Świąteczne porządki, czyli coś jednak się dzieje

08.04.09, 18:04
Tradycyjnie już przed świętami sprzątamy. Ludzie porządkują obejścia, panie
domów myją okna, do życia budzi się przyroda. Ale ale .. jeszcze ktoś się
obudził! Wczoraj na ulicy Kłodnickiej widziałem zamiatarkę! Obsługujący ja
pracownik również dochował starej, rudzkiej tradycji sprzątania bezwodnego.
Pojazd miótł szczotkami piasek i kurz, wzbijając z niego mgłopodobne tumany.
Namiastka saharyjskiej burzy piaskowej. Załamane kobiety patrzyły na swoje,
dopiero co w pocie czoła umyte okna ...
Dzisiaj z zimowego snu wybudzono kolejnego czyściocha - chodził po chodnikach
ulic Kłodnickiej i Kochłowickiej z dmuchawą, i po prostu zdmuchiwał namieciony
na nie wczoraj przez kolegę kurz. Nieważne, czy obok stały umyte samochody,
czy też za ażurowym płotem uśmiechały się do niego kwitnące już wiosenne
kwiatki, czy chodnik łączy się z pozamiatanymi już wjazdami na podwórza ....

Ruda Śląska to miasto przyjazne mieszkańcom! Niech żyje tradycja!
    • konstantyk Re: Świąteczne porządki, czyli coś jednak się dzi 08.04.09, 20:33
      Ja widzialem zamiatarke, ktora sobie jechala środkiem pasa jezdni, a
      cały maras zostawał przy krawęzniku. Też wzniecała tumany kurzu!
      Pewnie nowa metoda sluzb miejskich w obliczu kryzysu światowego.
      Oszczedzać wodę, i miejsce w kontenerze na piach. Ileż więcej
      kilometrow sie przjedzie środkiem jezdni bez potzreby zbierania
      głupich śmieci. Ważne sa przejechane kilometry a nie czystośc! Za
      wykazane kilometry dostaję się forsdę, a czystośc?... Kto by się
      przejmowaŁ! Najmniej slużby oczyszczania miasta! Przjechane -
      zaplacone!!! Tak trzymać.
    • konstantyk Re: Świąteczne porządki, czyli coś jednak się dzi 08.04.09, 20:39
      Na ulicy Solidarnosci w Halembie stoi znak zakazu zatrzymywania. Z
      tabiczką inforumjącą że obowizuje w srody i niedziele od 22 do 6
      rano. Straz miejska lepi mandaty tym, ktorzy na czas nie usuneli
      pojadow. Tymczasm od miesięcy nikt tam nie widzial śmięciarki.
      Szeroki na dwa metry pas smieci lezy od zimy. Może by wladze miasta
      pomyslały o tym,zeby znak sluzyl do tego do czego powinien sluzyc,a
      wiec umozliwiał sprzatanie ulicy a nie do represjonowania kierowców.
      Szefostwu PUK u proponuje dac premię za napędzanie pieniedzy do kasy
      miejskiej a oszczędzanie wlasnej. tak trzymać. Kiedy WR napisza coś
      na temat fachowaości slużb miejskich? Pewnie na święty Fryc...
      • jankolodziej Re: Świąteczne porządki, czyli coś jednak się dzi 09.04.09, 16:30
        Dzisiaj skierowałem pismo w sprawie tych zamiatarek do Pana Prezydenta.
        Wyraziłem w nim przypuszczenie, że przetarg na wykonywanie tej usługi nie był
        przeprowadzony rzetelnie. Wygrała go firma, która nie jest w stanie wypełnić
        swoich ofertowych obietnic. Posiada przestarzały sprzęt i zatrudnia leni. W ten
        sposób szkodzi mieszkańcom miasta, a także po prostu kradnie nasze pieniądze pod
        płaszczykiem regulowania należności za faktury. Bo usług nie wykonuje!
        • lernest ..... czyli coś jednak się dzieje! 09.04.09, 23:03
          Człowieku!
          To nie ma znaczenia co ta firma potrafi i jakim dysponuje sprzętem i ludźmi!
          Ma wspomagać prezia w przyszłych wyborach bo po to mu RM te 50 mln zł. na cztery lata głosami przydupasów z Koalicji uchwaliła!
          • rudy107 Re: ..... czyli coś jednak się dzieje! 10.04.09, 08:05
            wiadomo. Ale wódz powinien się ustosunkowac do pisma i niech się
            pogimnastykuje w wymyslaniu pierdół tłumaczących "wykonawcę".
        • rudazrudy Re: Świąteczne porządki, czyli coś jednak się dzi 10.04.09, 15:16
          Janie! Życzę powodzenia
          • kapioh1 Re: Świąteczne porządki, czyli coś jednak się dzi 12.04.09, 10:47
            Panie Janie! Dobrze, że Pan tu wspomniał o tym piśmie. Mieszkając w
            Rudzie nie warto myć samochodów. Ja tradycyjnie przejechałem koło
            KWK "Pokój", główną ulicą miasta. Tam Stania powinien postawić
            znak "uwaga burze piaskowe". Należy jeszcze dodać, że według
            Pryzidynta za cały syf odpowiadaja pewnie "Tramwaje Śląskie", he he.
            Tak to jest, jak komuś wożą zad i myją mu samochód. Wtedy on ma
            wrażenie, że tak żyją wszyscy.
            • jankolodziej Re: Świąteczne porządki, czyli coś jednak się dzi 12.04.09, 10:57
              I to jest właśnie tzw. święta prawda. Kiedy moja rodzina mówi mi "masz brudne
              auto" odpowiadam wtedy z nieukrywaną dumą: mieszkam i pracuję w Rudzie Śląskiej!
              Jest bowiem naszą charakterystyczną cechą brud na ulicach, błoto i drogi
              gruntowe, non stop zaopatrywane w świeżą warstwę błota przez sztandarowe
              inwestycje miasta. Z drugiej strony jestem nastawiony ekologicznie i racjonuję
              sobie zużycie wody.
              Taka sobie obywatelska postawa ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja