem, nie: to mógłym skłamać. Sytuacja kłopotliwa. Jestem pewien, że zwróciłeś uwagę na tryby warunkowe, jakimi się posłużyłem. Jedno jest pewne, i mogę to sformułować w trybie orzekającym: to, że Andrzej Stania jako Prezydent Miasta jest dobry, nie ma absolutnie żadnego związku z moimi osobistymi losami. > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
lord_of_the_flies Re: Prezydent Miasta 04.12.05, 13:35 Myślę, że Rudy swoją wypowiedź skierował do mnie :) Krytyka jest cenna, pokazuje nam inne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość o ile nie płynie z ust osób, które na niej chcą zbudować swoją polityczną karierę. Permanentne krytykowanie (niestety) jest w Polsce popularne. Tylko niestety Ci, którzy krytykują w momencie gdy zmienią na stanowiskach krytykowanych postępują tak jak ONI. Myślę, że konstruktywna krytyka jest potrzebna ale tylko wtedy kiedy wynika ze społecznej potrzeby a nie jeżeli służy partykularnym interesom. Stania popełnia błędy ale jednego nie można mu zarzucić jest osobą bardzo odważną. Trzeba pamiętać że tylko ten się nie myli co nic nie robi. Chyba lepiej mieć takiego Prezydenta który czasem podejmuje nietrafne decyzje niż takiego który wogóle nie podejmuje decyzji „Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to PRAWDA" / Talleyrand/ Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Prezydent Miasta 04.12.05, 20:33 >>>lord_of_the_flies 03.12.05, 12:52 napisał: A mie sie wydowo, że Pan Józek to nie popiero Prezydenta bo nie dostoł tego co chcioł. Bo jak dobrze pamientom to przez jakiś czos go popieroł a terozki cały czos na niego nalatuje. <<< Dziwne myślenie drogi Lordzie.Bardzo dziwne! No i jeszcze ten Talleyrand na dodatek,no,no,no. „Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to PRAWDA" / Talleyrand/ Odpowiedz Link Zgłoś
darek10004 Re: Prezydent Miasta 04.12.05, 21:06 etsat napisał: Darek 10004, człowiek kryształowo czysty, nie dojrzał wprawdzie jeszcze, aby do > osoby o obcej mu aksjologii zwracać się w sposób bardziej bezpośredni, lecz > sądząc z tych paru słowach które do mnnie skierował, jest chyba na najlepszej > do tego drodze. chłopie, sroce spod ogona co prawda nie wypadłem ale proszę cię używaj słów prostszych, będzie po prostu prościej, zwyczajnie i normalnie, zostawmy "fachowe" słowa dla fachowców teoretyków i dla prac przez nich pisanych, niedawno znajomy na imprezie zapytał się mnie czy fakt, że mam dziecko od niedawna to dla mnie esensja egzystencji, hmm. odechciało mi się z nim gadać hehe, upraszczajmy se nasz żywot a nie zgrywajmy "intelektualistów" tam gdzie nie ma takiej potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
etsat Re: Prezydent Miasta 05.12.05, 06:10 darek10004 napisał: > etsat napisał: > Darek 10004, człowiek kryształowo czysty, nie dojrzał wprawdzie jeszcze, aby do > > osoby o obcej mu aksjologii zwracać się w sposób bardziej bezpośredni, le > cz > > sądząc z tych paru słowach które do mnnie skierował, jest chyba na najlep > szej > > do tego drodze. > > chłopie, sroce spod ogona co prawda nie wypadłem ale proszę cię używaj słów > prostszych, będzie po prostu prościej, zwyczajnie i normalnie, > zostawmy "fachowe" słowa dla fachowców teoretyków i dla prac przez nich > pisanych, niedawno znajomy na imprezie zapytał się mnie czy fakt, że mam > dziecko od niedawna to dla mnie esensja egzystencji, hmm. odechciało mi się z > nim gadać hehe, upraszczajmy se nasz żywot a nie zgrywajmy "intelektualistów" > tam gdzie nie ma takiej potrzeby. Szybko się zniechęcasz Darku 10004. Jesteś trochę nietolerancyjny. Czuję, że Parada Równości, to nie impreza w której czuł byś się dobrze, nawet gdyby w niej maszerowały same homofoby. Odpowiedz Link Zgłoś
