Ambulance In Athens

26.09.07, 12:07
Tak sobie kiedyś myślałam, żeby coś takiego nagrać, a tu dziś
znalazłam w YouTube: www.youtube.com/watch?v=VuPbBpqen00
Szewska pasja mnie ogarnia, kiedy zjeżdżam na bok lub "przyklejam
się" do sąsiedniego pasa, gdy słyszę syrenę karetki, a pozostali
kierowcy jeszcze się na mnie wydzierają, że im drogę blokuję!
I pomyśleć tylko, że przyjdzie dzień, w którym oni sami lub ktoś z
ich najbliższych znajdzie się w takim ambulansie...
    • sylwialew Re: Ambulance In Athens 26.09.07, 12:36
      No ja nie wiem czy to się śmiać czy płakać,takie rzeczy to tylko w Grecji
      • bebiak Re: Ambulance In Athens 26.09.07, 13:03
        Kiedyś nie zwracałam na to uwagi (tj. na zachowanie się kierowców)
        do czasu aż znajomy Grek (z Aten) tu w Polsce (na dodatek w
        Warszawie gdzie ponoć na ulicach - w skali kraju - wszystko co
        najgorsze ze strony kierowców tj chamsko, brak jakiejkolwiek kultury
        itp) powiedział, że jest pod wrażeniem reakcji kierowców kiedy
        słyszą/widzą nadjeżdżający ambulans. Dla mnie to było takie
        oczywiste, że rozjeżdżamy się na boki czy jakkolwiek się da i
        przepuszczamy ambulans. Wydawało mi się to oczywiste, jasne i
        istniejące od zawsze i wszędzie. Wszędzie czyli w Atenach też, choć -
        podkreślam - jakoś się nie przyglądałam, nie zwracałam uwagi bo
        skoro tak oczywiste...
        No i okazało się, że Grek jest pod wrażeniem, bo może i wszędzie ale
        nie w Atenach! Zaczęłam i ja się tam przyglądać... Rozumiem Greka -
        toż w Atenach na ulicach w takich przypadkach tragedia.
        Oni w ogóle nie mają właściwych reakcjisad(( A przecież to tylko
        grama wyobraźni trzeba a nie nie wiadomo czego - dlaczego tam tak
        jest?

        Patrzę teraz, od zwrócenia mi na to uwagi, na te nasze zakorkowane
        do granic możliwości ulice (Warszawa jest tak rozkopana, że jak żyję
        tu 43 lata to takiej jej nie pamiętam a korki.... wow... też nie
        pamiętam): kiedy słychać karetkę tworzy się taki piękny szpaler. Nie
        wiem dlaczego ale najczęściej karetka przejeżdza środkiem a autka bo
        obu stronach umykają nieco po skosie na boki - bez względu na
        wszystko ślicznie to wygląda i robi się tak jakoś.. ciepłosmile)
        Ja naprawdę kiedyś na to nie zwracałam uwagi a teraz to wyraźnie
        zauważamsmile

        Kiedyś w Warszawie znajoma wiozła karetką męża w stanie zawału -
        opowiadała potem, że to nie do opowiedzenia jak strasznie czas się
        dłuży w takich chwilach. Karetka pędziła, auta się rozjeżdżały ale
        świadomość, że każda sekunda może zadecydować o życiu - powodowała,
        że wydawało się, iż przejazd o szpitala trwa strasznie długo... A
        gdyby przyszło stać???
        • babycool Re: Ambulance In Athens 26.09.07, 19:13
          Przerazajace! I fakt ja tez nie zwrocilam uwagi. Przyjrze sie jak to
          w Patrze wyglada.
          I w tym momencie zdalam sobie sprawe, ze NIE ZNAM numerow alarmowych
          obowiazujacych w Grecji!!! Czy 112 z komorki dziala? Dziewczyny
          podajcie prosze numery alarmowe, ok?

          A na plus napisze, ze podobaja mi sie tutejsze punkty EKAB ze
          stacjonujacymi karetkami. To tez skraca czas a i koszt takiej budki
          nie wielki, mogliby w Polsce takie zrobic!
          • jeta0 Re: Ambulance In Athens 26.09.07, 22:16
            babycool napisała:
            >>Dziewczyny podajcie prosze numery alarmowe, ok?>>

            Na stronie wpisane mam te numery: gr-pl.net/informacje1.htm
            Jeżeli potrzebujesz jakieś inne, daj znać, dopiszę.
    • bachula_gr Re: Ambulance In Athens 27.09.07, 09:12
      przykry widok, niestety nie raz sie juz napatrzylam. A najwiekszym
      szokieme byl dla mnie widok natychmiastowo forumujacej sie kolumny
      samochodow przyklejonych do ambulansu i korzystajacych z
      okazji "dodatkowego" pasa....

      Zato wczoraj widzialam u nas we wsi ambulans prowadzony przez
      palacego (!) kierowce. No nie jechal na sygnale a na stacje
      benzynowa (przynajmnije tam zakonczylam moje obserwacje)
      ALE..... L i t o s c i !!!
    • magdusijaa Re: Ambulance In Athens 01.10.07, 07:07
      to chyba głównie przyczyna obowiązujących przepisów. w grecji karetka nie ma
      prawa przejechac na czerwonym swietle!!!chore
      • tutanka Re: Ambulance In Athens 01.10.07, 09:32
        po prostu krew sie we mnie gotuje!!! czasem rozne greckie dziwactwa
        moga smieszyc, czasem denerwowac, np. zalatwianie spraw w urzedach,
        traktowanie imigrantow, balaganiarstwo, to ze targasz 30 kg walize
        po schodach na promie, a zaden facet nie pospieszy z pomoca ... ale
        TO?!?!?! to jest na tyle oburzajace, ze wstyd mi, ze mieszkam w
        Grecji!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja