koukla
31.10.06, 14:02
i znow jestem w Polsce, dokladnie wczoraj o godzinie 17:20 postawilam
pierwsze kroki na polskiej ziemii, po 5 miesiecznej nieobecnosci.I pierwsze
co mnie zaskoczylo (choc nie powinno) to ostre zimne powietrze, ktore
buchnelo mi w twarz po wyjsciu z lotniska Okecie. Ha haha jak wyjezdzalam to
w Heraklionie bylo +24, a w Polsce -4. ciagle jeszcze sie przyzwyczajam,
wszystko wydaje sie obce, dziwne. Tylko polskie jedzonko jakos tak swojsko
smakuje i pachnie...
Juz nadrabiam zaleglosci i tym razem na pewno podopisuje sie do watkow.
Ostatnio nie zrobilam tego bo po prostu skonczyl mi sie czas, a kolejka do
jedynego komputera w kafejce(??!!) byla spora.
Co by tu wiecej napisac? Wciaz jestem zakochana, jeszcze bardziej szczesliwa
no i po prostu witam Was wszystkie bardzo serdzeczne