darek10004 Re: Prezydent Miasta 05.12.05, 19:10 etsat napisał: Szybko się zniechęcasz Darku 10004. Jesteś trochę nietolerancyjny. Czuję, że > Parada Równości, to nie impreza w której czuł byś się dobrze, nawet gdyby w > niej maszerowały same homofoby. Powiem ci więcej ja jestem bardzo nietolerancyjny hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 15:44 Bodaj Etsat napisał o WR: "Nie wyobrażam więc sobie sytuacji, kiedy utzymywany przez władze miasta tygodnik miałby być miejscem w którym silnie sfrustrowani poniektórzy jego mieszkańcy mogli publicznie wyrażać swoją niechęć do tych, których wybrali". Nie rozumiesz hasła "wolność prasy" albo bardziej realnie "mozliwosci manewru".Wolnośc nie polega na tym, żeby każdy krytykant miał w gazecie pole do popisu, tylko żeby można było poruszać bolące nas sprawy i zadawać zwykłe pytania. Np: co się dzieje w spółce X, że po raz kolejny w tym roku zmienia się zarząd? Na czym polegały błędy? Albo: kto jest w radzie nadzorczej, dlaczego poprzedni skład wyleciał? I powiedzmy, to byłyby tematy a' la polityczne, ale sa też inne typu: Na bocznej drodze jest cholerna dziura. Co chwilę ktoś w nią wpada i urywa sobie zawieszenie. KOlejny nieszczęśnik skarży się w gazecie. Jak mysliśz - podejmą temat czy też nie (ewentualnie skwitują go zamieszczeniem listu bez próby wskazywania odpowiedzialnych) Odpowiedź jest prosta: zależy do kogo droga należy - jeżeli do spółdzielni np. RSM - dlaczego nie? Ale jeżeli do MPGM - zapomnij. Albo jeszcze inaczej: miasto zorganizowało konferencję. Za okresloną pulę środków, ale beznadziejną. Czy wolno o tym napisać? Czy przeczytałeś wreszcie kiedyś coś na temat obsługi petenta w UM i o jego uwagach na temat liczby urzednikow? To wszystko tematy tabu, a dla nas - przeciez normalne życie naszego miasta. I to jest Twoim zdaniem normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 15:53 No i jeszcze to: "Powiedz mi Rudy, rudzki internauto o wykwintnych manierach, czy na naszym Forum słowo LORD jest zamiennikiem potocznej nazwy pewnej męskiej części ciała służącej do podtrzymania gatunku?" Za Chiny nie wiem o co Ci chodzi! Może ustalaliście kiedyś prawdziwe znaczenia słowa Lord, ale mnie tu wtedy nie było. ja nie wiem jakie zamienniki stosujecie. To może poucz mnie. Więc mam rozumieć, że w spodniach mam Lorda, tak? a moja tylna część to może Lady? I to ma być słownictwo bardziej wprost? Jeżeli tak, to ja ci powiem "nie wprost": mam takie połajanki w d. (albo po śląsku:w rzici). Z wytwornymi ukłonami naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 16:08 Etsat - jeżeli nic nie dostałeś, to coś taki zakochany? Nie kapujesz, że samo takie zakochane wyznanie to dekonspiracja? Widziałeś kiedyś obywatela, który mówiłby, że aktualna władza jest najlepsza i nie chce lepszej? Tylko ludzie z najbliższego kręgu mogą mieć powody do takich deklaracji, bo mogą wiedzieć np to, że zła decyzja (błąd) nie wyniknęła z woli, tylko z tempa decyzji itp. Pozostali widza błąd i gorszą się nim, podobnie jak pracodawca gorszy się błędami pracownika. A politycy są teoretycznie naszymi pracownikami - my pracodacami. Wiem, brzmi to śmiesznie, bo nasi pracownicy robią nas dość dokładnie i często w konia. Ale reagujemy prawidłowo. Z wyjątkiem Ciebie. Chyba, że źle odczytujemy twoje wyznanie, bo w rzeczywistości jest ono wynikiem posiedzenia nad tarotem, z którego wyszło, że z wszystkich prezydentów..... i że "w przyszłym roku będzie ponownie wybrany". Jeżeli tak - koniec dyskusji. Możemy tylko odczyniać. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 16:29 W styczniu w WR była ankieta,w kwietniu Naczelna na łamach dokonała podsumowania tejże: "Otóż okazało sie ,że w większości przypadków nie macie do WR większych zastrzeżeń i gazeta w obecnym kształcie Wam odpowiada. Tylko jedna osoba zwróciła uwagę,że wolałaby gazetę ostrzejszą(...) Pojawiły sie także sporadyczne sugestie ,aby na łamach tygodnika publikowac biografie znanych osób oraz zamieśzczać więcej informacji z życia miasta. Najwięcej jednak z naszych czytelników zainteresowanych byłoby tematami,które dotyczy historii"-napisała nasza Basia kochana a w maju 2004 ,na forum był taki tekst Naczelnej: Drogi Hepiku! Po zapoznaniu sie z korspondencją, którą prowadzisz z Pania Ewą Heszek, aż rodość w sercu rośnie, że taki nieiwelki tygodnik lokalny budzi tak wiele emocji. I to cieszy dziennikarza przede wszystkim. Jesli natomiast jestes juz takim prasoznawcą, to prosze uprzejmie wziąć w swoje Szanowne rączki "WR" sprzed roku i porównać z tymi dzisiejszymi. Ciekawa jestem ile zauważysz zmian. Może powrócić do poprzedniej formuły. Innym tematem są kwestie właściciela i reklam, ale to juz wyższa szkoła jazdy, a nie tylko tworzenie dziennikarskich dzieł sztuki A swoją drogą, a "WR" na stronie wydarzenia z życia miasta pisane są niestety w taki, a nie inny sposób, aby po nich pozostał jakikolwiek znak, gdyz gdzie indziej nawet by o pewnych sprawach nie wspomnieli. Kochany Hepiku, może zerknij czasami także do naszego drugiego tygodnia? Bądż do wydanych dopiero za mojej kadencji wydawnictw, a może na nowe tablice reklamowe, które nie są już ani obdarte i zardzewiałe i jest ich więcej, a może posłuchasz serwisu TV # lub radia Katowice, gdzie po raz pierszwy w historii 'WR" mówi sie o niej i czyta, to co w niej piszemy? A jeśli chodzi o dorabianie wierszówka to musze Cię zmartwić, ani prezes, a zarazem redaktor naczelny dwóch tygodników, ani wiceprezes nie biorą za pisanie ani grosz. Naczelna więcej pisze ponieważ ma teraz mniej spraw na głowie typu ułożenie graficzne gazety uporządkowanie, podpisy pod zdjęciami i szukanie kasy, bo bez tego musielibyście Drodzy Czytelnicy płacić po trzy złote! Jak zasponsorujecie to, to będziecie mieli smaczki, a tak przede wszystkim fakty. POzdrawiam BWB czyli jest dobrze a będzie jeszcze lepiej...I o czym ta dyskusja?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
annas12 Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 17:13 trza dać tyj pani korona ciyrniowo abo jako nagroda, abo tytuł "przodownik Pracy", bo to przecać czyste czyny spoleczne. I pokozać to innym prezesom, coby się zawstydzili, bo tako robota odwalo, że dziw biere, że jeszcze jom jako Agora abo inksze kapitalisty niy przejynli, bo taki manadżer to przecać skarb! Ludzie - powiydzcie ło tym, kaj umicie, mozno się udo i ta Pani kajś eksportujymy. Boja się ino coby na badania nom niy kozali jom dać, bo normalnie to łona niy widzi. Ale wierza, że łonyj ta gazeta sie podobo! Odpowiedz Link Zgłoś
annas12 Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 17:36 acha, a możno richtig by trza wejrzeć "do drugiego tygodnia" jak napisała pani naczelna. To chyba ło tyn sport idzie, niy? Kaj łon jest, kaj go idzie kupić abo dostać? Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 21:20 annas12 napisała: > To chyba ło tyn sport idzie, niy? Kaj łon jest, kaj go idzie kupić > abo dostać? To fakt.Jakis czas temu obleciałem kilkanaście różnych punktów sprzedaży i nikt nie potrafił powiedzieć co się z tygodnikiem sportowym stało. Ja tam za bardzo podejrzliwy nie jestem ale tu cos śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: Prezydent Miasta 06.12.05, 22:56 > Hepik1 napisał: Ja tam za bardzo podejrzliwy nie jestem ale tu cos śmierdzi.<<< Nic nie śmierdzi, tylko chciejstwo najzwyczajniej w świecie nie do końca jest do udźwignięcia jak w rachubę wchodzi ekonomia! Sam przecież Hepiku podawałeś tutaj jakie straty mają WR? Jakby te wszystkie chciejstwa miał pomysłodawca płacić z własnej kieszeni to by takich pociągnięć nie było a WR miały by się dobrze. I nie tylko WR! Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Prezydent Miasta 07.12.05, 06:54 Cały sęk w tym,że ja wtedy ,ten interesujący mnie nr Sportu Śląskiego w końcu kupiłem(bodajże w gmachu UM). Czyli-dziennikarz był na meczu,dziennikarz napisał relację,drukarnia wydrukowała.Koszty zostały poniesione. Tylko nie było(nie ma) dystrybucji.Czyli zerowe szanse na jakikolwiek zwrot kosztów poniesionych przy produkcji gazety. Coś mi się wydaje,że jest tak-spółka przed władzami wykazuje się działalnością-(wydajemy dwa pisma),leci kasa dla piszących i pracujących przy powstaniu gazety.Tylko minimalizowane są koszty(straty)Drukując powiedzmy 5 tys egz z których rozejdzie się powiedzmy 200 szt,można wydrukować te 200 a sprzedać 20 egz.Na papierze ,w zwrotach- wygląda to już bardzo dobrze;) Niesprzedano 180 egz wygląda dużo lepiej niż niesprzedano 4800 egz.Czyli wilk syty a owca prawie cała. Taka moja koncepcja:) Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 07.12.05, 12:07 zbyt zawiła i zbyt fantastyczna ta twoja koncepcja. Nie, takich rzeczy się nie da zrobić, bo na fakturach są sztuki a nie tylko procenty. Pan Józef zdaje sie wie więcej co jest grane, a nie mówi do końca. Wiemy, że byłoby inaczej gdyby to była prywatna kieszeń. Ale mów pan: ile wydano na ten tytuł i jak się rozlicza...? Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Prezydent Miasta 07.12.05, 12:41 Przecież ja piszę właśnie o sztukach...I nie chodzi tu przeciez o jakieś machlojki przed fiskusem czy pranie brudnych pieniędzy.Przecież właściciel ŚlM ,rada nadzorcza dobrze o tym wiedzą.A w jakiś tam sprawozdaniach np dla radnych będzie wyglądac nieźle. A jeśli masz jakąs prostszą koncepcję dlaczego tygodnik,który jest wydawany,a jest nie do kupienia w sieci sprzedaży to chętnie przeczytam. Dla mnie to proste-utrzymujemy pozory-wydajemy dwa tytułu(czyli ciężko pracujemy) a straty są wprawdzie ale dużo mniejsze. Zresztą ....Kto przy zdrowych zmysłach wydaje tygodnik sportowy w czwartek,gdzie znajdujesz sprawozdania z meczów ,które odbyły się w ubiegłą sobotę i można było o nich przeczytac w DZ ,kiedys w TR,Sporcie a dodatkowo w środę w WR?A dotyczy wydarzeń sportowych lokalnych,gdzie na takim meczu piłki nożnej w porywach jest 200 kibiców? I ten tygodnik kosztuje 1 pln w detalu? To ile mogło zostawać po odjęciu marży kolportera hurtowego,marży detalicznej,kosztów papieru,druku jakis tam kosztów dziennikarskich?I ta inicjatywa miała zmniejszać straty spółki ? Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Prezydent Miasta 07.12.05, 16:59 "kto przy zdrowych zmysłach..." - pytasz. O kim my mówimy? Popatrz na te pełne zachwytu nad sobą wynurzenia szefowej spółki, która jest przekonana, że robi dobrą robotę. Radzi popatrzeć "ile się zmieniło". Czy to jest zdrowy pogląd? Czy zdrowe jest to, co pisze o ankietach "nikt nie chce zmian". Gdyby była zainteresowana prawdziwymi ocenami, wykorzystałaby te nasze dyskusje i zapytałaby (zamiast się obrażać): a co wam się konkretnie nie podoba, co radzilibyście zmienić, itp. Ale ona ma gdzieś nasze i czytelników oceny. No i ma rację, bo my jej możemy... Możemy tylko mieć satysfakcję, że jednak czyta nas i jednak czuje nasze szpile... Odpowiedz Link Zgłoś