cała prawda o ogrodzeniu

05.06.08, 12:46
Niestety, zarzuty okazały się bezpodstawne. Miasto zaoszczędziło, a
nie dokonało marnotrastwa kasy.

Stanowisko huty, RIO i miasta w WR (cała strona, bardziej
kompleksowo niż to było ostatnio). Możecie nie czytac, ale nie
znając faktów nie zabierajcie głosu.
    • zoro333 Re: cała prawda o ogrodzeniu 05.06.08, 16:57
      Jako mieszkaniec R.Śl. zostałem ponownie nabrany oświadczeniem o
      wyjaśnieniu podwójnego kupna ogrodzenia i wymienników na sumę ponad
      600 tys. zł według raportu RIO. Mało tego , sam płot jest tu
      niewielką kosztowo częścią a sprawa dot. wymienników. Ośmielam się
      zatem już nie tłumaczyć takim jak „rudzianin44” czy „jacula1111”
      dlatego zwracam się bezpośrednio do Pana Prezydenta, który ten art.
      podpisał.
      Panie PREZYDENCIE.
      Mówi pan, że kupił pan płot wokół boiska za około 27 tys. Jaki jest
      biznes jeżeli ogrodzenie te w momencie zakupu nie było warte
      złotówki. Od początku wszystkie koncepcje zagospodarowania tego
      terenu przewidywały … wyburzenie tego ogrodzenie /co podnosi
      dodatkowo koszty Miasta/. Nie ma tu znaczenia czy patrzymy na
      wartość ogrodzenie przed czy po szkodach górniczych.
      Szkody Górnicze. Sam pan pisze, że odszkodowanie od kopalni dot.
      uszkodzonego ogrodzenia, chodnika oraz innych elementów boiska. To
      jaka część tego niewielkiego odszkodowania przypada na płot.
      Wróćmy jednak do ogrodzenia za które Miasto zapłaciło ponad 90 tys.
      zł. Które to jest. Pisze pan, że „…okala boisko sportowe przy hali
      sportowej” które boisko i przy jakiej hali?
      Jakie ogrodzenie pomiędzy halą a stawem wędkarskim? Część tego
      ogrodzenia czy całe? I jak się to ma do własności ziemi na której
      stoi te ogrodzenie? Czy pan widział te ogrodzenie? Nawet przyjmując,
      że kupił pan wszystkie ogrodzenie wokół hali to daleko jeszcze do 90
      tys. zł.
      Na koniec ubawił mnie pan serdecznie, pisząc, ze Miasto zarobiło na
      kupnie obiektów sportowych od huty. No cóż wszytko można wcisnąć
      czytelnikom.
      Opowiem panu jak sprzedawałem mojego malucha /Fiat 126P/. Uznałem,
      że wart jest on 15 tys. zł. Długo, bardzo długo szukałem jelenia i
      wreszcie niejaki „rudziani44” kupił go za 10 tys. zł /długo się
      targował/. Ja oczywiście dzisiaj uważam, że podarowałem temu
      osobnikowi 5 tys. On chwali się w gazetach, że kupił za 10 a
      kosztowało 15 i że na tym zaoszczędził 5 tys. zł. Nieliczni, którzy
      mnie ani rudzianina się nie boją mówią o kancie bo auto nie watr
      jest nawet 2 tys. zł.
      Może pan prezydent nie wie, ale każdy towar jest tyle wart ile za
      niego da kupiec.
      I jeszcze jedno, huta od bodaj 1993 roku chciała oddać boisko przy
      ul. Czarnoleśnej za darmo miastu. Stanowisko ówczesnego dyrektora
      MOSiR u blokowało te przejęcie. Huta nie mogła sprzedać boiska /nie
      było kupca/ a jednocześnie płaciła podatek za ten grunt. To jaki to
      interes kupić za taaakie pieniądze i teraz łożyć na utrzymanie?
      Takie „interesy” robi się w R.Śl.?

      Szanowna jaculo i ileś tam jedynek. Napisałaś, ze jest tam
      stanowisko RIO? Gdzie ty je widziałaś? Kłamstwo, czy świadoma
      dezinformacja? Właśnie stanowisko RIO jest tu najważniejsze. To RIO
      postawiło zarzuty i JAK NA RAZIE ich nie wycofało. I nie nam trzeba
      to wyjaśniać a RIO.
      Kto podpisał stanowisko huty????
      Szmatławiec nadal pozostanie szmatławcem a tak się napaliłem na te
      wyjaśnienia.
      Żenujący poziom tłumaczenia się mieszkańcom.
      • w36 Re: cała prawda o ogrodzeniu 06.06.08, 02:43
        zoro333 napisał:

        > Wróćmy jednak do ogrodzenia za które Miasto zapłaciło ponad 90 tys.
        > zł. Które to jest. Pisze pan, że „…okala boisko sportowe przy hali
        > sportowej” które boisko i przy jakiej hali?

        Też jestem tego ogrodzonego cennym płotem boiska na Hallera bardzo ciekaw.
        Przypomnę że my Rudzianie mamy do dyspozycji piękne narzędzie:

        www.ruda-sl.polskiemiasta.pl/map/php/map.php?map=%2Fms4w%2FApache%2Fhtdocs%2Fmap%2Fmiasta%2Fruda-sl%2Fmapa.map

        serwis gdzie możemy oglądać dokładnie naszą Rudę z satelity i co najlepsze w
        świetle tych poszukiwań, po wpisaniu numeru działki z lewej u dołu, widzieć jej
        dokładną lokalizację i wygląd.
        Zachęcam forumowiczów z bystrym wzrokiem do poszukiwań. Przypomnę
        że na Hallera według zarządzenia Prezydenta nr 305/PM/03 nasze miasto przejęło
        działki i obiekty na nich o numerach 3301/85, 3302/85, 3303/85, 2727/85.
        Co do działki 2727/85, to opierając się na własnych badaniach, chciałbym
        uprzedzić że jest na niej boisko typu klepiskowego, którego zdjęcia już tu
        zamieściłem, ale żadnego ogrodzenia nie ma.
    • zoro333 wiedza prezydenta ..... 05.06.08, 17:23
      Jaką wiedzę posiada prezydent o terenie który opisuje przedstawia
      ten art. podpisany przez prezydenta

      nowybytom.type.pl/page/index.php?option=com_content&task=view&id=532&Itemid=38
      a tu fragment:
      „Boiska tylko trawiaste? W zarządzie Miejskiego Ośrodka Sportu i
      Rekreacji znajduje się tylko boisko trawiaste przy ul Hallera, tuż
      obok dyrekcji MOSiR. Codziennie korzysta z niego od kilku do
      kilkunastu osób. W roku szkolnym dodatkowo zajęcia mają na nim
      uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1. Obiekt jest regularnie koszony i
      utrzymywany w czystości.”
      Kto mi powie gdzie jest to boisko trawiaste przy ul. Hallera o
      którym pisze pan prezydent?
      Regularne koszone??? A może to, to samo boisko które jest ogrodzone
      płotem za 90 kawałków???
      Kończ pan, wstydu oszczędź.
      • w36 Re: wiedza prezydenta ..... 06.06.08, 05:15
        zoro333 napisał:

        >
        > Kto mi powie gdzie jest to boisko trawiaste przy ul. Hallera o
        > którym pisze pan prezydent?

        Bardzo fajny kawałek znalazłeś zoro.
        Jeśli się nie mylę i wspomniana w wypowiedzi Stani siedziba Mosiru to jest to na
        zdjęciu (czy może ktoś potwierdzić?):
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1244008.html

        to boiskiem o które pytasz, jest właśnie to wspominane już przeze mnie klepisko
        na działce 2727/85 przejętej przez Stanię od Huty. Znajduje się dokładnie między
        tym budynkiem a ulicą Hallera.
        Faktycznie bramki wyglądają w miarę na nowe ale z tym koszeniem o którym pisał
        Stania to raczej bez sensu. Jak widać trawie na tym boisku raczej nie dane jest
        wyrosnąć:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1244009.html

        Nie ma też jak widać tych obiecanych w zeszłym roku przez Stanię piłkochwytów od
        ulicy, co też na marginesie świadczy o wartości obietnic dawanych przez Stanię
        mieszkańcom.

        No a jeśli Stania w zeszłym roku publicznie twierdził w WR że jest to jedyne
        miejskie boisko na Hallera a teraz twierdzi w WR że za tą dużą kasę kupił płot
        wokół boiska na Hallera, to w tej całej sprawie robi się nadzwyczaj ciekawie ;).

        Wielkie podziękowania dla jacula1111 za zwrócenie uwagi na ten artykuł w WR.
        Gdyby nie on i jego specyficzna promocja, mógłby nam ten bardzo ważny fragment
        sprawy umknąć.
        • amarian2 bramki 06.06.08, 08:18
          Bramki zostały podarowane przez MKS Pogoń. Wykonane na hucie stały
          bezużyteczne na boisku /zbyt ciężkie do przenoszenia/. Po kradzieży
          starych bramek na "boisku" przy ul. Hallera na wniosek Pana Dudka
          zostały przeniesione i zabudowane na terenie Mosiru.
    • broneknotgeld Re: cała prawda o ogrodzeniu 05.06.08, 17:26
      Niystety, "WR" sie tym tekstym niy popisały.
      Jo żech ło tym czytoł we "Dziynniku Zachodnim", czego autor tekstu
      jasno niy podoł. Wyglondo to wszysko jakby na celowe robiynie szumu
      medialnego, a że wyraźnie asekurancke, to tym bardzi sprowio
      wrażynie że cosik we tym śmierdzi.
      • rudy107 Re: cała prawda o ogrodzeniu 05.06.08, 19:47
        Geniuszom z WR zabrakło polotu (a w zasadzie to zwykłej
        inteligencji) by spróbować wytłumaczyć szefowi, że takich rzeczy się
        tak nie broni. Tylko budzą tym zainteresowanie. No, chyba, ze to to
        chodziło... Wódz ma bombę z opóźnionym zapłonem w swojej gazetce?
        • w36 Re: cała prawda o ogrodzeniu 06.06.08, 07:08
          rudy107 napisał:

          > Tylko budzą tym zainteresowanie. No, chyba, ze to to
          > chodziło... Wódz ma bombę z opóźnionym zapłonem w swojej gazetce?

          ;) Też myślałem o tym. Że może jest jakieś drugie dno w tym intensywnym lecz
          nieudolnym bronieniu Stani w WR i wysyłaniu tu na forum dziwnych ludzi.

          Ale tak wspominając sobie różne inne akcje WR i pewne bliższe kontakty z
          przedstawicielami WR, to raczej powiedziałbym że to zachowanie teraz nie odbiega
          tak dużo od, powiedzmy, normy.
          Ale za w kwestii odświeżenia właśnie teraz samej sprawy za pomocą podrzucenia
          materiałów dziennikarzowi "Faktu" to byłbym skłonny raczej zgodzić się z
          hipotezą kapioha że to może być jakaś intryga pałacowa, może nawet gdzieś blisko
          Stani.
          • zoro333 czy dzisiaj WR pisałały .... 11.06.08, 09:42
            O podwójnym zakupie wymienników i ogrodzenia.
            A może tłumaczyły wyrzucanie kasy miejskiej w innych sprawach.
            Jakiś powód kupienia szmatławca musi być :)

            • jozefosmenda Re: czy dzisiaj WR pisałały .... 12.06.08, 00:06
              Jeszcze nie czytałem ale jutro sobie kupię.
              No ale jak nie ma Gregora to i po co?
            • w36 Re: czy dzisiaj WR pisałały .... 12.06.08, 03:53
              zoro333 napisał:

              > Jakiś powód kupienia szmatławca musi być :)
              >

              Ja sobie może odpuszczę. Co prawda po długim okresie niekupowania WR, wyjątkowo
              nabyłem ostatni numer zachęcony wyjątkową promocją tu na forum. I faktycznie nie
              żałuję dodatkowego wydatku (bo na WR i tak muszę płacić czy chcę czy nie), warto
              było.
              Ale gdyby znowu było coś równie wybitnego, jak to wyjątkowo żenujące tłumaczenie
              Stani, to dajcie znać ;).
              • rudy107 Re: czy dzisiaj WR pisałały .... 13.06.08, 11:49
                poemocjonowaliśmy się, wskazaliśmy na kolejne nieścisłości. A
                niejaki Jacula vel Rudzianin, który wątek zainicjował, milczy. Co
                jest? Przeląkł się, że wódz go nie pochwali za tę udaną promocję
                tytułu, czy jak?
Pełna wersja