w36
16.01.09, 22:59
Przeglądając moje fotki napotkałem tak skrajny przypadek niekompetencji
kierownictwa miejskich służb że aż brakło mi słów (poza niecenzuralnymi) by to
zwięźle nazwać.
Chodzi o znak drogowy koło huty Pokój będący kompletną i niebezpieczną bzdurą:
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1631178,2,1.html
Jest to typowy znak ostrzegawczy (A-30) z tabliczką dodatkową ostrzegający
kierujących przed... no właśnie. Przed niczym.
Na tabliczce jest wypisana złota myśl Stani znana dobrze z wielkich tablic
powieszonych na płocie huty że "Za stan torowiska odpowiada spółka Tramwaje
Śląskie". Mniejsza już o same hasełko omawiane już szeroko w mediach i tu na
forum, zresztą śmieszne i przewrotne bo Stania jest przecież w zarządzie tej
właśnie spółki.
Ale umieszczenie czegoś takiego na znaku drogowym jest przejawem rażącej
niekompetencji, nieznajomości prawa, osób zlecającej i akceptującej ustawienie
tego kuriozalnego znaku, bo jak widać nie mają nawet elementarnej wiedzy o
oznakowania dróg. Również jest totalnym zlekceważeniem bezpieczeństwa
kierowców nie poinformowanych w ten sposób o rzeczywistym niebezpieczeństwie
na tym odcinku drogi, bo co to oznacza że ktoś za coś jest odpowiedzialny.
Znaki drogowe nie służą do celów propagandowych jak się komuś tam zdaje.
Niepokojąca jest też bierność w tej sprawie Wydziału Ruchu Drogowego rudzkiej
Policji, która powinna wychwycić tak rażący brak kompetencji w oznakowaniu
skoro ma siedzibę o rzut beretem od tego znaku.
Do niedawna miałem jeszcze pewne zaufanie do ludzi odpowiedzialnych w Rudzie
za sprawy organizacji ruchu ale po tym wyskoku zaczynam się bać że tacy, jak
się okazało skrajni dyletanci, mają teraz wpływ na nasze użytkowników dróg,
życie i zdrowie.
Ciekawe jak się to ma do utworzenia niedawno przez Stanię spółki od dróg i
mostów? Czy Stania nie zdaje sobie sprawy że akurat w tej dziedzinie
kompetencje są zdecydowanie ważniejsze od tego że ktoś jest swój?