co zrobic zeby dziecko...

21.02.07, 17:38
Mam problem ze smoczkiem Lenka nie che zostawic go nawet na chwile.Probowalam
juz wiele razy mowilam ze kotek zjadl,ze nie wiem gdzie jest i takie tam
inne.Konczy sie na tym ze Lenka wyje przez pol dnia lub nocy (ja razem znia)i
odziwo kotek przynosi ponownie smoczek.Jak jej mowie ze jej nie dam to
mowi:bede trzymala tylko w rece ale juz po 10 sekundach "moniu" siedzi w
buzi.I co ja mam robic pomocy
    • annielika Re: co zrobic zeby dziecko... 21.02.07, 19:33
      Przypomnialas mi tymi smoczkami... moja siostra miala nie jeden, a dwa, ktore
      byly zawsze przy niej. Jeden cmokala, a drugi trzymala po prostu w rekach...
      byly tak zuzyte, bo i nawet ich zmienic nie dala. Mama jej jednak pozwolila miec
      tyle czasu ile chciala... i raz sie zdarzylo, jak juz duza byla, ze chyba je
      gdzies rzucila, czy cos takiego... zniknely. Plakala kilka dni, ale sie w koncu
      odzwyczaila. Dodam, ze mimo lat cmokania ma piekne proste zeby. Wiec teraz
      traktujemy te przestrogi o tych krzywych zebach wlasnie przez smoczki, jako
      strachy na lachy. No ale to mysmile
      • ewawu Re: co zrobic zeby dziecko... 21.02.07, 19:59
        No niestety ale jedynym sposobem jest wyrzucenie smoczka i przeczekanie 2,3
        dni,ale to maksymalnie. I radzę ci pozbyć się ich z domu żeby to Ciebie nie
        kusiło ich oddać dziecku.Smoczki nie krzywią tak bardzo zębów jak ssanie palca.
        Moja starsza niestety ssała palca do 6 roku życia a młodszej zabralismy smoczka
        w wieku 2 lat. Naprawdę nie rozpaczała długo.
    • bachula_gr Re: co zrobic zeby dziecko... 21.02.07, 23:37
      Alez Prezesowo, od kiedy to kotki jadaja smoczki???!!!
      Nie pakuj sie w taki kanal bo dzieci swoj rozum maja i jak wyczuje ze
      sciemniasz to po Tobie. Zwlaszcza, ze Wasz kotek jednak mieknie i przynosi
      smoka.

      Jedyna rad to FIZYCZNY brak ukochanego smoczka w domu, tudziez jego substytutu
      w postaci identycznego sprzetu. Nie bedzie przede wszytskim CIEBIE kusic.
      Dzienne wycie bym odpuscila, w koncu znajdziesz jakies zajecie odwracajace
      uwage. Bo nie czarujmy sie, smoczek dwulatkowi nie jest niezbedny. W nocy
      zdecydowanie gorzej- tu Cie rozumiem doskonale zwlaszcza jesli za sciana spi
      rodzenstwo starsze bezsmoczkowe co to rano wstac musi a niekoniecznie chce.

      U nas "pipilka" funkcjonuje jako atrybut do zasypiania, wypluwany po kilku
      minutach i skrzetnie przeze mnie chowany pod poduszke. W nocy niestety Maly
      Wyjec czesto wyje o pipilke i czesto (niestety, bo szybciej i latwiej dla mnie)
      dostaje ale pracuje nad soba i nad nia. W tym tygodniu z dnia nadzien lepiej.
      W ciagu dnia smoczek schowany, zeby byl do wieczornych ceremonii.

      Starsza pozegnala sie ze smokiem sama (na szczescie) w wieku 14 mcy, kiedy to
      zzdemolowala jedyny dostepny egzemplarz a nie chciala zadnego innego mimo iz my
      spanikowani wykupilismy pol apteki i s/marketu we wsi. Rozpacz trwala ze 2-3
      dni. Mlodsza (19 mcy) sie nie kwapi sama wiec nad nia pracuje acz bez takiego
      stresu jak przy pierworodnej, ze musi i juz. Choc przyznaje, ze mam o tyle
      latwiej niz inni, ze faktycznie sprzet uzywany sporadycznie.

      POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!
    • ana_mama_patrycji Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 08:05
      Niestety ale w kwestii smoczkowej moje rady mogą być kiepskie bo pati nie wie
      co to jest smoczek. Nigdy nie miała nawet jako niemowlak.

      Popieram jednak Bachę tylko stanowcze wyrzucenie może poskutkować. Zobaczysz że
      szybko miną płacze, dzieci bardzo szybko akceptują zmiany. Zapomni szybciej niz
      myslisz. Powodzenia smile
    • moletx Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 08:28
      Ja tez go mam..sad(( Moj junior zawsze usypia ze smokiem...rano tuz po
      przebudzeniu on-smok,lezy gdzies na podlodze pod poduszka...i on o nim
      zapomina...od razu go chowam i przy odrobinie szczescia,przez caly dzien maly w
      ogole sie o niego nie upomina.Niestety sa i takie dni...jak zly nastroj no i
      wtedy smok wraca do jego buzki na dluzej...sad((
      Zycze powodzenia i cierpliwosci...

    • justme11 Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 10:45
      Ogladałam kiedys taki program "Super niania", w którym własnie ta super niania
      starała sie pomóc pewnej mamie rozwiazać problem z odstawieniem smoczka. I tak
      jak juz wczesniej dziweczyny pisały, trzeba poprostu zabrać (najlepiej
      wyrzucić) dziecku smoczek i przetrwac te kilka pierwszych dni. Nie zwracać
      uwagi na płacz albo zająć go czym innym. Po jakimś czasie dziecko samo zapomni.
      Mamą nie jestem, takiego problemu nie miałam, także nie wiem jak to jest w
      rzeczywistości....ale, zycze powodzenia! Napewno sie uda!
    • grazyna0501 Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 10:45
      moja smoka zostala pozbawiona majac 31 miesiecy ( z pampersow wyrosla majac
      24...). wyjechalam na trzy dni, a jak wrocilam, to dziecko zasypialo bez
      smoczka. tata smoczek skasowal, bo mnie to jakos slabo wychodzilo. ale uwaga:
      dzisiaj ma 4,5 roku i wciaz zdarza jej sie ssac wlasny jezyk... niektore dzieci
      maja poprostu potrzebe ssania. mlody smoczka nie ma wogole (probowajam dac, ale
      konsekwetnie odmawia).
    • olna Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 13:19
      U mnie tylko najstarszy bral smoczek.Maluchy nawet na chwile nie chcialy
      konsekwentnie wypluwaly i byl nawet czas,ze marzylam by choc na chwile zatkac
      ich smoczkiem.
      A Co do sposobu na pozbycie to u nas zupelnie niespodziwanie pomogla domowa
      wizyta pediatry.Juz nie pamietam,chyba byl przeziebiony(mial 2 lata)no i
      lekarka zaczela,ze to wstyd,ze taki duzy chlopak a ze smokiem,wyrzuc go itp.No
      i dziecko poszlo i samo wrzucilo"brzydkiego"smoka do smieci...Mialam awaryjny w
      domu ale nie byl potrzebny.Z butelkami tez sie szybko rozstalam,zupka i kaszka
      poszla do miseczki a picie do kubeczka z rurka.
      • agniecha313 Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 14:12

        Moja Eleni miala 2 latka jak znajomy podsunal mezowi niezly plan zeby pozbyc
        sie smoczka,wiec Dimi wziol Eleni do lazienki wzucil smoczek do muszli i
        nacisna spluczke.Eleni powiedziala ze pipila glu glu i zniknela z
        woda.Dziewczyny mowie wam jak extra poskutkowalo,co prawda mialam jeden
        smoczek w rezerwie zeby na wszelki wypadek miec,ale sie nie przydal.
        • babycool Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 19:39
          No to mnie czeka ... Moj synek jak sie urodzil nie chcial smoczka, ale
          zalatwiajac papiery zeby tu przyjechac i siedzac u mamy, moja mama go nauczyla
          smoka. On wypluwal, ale ciagle chcial przy cycu, mialam problem zeby sie umyc,
          czy isc do sklepu po bulki! I jak znikalam na chwile z pola widzenia to mama
          dawala smoka. Teraz ma pol roku i smoczek sluzy do zasypiania w ciagu dnia,
          ale po kilku minutach od zasniecia wypluwa. W nocy spi bez smoczka tez. Zasypia
          przy cycu ... tylko co bedize jak skoncze karmic, a mam zamiar uniknac butelek?
    • sylwialew Re: co zrobic zeby dziecko... 22.02.07, 22:16
      Zasypianie odbylo sie taktongue_outolozylam sie z Lenka w lozku i ....
      -Lenko wyciagnij smoczka z buzi
      -oxi
      - Lenko(dala sie namowic i trzyma smoczka w rece)
      - mamo tylko go sprobuje( smoczek wskakuje do buzi na 2 sekundy)
      Tak go probowala przez pol godziny ale pozniej sie jej znudzilo
      - mamo moge go wsadzic do nosa ?
      -mozesz
      -mamo moge go wsadzic do oka ?
      -mozesz
      -moge go wsadzic do ucha ?
      No i skonczylo sie na tym ze Lenka usnela ze smoczkem W NOSIE hihihihi a nie w buzi
      Ale to duzy sukces czyz nie??Postaram sie jej nie dawac w nocy jak sie obudzi
      zobaczymy co ztego wyjdzie.Dzieki dziewczyny i trzymajcie kciuki
      • bachula_gr Re: co zrobic zeby dziecko... 23.02.07, 06:58
        wink))
        CZyli wyglada na to, ze smoczek to z przyzwyczajenia a nie koniecznosci.
        Moze zasypiajcie z czyms innym? Jakas maskotka?
      • ana_mama_patrycji Re: co zrobic zeby dziecko... 23.02.07, 09:20
        No widzisz wszystko jest ok. Tylko się nie poddawaj !!!! Powodzenia

        Acha ale smoczek do nosa to niezbyt dobry pomysł, żeby później coś innego nie
        włożyła. Moja siostra włożyła klocek i był szpital.
    • sylwialew Re: co zrobic zeby dziecko... 23.02.07, 13:54
      Obudzila sie w nocy i bardzo plakala dlugo nie moglam jej uspokoic i w koncu
      dalam monia sad jak sie obudzila rano to zapytalam co robi smoczek w twojej
      buzi??a ona na to: εγω δεν ξερω, εγω δεν ξερω τιποτα hehehehehe Mam nadziej ze
      wszystko bedzie dobrze.

      p.s. Smoczek oczywiscie nie miesci sie do noska smile(jaki by ten nasz nos musial
      byc duzy)tak go sobie tylko trzymala
    • margarita6 Re: co zrobic zeby dziecko... 24.02.07, 13:57
      U mnie mala smoka odstawila dopiero po 2-gich urodzinach.Probowalam
      wczesniej,ale nie wychodzilo.Miala jednego smoczka w buzi i dwa do
      raczek.Najpierw "zniknely"dwa smoczki.Z ostatnim smoczkiem ciezko bylo sie
      rozstac,robilam rozne podchody,wymyslalam cuda,ale nic nie przeszlo.
      Po jakims czasie zrobilismy dziurke,potem wieksza,ale smoczek musial byc.Byl
      okropny!!!!!
      Moze nie tyle do buzi go brala ile musiala w raczce go trzymac.Pewnego wieczoru
      smczek zniknal,gdzies go rzucila i nie moglysmy znalezc i poszla spac bez
      smoczka.Obiecalam,ze na drugi dzien znajdziemy i bedzie "mokus".Po nocce bez
      zadnego problemu stwierdzilam,ze wiecej smoka nie zobaczy.Szukalam tak dlugo,az
      znalazlam i schowalam.Tylko jedna nocke troche plakala.


    • sylwialew Smoczek koniec 03.03.07, 22:28
      Przez pare dni prosilam, tlumaczylam itp ale nic nie pomagalo wiec postanowilam
      zadzialac bardziej drastycznie.Wstalam rano wzielam smoczka obcielam do polowy i
      polozylam na klatce w ktorej zyje sobie maly kroliczek (pare tygodni temu Jorgo
      przytargal sobie malego gryzonia)Jak sie pewnie domyslacie bylo troche placzu
      jak sie okazalo ze okropny krolik zjadl monia.Oczywiscie przez caly dzien
      niewinny zwierzak dostawal po pupie smileWieczorem byl wiekszy problem w pewnej
      chwili juz mialam sie poddac i wyjac ukryty na wszelki wypadek drugi.I tak
      minelo juz pare dni.Lenka czasami przypomni sobie o smoczku to mowie: no
      przeciez krolik zjadl no i oczywiscie biedaczek znowu dostaje male lanie
      smileJedno co wam powiem dziewczyny czasam to bardziej sie martwimy niz to
      wszystko warte,wystarczy tylko postanowic i koniec myslam ze to bedziej
      trudniejsze do wykonania
      • flisvos Re: Smoczek koniec 03.03.07, 23:40
        moja kochana Lenka tak oszukiwana wink i jeszcze do tego meczenie zwierzatwink na
        prawde pani prezydent nei spodziewalam sie wink hiihhihihihi
        ps
        buziaki dla aniolkasmile
        • babycool Re: Smoczek koniec 04.03.07, 07:46
          Gratulacje smile Biedny kroliczek ... tongue_out
        • babycool Odstawianie od piersi 04.03.07, 07:47
          Jak to u Was bylo? Ja co prawda chce jeszcze troche pokarmic malego, ale juz
          sie boje. I jak znam zycie ja to gorzej zniose niz on ...
          • ana_mama_patrycji Re: Odstawianie od piersi 04.03.07, 14:38
            babycool napisała:

            > Jak to u Was bylo? Ja co prawda chce jeszcze troche pokarmic malego, ale juz
            > sie boje. I jak znam zycie ja to gorzej zniose niz on ...

            Ja Patulę karmiłam 18 miesięcy ( gdzies już był wątek o tym ) aż pewnego dnia
            postanowiłam że dość. Pati budziła się po 5 razy w nocy po to żeby sobie
            potrzymać, pociumać i tyle, co mnie bardzo denerwowało. Płacz był może przez 3 -
            4 noce a później skończyły się nocne pobudki.
            • babycool Re: Odstawianie od piersi 04.03.07, 16:01
              18 msc? GRATULUJE wytrzymalosci. Ja mam zamiar po 9msc zaczac konczyc
              karmienie, podobno po 9msc pokarm juz nie ma tyle wartosci odzywczych. Tak
              czytalam w madrych (czy na pewno madrych?) gazetach. smile
              • kasiawig Re: Odstawianie od piersi 09.04.08, 00:01
                Dziewczyny pomozcie z tym odstawianiem od piersi. Aluska ma 10 i 1/2
                miesiacy i ani jej w glowie lapanie butelki...Probuje, a ona to gryzie
                smoczek, to od razu wypluwa z ust - nie udalo mi sie jej wcisnac nawet
                5ml. Chcialam karmic piersia ok 12mies ale od 2 miesiecy corcia budzi
                sie co 1,5 do 2,5h i ssie...i juz brak porzadnego snu daje mi sie we
                znaki...
                Czy jest jakis lagodny skuteczny sposob? Podzielcie sie
                doswiadczeniami...
      • ana_mama_patrycji Re: Smoczek koniec 04.03.07, 14:34
        Gratuluję wytrwałości i stanowczości smile
        • babycool niesmialo i cichutko ... 14.11.07, 19:18
          ...zywie nadzieje, ze i u nas smoczek poszedl w niepamiec. Wcale nie
          zabieralam dziecku i nie chowalam, poniewaz Ariel uzywa go tylko do
          zasypiania, po czym wypluwa i bierze ponownie jak sie przebudzi.
          A wlasnie minut klika temu zasnal sam z siebie bez smoczka! Wyjal go
          sobie go sobie z pysia, polozyl obok i zasnal bez. Jakze byloby
          cudownie gdyby tak sie stalo i jutro i pojutrze i popopoopopo
          jutrze. Ale moze to byc chwilowy kaprys gdyz ma katar i zapchany
          nosek wiec pewnie bez rownie zatkanej buzi mu lepiej spac. No ale
          moze ...
    • bachula_gr Re: co zrobic zeby dziecko... 14.11.07, 20:10
      ....zostawic owo dziecko pod opieka tatusia na kilka dni, z owym
      jedynym smoczkiem. Tatus+dziecko w pierwszej dobie zgubia smoczek,
      mamusi przyznaja sie przez telefon ze dwa dni pozniej, kiedy juz
      wszyscy zapomna jak owy smoczek dokladnie wygladal i nie bedzie jak
      odkupic.

      Ps- mamusia musi wyjechac dostatecznie daleko aby nie mogla wrocic i
      sie zlitowac nad dzieckiem i/lub tatusiem.
      Polecam narty w Alpach.
      Z autopsji wink))
      • babycool CHWALĘ SIĘ :) 14.03.08, 20:11
        Tak, tak i nam się też udało. Ariel miał smoczka do spania i we
        wózku. 1 stycznia zniknal smok z wozka, dwa spacerki byly podskoki,
        wiercenie i mruczenie. A pozniej spokoj i cisza ... 1 lutego mial
        zniknac wogole, ale przeszkodzila nam choroba moja i malego. 3 marca
        poszlismy rodzinka wieczorem na zachod slonca, tatus wszedl ze
        synkiem na skaly i Ariel sam wrzucil smoczka do morza. Zrobil papa,
        powiedzielismy mu, ze smoczek odplynal tuuutkiem (kto nie kojarzy to
        statek tongue_out). Az przyszla pora zasypiania - maly zasypia lezac i tulac
        sie do mnie - przez 20 minut buzia mu sie nie zamykala (muu, brrumm,
        titi itd.) jednczesnie zagladal pod poduche, za lozko czy czasem
        gdzies nie ma smoczka. Wtedy mu mowilam, ze zrobil smoczkowi papa i
        odplynal tutkiem. Po 20minutach zaczal plakac przerywajac szlochy
        slowami papa i tuuutut. Tulilam go, lzy mialam juz w oczach i
        dobrze, ze smoczek spoczywal na dnie morza ... Dalam mu napic sie
        wody (z bidonu, zeby nie bylo ze butelka ze smoczkiem, bo tej nie
        uzywalismy nigdy), uspokoil sie i zasnal. Obudzil sie raz, po okolo
        3 minutach placzu zasnal dalej. A pozniej poszlo juz z gorki i bez
        placzu.
        Dzielnego mamy synka smile Inna sprawa, ze odkad nie ma smoczka nie
        budzi sie i nie szuka go, spi o niebo lepiej i WRESZCIE SIE
        WYSYPIAM!!!!
        • sylwialew Re: CHWALĘ SIĘ :) 14.03.08, 21:46
          Gratulacje smile
        • ana_mama_patrycji Re: CHWALĘ SIĘ :) 15.03.08, 18:12
          Gratuluje, swietnie ze wam sie udalo. Powodzenia w kolejnych
          postanowieniach.
          • flisvos Re: CHWALĘ SIĘ :) 15.03.08, 18:28
            swietnie! a pomysl z pozegnaniem nad morzem-super smile
            pozdrawiam serdecznie
    • kaje-tan Re: co zrobic zeby dziecko... 16.03.08, 20:43
      Witam - Michał z Gdańska
      Podam przetestowany sposób na w miarę bezbolesne i jak na razie w 100%
      sprawdzające się pozbycie smoka. Nacinamy smoczek nożyczkami -robimy X -górną
      część. Smoczek traci swoje właściwości, dziecko nie jest w stanie go już ssać.
      Nie musimy go chować przed dzieckiem, chociaż fizycznie go ma "nie smakuje" już
      tak samo. Moja żona jest neurologopedą więc zna parę zawodowych sztuczek które
      na prawdę działają - przetestowaliśmy je na własnym dziecku i znajomych -polecam
      i pozdrawiam forumowiczki.
      • e-di Re: co zrobic zeby dziecko... 17.03.08, 07:50
        dzieki za wszystkie podpowiedzi
        moja pociecha jest wyjatkowo oporna na wszelkie metody
        nie pomoglo wyrzucanie smoka z balkonu
        posypywanie sola rowniez(zlizala sol i dalej doila)
        wiec dzis na cinamy smoczek w X.mam nadzieje ze pomoze
        pozdrawiam
    • annita100 Re: co zrobic zeby dziecko... 09.04.08, 13:06
      mojej malej powiedzialam ze zjadl piesek i tez poplakala pol dnia i
      nocy tak przez dwa dni ale w koncu zrozumiala ze nie ma !!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja