bebiak
20.02.10, 00:20
Jak Ona mogła mi to zrobić?
A zresztą jakie miałabym szanse?
Same zobaczcie:
wychodzi za mąż za .... Javiera Bardema...
Mojego Javiera!!!!
A przecież to ja jestem w Nim zakochana od lat wielu...
Oni się w siebie rzucili od "Vicky....", a ja?
A ja pokochałam go miłością wielką i to już w czasach "Drżącego ciała"
mistrza Almodovara, co to było ze 14 pewnie lat temu, a potem utwierdzałam się
w tylko tej miłości przy "W stronę morza" czy "Duchach Goi" ... że nie wspomnę
już o "Vicky Cristina Barcelona" .... chlip chlip....
No same tylko zobaczcie tj poczytajcie....achh... ja biedna...
I po co ja wobec tego w ogóle do tej Barcelony...????
Mowiłam mojej E-i, że na pewno Bardema tam spotkamy ale kurka jak On z
Penelopą to gdzie ja tam?
Cios wielki! Urżnę się jutro na szantach jak nic... Piwem!!!!!
.. I to kto?
Moja tak wielbiona Penelopa.... buuuuu...
O tutaj:
kobieta.wp.pl/kat,48754,title,Swieta-i-grzeszna,wid,11832687,wiadomosc.html
I On ...
Same zobaczcie co to za facet...
film.wp.pl/id,622,name,Javier-Bardem,osoba_biografia.html
Paść można od samego patrzenia....achhh...
Jaki cios!!!!!
Pocieszy mnie ktoś????? Czy ktoś rozumie mój wielki smutek?
Zrozpaczona B.