jankolodziej
08.04.09, 18:04
Tradycyjnie już przed świętami sprzątamy. Ludzie porządkują obejścia, panie
domów myją okna, do życia budzi się przyroda. Ale ale .. jeszcze ktoś się
obudził! Wczoraj na ulicy Kłodnickiej widziałem zamiatarkę! Obsługujący ja
pracownik również dochował starej, rudzkiej tradycji sprzątania bezwodnego.
Pojazd miótł szczotkami piasek i kurz, wzbijając z niego mgłopodobne tumany.
Namiastka saharyjskiej burzy piaskowej. Załamane kobiety patrzyły na swoje,
dopiero co w pocie czoła umyte okna ...
Dzisiaj z zimowego snu wybudzono kolejnego czyściocha - chodził po chodnikach
ulic Kłodnickiej i Kochłowickiej z dmuchawą, i po prostu zdmuchiwał namieciony
na nie wczoraj przez kolegę kurz. Nieważne, czy obok stały umyte samochody,
czy też za ażurowym płotem uśmiechały się do niego kwitnące już wiosenne
kwiatki, czy chodnik łączy się z pozamiatanymi już wjazdami na podwórza ....
Ruda Śląska to miasto przyjazne mieszkańcom! Niech żyje tradycja!