jankolodziej
25.05.09, 17:19
Chcę coś "wyprostować", ale nie wirtualnie.
W słynnym, darmowo rozprowadzanym "Kurierze Rudzkim" znalazłem znowu bzdury.
Artykulik Pani Heszek pod tytułem "Odzyska dawną świetność". Po artykulikiem,
w ramce pod znaczącym nagłówkiem "Czy wiesz, że..." napisano:
"To jeden z najstarszych budynków w całym mieście. Wraz z secesyjną budowla
pałacyku leśnego w Starej Kuźni i starym kościołem, to jedyne zabytkowe
obiekty w Halembie. Najprawdopodobniej, jak cała Halemba, należał do książąt
pszczyńskich".
Dotychczas nie komentowałem publikacji "dziennikarzy" z WR. Jednak teraz czuję
się zobowiązany do wyrażenia mojej dezaprobaty.
Ta gazetka jest kolportowana w przychodniach, urzędach, szkołach czy w
bibliotekach. Wielu ją czyta - w tym wiele osób młodych i ciekawych historii.
Jest finansowana z naszych podatków - zatem mamy prawo wymagać profesjonalizmu
i zwykłej, dziennikarskiej rzetelności. Zamiast tego otrzymujemy propagandowy
chłam, ubrane w kolorowe ozdóbki kłamstwa. Jeżeli dziennikarz nie wie, o czym
pisać - niech nie pisze! Bo może wprowadzić ludzi w błąd. Z drugiej zaś
strony, gazetka jest kojarzona z UM - więc kłamstwa to żadna nowość. Ale nie
każdy sobie potrafi "odfiltrować" prawdę od wciskanego mu kitu.
Teraz konkrety:
Stara kuźnia - jedna jeszcze istnieje, na rynku w Kochłowicach. Natomiast
miejscowość, będąca kolebką górnośląskiego hutnictwa to STARA KUŹNICA !!!
Pałacyk leśny w Starej Kuźnicy - TO ŻADEN PAŁACYK ! To restauracja z częścią
mieszkalną, zbudowana przez Heinricha Schindlera (był wyznania mojżeszowego) w
roku 1906. Dzięki współczesnym nam władzom miasta popada w ruinę.
"Najprawdopodobniej, jak cała Halemba, należał do książąt pszczyńskich" -
jakbym słyszał byłego konserwatora, H.Mercika. To bzdura! Halemba nigdy nie
należała do książąt pszczyńskich. Tylko spory fragment dzisiejszej Halemby II
był terenem, należącym do kuźnika ze Starej Kuźni.
Kiedy zbudowano "halembski pałacyk" - kilkadziesiąt metrów od niego pracował
WIELKI PIEC, opalany węglem drzewnym. Bo ten budynek był siedzibą zarządcy tej
huty!
7 maja 1768 roku w nim oddał ducha Bogu Franciszek Ludwik Henckel von
Donnersmarck. W rozpościerającej się za oknami tafli stawu odbijał się od
pięćdziesięciu już lat drugi na Śląsku wielki piec hutniczy. Franciszek Ludwik
wybudował pałacyk zaledwie kilka lat wcześniej, zapewne z myślą o licznym
potomstwie i coraz bardziej rozrastającej się wokół huty Halembie. Zmarł
niestety bezpotomnie w dość młodym wieku. W sumie ta huta pracowała ponad 430
lat.
Pan Mercik twierdził , że to pałacyk ... myśliwski. Dziś załoga WR mu
wtóruje, dając ten smutny popis ...