Dodaj do ulubionych

Władza na półmetku, czas zmiany

14.11.08, 21:01
Myślę iż nadszedł czas zorganizowania szerokiego frontu obrony naszej R.Śl.
przed kolejną kadencją tych nieudolnych, autorytarnych, dyktatorskich rządów.
Większość tych, którzy interesują się chociaż trochę sytuacją w mieście, widzą
iż jesteśmy coraz bardziej zadłużonym miastem. Z miasta uciekają lub są
zwalniani najlepsi ludzie. Może nie wszyscy wiedzą, ale mamy u nas ekstra
fachowców w jednej osobie (górnik,sportowiec,p.kultury, hydraulik - i do tego
kobieta)Zastępuje sie ich ludźmi nie mogącymi zagrozić pierwszemu w kolejnej
kadencji.Do roboty kochani mieszkańcy, skończmy z tym, czs na zmiany.
Otwieramy dyskusję. Gorąco wierzę iż razem zmienimy GO.
Obserwuj wątek
      • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 27.11.08, 23:42
        Pomysł i cel jak najbardziej słuszny, tylko o kilka lat spóźniony.
        Teraz mamy Stanigród (skojarzenie oczywiste), ludziom zamknęło się
        buzie dając pracę tym, którzy by jej nie znależli na rynku. Ale
        działać trzeba koniecznie, by skończyć już z tym, co się dzieje w
        Urzędzie, a dzieje się już od kilku lat (dowody później). Na
        początek proponuję zbudować piramidę z głupoty, szastania
        publicznymi pieniędzmi, nepotyzmu, kolesiostwa - czyli zbudować z
        tego, czym są rządy pana ASa, a co potem się odpowiednio wykorzysta.
        Pierwsza cegiełka piramidy: zbudowana za kilka milionów złotych
        wieża ... spadochronowa (?) na wireckim targowisku - przykład
        głupoty i marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Może któryś z
        organów kontrolujących Urząd zapyta: komu i czemu ta wieża ma
        służyć? Cdn ...
        • w36 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 28.11.08, 01:19
          pallikot napisał:

          > Na
          > początek proponuję zbudować piramidę z głupoty, szastania
          > publicznymi pieniędzmi, nepotyzmu, kolesiostwa - czyli zbudować z
          > tego, czym są rządy pana ASa, a co potem się odpowiednio wykorzysta.

          Oj, na ten temat to już na tym forum przelaliśmy chyba megabajty wpisów. Na
          podsumowania jeszcze chyba mamy czas, dojdzie przecież trochę "kwiatków".
          Myślę że o wiele istotniejsze jest teraz, skoro raczej zgadzamy się że zmiany
          powinny nastąpić, komu powierzymy władzę w naszym mieście po epoce Stani by w
          Rudzie na prawdę lepiej się działo a nie tylko inaczej. Stania nie jest przecież
          jedynym fachowcem w sprawach które wymieniłeś.
          A już przecież wyrywają się różni tacy napaleni, wcale nie lepsi od Stani i jego
          przybocznych. Byśmy nie wpadli z deszczu pod rynnę.
          Różnej maści krzykaczy i oszołomów w naszym mieście naprawdę nie brak.
          Problemem jest też to, że Stania niestety zniechęcił znaczną ilość znanych
          kiedyś, wartościowych ludzi od zajmowania się naszymi miejskimi sprawami. I
          teraz to trudno w ogóle sobie kogoś takiego przypomnieć.










            • marynik Re: Władza na półmetku, czas zmiany 28.11.08, 20:15
              wyborca-1 napisał:

              > Zastanawiasz się kto następny, ale to przecież oczywiste, jeżeli
              śledzisz
              > relacje z różnych imprez, widać gołym okiem,że po erze Stani
              nastanie era Kani.

              Oj, tylko nie taki scenariusz. Kolejny karierowicz. Od
              niedawana "znawca" sprzedaży wody dla naszego miasta. Mam nadzieję,
              że skoro już "przeniósl się do Katowic, to niech tam sobie siedzi,,
              a Rudę neich zostawi w spokoju. Do tej pory nie było z niego żadnego
              pożytku ( straty i owszem - diety z pieniezy podatników.
              • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 28.11.08, 20:38
                Kochani forumowicze nie ma się nad czym zastanawiać, jeżeli Pierwszy nie
                wystartuje to namaści Kanię również tak jak i On członek PO. Oni zrobią
                wszystko, aby zachować pozycje tak trudno wywalczone, to są wpływy,
                znajomości,kasa, a z tym się trudno rozstać. Po przeciwnej stronie nie widać
                kogoś kto mógłby im zagrozić i chciałby zaryzykować reputację, nerwy, gorycz
                porażki, kasę, niektórzy w naszej R.Śl. się już o tym przekonali.
                • kapioh1 Re: Wodza zgubi Wódz, he he 28.11.08, 21:24
                  Skąd ten pesymizm ? Paradoksalnie Stani szkodzi codziennie Stania. A
                  najbardziej jego polityczny infantylizm. Andrzej Stania nie posiada
                  kompletnie żadnej wizji rozwoju miasta. Wszystkie jego działania
                  mają charakter chwilowej, przypadkowej akcji. Sam znam dziesiątki
                  przykładów kosztownych, nigdy nie dokończonych i zarzuconych
                  działań. Pamiętacie jedno z najbardziej kabaretowych ? Pryzidynt
                  zatrzymuje w Chebziu pociąg Inter-City, picuje za miejską kasę
                  dworzec i pierniczy o gigantycznych planach centrum przesiadkowego.
                  Sam pakuje się do pociągu, żeby pokazać "tłum" zainteresowanych. Co
                  mamy dzisiaj ? Zapyziałą stacyjkę, symbol zadupia. Piękny budynek
                  wysmarowany wulgarnymi napisami, wybrudzony, tonący w syfie. I ten
                  syf i suche liście unoszą mknące pociągi IC. Tylko żaden się nie
                  zatrzymuje. Oto przykład politycznej hochsztaplerki za miejskie
                  pieniadze. Natomiast oprócz chwilowych akcji Wódz ma jeszcze jeden
                  pomysł- na utrzymanie władzy. Wszystkich głupszych kupuje za marne,
                  na rudzką modłę skrojone przywileje. Wszystkich którzy są mądrzejsi
                  pozbywa się i gnoi. I TO GO ZGUBI, ZOBACZYCIE, HE HE !
            • jasmin40 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 03.12.08, 10:56
              wyborca-1 napisał:

              > Zastanawiasz się kto następny, ale to przecież oczywiste, jeżeli
              śledzisz
              > relacje z różnych imprez, widać gołym okiem,że po erze Stani
              nastanie era Kani.

              Myslę, że nie!
              Kania dostał ciepłą posadkę(wroga miej przy sobie) i z tego co się
              orientuję po aferze z bracmi J., w końcu to rodzina, nie jest już
              tak słodko!

              To, że tu sobie popiszemy nic nie da!
              Należałoby stworzyc niezależną stronę internetową.
              Gdzie można byłoby opisywac zarówno wpadki naszej władzy jak i
              pozytywy. Bo jak mówią medal ma dwie strony a prawda leży pośrodku!
              Osobiście jestem przekonany, że niestety tych negatywów będzie
              więcej!
              Pozdrawiam!
              • jozefosmenda Re: Władza na półmetku, czas zmiany 03.12.08, 21:58
                >>>jasmin40 napisał:
                >To, że tu sobie popiszemy nic nie da!
                > Należałoby stworzyc niezależną stronę internetową.
                > Gdzie można byłoby opisywac zarówno wpadki naszej władzy jak i
                > pozytywy. Bo jak mówią medal ma dwie strony a prawda leży pośrodku!
                > Osobiście jestem przekonany, że niestety tych negatywów będzie
                > więcej! <<<

                Ależ żaden problem!
                Taka strona już istnieje.Wystarczy tylko się zalogować i pisać ile wlezie na różne tematy bo jest taka możliwość.
                Podaję zatem adres:
                www.naszemiasto.rsl.pl
      • lswaczyna Re: Władza na półmetku, czas zmiany 05.12.08, 18:37
        brynio5 napisał:

        > Jak najbardziej jestem za!
        > I pod tym się też podpisuję.
        > A juz za wydanie zgody na eksploatację pod Nowym Bytomiem powinno być przeprowa
        > dzone referendum o odwołanie prezydenta!
        > Od teraz mogę zbierać podpisy.

        Zacznij Jo moga się podpisać piyrwszy i trocha zebrać ;-))
      • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 30.11.08, 11:02
        pallikot napisał:

        > Cegiełka nr1,2 3 ... Cdn ... oby nie było
        Masz fajny nick, ale piszesz pierdoły, to co wymieniasz w całym rządzeniu
        Pierwszego to"sukcesy" przy tym co wyprawia. Po wejściach do tego tematu widać
        jak nasi mieszkańcy są znużeni, bezbronni, bezsilni, bezradni i pogodzeni z tym
        co sie dzieje. Niech sie dzieje wola Pierwszego, a jakoś tam będzie. Większość
        naszych mieszkańców zapewne myśli sobie, czy ten, czy inny i tak nic mi nie
        będzie lepiej. Teraz to ugrupowanie potem inne, potem jeszcze inne, a ludzie ci
        sami. Ktoś powie przykłady, proszę - w poprzedniej kadencji nieoficjalna
        koalicja PO-SLD, obecnie PO rządzi niby w koalicji, ale tak naprawdę sama. Dawni
        koalicjanci pozostali w władzach i radach nadzorczych gminnych spółek np: PEC,
        Gospodarstwo Pomocnicze.Pierwszy startował do wyborów z ugrupowania "Wspólnie
        dla R.Śl", ale chyba zapomniał, że wspólnie to znaczy razem, solidarnie,a nie
        jeden przeciw drugiemu lub przeciw wszystkim.
    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 30.11.08, 20:13
      Niechybnie dochodzę do wniosku iż zbawieniem dla naszego miasta
      byłoby mocne pragnienie Pierwszego stanie się jeszcze kimś
      ważniejszym może być sejmik, sejm, senat czy euro. Oby "załatwiał"
      sprawy R.Śl. daleko od nas, to byłoby zbawieniem naszym. Może jak
      wsyscy tak mocno będziemy chcieli, może jak pomodlimy się w tej
      intencji to Pierwszy tak jak "mówi słucha ludzi" posłucha nas i
      awansuje z miasta, my mu gwarantujemy sukces-głosy poparcia. Tak jak
      pisałem wcześniej to co pisze <palikot> to tylko niewinne grzeszki
      władcy, które są we wszystkich miastach. Patrzcie co się dzieje w
      gminnych spółkach, UM, wymiany barterowe z innymi miastami, dotyczy,
      zwolnień, zatrudnienia, RN itp.
      • rudy107 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 30.11.08, 22:34
        No, wątpię, by ta cała patologia skończyła się z odejściem wodza-
        układ jest tak mocny, że przejmie i nadal będzie organizował nam
        dobrobyt. Choć może przynajmniej najważniejsze potrzeby wodza mamy z
        głowy. Bo wszystkie dzieciaki już mają mieszkania i posady. Nawiasem
        w poprzedniej kadencji wódz nie był aż tak pewien "swojego", bo
        kombinował starszej córci posadę w Bytomiu. Teraz ma gdzieś co sobie
        ktoś pomyśli i polecił zatrudnienie pociechy wpierw w MOPS, a teraz
        ma posadę w szpitalu. Natomiast nie do końca jest urządzona córcia
        pani zastępczyni, bo obecnie posługuje u pani posłanki. Więc jeżeli
        by się skończyło posłowanie, trzeba będzie pomyśleć o czymś
        miejskim. Nie wiem czyje dzieci jeszcze będą szukać. Wie ktoś?
          • marynik Re: Władza na półmetku, czas zmiany 01.12.08, 09:22
            Oj, będą nowe dodatkowe miejsca pracy jeszcze dla córek, synów,
            zięciów i innych "pociotek" i to całkiem "legalne". Nowa ustawa,
            którą PO "wykombinowało" pozwala władzy samorządowej powołac "radę
            gabinetowo-polityczną" ( doradców, konsultantów politycznych )i w
            zależności od wilkości gminy - od 3 do 7 nowych etacików. Tak, tak -
            poczekamy, zobaczymy - kto też u nas będzie politycznie "doradzał"
            prezydentowi za cięzkie pieniądze. Osobiście uważam, że naszej gminy
            na takie marnostrastwo pieniędzy podatników nie stać. Radni podnoszą
            róznego rodzaju podatki, ustanawiają nowe, skarbnik uzasadnia, że
            gmina potrzebuje tych pieniędzy - mam tylko nadzieję, że nie
            dla "7 wspaniałych" doradców. Nasz Pan Prezydent powinien sobie
            poradzić bez tych ludzi. Panie Prezydencie - proszą słuchać "głosów
            ludu", bo doradcy daleko nie zaprowadzą.
            • zoro333 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 01.12.08, 11:59
              Z "cegiełek" prezia można zbudować kilkanaście piramid. Najdroższe
              są dwie, a sposób rozliczania tych „pomysła” Kiepskiego pokazują jak
              silne są układy w mieście i jak trudno będzie je zlikwidować.:
              Pierwsza to kąpielisko w Orzegowie. Władowano tam kilkaset tysiecy
              złotych a wraz z kosztami przejęcia wydano prawie Milion!!! złotych
              tylko po to aby zrobić tam ruinę. Dla przypomnienia, przed
              przejęciem tego obiektu przez prezia, basen funkcjonował /w złym
              stanie ale dzieciaki się kąpały/ . Prezio za długi które umorzył
              kąpielisko przejął, władował tam kilkaset tysięcy złotych i mamy
              wielką Dziurę!!!. Oczywiście prace wykonywała znajoma firma ta sama
              która pomagała w kampanii wyborczej, ta sama która poprzednio
              remontowała most na Orzegowie itd. Z tym mostem to arcyzabawna
              historia. Most był wyznaczony do kapitalnego remontu, przygotowano
              przetarg a później bez przetargu firma go „wyremontowała” czyli
              podłożyła kilka klocków i to wszystko. Bez przetargu bo firma miała
              roczną umowę /a może wieloletnią?/ na roboty awaryjne w mieście. Po
              pól roku most trzeba było zamknąć i na nowo remontować. Sprawa
              kąpieliska była badana m.in. przez RIO. Wielokrotnie też opisywana w
              prasie i…. nic. Prokuratura ma ustawowy obowiązek reagowania na art.
              prasowe i … nic. RIO zgłosiło do prokuratury i … nic. A jeżeli
              dodamy, ze właściciel firmy to były działacz SLD i główny sponsor
              corocznych urodzin to … wszystko jasne.
              Druga sprawa to Giełda Towarowa, czyli spółka prywatna w którą
              miasto /transfer kasy miasta poprzez spółki miejskie/ wpompowało
              ponad milion złotych! Tylko po to aby trzech kumpli i powiązanych
              rodzinnie z innym wysokim przedstawicielem władzy mieli stołki
              prezesów. Jak wybuchła afera to prezio stwierdził, że Giełda jest
              największą szansą Rudy Śl. I stworzy z naszego miasta drugie
              Davos /haa, haa, hii/ a może nawet Hamburg. W normalnym świecie,
              kogoś kto takie pierdoły opowiada publicznie /wywiad w prasie/
              zamknęliby w pokoju bez klamek u nas jest preziem. Miejska kasa
              poszła na zarobki prezesów firmy i nic się nie dzieje. I ukazują się
              art. prasowe a prokuratura cicho sobie siedzi. Prezio to ulubieniec
              Tuska więc… ? A jakie są układy niech świadczy fakt, że tygodnik
              Urbana „NIE” chciał opisać cała sprawę Giełdy i transfer miejskich
              pieniędzy do prywatnej spółki. Dziennikarz materiały zebrał i
              interwencja na najwyższym szczeblu SLD spowodowała, że się nie
              ukazał. To ci powiązania. A my tu sobie o jakiś malutkich cegiełkach
              rozmawiamy.
              Co do wyborów. Prezio ma za kasę miasta w ręku tuby propagandowe,
              które umiejętnie wykorzystuje. Większość mieszkańców nawet nie ma
              pojęcia jaki jest stan miasta i co się dzieje a to oni wyborcy /tak
              ze 40 tys./ decydują kto zostanie prezydentem a kto radnym. Liczy
              się kasa na kampanię. A nie to czy kilkaset mieszkańców zna miejskie
              afery. Jeżeli Stania nie będzie kandydowała to prawie pewnym
              kandydatem jest Kania, czyli z deszczu pod rynnę.
              Chyba, że … znajdą się siły i osoby które poważnie podejdą do
              tematu, dysponują kasą i są w stanie się dogadać, niezależnie od
              własnych poglądów politycznych i własnych ambicji. Czy jest to
              możliwe?
              • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 01.12.08, 17:38
                Cegiełka nr 5: skoro pan AS nikogo nie ściga tu piszących sądownie,
                to znaczy, że się boi, że przegra - i oto chodzi ! Jeszcze trochę
                cierpliwości - trzeba zebrać w tym temacie wszystkie przekręty ASa,
                a potem się to przekaże dalej. Piszcie konkrety - a nie
                opowiadania ! Po Sopocie i Olsztynie Ruda ze Śląska ma szansę być
                na zaszczytnym 3 miejscu (wreszcie na podium dzięki ASowi, to
                jedyne co mu wyjdzie w tym mieście !). A swoją drogą - takie są
                konsekwencje głosowania na POpaprańców - wszystko potrafią sp....!
                Cdn ...
                • lernest Re: Władza na półmetku, czas zmiany 02.12.08, 17:26
                  Po co mówić,że jest źle skoro dobrze jest?
                  Podaję przykład:
                  www.ruda-sl.pl/default.aspx?nlCategories=true&&nl_msg=4
                  Aż roi się tutaj od różnej aktywności w mieście!
                  Od Perełek Rudy Ślaskiej po Sylwester w plenerze a jak. A wy tu narzekacie?
              • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 02.12.08, 20:51
                nick masz tajemniczy, ale dla mnie nie piszesz żadnych rewelacji, co
                nie znaczy że jest to znane tym 40 tyś wyborców. Takich spraw jak
                piszesz są setki. Co zrobić,żeby jak napisałem wczesniej, a ty tylko
                potwierdziłeś nie zamienić Stanię na Kanię? Na dzień dzisiejszy nie
                ma żadnej siły politycznej, społecznej jak również kandydata?,który
                mógłby zagrozić Pierwszemu. Władzcy mają wszystkie madia, a przede
                wszystkim miejską kasę, a co można za nią zrobić, przepraszam kupić-
                patrz mandat Pani poseł Pietraszewskiej.Było w naszym mieście kiedyś
                takie dobrze zapowiadające się pismo co się zwało Obserwator, ale
                jakiś czas temu zniknęło, a wielka szkoda. Gdyby tak wszystkie siły
                zebrały sie razem dla wspólnego dobra i postanowiły zaryzykować
                czas, pieniądze i wystawiły jednego wspólnegokandydata to powinno
                sie udać zmienić Pierwszego, bo tylko to sie liczy....... cholera,
                ale sie rozmarzyłem, życzenia swiąteczne i noworoczne dopiero za
                jakiś czas, chociaż kto wie, a może?
              • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 02.12.08, 21:17
                zoro333 napisał:
                > ....... Jeżeli Stania nie będzie kandydowała to prawie pewnym
                > kandydatem jest Kania, czyli z deszczu pod rynnę.

                nick masz tajemniczy, ale dla mnie nie piszesz żadnych rewelacji, co
                nie znaczy że jest to znane tym 40 tyś wyborców. Takich spraw jak
                piszesz są setki. Co zrobić,żeby jak napisałem wczesniej, a ty tylko
                potwierdziłeś nie zamienić Stanię na Kanię? Na dzień dzisiejszy nie
                ma żadnej siły politycznej, społecznej jak również kandydata?,który
                mógłby zagrozić Pierwszemu. Władzcy mają wszystkie madia, a przede
                wszystkim miejską kasę, a co można za nią zrobić, przepraszam kupić-
                patrz mandat Pani poseł Pietraszewskiej.Było w naszym mieście kiedyś
                takie dobrze zapowiadające się pismo co się zwało Obserwator, ale
                jakiś czas temu zniknęło, a wielka szkoda. Gdyby tak wszystkie siły
                zebrały sie razem dla wspólnego dobra i postanowiły zaryzykować
                czas, pieniądze i wystawiły jednego wspólnegokandydata to powinno
                sie udać zmienić Pierwszego, bo tylko to sie liczy....... cholera,
                ale sie rozmarzyłem, życzenia swiąteczne i noworoczne dopiero za
                jakiś czas, chociaż kto wie, a może?
                • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 02.12.08, 23:48
                  Cegiełka nr 6 - obrót nieruchomosciami (gruntami): jak się finansuje
                  Radę nadzorczą w śląskim parku przemysłowym (śpp)? Czy prawdą jest
                  (?), że działa taki oto mechanizm: Rada Miejska przekazuje grunt do
                  śpp, ten wystawia go na sprzedaż, zjawia się "kupiec" za absurdalnie
                  wysoką cenę (wziętą chyba z manhattanu), ale "miasto" robi pierwokup
                  za tą cenę, bo ma takie prawo, wykupuje więc ten grunt od śpp. Grunt
                  wraca więc do miasta. Rada Miejska ten sam grunt przekazuje do
                  śpp .... itd. - czytaj w kółko. Finansowe perpetum mobile na miarę
                  rudy ze śląska ! Trzeba tylko trochę pomieszać w papierach, żeby
                  kontrole się nie zorientowały! Cdn ...
                  • rudy107 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 03.12.08, 12:37
                    Chyba zaczynam rozumieć twój nick, bo szokujesz, ale mało
                    konkretnie. Jeżeli to prawda, to pisz: jaki to grunt został tak
                    przekazany, kiedy i kim był "kupiec". Bez tego typu uściśleń -
                    wybacz, ale to pomówienie i grasz na rzecz naszego układu
                    trzymającego władzę, bo i ja jestem zawsze po stronie
                    pomawianych.
                    • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 03.12.08, 18:50
                      Cegiełka nr 7: Ile kasy odszkodowania dla miasta wywalczył z
                      górnictwa utworzony w urzędzie wydział ds. szkód górniczych liczący
                      ok. 10 osób? Nooo ... nic, bo rodzinka szefostwa tego wydziału
                      wchodzi w skład braci górniczej i kręci się w tym biznesie ! Cdn...
                      • markow651 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 03.12.08, 19:19
                        nie wiem czy to prawda co piszecie ale moim zdaniem są to poważne
                        zarzuty. Jak macie takie informacji i są pewne to nie rozumiem czemu
                        piszecie o tym na forum miasta zamiast zgłosić na policję (albo do
                        kogoś innego właściwego).
                        Moim zdaniem łątwo jest kogoś pomówić i zszargać mu opinie takimi
                        zapisami jak wasze! łatwo jest plotkować o kimś anonimowo bez
                        dowodów!
                        ja dzisiaj miałem okazję rozmawiać i Panem Prezydentem i Panią
                        pełnomocnik Mariolą i mam jak najlepsze zdanie o nich po tej
                        rozmowie. Czekając w kolejce na spotkanie rozmawialiśmy wszyscy i
                        każdy miał o nich dobre zdanie! nawet ci którym Prezydent nie zdołał
                        rozpatzryć sprawy na ich korzyść, ważne byłe że dostali odpowiedź,
                        że ktoś ich wysłuchał i dodał otuchy.

                        Pamiętajcie że łatwo jest oskarżać ludzi wiedząc że nie poniesie się
                        za to żadnych konsekwencji! ale jest to przykre.......
                        • kapioh1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 03.12.08, 21:59
                          markow651 napisał:

                          "ja dzisiaj miałem okazję rozmawiać i Panem Prezydentem i Panią
                          pełnomocnik Mariolą i mam jak najlepsze zdanie o nich po tej
                          rozmowie. Czekając w kolejce na spotkanie rozmawialiśmy wszyscy i
                          każdy miał o nich dobre zdanie! nawet ci którym Prezydent nie zdołał
                          rozpatzryć sprawy na ich korzyść, ważne byłe że dostali odpowiedź,
                          że ktoś ich wysłuchał i dodał otuchy"

                          Ha ! To znowu Ty, któryś-tam Markofff ! No chyba i ja się zapiszę do
                          tej kolejki, żeby Wódz mi dodał otuchy. Wokół ciemno, dupiato, część
                          latarni nie świeci od tygodni- patrz wirecki wiadukt nad autostradą.
                          Ta ciemność wywołuje u mnie deprechę normalnie......nie pomyślałem
                          przez to wszystko, że zamiast tabletek i przeprowadzki do jasnych
                          miast sąsiednich są jeszcze...Pryzidynt i tajemnicza, hmmm,
                          Maryola :))) Mam nadzieję, że Wódz u siebie ma powkręcane żarówki, w
                          przeciwieństwie do publicznych ulic.....

                          • markow651 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 03.12.08, 23:44
                            nie szukaj powodów do narzekania tylko do radości. Sprawdziłeś
                            dlaczego te latarnie nie działają? może jest jakiś powód, a Ty od
                            razu narzekasz. Oczywiście miasto powinno być oświetlone w
                            całości,ale możecoś się stało? zadzwoń jutro do energetyki i zapytaj
                            zamiest narzekać. naprawdę tak jest łatwiej.
                            wiesz co i nie zapisałem sie do kolejki aby ktoś dodał mi otuchy
                            tylko aby osobiści zapytać Prezydenta czy coś da się zrobić w mojej
                            sprawie. a w mojej wypowiedzi chodziło o to że nawet jak prezydent
                            nie mógł pomóc ludziom czekającym ze mną to powiedział im to w
                            sposób kompetentny i z szacunkiem i nie czuło się dystansu że
                            rozmawia się z kimś kto ma w nosie nasze sprawy. a co do pani
                            Marioli to jest to pani która ma biuro obok sekretariatu i umawia na
                            spotkania do prezydenta. potraktowała moją rodzinę bardzo uprzejmie
                            i tyle.
                            • kapioh1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 04.12.08, 07:45
                              markow651 napisał:
                              "a co do pani Marioli to jest to pani która ma biuro obok
                              sekretariatu i umawia na spotkania do prezydenta. potraktowała moją
                              rodzinę bardzo uprzejmie i tyle"

                              Mój drogi ! A ja już myślałem, że można się umówić z Panią Maryollą
                              za pośrednictwem Pryzidynta....zawsze lepiej załatwiać sprawy z miłą
                              kobietą :)) Po rozmowie z Panią Maryollą napewno bym nie narzekał,
                              wręcz przeciwnie !! Entuzjazm kazał by mi własnoręcznie powkręcać
                              żarówki i naprawić latarnie, ha !! No, ale jest pewne ryzyko i ja tu
                              Wodzunia rozumiem. Mogłoby się okazać, że ludziska na stołku
                              Pryzidynta widzą Panią......taaaak, Maryollę, hi hi :)) a to ci
                              dopiero, hi hi...
                              • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 04.12.08, 20:04
                                widzę, że niepotrzenie podałem temat do dyskusji, myślałem i nadal
                                myślę iż jeszcze jest wystarczajaco dużo czasu na zmiany. Obecnie
                                dyskusja przybiera popisy "kabaretowe" jeden wyciąga niby sensacje
                                niepoparte niczym, ale co można sie spodziewać po "palikocie", ktoś
                                inny wychwala Pierwszego, jeszcze inny już proponuje swoje
                                ugrupowanie. Można by tu zacytować powiedzenie Józka "wam......."
                                Szanowni wyborcy dochodzę do wniosku iż postępujecie wedle maksymy,
                                każdy sobie rzepkę skrobie, a jakoś tam będzie. Jeszcze raz podnoszę
                                temat, ale proszę o głosy naprawdę chcące lepszego zarządzania w
                                naszej R.Śl.naprawdę przy pomocy środków unijnych można cuda
                                zdziałać, patrz inwestycje w Katowicach, Gliwicach,Żorach itd. Może
                                ktoś powie ale ze mnie naiwniak, ale już dwa razy w wyborach
                                chcielśmy zmiany, nie udało się, ale do trzech razy sztuka.Prosze
                                was kochani forumowicze, zróbmy coś co pozwoli nam to zmienić, w
                                jedności siła, jeszcze nie jest za późno.
                                • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 04.12.08, 21:37
                                  Cegiełka nr 8: AS doprowadził do tego, że miasto poręczyło kredyt na
                                  budowę prywatnej niemieckiej pływalni oti ! Ale dodatkowo miasto z
                                  własnej kasy płaci za roboty przy budowie oti - kanalizacja,
                                  chodniki i coś tam jeszcze. Tak się finansuje z miejskiej kasy
                                  stołki dla swoich ludzi. Teraz powinien się on już tylko modlić,
                                  żeby POpaprańcy rządzili na wieki wieków ... Cdn ...
                            • marynik Re: Władza na półmetku, czas zmiany 04.12.08, 20:05
                              markow651 napisał:

                              > wiesz co i nie zapisałem sie do kolejki aby ktoś dodał mi otuchy
                              > tylko aby osobiści zapytać Prezydenta czy coś da się zrobić w
                              mojej "

                              jeśli udało ci się załatwić sprawę - to albo była bardzo prosta i
                              błaha, albo masz jakieś chody u Prezydenta, bo wierz mi - markow -
                              wileu ludzi było u Prezydetna, któych znam i zawsze kończy sie to
                              słowami otuchy , jakąs obiecanką, co w sprawie da się zrobić - a
                              potem to już tylko "głucha cisza ", byli i tacy, co szli z konkretna
                              skargą na podległych p. prezydentowi - pracowników - i wysłuchał,
                              puścił mimo uszu, nie podjął żadnych kroków.

                              > jak prezydent nie mógł pomóc ludziom czekającym ze mną to
                              powiedział im to w sposób kompetentny i z szacunkiem i nie czuło się
                              dystansu że rozmawia się z kimś kto ma w nosie nasze sprawy."

                              Prezydentura - to nie tylko praca ale to służba mieszkańcom, a
                              więc , nawet jak się p. Prezydentowi to nie podoba to i tak "musi
                              grać" Ojca, który wysłucha, pocieszy - niektórym mieszkańcom może to
                              wystarczy, ale większości - nie. Oczekuja konkretów.

                              "a co do pani Marioli to jest to pani która ma biuro obok
                              sekretariatu i umawia na spotkania do prezydenta. potraktowała moją
                              rodzinę bardzo uprzejmie "

                              Jak tylko sięgnę pamięcią, do wcześniejszych Prezydentów (nawet do
                              lat 80) - to zawsze na sptokanie do Prezydenta zapisywała w
                              sekretariacie - Pani sekretarka Prezydenta. I to dla mnie jakaś
                              nowość - PEŁNOMOCNIK PREZYDENTA DO ZAPISÓW MIESZKAŃCÓW NA SPOTKANIE
                              Z PREZYDENTEM. No , jeśłi tak jest, to nie nowość, bo pełnomocników
                              trochę mamy za tej Prezydentury. Markow - a co w takim razie robi
                              sekretarka Prezydenta ?

                                  • kapioh1 Re: Prawdziwa cnota- Markofff 04.12.08, 21:57
                                    jozefosmenda napisał:
                                    "Proszę nie przesadzać z tym słowem "wszyscy"!
                                    Poza tym prawdziwa cnota krytyk się nie boi!..."

                                    Racja Panie Józefie ! Prawdziwa cnota.
                                    Natomiast nie nasza Postać z bajki o Królewnie Śnieżce, znaczy
                                    Wodzunio. On codziennie pyta zwierciadełka, czyli swoich urzędasków-
                                    przydupasków "Kto jest najpiękniejszy w świecie ?" I oczekuje
                                    odpowiedzi zbiorowej "Tyyyyy Wooooodzuuu, Słońce Aglomeracyji"
                                    Ostatnio odpowiedzi jakieś nie tęgie być muszą, ha ha, bo zjawił się
                                    tutaj Wodza Specjalny Wysłannik- MARKOFFF.
                                    No to CZUWAJ !! MARKOFFF von VASELINA :)))
                                • lswaczyna Re: Władza na półmetku, czas zmiany 05.12.08, 11:56
                                  markow651 napisał:

                                  > coś na tym forum jest nie tak, wszyscy tylko szkalują innych!życzę
                                  > sobie i wszystkim innym mieszkańcom jak najmniej takich jak Wy!

                                  Oby twoje życzenie się nie spełnił bo zamiast Prezydenta Ruda będzie miała
                                  Burmistrza a jak wyburzy się wszystkie "poniemieckie" kamienice a z blokowisk
                                  wyjadą do hajmatu emerytowani górnicy to nawet Sołtysa.
                            • g-48 Re: markow651 05.12.08, 00:09
                              Facet pomyliles fora!Na tym forum tylko pluje sie na prezydenta a
                              nie glaszcze.RUDA SLASKA to najgorsze miasto w calej Polsce i to
                              dzieki terazniejszemu prezydentowi.On kopie pod domami i kosciolami!
                              On nie robi muzyki dla znudzonych zyciem rudzian!On nie gra z
                              dziecmi na male budki itd.Dlatego proponuje w nastepnych wyborach
                              wybrac tylko LEWUSOW z lewicy bo oni zapewnili nam dobrobyt od 1945-
                              1999 roku.Teraqz w koncu pokapowales tych dziwolagow tego forum
                              ktorzy dalej siedza w tej "zasmolonej"Rudzie Slaskiej i uzalaja sie
                              nad soba,ale przeprowadzic sie do lepszychg miast nie chca.
                              • lswaczyna Re: markow651 05.12.08, 12:08
                                g-48 napisał:

                                > Facet pomyliles fora!Na tym forum tylko pluje sie na prezydenta a
                                > nie glaszcze.RUDA SLASKA to najgorsze miasto w calej Polsce i to
                                > dzieki terazniejszemu prezydentowi.On kopie pod domami i kosciolami!
                                > On nie robi muzyki dla znudzonych zyciem rudzian!On nie gra z
                                > dziecmi na male budki itd.Dlatego proponuje w nastepnych wyborach
                                > wybrac tylko LEWUSOW z lewicy bo oni zapewnili nam dobrobyt od 1945-
                                > 1999 roku.Teraqz w koncu pokapowales tych dziwolagow tego forum
                                > ktorzy dalej siedza w tej "zasmolonej"Rudzie Slaskiej i uzalaja sie
                                > nad soba,ale przeprowadzic sie do lepszychg miast nie chca.

                                Weź na wstrzymanie bo w odróżnieniu od twojego najlepszego przyjaciel
                                sporej ilości radnych i Pana Prezydenta ja do PZPR nie należałem.
                                Zamiast przeprowadzki wolę powalczyć o miejsce urodzenia moich pradziadków mnie
                                i moich dzieci. Żoden "Śleper" czy Gorol niy mo prawa spominać łó wyganianu z
                                hajmatu.
                                • pallikot Re: markow651 05.12.08, 17:53
                                  Cegiełka nr 9: Ilu - ? - pełnomocników ds. czegokolwiek zatrudnił
                                  pan AS na koszt urzędu, którzy ani jednego dnia osobiście nie
                                  pojawili się w pracy, a pozytywnych efektów ich pracy nikt nie
                                  widział ! Podobno nawet kadry urzędu nie mogą się tego doliczyć ... -
                                  pieniędzy na ich zatrudnienie zresztą też !!! Prawdziwy Sopot
                                  festiwal ! Cdn ...
                                  • marynik Re: markow651 05.12.08, 20:52
                                    pallikot napisał:

                                    > Cegiełka nr 9: Ilu - ? - pełnomocników ds. czegokolwiek zatrudnił
                                    > pan AS na koszt urzędu, którzy ani jednego dnia osobiście nie
                                    > pojawili się w pracy, a pozytywnych efektów ich pracy nikt nie
                                    > widział ! Podobno nawet kadry urzędu nie mogą się tego
                                    doliczyć ... -
                                    > pieniędzy na ich zatrudnienie zresztą też !!! Prawdziwy Sopot
                                    > festiwal ! Cdn ...

                                    Akurat w tej kwestii powinien może zabrac głos p Józef . Wydaje mi
                                    się, że to radni powinni wiedzieć. Jeśli nie wiedzą albo nie chcą
                                    wiedzieć - to Panie Józefie - proszę na najbliżeszej sesji o to
                                    zapytać w imieniu mieszkańców. No i oczywiście od czego są
                                    pełnomocnikami i ile w skali roku nas - podatników - to kosztuje? Na
                                    czym polega ich praca? trzeba to sprawdzic u źródła, bo może
                                    PALLIKOT - tylko zmyśl - co mu tu niektórzy zarzucają.Takie
                                    informacje - to sami powinniśmy znać chociażby z BIP-u - po to jest
                                    ten biuletyn informacji publicznej. Niestety - nasz w U.M.
                                    pozostawia wiele do życzenia.
                                    • jozefosmenda pozwolenie 05.12.08, 23:19
                                      >>>marynik napisała:
                                      > Akurat w tej kwestii powinien może zabrac głos p Józef . Wydaje mi
                                      > się, że to radni powinni wiedzieć. Jeśli nie wiedzą albo nie chcą
                                      > wiedzieć - to Panie Józefie - proszę na najbliżeszej sesji o to
                                      > zapytać w imieniu mieszkańców<<<

                                      Wszystko ładnie i pięknie ale będę musiał zapytać o pozwolenie Gregora.
                                      Bo bez niego ani rusz!
                                      Więc pytam Gregor: MOŻNA?
                              • jozefosmenda sranie w banie Gregor! 05.12.08, 17:40
                                Gregor napisał (pisownia oryginalna):
                                >>>Dlatego proponuje w nastepnych wyborach wybrac tylko >LEWUSOW z lewicy bo oni zapewnili nam dobrobyt od >1945-1999 roku.....<<<

                                No skoro ubliżasz ludziom, którzy ośmielają się mieć poglądy nie pokrywające się twoją durną ideologią to ja ci dłużny nie będę!(zgodnie zresztą z biblijną zasadą oko za oko....)
                                No niestety Gregor kto jak kto ale ty takim rocznikiem operować nie możesz bo pitnąłeś z Polski grubo, grubo przed 1999! Zresztą tutaj już kiwnąłeś się o 10 lat ! Świadczy to tylko o tym, że ty już myśleć nie potrafisz bo masz zabetonowany łeb! Co mnie zresztą nie dziwi bo czym skorupka za młodu nasiąknie....(a ministranty z PRL-u tak mają no bo już sam przedrostek nie mówi o „maxi” tylko o „mini” i to właśnie dotyczy rozumu)
                                A skoro jest określenie „prawy człowiek lewicy” to odwrotnie oczywiście mamy do czynienia ze sformułowaniem „lewy człowiek prawicy” . I ty jesteś tego ewidentnym przykładem, inaczej mówiąc niereformowalnym matołem!
                                Ale żeby ci było lepiej i w celu osiągnięcia orgazmu to poczytaj sobie tutaj: www.gruberyby.net/
                                Możesz nawet sobie zamówić co nieco, polecam np."Trybuna Ludu -reaktywacja" i potem oddaj się chwilom rozkoszy w myśl określenia "jak to pierwej było"!
                                Ale obowiązkowo nakładam na ciebie pokutę: przed każdym zaśnięciem masz odmówić po 100 razy zapisy dekalogu!
                                Może ci ta zgniła mózgownica zacznie na nowo kiełkować ty odnowicielu od siedmiu boleści!
    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 05.12.08, 19:50
      wierzę iż znalazloby się mnóstwo ludzi, którzy podpisaliby się
      rękami i nogami za odwolaniem Pierwszego, ale równierz szczerze
      sobie trzeba powiedzieć iz nie ma na to szans (przepisy, frekfencja,
      itp).Jedynym realnymwyjsciem i ratunkiem dla R.Śl.jest awans
      Pierwszego, my go poprzemy, bez nas nic nie zrobi, bedziemy
      wszystkich namawiać do głosowania, a nawet dowieziemy do urn, aby
      tylko nasz wódz wygrał, tak nam ..........
      • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 06.12.08, 23:38
        Wyborco-1 ! POparcie mieszkańców to pan AS kupił sobie za publiczne
        pieniądze. Dowód ? Proponuję spawdzić: stan zadłużenia miasta,
        bilanse powołanych przez ASa miejskich "wirtualnych" spółek - typu
        inkubator, śląski park przemysłowy, itd... - zasilanych
        systematycznie z budżetu miasta, po to, aby opłacać zarządy, rady
        nadzorcze i zatrudnionych tam często fikcyjnych pracowników
        (przychodzą tylko podpisać listę płac) ! Tak to każdy może rządzić!
        PO ASie może być już tylko ... miejska komisja śledcza ! Bo kto
        będzie chciał kandydować na PM przy tym burd ... w mieście ...
        sorki, ale w tej "instytucji" to właśnie jest porządek !!! Cdn ...
        • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 07.12.08, 16:30
          pallikot napisał:

          > Wyborco-1 ! POparcie mieszkańców to pan AS kupił sobie za
          publiczne...
          Mimo wielkiej chęci zmiamy Pierwszego, w tym wypadku musze go trochę
          obronić, za nasze pieniądze kupił mandat P.Pietraszewskiej.Jeżeli
          chodzi o jego mandat to za nasze pieniądze zrobił festyny(które
          bardzo dobrze się przyjęły i są kultywowane do dziś) i jeszcze parę
          innych nieistotnych rzeczy.Prawdziwą kasę dali rudzcy
          przedsiębiorcy, a w szczególności jeden, oczywiście nie z miłości do
          Pierwszego, ale do płynących korzysci. Tak jak tu zostało napisane
          iż nie będzie chętnego do startu , myślę iż myli się ten kto to
          napisał i wszyscy tak myślący. Chętnych będzie wielu, ale nam
          potrzeba jednego, wyrazistego, znanego i wielu odważnych, wpływowych
          ludzi, biznesmenów, którzy wyłożą kasę i zaryzykują, a w razie
          porażki zdają sobie sprawę z ich sytuacji.
          • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 07.12.08, 21:42
            wyborca-1 napisał:

            "> Mimo wielkiej chęci zmiamy Pierwszego, w tym wypadku musze go
            trochę
            > obronić, za nasze pieniądze kupił mandat P.Pietraszewskiej.Jeżeli
            > chodzi o jego mandat to za nasze pieniądze zrobił festyny(które
            > bardzo dobrze się przyjęły i są kultywowane do dziś) i jeszcze
            parę
            > innych nieistotnych rzeczy.Prawdziwą kasę dali rudzcy
            > przedsiębiorcy, a w szczególności jeden, oczywiście nie z miłości
            do
            > Pierwszego, ale do płynących korzysci."

            No właśnie ! Korzyści te płyną z - wiadomo - "wygranych" przetargów.
            Kolejna cegiełka więc: ile razy w ostatnich latach nie wygrała
            najtańsza cena, bo miała jakieś pierdołowate braki w kwitach ? Ile
            razy najtańsza oferta od tych "wspieraczy ASa" była aneksowana już
            po podpisaniu umowy? Czy kogoś taka statystyka interesuje?..... NIKu
            np ? Cdn ...
              • pallikot Re: Władza na półmetku, czas zmiany 13.12.08, 14:10
                Cegiełka : Euro 2012 w Rudzie Śląskiej ! Nasz Urząd/Mosir(ek) -
                czyli ostatecznie pan AS - wydał kilkaset tysięcy zł na projekt
                (czyli za papiery - a nie za budowę) podgrzewanego boiska stadionu
                na Czarnym Lesie - podobno, aby mogły tam trenować zespoły przed
                Euro 2012 ! O budowie nie ma mowy - bo skąd pieniądze ? Rudzianie -
                to już nie jest śmieszne ... Trzeba zapytać, ile w ostatnich latach
                Mops(ik) wydał na zapomogi dla bezdomnych, bezrobotnych i innych
                pokrzywdzonych przez los ? POpaprany liberalizm zbiera żniwa w
                Rudzie jak nigdzie ! Cdn ...
    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 21.12.08, 18:27
      Barwo "kochana władzo" nareszcie RM stanęła na wysokości zadania i
      zgodnie z sugestią niektórych koalicjantów popartą przez odważnych
      udarła nosa Pierwszemu. Trzeba tutaj wyjasnić iż każdy chce basenu w
      R.ŚL., ale nie za tak głupie poręczone pieniądze.Kochani Radni może
      to jest poczatek lepszego, w jedności siła, nieważne od przekonań,
      przynależności, wazne dobro R.Śl, do tego was zobligowali wyborcy,
      dziekujemy za małe już, czekamy na jeszcze......... sami
      udowodniliście i chyba czujecie poparcie.Proszę was nie
      dopuszczajcie do mównicy tego "inż" z Bielszowic.... wstyd.
    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 20.01.09, 10:47
      Widzę iż mieszkańcom (zapewne nie wszystkim) podoba się sposób
      wykonywania władzy przez Pierwszego,to forum rozpocząłem z myślą o
      zainicjowaniu dyskusji, mającej w zamyśle to zmienić. Coraz bardziej
      jestem w przekonaniu iż nasi mieszkańcy swój los mają w dupie, jakoś
      tam będzie, więc do zobaczenia na balu u Pierwszego z okazji jego
      urodzin. Może się coś zmieni czekam na sygnał, regularnie odwiedzam
      forum.
        • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 02.02.09, 17:16
          Czy są w naszej R.Śl. ludzie chcący zmienic ten marazm. Wybory za
          dwa lata może się wydawać iż to daleko, ja uważam że już czas i to
          najwyższy, aby poruszyć i wykorzystac wszystkie szanse na zmianę
          Pierwszego. Zaczynamy prowadzić nieśmiałe rozmowy z osobami, które
          są w stanie jaszcze raz zaryzykować i postawić swoją reputację,
          nerwy, pieniądze w walce o nasze miasto. Obecnie według naszych
          sondaży podjąć w miarę wyrównaną walkę z Pierwszym może góra dwóch
          kandydatów. Zobaczymy jakie będą nastroje na jutrzejszym przyjęciu
          urodzinowym u Pierwszego.
          • w336 Urodziny wodza 03.02.09, 08:26
            Urodziny wodza co za banał za pieniądze z miasta gawiedż ku uciesze
            wodza bawi sie na balu. Bal trwa a co druga osoba chetnie wepchnie
            nóż w plecy. Ja odpadam. Ale pisze sie na liste rezerwową w
            ogłoszonym wiscigu. Kto jednak jest selekcjonerem.
              • wyborca-1 Re: Urodziny wodza 14.02.09, 13:33
                Ja również byłem, tak jak co roku, twarze prawie te same, można bylo
                wymienić poglądy na rózne sprawy.Widać było ilu lizusów przychodzi
                tylko z obowiązku(tak trzeba)podziekować za już i prosić o
                jeszcze.Pożyjemuy zobaczymy.
    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 20.03.09, 16:45
      Ostatni wpis był po urodzinach Wodza, teraz znowu były urodziny,
      ale "wroga" Wodza, tam również mówiło się o nieciekawych rządach
      Wodza.Zastanawiano się w kuluarach czy jest w naszej R.Śl. ktoś
      odważny kto mógłby stanąć naprzeciwko Wodza. Sam Wódz a jakże był i
      się świetnie bawił, widząc iż z tego grona mu nikt nie
      zaszkodzi.Pożyjemny zobaczymy, a są tacy co głeboko wieżą iż zmiany
      można dokonać. Głęboko w to wierzymy.
          • rasmal Re: Władza na półmetku, czas zmiany 22.03.09, 09:57
            Dobrze by było aby jak najwięcej spośród mieszkańców wiedziało do
            tego czasu że trzeba zrobić swoje a to się samo nie stanie nomen
            omen no i konieczny jest kontrkandydat który będzie wtedy
            rozpoznawalny dla większości a więc chyba czas aby zainteresowani
            rozpoczęli starania

            > A na co tu czekać? Trzeba zrobić swoje w 2010 roku i już!
          • johan-4 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 24.03.09, 10:25
            Józek masz rację że w 2010 należy zrobić swoje, tylko żeby nie
            wyszło tak jak w minionych wyborach, każdy każdego, byle moje na
            wierzchu a prezydentem zostaje kto? wiadomo.
            Kontrkandydatem musi być osoba, która tego chce i ma jasne i uczciwe
            pomysły!!!
            • abbab-abba Re: Władza na półmetku, czas zmiany 24.03.09, 21:52
              A ja to myślę, że i tak wygra pan Stania! Bo kto jest
              kontrkandydatem? pan Domżalski, Osmenda, Swaczyna? a może pan
              Tobiszowski? nie wygłupiajcie się.. pierwsi trzej cocby nie wiem co
              zrobili to i tak szans nie mają!!! wszyscy to wiedza tylko oni w to
              nie wierzą.. a pan Tobiszowski? czy on wogóle byłby zainteresowany
              taką funkcją? ten człowiek jest juz na wyższym poziomie! on jest
              posłem i ma sie cofać? niby po co? ten pan raczej na "władzę" nie
              choruje.Więc zamiast panu Stani robić negatywna kampanię wyborczą to
              otwórzmy mu oczy.. póki nie jest za późno..
              • kapioh1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 24.03.09, 22:16
                abbab-abba napisała:
                "A ja to myślę, że i tak wygra pan Stania! Bo kto jest
                kontrkandydatem? pan Domżalski, Osmenda, Swaczyna? a może pan
                Tobiszowski? nie wygłupiajcie się.. pierwsi trzej cocby nie wiem co
                zrobili to i tak szans nie mają!!! wszyscy to wiedza tylko oni w to
                nie wierzą.. a pan Tobiszowski? czy on wogóle byłby zainteresowany
                taką funkcją? ten człowiek jest juz na wyższym poziomie!"

                Sorki, sorki, ale coś tu popieprzyłaś.
                Osmenda i Swaczyna to szczera opozycja. Ich działania wobec Stani
                oceniam wysoko.
                Zbynio Domżalski to oczywiście lizus i wazeliniarz, miałki polityk
                pozbawiony wyrazu, klakier, który odwdzięcza się Wodzowi za marne
                funkcyjki i stołeczki.
                A Tobiszowski to człowiek z tego samego pnia co Stania. Obu ich
                stworzył i wywindował na stolce Związek Górnośląski. I ten Związek
                Górnośląski obu ich nadal uwielbia. Ba, akceptacja i nabożna cześć
                dla działań Stani w tym stetryczałym gronie nadal rośnie. Być może
                Pan Andrzej ma jeszcze jakieś ryczki dla wnusiów czołowych
                działaczy??
              • rudy107 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 24.03.09, 22:17
                Masz wiarę, a tymczasem prawda jest taka, że prezydent dawno utracił
                panowanie nad tym wszystkim. Uwikłał się tak delece, że faktycznie
                trudno orzec kto sprawuje władzę. Ja widzę kilka róznych "ośrodków
                władzy", a bodaj najwazniejszy jest ten, który okresliły pewne
                panie. Dawno już za późno na otwieranie mu oczu. Oślepł. A ponadto
                nawet gdyby widział: myslisz, że wycofa się z parku Oti albo
                przyzna, że niesłusznie mianował na to czy tamto stanowisko
                nieudaczników, albo udacznikow, którzy mieli za zadanie coś
                zniszczyć? Takich cudów nie ma. Jedyną szansą jest zmiana.
                • abbab-abba Re: Władza na półmetku, czas zmiany 24.03.09, 22:23
                  Może, ale nie wierzę w zmianę bo jak pisałem nie widzę
                  kontrkandydata.. więc wynik jest znany już dzisiaj. Otwórzmy mu więc
                  oczy, nie wiem napiszmy do niego jakiś list? Niech wie, że ludzie
                  nie są głupi, że myślą i kojarzą, że jak dalej tak będzie postępował
                  to nie tylko urzędasy będą sie z niego śmiać, ale szersze grono!
                  • w336 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 25.03.09, 09:05
                    Skąd taki pesymizm w waszych rozważaniach na temat kontrkandydata
                    dla Stani. Co do braku dobrych kandydatów to jestem innego zdania,
                    bo w Rudzie Śląskiej znajdzie się wielu godnych na takie stanowisko.
                    Gorsza sprawa z zapleczem. A najgorsza z realizacją zamierzeń w
                    trakcie samych wyborów. Kilka postów zamieszczonych w Internecie nie
                    załatwi sprawy. Szeptane informacje wśród znajomych również nie
                    przysporzą głosów. Warto, więc najpierw podyskutować nad sposobem
                    zrealizowania pomysłu a odpowiednia osoba się znajdzie.
                  • rudy107 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 25.03.09, 20:57
                    Takim pisaniem tylko utwierdzasz go w przekonaniu, że tylko tak
                    dalej. Tłumaczę Ci, że on wie co ludzie myślą, ale póki mówią, że
                    nie ma alternatyw, ma ich gdzieś. I nie o śmiech tu chodzi, bo póki
                    ma się władzę, śmiech jest nieważny. Zresztą to on się śmieje z
                    takich wątków. A druga strona tego problemu, to możliwości wodza:
                    nie może się wycofać, bo gdyby tylko chciał cokolwiek zmienić, coś
                    wyszłoby na jaw - na tym polega ten układ. Rozumiesz? Nie
                    zastanawiałeś się nad tym skąd tyle głupich decyzji? To bynajmniej
                    nie jest nieświadomość opinii publicznej, ale zwyczajny mus.
                    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 29.03.09, 14:45
                      Tymi wszystkimi rozważaniami o niemożliwości pokonania AS tylko
                      utwierdamy obecny układ w przekonaniu że tylko tak dalej sukces
                      murowany, kazdego potencjalnego "wroga" trzeba jak najdalej
                      wyekspediować z miasta(załatwic pracą poza miastem, aby nie miał
                      wpływu)
              • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 29.03.09, 14:37
                Temu Panu już nic nie pomoże nawet najlepszej klasy okulista. A co
                to jest Poseł, nic nie może, musi głosować jak partia chce,
                Prezydent to cos to Pan na włościach, jest jedynym w mieście i może
                wszystko i Pan Tobiszowski doskonale o tym wie i zapewne poswieciłby
                mandat do tego stanowiska.
                • rasmal Re: Władza na półmetku, czas zmiany 29.03.09, 17:05

                  Moim zdaniem to bardzo dobra propozycja - ale chętnie zapoznam się z
                  opinią na ten temat no P. J. Osmendy oraz innych "przedstawicieli"
                  lewej strony czy takie szerokie poparcie dla tego kandydata jest
                  możliwe ?


                  > Temu Panu już nic nie pomoże nawet najlepszej klasy okulista. A co
                  > to jest Poseł, nic nie może, musi głosować jak partia chce,
                  > Prezydent to cos to Pan na włościach, jest jedynym w mieście i
                  może
                  > wszystko i Pan Tobiszowski doskonale o tym wie i zapewne
                  poswieciłby
                  > mandat do tego stanowiska.
            • lswaczyna Re: Władza na półmetku, czas zmiany 29.03.09, 15:42
              Jak na razie w naszym Mieście poza mną nikt tak naprawę nie ma odwagi mówić, iż
              król jest nagi - jedyna ferajna otwarcie będąca w opozycji do prezia jest RAŚ i
              od czasu do czasu PIS ewentualnie SLD a w wyborach i tak poprą A.S. ewentualnie
              będą udawać opozycję - z reszta tak jak ostatnio;-))
              • rudy107 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 29.03.09, 16:10
                "nikt poza mną" - ależ to brzmi! Trochę pokory, bo choćby z tego
                powodu zagłosujemy na innych. Tym bardziej, że również i Pan w swoim
                czasie był gotów szyć jakieś szatki wspólnie z władzą, zamiast już
                wtedy powiedzieć coś o nagości.
                    • kapioh1 Re: Osmenda i Swaczyna 29.03.09, 22:54
                      Szanowny Panie Swaczyna!
                      Szanowny Panie Osmenda!
                      Mam nadzieję, że proza rudzkiego życia pod rządami Dywylopyra-
                      Kopciuszka nauczyła Was, aby nie dać się uwieść czczymi obietnicami
                      i nie podpisywać nic nie wartych papierów. W ten sposób Wodzu zrobił
                      pierwszy krok do Waszej marginalizacji, do podstawienia Wam swojej
                      mikrej ryczki w zamian za wazeliniarskie poparcie. Tak jak to ma
                      miejsce w przypadku wszystkich, ha ha, działaczy zwiędłego Związku
                      Górnośląskiego i operetkowej pseudo-opozycji w postaci biegającego
                      tu i tam Zbynia Domżalskiego i innych, w tym mojej ulubionej Pani,
                      która uzyskała aż dwie ryczki dla obu synowych, buahahaha.
                      Życzę wam rozwagi politycznej i prawdziwej niezależności. Bo ta
                      procentuje po czasie. A wasze błedy i kumanie się z Dywylopyrem
                      ciągną się, oj ciągną niczym smród.
              • g-48 Re:lswaczyna 29.03.09, 16:27

                Jak na razie w naszym Mieście poza mną nikt tak naprawę nie ma
                odwagi mówić, iż
                > król jest nagi - jedyna ferajna otwarcie będąca w opozycji do
                prezia jest RAŚ
                Dlaczego?Nie chce on skumac Zwiazku Gornoslazakow z RASiem?
                od czasu do czasu PIS ewentualnie SLD a w wyborach i tak poprą A.S.
                ewentualnie
                > będą udawać opozycję - z reszta tak jak ostatnio;-))
                No jezeli jest to opozycja konstruktywna to jest normalne,ale nie
                opluwanie zeby opluwac lub wysadzenie ze stolka aby swoj tylek tam
                usadowic.
                A dla RASiowcow proponuje ksiazke Krzysztowa Karwata"Jak hanys z
                gorolem".Zaznaczam ze nie we wszystkim zgadzam sie z Karwatem ale
                daje duzo do przemyslenia.
                  • g-48 Re:wyborca-1 10.04.09, 14:07

                    A dlaczego uwazasz ze koalicje montuje?
                    Mnie je wsio obojetne kto bedzie siedzial na stolcu byle by bylo
                    dobrze.A Lewusow to juz mielismy 40 lat i widzimy jak Slask
                    wyglada,a moze myslisz ze te szkody gornicze to jest pozostalosc
                    ostatniego cwierc wieku?
                    • wyborca-1 Re:wyborca-1 28.04.09, 11:12
                      g-48 napisał:

                      >
                      > A dlaczego uważasz ze koalicje montuje?
                      > Mnie je wsio obojetne kto bedzie siedzial na stolcu byle by bylo
                      > dobrze.A Lewusow to juz mielismy 40 lat i widzimy jak Slask
                      > wyglada,a moze myslisz ze te szkody gornicze to jest pozostalosc
                      > ostatniego cwierc wieku?
                      Wszystko jedno kto rządzi to Ci nie powinno być, bo to od Pana AS
                      zależy twoje "życie" poprzez różnego rodzaje opaty, podatki. Jeżelu
                      chodzi o górnictwo to większość szkód górniczych jest poprzdniej
                      epoki.
                      • g-48 Re:wyborca-1 28.04.09, 13:45
                        Jestem od urodzenia uczulony na WSZYSTKIE partie!Dlaczego?Bo jeden
                        przez drugiego chce posadzic swoj gruby tylek na miekkim fotelu,a
                        nastepny juz czeka aby temu pierwszemu sie noga podwinela.Bez partii
                        jednak dzisiaj nie mozna cos osiagnac/partie maja pieniadze i
                        wplywy/a wiec niektorzy przez partie wchodza na stolki aby sluzyc
                        wspolobywatelom.Niestety takich ludzi jest troche za malo ktorzy
                        otrzymujac wladze do reki chca sluzyc a nie rzadzic.
                        Nie zapomnij o tym ze Hitler dostal sie do wladzy bo obiecal ludziom
                        prace/tzn zapewnil egzystencje/ ale nie powiedzial im ze ta praca
                        bedzie na "kogutku" w Auschwitz.To samo obiecywal Stalin i Lenin ze
                        rodzice musza sie wysilic/w Guagach/ aby ich potomstwo mialo sie
                        lepiej.W obydwu przykladach byly oszukane masy robotnicze co dal do
                        zrotumienia Urban w czasie stanu wojennego mowiac"Rzad sie wyzywi a
                        spoleczenstwo...?wzruszyl ramionami.
                        • wyborca-1 Re:wyborca-1 30.04.09, 11:36

                          > Nie zapomnij o tym ze Hitler dostal sie do wladzy bo obiecal
                          ludziom
                          > prace/tzn zapewnil egzystencje/ ale nie powiedzial im ze ta praca
                          > bedzie na "kogutku" w Auschwitz.To samo obiecywal Stalin i Lenin
                          ze
                          > rodzice musza sie wysilic/w Guagach/ aby ich potomstwo mialo sie
                          > lepiej.W obydwu przykladach byly oszukane masy robotnicze co dal
                          do
                          > zrotumienia Urban w czasie stanu wojennego mowiac"Rzad sie wyzywi
                          a
                          > spoleczenstwo...?wzruszyl ramionami.
                          Widzę, że z okazji zblizających się wyborów do EU coś ci sie
                          pokielbasilo, od samego początku na tym forum w tym blogu chodzi o
                          zmiany, ale nie w Polsce tylko w naszej malej ojczyźnie R.Śl.a
                          zmiana mialaby dotyczyć naszej wladzy i Pana A.S. Jeżeli coś nie
                          tego.... proszę pisać wyjaśnię, albo lepiej przeczytaj temat tego
                          blogu od samego początku, pozdrawiam i życzę pożytecznej lektury.
                          • g-48 Re:wyborca-1 30.04.09, 21:39
                            Widzę, że z okazji zblizających się wyborów do EU coś ci sie
                            > pokielbasilo, od samego początku na tym forum w tym blogu chodzi o
                            > zmiany, ale nie w Polsce tylko w naszej malej ojczyźnie R.Śl.a
                            > zmiana mialaby dotyczyć naszej wladzy i Pana A.S.
                            Przepraszam czy mi umknela jakas lokalna partia?Jezeli tak to
                            przepraszam
    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 19.05.09, 16:56
      Prezesura w PEC, zięciowie w spółkach gminnych,koledzy w MPGM, PWiK,
      finansowanie basenu,to tylko niektóre grzeszki Pana A.S. Widać, że
      nawet TVS sobie nie poradziła, Pan A.S. z całą "swoją dobrocią i
      pozytywnym myśleniem" wytłumaczył mieszkańcom iż nic się nie stało
      jeżeli ci ludzie dostali od niego pracę to znaczy iż są
      najlepsi..........przykład idzie z góry to samo robią prezydenci
      resortowi i prawie wszyscy radni.
      • roney-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 08.07.09, 22:29
        Wy tu sobie mówicie o Preziu, a nie widzicie jak młody tworzy swoje
        imperium:
        1 Prezes Inwestora
        2 Prezes Inkubatora
        3,Prezes nowego TBS-u
        4, Naczelnik Promocji, może wódz tego nie zauważa, ale jest tego
        wiecej, jak za komuny teraz sosnowiec i okolice the best w Rudzie
        • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 13.07.09, 16:53
          roney-1 napisała:

          > Wy tu sobie mówicie o Preziu, a nie widzicie jak młody tworzy swoje
          > imperium:
          > 1 Prezes Inwestora
          > 2 Prezes Inkubatora
          > 3,Prezes nowego TBS-u
          > 4, Naczelnik Promocji, może wódz tego nie zauważa, ale jest tego
          > wiecej, jak za komuny teraz sosnowiec i okolice the best w Rudzie
          Wódz dobrze wie co robi jego vice. Zajmiemy się tym w innym temacie,
          obecnie lepiej zrobić listę stanowisk z polecenia P.AS.
    • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 13.09.09, 18:34
      Ja rozpocząłem ten temat, ale widzę iż większość piszących na forum
      pogodziło się z rządami naszego Pana A.S. Najprawdopodobniej
      zostanie wybrany na kolejną kadencję chyba że zdarzy się "cud", albo
      koledzy Pana A.S. z Platformy "jak wróble donoszą" uchwalą
      kadencyjność naszych "Bogów" Przykro mi że tak "musi być" kolesiostwo
      (stanowiska dla znajomych), obietnice bez pokrycia (basen) itp. Nasz
      boss wszędzie po mieście jeździ, obiecuje, rozdaje, ściska dłonie (
      czy to kościół, PiS, SLD, Po i to się wyborcą podoba, i chyba na tym
      zakończymy ten temat, ja pomyślę o zmianie miejsca zamieszkania,
      pracę już dawno zmieniłem. Niech nam, a właściwie wam dobrze się tu
      pod rządami wielmożnie panującego Pana A.S. sie jakiś żyje.
      • g-48 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 13.09.09, 19:19
        zakończymy ten temat, ja pomyślę o zmianie miejsca zamieszkania,
        > pracę już dawno zmieniłem. Niech nam, a właściwie wam dobrze się
        tu
        > pod rządami wielmożnie panującego Pana A.S. sie jakiś żyje.
        Prace ci"pomogli" zmienic? A jezeli myslisz ze zmienisz miasto i
        bedzie lepiej tos bracie jest naiwny!
        • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 14.09.09, 17:00
          rudy107 napisał:

          > Nie płacz. Ludzie co mogą to zrobią i zapewniam Cię, że coś jest
          już
          > przygotowywane. Ale chyba nie oczekujesz, że ci tu na forum ktoś
          > wyłoży co robi
          Jeszcze nigdy nie płakałem, a w te robienie to tak wierzę ja w
          gruszki na wierzbie, wierz mi kontaktuje sie z różnymi ugrupowaniami
          od lewa do prawa, każdy się jak na razie wstrzymuje, a właściwie sie
          boi (z każdej z tej grupy ludzi ma cos do zawdzieczenia Panu A.S.on
          pomaga im z premedytacją aby móc ich pozbawić możliwości swobodnego
          wyboru.) To tyle również co mogę napisać, aby nie było za dużo.
        • wyborca-1 Re: Władza na półmetku, czas zmiany 15.10.09, 12:10
          Ostatnio przeglądałem sklad Zarządów Spółek Miejskich, Rad Nadzorczych
          i wychodzi na to iż z naszego P.A.S. to cwana bestia prawie wszystkie
          liczące sie siły polityczne w mieście mają tam gdzieś swoich
          przedstawicieli(poza Porozumieniem Zbynia rowerka), tym samym zostali wyeliminowani z wyborów. Może nam się poszczęści na obecnej sytuacji
          PO. P.A.S. będzie musiał startować z PO i tu może być szansa, daj Boże.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka