Rok szkolny...

11.09.09, 10:46
Rok szkolny rozpoczęty.Wyjątkowo szybko to sie odbyło w tym roku trwało to
tylko 2,5 godzinki.Może z tego względu że deszcz zaczął kropić.
Zawsze dochodziło do prawie czterech godzin.
Nauczycielka nasza jest nowa bardzo miła,zobaczymy jak będzie dalej.
Więc kobietki Καλη Σχολικη Χρονια.
Udało sie napisaćsmile Tylko akcenty zjadłam bo nie wiem jak je wstawićsad
    • bachula_gr Re: Rok szkolny... 11.09.09, 15:34
      rene1231 napisała:
      > Wyjątkowo szybko to sie odbyło w tym roku trwało to tylko 2,5
      godzinki.

      ??? Tylko??? Czyzbyscie program artystyczny mieli czy szkola taka
      duza? U nas dwa razy po godzinie, z czego 3/4 to oczekiwanie na mera
      i popa. Raz w przedszkolu a zaraz potem w podstawowce.

      Czuje niedosyt zawsze, zarowno na poczatku jak i koncu roku. Brakuje
      mi oprawy, odswietnych strojow dzieci i nauczycieli, tub ze
      slodyczami, pasowania na ucznia oraz kwiatkow "na wakacje". Wszystko
      takie z marszu.

      Oczywiscie tradycyjnie nikt nic nie wie na pewno, kazdy sie domysla.
      W przedszkolu wczoraj podzielili dzieci na cztery grupy "4-5 latkow"
      (nipia+pronipia). Fajnie, tylko list nie wywiesili ani ustnie nie
      chcieli powiedziec kto gdzie (do jakiej sali, do ktorej pani) ma sie
      zglosic. Nie bo...nie. W poniedzialek. Dwa przedszkola w jednym
      budynku wiec niby nie problem ale tez zadna atrakcja latac po
      czterech roznych klasach w pierwszy dzien roboczy placowki? No
      przynajmniej dla mnie.
      W podstawowce dane nam bylo zobaczyc mnostwo nowych twarzy z grona
      pedagogicznego. Tylko pierwszaki wzieto pod specjalna ochrone i
      mogly sie zapoznac z nowymi paniami, a reszta co? W poniedzialek.
      Tak trudno bylo pzredstwic z nazwiska i imienia i choc poinformowac
      kto od czego?

      Oczywiscie moje odczucia nijak sie maja do odczuc ogolu....po raz
      kolejny uswiadamiam sobie jak bardzo nie z tej bajki jestem.

      Ktos jeszcze nie jest zachwycony grecka szkola?
      No.
      UDANEGO ROKU SZKOLNEGO ZYCZE.

      PS- rene- aby uzyskac na ekranie litere z akcentem piszac po grecku,
      najpierw wciskasz klawisz "srednik" (wink a potem te litere, czyli:
      ; oraz a = ά

    • margarita6 Re: Rok szkolny... 11.09.09, 16:51
      U nas okolo 2 godzin trwalo,oczywiscie pop sie spoznil,potem
      pogadanka z rodzicami o grypie itp.a dzieciaki w klasach z
      nauczycielami a na koncu spotkanie w klasie z nauczycielka.
      Pierwsze klasy dostaly w tym roku plecaki z mini wyposazeniem
      sponsorowane przez TAXIDROMIKO TAMIEVTIRIO.
      Marianna srednio zadowolona,ja tez.Oczywiscie od poczatku jakies
      glupie problemy maja co niektorzy rodzice,ale do tego juz sie
      przyzwyczailam.
      • bachula_gr Re: Rok szkolny... 11.09.09, 17:05
        margarita6 napisał:

        > potem pogadanka z rodzicami o grypie itp.

