Za co nie lubicie Grecji???

14.10.09, 13:57
No, przyznajcie sie!!!!
Ja od dwoch dni robie szafy i sklinam Grecje i tego jej "skoro" Jak to sie w
ogole nazywa po polsku ten robal???
Juz nawet zapomnialam jak to sie robilo w Polsce...Gdzie byly letnie ubrania
zima??? za zimowymi w tej samej szafce?????
    • mamalal-ka Re: Za co nie lubicie Grecji??? 14.10.09, 14:05
      Kto nie lubi???
      ja tam kocham!!!haahahaah
    • bebiak Re: Za co nie lubicie Grecji??? 14.10.09, 18:11
      Gdzie letnie ubrania zimą w Polsce? Pewnie zależy do wielu
      okoliczności, w tym powierzchni zajmowanej chatki, przyzwyczajeń,
      nawyków... nie wiem co tam jeszcze.

      U mnie z uwagi na niewielką powierzchnię chatki letnie szmaty
      wędrują (już wywędrowały) do dwóch sporych (oj sporych) walizek i
      wynoszone są do mamy, która to mieszka jakieś 200 metrów ode mnie,
      chatkę ma większą a nadto ma duży balkon (obudowany) plus loggię
      (obudowaną) stąd walizki mają gdzie zimować a mama w zimę w
      fotelikach na balkonie nie urzęduje raczej.
      Ja mam święty spokój: szmaty już poprane (niepoprasowane weweos)
      poszły do mamy. Kiedy nastaje sezon szmaty wracają, przepiera się je
      celem odświeżenia i jest całkiem dobrze. W walizki pakuje się
      natomiast ciepłe ciuchy, takie znacznie rzadziej używane, które się
      brutalnie u mamy luzem zostawia he he na czas wyjazdu (no bo walizka
      potrzebna przecież!). Efekt taki, że mam więcej miejsca w zimę, bo w
      zimę nie mam zupełnie letnich szmat w domu a ponieważ pogoda u nas
      latem niestabilna - latem ciepłe szmaty też muszę mieć i upycham
      cholercia po kątach w szafkach wkurzając się okropniście.

      A, ja oczywiście nie mogę powiedzieć, że nie lubię Grecji, ale
      proszę nie brać mojego stanowiska pod uwagę bo co prawda Grecja to
      moja miłość, pasja i namiętność, ale ja tylko czasami Polka w Grecji
      stąd dla mnie to nie jest codzienne życie a zwyczajnie wakacyjny
      rajwink

      Pozdrawiam z Warszawy, gdzie cały dzień dzika zamieć (przypominam,
      że to śnieg z deszczem plus wichura plus 1 stopień...), strasznie
      ciekawa tego robaczkawink
      B.
      • morita11 robaczek ;) 14.10.09, 21:42
        https://www.roubie.gr/images/clip_image004.jpg
        Co to za owadzik??
        A jakby,ktoras nie wiedziala jak sie "szafy robi" wink
        www.roubie.gr/simvoules.html big_grinbig_grin
        • babycool Re: robaczek ;) 14.10.09, 22:11
          Znam drania!!!
          Mialam go w pierwszym greckim mieszkaniu, rezydowala rodzinka (albo
          i caly klan) pod plyta do gotowania i kiedys przypadkiem w trakcie
          gotowania cos z szafki pod plyta wyjelam a one wtedy wylazly spod
          plyty na polki. KOSZMAR! Maz wyeksmitowal dziecko i mnie na pol dnia
          z domu i poszedl w ruch jakis Baygon. Dwie sesje i spokoj byl. W
          innych miejscach nie znalazlam. Wylazilo noca na sciany, co rano
          znajdowalam 1-2 na scianie i usmiercalam.

          A Grecja mnie dzisiaj wkurza swoimi dotacjami dla
          przedsiebiorczych ...
          • mamalal-ka Re: robaczek ;) 15.10.09, 00:04
            oj czepiacie się jakiś robili...
            ...a ona taka kochana ...ta GRECJA
            haahahahaahh
            • mamalal-ka Re: robaczek ;) 15.10.09, 00:04
              sorki... robali ....wink
        • bogumila-live Re: robaczek ;) 16.10.09, 16:50
          a to co za paskudztwo
          • morita11 Re: robaczek ;) 16.10.09, 20:36
            Kiedys Ci ubrania zje big_grinbig_grinbig_grin
            • bachula_gr Re: robaczek ;) 17.10.09, 08:19
              morita11 napisała:
              > Kiedys Ci ubrania zje big_grinbig_grinbig_grin

              Albo i nie. Ja z frakcji widzacej pierwszy raz na oczy owego robala.
              Na polnocy swetereki sa podgryzane co najwyzej przez mole, ale
              kolezanka lawenda robi swoje.
            • bogumila-live Re: robaczek ;) 22.10.09, 06:56
              To nie jest mol w wersji powiększonej 1000 razy? Jaki realnie jest
              duży?
              • morita11 Re: robaczek ;) 22.10.09, 11:00
                Taki sam. Taki mi z wora wypadl wink
                • bogumila-live Re: robaczek ;) 24.10.09, 18:51
                  Ej, jaja sobie robisz. Na moim ekranie ma wielkość pudełka zapałek!!!!
                  • bogumila-live Re: robaczek ;) 24.10.09, 18:53
                    Jesteś pewna, że wcina tylko ubrania? Nie cierpię owadów :]]]]
    • bachula_gr Re: Za co nie lubicie Grecji??? 17.10.09, 08:20
      A Grecje oczywiscie kochamy. Za to, ze nam meza dala.
      • babycool Re: Za co nie lubicie Grecji??? 18.10.09, 07:56
        Mi Grecja meza nie dala (JESZCZE!), ale i tak kocham wink
        • morita11 Re: Za co nie lubicie Grecji??? 18.10.09, 20:58
          Bachaa za tesciowa tez kochasz??? big_grinbig_grin
          A mnie taki jeden motylek wypadl z worka z ubraniami, suchutki smile
          Ubrania cale wink
    • katinaki ZA TO ŻE JEST TAK DALEGO OD POLSKI!!!... 24.10.09, 19:35
      ...a to se pokrzyczałam! hahahaha smile no chciałam, żeby do Was doleciało... wink
      • morita11 Re: ZA TO ŻE JEST TAK DALEGO OD POLSKI!!!... 24.10.09, 20:23
        Aaaa dobry argument smile
        • izka7790 Re: ZA TO ŻE JEST TAK DALEGO OD POLSKI!!!... 25.10.09, 09:58
          A ja za to właśnie ją lubię smile
    • wiweiorex Re: Za co nie lubicie Grecji??? 25.10.09, 12:50
      Za to, że jak się żyje w Polsce, to się wydaje, że tam jest lepiej...
      • katinaki Re: Za co nie lubicie Grecji??? 25.10.09, 13:58
        wiweiorex napisała:

        > Za to, że jak się żyje w Polsce, to się wydaje, że tam jest lepiej...


        Dokładnie Wiwei! i za to też!... wink
      • bachula_gr Re: Za co nie lubicie Grecji??? 25.10.09, 14:14
        wiweiorex napisała:

        > Za to, że jak się żyje w Polsce, to się wydaje, że tam jest
        lepiej...

        A jak sie zyje TAM to sie dokladnie odwrotnie wydaje smile
        • mamalal-ka Re: Za co nie lubicie Grecji??? 25.10.09, 14:48
          bachula_gr napisała:

          > wiweiorex napisała:
          >
          > > Za to, że jak się żyje w Polsce, to się wydaje, że tam jest
          > lepiej...
          >
          > A jak sie zyje TAM to sie dokladnie odwrotnie wydaje smile

          i tak źle i tak niedobrze ! jednym słowem
          PRZERĄBANE MAMY !
          • morita11 Re: Za co nie lubicie Grecji??? 26.10.09, 12:32
            Moze pora zmienic kraj?? big_grin
            • mamalal-ka Re: Za co nie lubicie Grecji??? 26.10.09, 15:00
              morita11 napisała:

              > Moze pora zmienic kraj?? big_grin

              jakieś propozycje ???
          • bogumila-live Re: Za co nie lubicie Grecji??? 27.10.09, 17:31
            Co jak co ale klimat w Grecji jest dużo lepszy niż w Polsce. Przynajmniej na
            Krecie. Czy tam w ogóle jest jakiś przemysł ? Ja mieszkam na Śląsku, dymu i
            czarnego pyłu mam dość. Rok temu rzuciłam palenie, potrzebuję czystego
            powietrza. Odra to jeden ściek. A strona ekonomiczna Krety... zobaczymy. Może
            to nie Eldorado ale nie to jest najważniejsze.
            • morita11 Re: Za co nie lubicie Grecji??? 27.10.09, 18:00
              Raju, jak sobie przypomne jak zapychalismy po Ambelokipach..... ja w ciazy
              pchajaca wozek z Ewka, za mna Stavros z walizka a miedzy nami drzewa,auta,
              motorki i oczym zapomnialyscie PERIPTERA na tych chodnikach!!!!!
              Periptera, towar na calym chodniku.....
              Slalom gigant normalnie.

              Widzialyscie jak Jorgaki szdl piewszy raz do sejmu?? Pieszo??? A przed nim
              kamerzysci???
              Byliby sie pozabijali o te kioski i te ich daszki wink
    • koxanaki Re: Za co nie lubicie Grecji??? 26.10.09, 19:21
      Dzis nie lubie Grecji za to, ze to nie kraj dla wozkow dzieciecych.
      Nie odkrylam tego dzis, ale dzis otarlam sie o szalenstwo i sobie
      wyobrazalam jak rozwalam armatami po kolej: samochody parkujace na
      chodnikach, lampy stojace na srodku chodnika, drzewa i krzaki
      rosnace niby z brzegu chodnika, ale nie przycinane i porastajace
      chodnik...niby to wszystko mam na codzien, ale dzis bylo kropla
      przepelniajaca czare po tym jak sie wozkiem nie moglam wepchnac
      do "mojego" super marketu, bo po dostawie dowaru alejki sie mocno
      zwezily.
      I dlatego dzis sie zgadzam z przedmowczyniami, ze stad mi sie
      wydaje, ze w Polsce pieknie jest...chodniki tam maja...smile))
      • mamalal-ka Re: Za co nie lubicie Grecji??? 26.10.09, 20:55
        bo dzieciaka w Grecji to się samochodem na spacer wozi!!!
        hahaahahaahahahah
        ...a tak zupełnie poważnie to podpisuję się pod koxanaki
        w 100% , też nie cierpię greckich chodników z drzewem
        posadzonym akurat na środku! bezmózgowcy!
        • katinaki Re: Za co nie lubicie Grecji??? 26.10.09, 22:23
          iiiijjjjeeee mój ulubiony temat!!! greckie chodniki!!! hahahaha żeby to tylko same drzewa na nich rosły to jeszcze dałoby się jakoś przecisnąć!!! [choć też nie za bardzo, bo ja to zawsze pod nimi pochylona idę!] ale nieeeee jeszcze muszą być dodatkowe elementy wystroju!!! hahahaha a to kawałek samochodu, a to jakiś bliżej niezidentyfikowany obiekt, a to sobie coś ogromnego wyrasta bo weweos gdzie indziej nie może tylko w tym miejscu musi!!!... a ponadto - część chodnika pomiędzy drzewem a ulicą, prawie zawsze jest parkingiem!!! a najbardziej podobają mi się samochody zaparkowane prostopadle do ulicy!!! hahahaha
          kiedyś tak mnie rozzłościły na trasie dom - metro, że zrobiłam im małą sesyjkę foto!! hahahaha może komuś posłać!!?? hahahaha
    • agapi-mou Re: Za co nie lubicie Grecji??? 27.10.09, 09:45
      A ja jestem dzis wkurzona na charakteryzujaca Grekow opieszalosc
      aaaaaaaaa!!!!!!! co masz zrobic dzis zrob jutro albo jeszcze pozniej
      tak to funkcjonuje u Grekow
      ja tu w oczekiwaniu na pewne rzeczy normalnie juz wychodze z siebie
      wszystko tyyyyyleeeee trwa
      A ten moj dzisiejszy stres wywolal nieodpawiadajacy telefon w DOATAP-
      ie gdzie jak zwykle w normalny dzien pracujacy ciezko sie
      dodzwonic... ale ja ich bede nagabywac do upadlego...
      wiem temat opieszalosci byl juz poruszany kiedys ale musze dzis sie
      wyrzyc...
      dziewczyny ja juz w polowie listopada zamkne rok czekania na
      nostryfikacje mojego dyplomu... no niby jak do nich dzwonie, a tak
      naprawde to jak juz sie do nich cudem dodzwonie (co nawiasem mowiac
      jest ciezkie zastanie kogos w tym DOATAP-ie) kurcze mi mowia ze juz
      pani sprawa dobiega koncowi ze juz najwazniejsze etapy przebyte
      zostaly tylko jakies podpisy na ktore czekamy no i kurcze na te
      podpisy to ja juz cztery miesiace czekam...
      ehhhh wogle wszystko jest takie opoznione... dopiero w zeszly
      czwartek doszly do mnie dyplomy zdanych egzaminow z jezyka greckiego
      gdzie wyniki juz byly znane w polowie sierpnia... wiec trzy miesiace
      im zajelo wyslanie tych papierow...
      ja rozumiem ze cos potrzebuje pewnego czasu ale nie az tyle... to
      chyba przesada...
      • koxanaki Re: Za co nie lubicie Grecji??? 27.10.09, 11:12
        agapi mou a moze wspomnij o swoim stanie i dorzuc, zeby ruszyli sie,
        bo ty juz niedlugo, nie bedziesz mogla byc na tyle mobilna, zeby
        takie rzeczy zalatwiac? Staram sie Cie wesprzec konstruktywnie smile
        A swoja droga moze masz skomplikowane dla nich nazwisko i wiesz tyle
        czasu staraja sie je pisac poprawnie wink)) Ja jeden ze swoich
        dyplomow z greckiego z poprawnym moim nazwiskiem dostalam dopiero po
        roku smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja