jankolodziej
15.04.09, 20:43
Dopiero co wysłałem do UM pismo z sugestią zatrudnienia nawet ciężkiego
sprzętu do usuwania wysypisk w Halembskim lesie.
Ale miłościwie nam panujący znalazł tańsze rozwiązanie!
Prezydent miasta apeluje:
„W związku ze zbliżającymi się obchodami Dnia Ziemi, który przypada 22
kwietnia i w tym roku przebiegać będzie pod hasłem „Z energią chrońmy klimat”
zwracam się do wszystkich mieszkańców naszego Miasta, a w szczególności do
dzieci, młodzieży i firm o uporządkowanie miejsc nauki, zamieszkania,
pracy i wypoczynku.”
Mieszkańcy wiedzą swoje od dawna:
„Obserwuję od dłuższego czasu,że sprawa czystości w naszym mieście leży na
łopatkach. Firmy mające odpowiadać za bieżące sprzątanie nie dają sobie rady.
(zresztą popatrzcie na plac przed Urzędem Miasta-czy w tym budynku obok na
prawdę siedzi Prezydent???) Czy pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska wychodzą
w ogóle kiedykolwiek w teren? Czy ktoś kontroluje jakość usług wykonywanych
przez firmy działające na zlecenie Urzędu? Dla mnie jest zupełnie
niedopuszczalny fakt,iż co jakiś czas uczniowie(tzw. Dzień Ziemi) muszą sprzątać
tereny za które odpowiedzialność została zlecona firmie.”
(…)
„Może ktoś w końcu zabierze się za porządek w naszym mieście? ...i nie tylko w
związku z "Dniem Ziemi"... i jeszcze jedno:APEL DO RODZICÓW! Nie wysyłajcie
swoich dzieci,żeby sprzątały za firmy, które od miasta biorą pieniądze za
należyte wywiązywanie się z obowiązków. Dzieci nie są od sprzątania miasta...od
wynoszenia starych łóżek, butelek różnej maści itp. z terenów na których podobno
operuje firma(wynajęta przez miasto).Nie pozwólcie aby wysługiwano się Waszymi
dziećmi pod hasłem "Dzień Ziemi"... Kiedyś mieliśmy "czyny społeczne", dziś jest
"Dzień Ziemi".Wiedzcie jedno: ten bałagan to wynik nieudolności Urzędu Miasta,
który nie potrafi skutecznie walczyć z tymi, którzy generują ten bałagan. Ta
nieudolność (jak sądzę) wynika z tego,że nikt z urzędników nie traktuje tego
miasta jak "swoje"...przychodzi się tylko do roboty,żeby odwalić tą swoją
"katorgę", a potem " a mi to lotto"...."Porządek musi być"-mawiali ci co
rządzili na tym terenie kilkadziesiąt lat temu. Każdy kto do nich czasem zagląda
wie,że TAM można "jeść z chodnika". Czyli można....”
Nasz prezydent mówi:
„Chronić klimat możemy nawet przez tak proste czynności jak: segregacja
śmieci, oszczędzanie energii elektrycznej i zużycia wody w gospodarstwach
domowych”
A to skutki oszczędzania wody:
„Z materiałów przedstawionych przez RPWiK Sp. z o.o. w Sosnowcu wynika, że
wzrost (o 0,25 zł netto) ceny wody kupowanej przez Spółkę w Górnośląskim
Przedsiębiorstwie Wodociągów oraz spadek zużycia wody przez mieszkańców
Sosnowca miał wpływ na ponad połowę wzrostu ceny dostarczanej im wody.
Szczególną irytację wzbudziło tłumaczenie podwyżki m.in. spadkiem zużycia
wody, chociaż jest to sprawa oczywista - koszty stałe funkcjonowania RPWiK
rozłożone na mniejszą ilość sprzedanej wody powodują wzrost jednostkowej ceny
wody.”
Nasz prezydent mówi:
„Wsparcie działań służb porządkowych procentować będzie nie tylko
estetycznym wyglądem naszego Miasta. Umożliwi nam również korzystanie z
walorów przyrodniczych zieleni znajdującej się w najbliższym sąsiedztwie
miejsc, w których przebywamy, a także wpłynie na lepsze samopoczucie i zdrowie
każdego z nas.”
Mieszkańcy mówią:
„Wycięto drzewa na placu pod Urzędem Miasta. Wygląda to tragicznie.
Zrobiło się
pusto, widać wszystkie mankamenty kościoła (brud, odpadające tynki, farby
itp), który lekko przysłonięty drzewami, wyglądał bardzo ładnie. Nie ma to jak
dbanie o środowisko - wycinajmy drzewa! (….)
To jeden wielki skandal. Oaza zieleni w środku miasta pod topór w imię czyichś
zachcianek. A gdzie obiecane ścieżki rowerowe? Infrastruktura sportowo -
rekreacyjna?”