        a co konkretnie mowili?
        Bo u nas nic w zasadzie, poza tym, ze jak dziecko kaszlace to zeby
        posiedzialo z mama (!) w domu a nie do przedszkola. Nastawialam sie
        na jakies odgorne ministerialne wytyczne, zalecenia, etc.
        • rene1231 Re: Rok szkolny... 12.09.09, 08:24
          U nas też mówili o grypie .Jak tylko dziecko zakaszle to mamy zostawić w domu i
          iść do lekarza,a nie wysyłać do szkoły.
    • sylwialew Re: Rok szkolny... 12.09.09, 10:49
      Lenka w tym roku do zerówki wiec zmieniłyśmy szkole,od rana mówiła ze jej się ta
      nowa szkoła nie podoba i ze nie idzieuncertain.Bałam się ze będzie ciężko ale się
      rozkręciła i już jej się podoba hehehehehe
      U nas rozpoczęcie wyglądało tak ze czekaliśmy na księdza 2 godziny(dzieci w tym
      czasie się bawiły a rodzice ploteczki wink)
      Agiasmos 10 min i część główna "grypa" hehehhe
      Pani zrobiła nam wykład i dostaliśmy tez na piśmie 2 kartki.
      I do domu
      • mamalal-ka Re: Rok szkolny... 12.09.09, 14:47
        no to Korynt przebił Was wszystkie !
        Młody już po godzinie był po nawet mu książek nie dali!
        A gimnazjalista z 19 książkami zjawił się po 2 godzinach !
        Od poniedziałku dzieciaki same zaczną dojeżdżać autobusem do Koryntu do szkoły
        ...to będzie dla nich niezła szkoła przetrwania!
        ...oczywiście pierwsze parę razy będę im towarzyszyć !
        • bachula_gr Re: Rok szkolny... 14.09.09, 09:15
          mamalal-ka napisała:
          > A gimnazjalista z 19 książkami zjawił się po 2 godzinach !

          a nie mialy byc ksiazki w laptoku? smile
          • bachula_gr Re: Rok szkolny...antyseptycznie 12.10.09, 08:10
            I jak tam u Was w praktyce antygrypowej? Wszystko antyseptycznie
            wokol? Chlorynka w ilosciach hurtowych? Czy bez paniki i zmian?

            W przedszkolu i szkole szaleja. Dzieciarnia nonstop dopomina sie
            uzupelniania zapasow jednorazowych chusteczke antyseptycznych
            (najskuteczniejsze ponoc te z Barbie smile, wycieraja sie notorycznie,
            nawet juz po odbebnieniu szkoly- przed odrabianiem lekcji w
            hotelu.....
            W przedszkolu nadal przesiakam aromatem chloryny, a jak sie nie daj
            Boze za wczesnie wybiore po dziecko i musze kilka/kilkanascie minut
            spedzic w grupce oczekujacych mam/babc/ciotek to mam odlot totalny.
            Te kobiety sie licytuja codziennie, ktora co i jak wysprzatala,
            wytrzepala, wymyla, wymoczyla w domu, zeby nie
            powiedziec "zdezynfekowala". Ze boje sie kogokolwiek wpuscic za prog
            wlasnej chalupy co by mi nie padl z nadmiaru zarazkow czyhajacych z
            kazdego nie wysprzatanego na maks codziennie (!) kata domostwa.

            Uprzedzajac domysly- syfu w domu nie mam- a dom jest, jak to trafnie
            okreslila pewna Greczynka urodzona i wychowana w Anglii a
            przyjezdzajaca tu na wakacje regularnie i obeznana w typowo greckich
            realiach...taki "lived-in" czyli taki "zamieszkaly" w odroznieniu od
            typowo metsowskich smile

            Czy ktos jeszcze jest taki wyrodny i anty-antyseptyczny??
            • izka7790 Re: Rok szkolny...antyseptycznie 12.10.09, 17:18
              Ja przyznaję się bez bicia, że też jestem wyrodną matką wink
              bo nie daję córce do szkoły antyseptycznego żelu, którym
              namiętnie co przerwę smarują się koleżanki, uważam, że jak
              porządnie umyje ręce to wystarczy.

              Dom też mam "zamieszkały" big_grin
              Wystarczy, że w hotelu przesiąkam zapachem chlorinki i aqua forte,
              w domu preferuję inne zapachy...np. ciasta smile
              • mamalal-ka Re: Rok szkolny...antyseptycznie 14.10.09, 14:22
                ciekawe czy ksiądz,
                jak za chwilę wyślą dzieciaki z okazji jakiegoś święta do kościoła,
                będzie wycierał antyseptyczną chusteczką komunię-eucharystie,
                która wiadomo jak wygląda w Grecji....
                co o tym sądzicie ?
                ...bo ja kategorycznie zabraniam moim chłopcom
                oblizywania tego świństwa...od zawsze !!!
    • rene1231 Re: Rok szkolny... 12.09.09, 15:24
      My w trzeciej klasie dostałyśmy 14 książek,a jedną musieliśmy dokupić.

      A to taka notka co znalazłam na jednej ze stron ;

      Dzisiaj 11 września, piątek, rozpoczyna się rok szkolny 2009 / 2010. Władze
      zapewniają, że nie ma żadnego zagrożenia w związku z epidemią nowej grypy. W
      szkołach dostępne są ulotki, informujące na temat grypy. Ministerstwo oświaty
      uruchomiło linię telefoniczną <<1550>>, na którą można dzwonić w przypadkach
      zachorowań.

      Naukowcy z Centrum Kontroli i Profilaktyki Chorób zalecają przestrzeganie
      kanonów higieny osobistej i unikanie paniki.
      Jednocześnie oczekuje się, że we wrześniu br dotrą do Grecji szczepionki przeciw
      nowej grypie typu H1N1 i natychmiast rozpocznie się akcja szczepień. Według
      doniesień szczepienia będą prowadzone bezpłatnie w szkołach i w specjalnych
      ośrodkach. Konkretna szczepionka nie będzie dostępna w aptekach i jej dawki będą
      oferowane tylko w szpitalach i specjalnych ośrodkach. Pierwsze grupy
      szczepionych osób stanowić będą newralgiczne grupy społeczne (dzieci w wieku
      powyżej 5 lat i osoby starsze w wieku powyżej 65 lat), osoby z obciążoną
      historią medyczną (chorzy na serce, płuca, nerki, cukrzycę itp) oraz lekarze i
      pielęgniarze. W odniesieniu do noworodków i dzieci poniżej 5 lat naukowcy
      zalecają szczepienie szczepionką przeciw zwykłej sezonowej grypie.
      Przypominamy, że symptomy świńskiej grypy przypominają symptomy zwykłej
      sezonowej grypy i mogą obejmować : nagły atak gorączki, kaszel, katar, ból
      gardła, ból mięśni i ból głowy. Mogą także wystąpić inne objawy takie jak
      dreszcze, poczucie zmęczenia, biegunka i wymioty.
      Wirus przekazywany jest - podobnie jak w przypadku sezonowej grypy - z człowieka
      na człowieka za pośrednictwem kropelek (kaszel, kichanie).
    • bachula_gr Re: Rok szkolny...sie zaczelo na dobre!!! 14.09.09, 09:14
      Dziewczyny zaprowadzone, kazda do swojej placowki. Mi w udziale
      przyszlo zaprowadzenie przedszkolaka do "nipia"- do nowej pani,
      nowej grupy. Obylo sie bez afery, wysluchalam pogadanki o grypie,
      dostalam kilka ulotek oraz formularzy do wypelnienia.
      Przedszkole zyskalo nowy...zapach...Chlorynka zawsze byla obecna ale
      w erze grypy poszlismy na calego. Ponoc wszystko zstalo wyszorowane
      dwukrotnie roztworem wodno-chlorowym, z klas znikna poduszki i
      pluszaki. Przed wejsciem do klasy beda podajniki z antyseptycznymi
      mokrymi chusteczkami, bez uzycia ktorych nie mozna wejsc do srodka.
      Reczniki frotte zastapione papierowymi.

      I po raz pierwszy nie mamy listy zakupow, ponoc przedszkolanki
      wywalczyly jakies odgorne pieniadze na materialy papiernicze,
      zgodnie z haslem: podreczniki dla duzych, flamastry dla malych.

      A jak tam u Was?
Pełna wersja