Po co Wiadomości Rudzkie?

26.06.06, 21:26
Po co w naszym mieście taka gazeta jak WR? Piszą tylko o tym co dobrego
zrobiły władze naszego miasta albo jakies kompletne bzdety. O żadnej
krytycznej uwadze nawet nie może być mowy - można by rzec gazeta prezydencka,
zero obiektywizmu. Dlaczego więc moje podatki (bo chyba ta "gazeta"
jest,przynajmniej częściowo, finansowana przez miasto) przeznaczane są na coś
takiego. W dodatku pracownicy WR, chyba za przychylne artykuły (nie znam
powodów) moga liczyć na poparcie prezydenta w przyjęciach do pracy w Urzędzie
Miejskim. Np. w straży miejskiej pracuje niejaka Ewa Heszek. Co ona tam robi?
Chyba nie patroluje ulic? Myślę, że w spokoju i ciszy pisze artykuły do WR, a
pieniązki za pracę w Urzędzie lecą. I ciekawe czy wygrała jakiś konkurs na to
stanowisko?
    • rudzianin44 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 26.06.06, 21:59
      Nie zgodzę się z tym co napisałeś Zorro. Po pierwsze nie czepiałbym się pani
      Ewy. Nie ma ku temu żadnych argumentów i przesłanek. Została zatrudniona na
      czystych i przejrzystych warunkach. Zgodnie z ustawą. Nie patroluje ulic, bo
      nie jest pracownikiem mundurowym,tylko cywilnym. Jeśli już pociągnąć temat
      Straży Miejskiej, to raczej podjąłbym temat nie dotyczący jej, a niejakiego
      pana Stosia. Jest on zastępcą komendanta. Niezły kretyn, z tego co słyszałem.
      Może by się tak ktoś zainteresował tym jak on pracuje,w jaki sposób tu trafił.
      Masz rację z jednym - że gazeta WR jest mało obiektywna i nastawiona głównie na
      promocję prezydenta. Jedynym pracownikiem WR, który może liczyć na poparcie
      Stani jest naczelny Swoboda. Tylko dzięki niemu ten redaktor/prezes się trzyma
      na tym stanowisku, a już dawno powinien wylecieć. Młoda osoba,jak Ewa, po
      studiach (a nawet dwóch kierunkach,z tego co się orientowałem) ma jak
      największe prawo podejmować pracę gdzie chce. A gazeta WR w zasadzie jest
      potrzebna,moim zdaniem. W jakiej innej gazecie przeczytasz na temat swojego
      sąsiada czy znajomego? Lokalne periodyki są najbliżej ludzi. A nasze miasto
      byłoby ubogie bez takiej gazety. Przecież są w niej i inne rzeczy/tematy,nie
      tylko o panie S. Czyż nie?
      • zorro222 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 27.06.06, 21:31
        > Nie zgodzę się z tym co napisałeś Zorro. Po pierwsze nie czepiałbym się pani
        > Ewy. Nie ma ku temu żadnych argumentów i przesłanek. Została zatrudniona na
        > czystych i przejrzystych warunkach. Zgodnie z ustawą.

        Oczywiście sprawdziłem. Faktycznie jest zatrudniona w straży jako sekretarka. Na
        to stanowisko nie są potrzebne żadne konkursy. I w tym rzecz. Pracę dostała za
        to, że zapisała się do PO. To żadna tajemnica. A żeby nie musiała się trudzić w
        jakichś konkursach wymyślono jej takie oto stanowisko. Nie rozumiem tylko po co
        w straży sekretarka, skoro komendant ma już dwie.

        > Jeśli już pociągnąć temat
        > Straży Miejskiej, to raczej podjąłbym temat nie dotyczący jej, a niejakiego
        > pana Stosia. Jest on zastępcą komendanta. Niezły kretyn, z tego co słyszałem.
        > Może by się tak ktoś zainteresował tym jak on pracuje,w jaki sposób tu trafił.

        Nie wiem, nie znam. A używanie w stosunku do kogoś określeń typu "kretyn"
        powinno mieć jakieś uzasadnienie. Może cię kiedyś mandatem ukarał za picie pod
        sklepem, czy co? A trafił tu pewnie w sposób, w jaki od czasu objęcia władzy
        przez Presidenta trafia zdecydowana większość urzędników.

        Co do samych WR, to poddaję tylko w wątpliwość istnienie takiej gazety,
        finansowanej zresztą ze środków publicznych, ktora pokazuje tylko to co dobre w
        naszym mieście, co dobrego zrobiły nasze władze, itp. Z gazety, która jest
        wydawana za m.in. moje pieniądze chciałbym się dowiedzieć także np. o błędach
        naszych władz, o chybionych inwestycjach, o tym że President przemawiał nawalony
        w czasie Sylwestra, o beznadziejnej obsłudze w UM, itp. Chciałbym wiedzieć jaka
        naprawdę jest nasza rudzka rzeczywistośc, a nie dowiadywac się o różnych,
        dziejących się na szczytach, rzeczach od znajomych urzędników, którzy nie zawsze
        są obiektywni w swojej ocenie.
    • karlus3 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 26.06.06, 22:07
      Hahah. A w jaki sposób pracę w Urzędzie dostało 99 procent ludzi?????
      Chyba logiczne, że to wszystko jedna wielka rodzina. Ciotka sprowadza
      siostrzenicę, mama córkę i tak w kółko. Żeby wszyscy mieli takie kwalifikacje,
      jak wspomniana Ewa Hoszek, to nie byłoby problemu. Wykształcenie i umiejętności
      co poniektórych urzędasów pozostawia wiele do życzenia...
      • lswaczyna Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 26.06.06, 22:16
        To się nazywa NEPOTYZM i z tym trzeba bezwzględnie walczyć ( a jeszcze lepiej
        wprowadzić odpowiedni system uniemożliwiający takie praktyki )
      • mariuszlonca Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 27.06.06, 09:22
        Miałem niedawno okazję byź u p.Skowronek w sekretariacie. Sympatyczna
        sekretarka, miłutko, szybko, konkretnie. Tylko zakłuło mnie to, ze
        sekretarka "godo" i to wcale nie piękną gwara, a taką podwórkową.
        Zastanowiłem się wtedy nad przeprowadzeniem testu - zadzwonię kiedyś do
        dekretariatu i zagadam po nimiecku, angielsku.
    • w36 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 26.06.06, 22:27
      zorro222 napisał:

      > Po co w naszym mieście taka gazeta jak WR?

      Dobre pytanie. A właściwie po co w tym kształcie, promującym jednostronnie
      działalność jednych i tych samych osób i robiącej tylko wrażenie gazety
      samorządowej, czyli działającej w interesie całej społeczności miasta.
      Myślę że przeciw całkowitej likwidacji, stoją ciągle jakieś nadzieje że może coś
      się ruszy w pozytywną stronę. Ale nie wiem czy jednak nie jest to utopią.

      > Np. w straży miejskiej pracuje niejaka Ewa Heszek.

      Ooooo... Przecież znamy dobrze Ewę, dyskutowała tu z nami obok na forum w 2004
      roku :

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16671
      pod nickiem ewunia.h . A poza tym jej zdjęcie zdobiło często WR.

      > Co ona tam robi?
      > Chyba nie patroluje ulic?

      Ewa? Kiedy odwiedzała nas na forum, to studiowała dziennikarstwo. Może sortuje
      jakieś mandaty, czy wypisuje druczki, ale jej chyba szkoda do tego.

      Ale rzeczywiście, to jest bardzo intrygująca sprawa odnośnie zagadkowej formacji
      jaką jest rudzka straż miejska.
      • karlus3 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 26.06.06, 22:34
        Znam dobrze Ewę i większość strażników miejskich. Rozwieje Wasze wątpliwości i
        wyjaśnię jak wygląda sprawa. Ewa jest sekretarką. Zajmuje się iście papierkową
        robotą. Artykułów do WR w pracy pisać nie musi, bo jak wiadomo, jest to
        tygodnik,a nie dziennik. Ileż więc można tam napisać artykułów? Trzy, cztery na
        tydzień?
        Za taką marną kasę, jaką otrzymywała w redakcji, nie warto było pracować.
        Najwyższa pora na zmianę pracy (wkońcu ukoczyła już studia). Nie sądzę, że była
        jej potrzeba protekcja Stani ani kogokolwiek innego, żeby się gdzieś zatrudnić.
        • amuerak jak jest różnica... 26.06.06, 23:45
          kaktus napisał:

          > Nie sądzę, że była
          > jej potrzeba protekcja Stani...

          pytanie
          Jaka jest różnica między Bogiem a Stanią?
          • kapioh1 Re: BRAWA DLA EWY !! 27.06.06, 00:14
            No temacik cud- miód. Pani Ewa, Heszek zresztą, no miodzio. Taaka zdolna,
            zatrudnić się może normalnie, normalnie wszędzie. I studia skończyła ! A ona
            tyra do roboty, której nikt by nie wziął. Płaca marna i wogóle. No kto przy
            zdrowych zmysłach i PO STUDIACH by zapieprzał w Wiadomościach Rudzkich i Straży
            Miejskiej ? No chyba, że taki z niego pełen poświęcenia dla miasta naszego,
            wspólnego, prawie wolontariusz. Jak Ewa nasza kochana, w mieście zakochana, ha
            ha. A ze Straży Miejskiej można dalej jeszcze pójść i poświęcić się bardziej
            jeszcze, za marniejszą kasę. Znam strażnika co to w straży architektem został,
            a inny informatykiem...I to wszystko bez żadnej protekcji.
            FORUMOWICZE- BRAWA GROMKIE DLA EWY !!! JA JUŻ WALĘ TAK MOCNO, ŻE MI ŁAPKI
            OPUCHŁY !!
            • w36 Re: BRAWA DLA EWY !! 27.06.06, 00:32
              kapioh1 napisał:

              > FORUMOWICZE- BRAWA GROMKIE DLA EWY !!! JA JUŻ WALĘ TAK MOCNO, ŻE MI ŁAPKI
              > OPUCHŁY !!

              Kapioh. A może tam w straży naszej tak wysoko ustawiona poprzeczka, że do
              przekładania papierów to niżej dwóch fakultetów po prostu nie biorą.
              Po prostu ELITARNA JEDNOSTKA.
              Ciekawe czy Ciebie by przyjęli do SM. Obawiam się że byłbyś za cieńki ;)
            • borowiki2 Re: BRAWA DLA EWY !! 05.07.06, 10:28
              mam ciekawszy temat a mianowicie rewelacyjny zastępca komendanta straży
              miejskiej niejaki stoś dariusz.Ciekawe co on tam robi będąc na kursie
              podstawowym już piastował funkcje zastępcy i brał za to niazłą kase ponad
              trzy tysiaki,ale to nic bo jak zdał kurs to wylądował na izbie wytrzeźwień.Po
              urzędzie roznsi się temat ,że bez żadnych problemów załaywił sobie mieszkamie
              na nowym osiedlu magnolii w Rudzie Śląskiej, a w rudzie wogóle nie jest
              zameldowany .A nowe budynki miały być przeznaczone dla osób które zostały
              pozbawione mieszkań z powodu drogowej trasy średnicowej tak obiecywał nasz
              szanowny prezydent .
          • robot001 Re: jak jest różnica... 27.06.06, 09:58
            Bóg nie będzie siedział
            • brynio5 Re: nagonki... 27.06.06, 11:32
              I znowu nagonka na ładną dziewczynę!
              Co wam to przeszkadza,że Ewunia tam pracuje?
              Spadajcie na drzewo!
              • rudzianin44 Re: nagonki... 27.06.06, 11:36
                Popieram zdanie Brynia!!!
            • amuerak taka że .. 27.06.06, 16:40
              Bogu nigdy sie nie wydawało że jest prezydentem......
              • zoro333 Re: taka że .. 27.06.06, 21:16
                Podoba się Mi ta odpowiedź, rzeczywiści niektórzy uważają się za bogów.
                Ty Robot czyżbyś coś wiedział? Sugerował?
                • takisobieja1 Re: oj oj 30.06.06, 07:02
                  Cóż wy wiecie o Ewie i o Straży Miejskiej ....chyba nic ....a nie znając ich
                  pracy po co się wogóle na ten temat wypowiadacie ... może spojżycie na siebie
                  i na własne raczki czasami nie za czyste ... jeżeli jest ktoś was bez grzechu
                  niech rzuci kamieniem jako pierwszy
    • karlus3 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 30.06.06, 08:35
      Widzę, że Ewa ma jakiegoś wielbiciela, który bierze ją w obronę. I nawet nie
      jednego. I bardzo dobrze. Nie dziwię się, bo to naprawdę bardzo fajna
      dziewczyna. Niepotrzebnie staje się kartą przetargową. Wiadomo, że to wszystko
      atak w straż a głównie w prezydenta i w decyzje przez niego podejmowane. Racja
      kolego, że Ci, którzy tu wypisują głupoty nie mają o niczym pojęcia
      • takisobieja1 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 30.06.06, 16:11
        nie powiem ...znam Ewe jest super kumpelą i nie chodzi tu o obrone ale o to że
        wypowiadaja sie tu ludzie którzy nie znaja tej osoby a wielce wszystko o
        wszystkim wiedza ... niech spojrzą w lustro i przyjżą sie najpierw sobie a to
        ze komuś sie udało ...to dobrze ...widać zawiść jest wszechobecna w naszym
        gronie forumowiczów .......2 sprawa Straż Miejska ...te posty o szpitalu
        itd ...najpierw poczytac trzeba do czego Straż jest powołana i jakie sa jej
        priorytetowe zadania ...Art.11 ustawu polecam przeczytać tam wszystko jest
        napisane ...pozatym znam wielu strazników i wiem mniej wiecej na czym ich praca
        polega ...i powiem szczerze że czasami im niezazdroszcze ... bo wiecznie ktoś
        im na ręce patrzy ... a z opowiadań interwencje tez nienależą do
        najprzyjemniejszych ...szczególnie te domowe ... ale powiedzcie sami ...czy
        Policja dałaby sobie rade z tym wszystkim ??...wkońcu wszyscy wiemy jak
        działa ....chociaz nie powiem ...odkąd mamy nowego komendanta
        miejskiego ....duzo się zminiło i nareszcie widać policjantów na drodze.....ale
        nie mówie o tych co w nocy w czarnum moro chodzą ...bo to kontraktowi z
        Katowic ....wiec zanim ktoś chce tu kogos oczerniać i wybisywać bzdury niech
        najpierw sięgnie do źródła i się czego kolwiek dowie a nie przepisuje tutaj
        jakies usłyszane ploty nic nie mające wspólnego z rzeczywistością ...

        Pozdro ... taki sobie ja


        ach sorki za błędy
        • karlus3 Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 30.06.06, 16:33
          Racja, Ewunia jest świetna. Jako kobieta, jako kumpelka, w ogóle zarąbista
          babka. Można z nią konie kraść, jest do tańca i do różańca. Przyznam, że
          pomogła mi kiedyś w życiu i trochę jej zawdzięczam. Ale dlaczego my tu mówimy
          na tym forum o jej walorach, zarówno osobowościowych,jak i fizycznych (których
          notabene nie pochwalić się nie da). Zaczęło się od tego, że dostała pracę w
          Straży i na tym sie drogi "Takisobieja" powinniśmy skupić. Zostawmy ją w
          spokoju, bo i tak nie da się wszystkiego wypisać tu dobrego co ta dziewczyna
          robi i jaka jest. Ludzie, którzy kogoś nie znają i tak będą gadać swoje. Skupmy
          się raczej na tym, że rzeczywiście zawiść jest wszechobecna i aż żal, że ludzie
          zazdroszczą młodym osobom, które coś w życiu osiągają. Czy wszyscy muszą nam
          uciekać zagranicę? Uważam, że jak na młody wiek Ewy, osiągnęła w życiu więcej
          niż niejeden 40-latek. Ale zapracowała sobie na swoją pozycję ciężką pracą,
          zdobywaniem kwalifikacji i wykształcenia, a nie,jak piszą, dojściami do Stani.
          Z tego co wiem, to prezydent ją bardzo lubi, ale na pewno nie za to, że pisze o
          nim pochlebne artykuły, tylko za jej charakter. KPoza tym kiedyś Ewa jako
          jedyna w WR nie bała się poruszać tematów drażliwych i lekko przeciw miastu.
          Lubiała wytykać urzędnikom błędy. Teraz najprawdopodobniej już nie może tego
          robić, odkąd zmienił się naczelny WR. A już totalną bzdurą jest to, że wstąpiła
          do PO. Kto to wymyślił i z jakiego źródła ma takie info? W woli wyjaśnienia:
          ani dziennikarz ani strażnik miejski nie może wstąpić do partii politycznej.
          Głupoty wyssane z palca.
        • osi-ris co ty bredzisz?? 01.07.06, 17:45
          Art. 26. USTAWY z dnia 29 sierpnia 1997 r.

          "Ślubuję uroczyście służyć Państwu i wspólnocie lokalnej, chronić porządek
          publiczny i bezpieczeństwo ludzi, przestrzegać porządku prawnego i dyscypliny
          służbowej, dbać o etykę i dobre imię służby".


          No to jak będzie z tym porządkiem ? nie mówię tu o pożądku naturalnym,
          ekonomicznym, biologicznym ..

          a co do błędów najpierw je sprawdź a póżniej pisz o nich..

          --
          Myślenie ma kolosalną przyszłość
          Rzeczywistość po prostu domaga się komentarza..
    • jacus881 straż miejska 30.06.06, 16:42
      Niektórzy strażnicy są beznadziejni. Co oni sobą prezentują? Nie powiem,
      dziewczyny w straży sa ładne, szczególnie jedna. Szkoda, że schowana na pokoju
      i nie chodzi po ulicach. Dali by jej mundur to by jakoś reprezentowała tą nasza
      straż. Byłaby jej wizytówką. a tak.... nasi drodzy straznicy niektórzy powinni
      nieco zrzucic, bo ja oni mają z taką tuszą podejmować interwencje. W jaki
      sposób w ogole przebiega nabór do strazy? fakt, ze nie ocenia sie ludzi po
      wyglądzie i byc moze te osoby są silne, a byc moze rowniez wbrew pozorom i
      sprawne. tak ogolnie mimo calej nagonki na straz, uwazam ze jednostka ta jest
      jak najbardziej potrzebna. policja jest w naszym miescie do dupy!!!!
      • zorro222 Re: straż miejska 30.06.06, 20:51
        Niektórzy lekarze są beznadziejni. Mają brudne fartuchy i biorą w łapę. Nie
        wspomnę już o górnikach. Wiecznie brudni i łażą z wymalowanymi oczami. A, i
        zapomniałem dodać, niektórzy forumowicze też są o dziwo beznadziejni. Czy to
        oznacza, że każdy lekarz, górnik czy uczestnik forum jest beznadziejny?
        A co do ich wagi... Nie musieli zbytnio martwić się o testy sprawnościowe skoro
        należeli do tzw. pewniaków.
        • takisobieja1 Re: straż miejska 01.07.06, 07:59
          zorro czyżbyś zdawał testy sprawnościowe do Straży ? ... hmm.... coś mi sie
          wydaje ze nie zdałeś ich :)))) ... coś widze że masz uprzedzenia do niektórych
          grup zawodowych

          Pozdro
          • zorro222 Re: straż miejska 01.07.06, 15:31
            Hehe. Za stary jestem żeby zdawać testy, a po drugie pracuję sam dla siebie i
            dobrze mi z tym, panie Strażnik.:)
            • takisobieja1 Re: straż miejska 02.07.06, 06:21
              znów pomyłka ...jednak nie Strażnik ....tak tu własnie jest że posty są
              wymyslane i mało kiedy opieraja sie na rzeczywistości ... jeżeli nie jest się
              czegos pewny na sto % lepiej sie nie wypowiadać w danym temacie ...znam
              strażników ale to nie znaczy że sam nim jestem .... wiec coś mogę na ten temat
              powiedzieć ... bez obrazy

              Pozdro
    • w36 Likwidacja "Śląskich mediów" ? 02.07.06, 20:53
      zorro222 napisał:

      > Po co w naszym mieście taka gazeta jak WR?

      Po tej przydługiej dygresji na temat pewnej Ewy, chciałbym poddać pewną myśl do
      przemyślenia.

      1. Zlikwidować spółkę ŚM a zespół redakcyjny włączyć w strukturę UM, np.
      wydziału informacji, promocji czy może kancelarii RM, sprawa do dyskusji.
      2. Ustanowić społeczną Radę Programową której podlegał by zespół redakcyjny w
      kwestiach założeń i treści WR.


      Zalety:
      1. Zerwanie z fikcją finansową pod tytułem samofinansująca się spółka. Lepsza
      kontrola wydatków, nawet jeśli to okaże się (bo faktycznie nią cały czas jest)
      działalnością niedochodową, to będzie to jasne i widoczne w budżecie UM.
      2. Likwidacja niejawnych "kanałów" finansowania WR z budżetu miasta,
      prowadzących do powstania patologicznych zjawisk typu "płacę, żądam".
      2. Uproszczenie układu zależności nadzoru nad WR. Likwidacja całkowicie zbędnych
      funkcji i stanowisk.
      3. Ukonkretyzowanie odpowiedzialności personalnej za treść WR i wykonywania za
      ich pomocą zadań statutowych miasta RŚ.


      W tej chwili działanie spółki ŚM ma bardzo mierne rezultaty jak chodzi o
      oczekiwania odbiorców, czego dowodem są bardzo liczne wypowiedzi w większości
      niepochlebne.
      Samo istnienie tego rodzaju spółki miejskiej okazało się niewypałem, bo jeśli by
      np. wodociąg przestał dostarczać wodę to nie ma siły, ktoś by to zauważył, a
      tutaj spółka już dawno nie pracuje dla społeczności która ją finasuje, a ciągle
      ten fakt nie dochodzi do umysłu osób odpowiedzialnych.

      To że bez spółki też się da, dowodzi np. przykład Zabrza, gdzie wydaje się
      kwartalnik kulturalny właśnie w oparciu o redakcję będącą częścią struktury UM i
      niezależną Radę Programową.
      • rudy107 Re: Likwidacja "Śląskich mediów" ? 07.07.06, 16:12
        Gratuluję wnikliwości i rozumnej koncepcji. Ale czy myslisz, że o rozum i
        logika, to to o co chodzi naszemu Prezydentowi? Przecież w Wr jest jeden wielki
        brud...
    • broneknotgeld Re: Po co Wiadomości Rudzkie? 26.06.07, 19:48
      Chwolić majom tych co trza
      Tako se niy stracom - pra?
Pełna wersja