Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni

28.12.07, 17:55
Pamietacie, ze tylko do 31/12/2007 mozna skladac wnioski na nowe
dowody w Pl??? Wazne, zwlaszcza dla osob nadal majacych zameldowanie
w PL, media podaja o kilkutysiecznych karach za niedopelnienie
obowiazku.
www.mswia.gov.pl/portal/pl/2/4689
Pozdrawiam, szczesliwa posiadaczka nowego dowodu i pr.jazdy wink))
    • flisvos Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 28.12.07, 22:10
      ja jak bylismy teraz w polsce zlozylam wniosek o nowy dowod,
      niestety odbior wyznaczyli mi na koniec lutego wiec...
      podobno dowod trzymaja do 10lat, kiedys go tam odbiore...
      • bachula_gr Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 29.12.07, 09:32
        flisvos napisała:
        > podobno dowod trzymaja do 10lat, kiedys go tam odbiore...

        jak ja swoj paszport, po roku wink
    • sylwialew Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 29.12.07, 22:41
      Ja dowód wymieniłam dwa lata temu a prawo jazdy w tym roku na wakacjach wiec się
      nie martwię wink
    • irr00 Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 30.12.07, 12:19

      ..no ja mam jeszcze książeczkę i nie wiem kiedy będę miał okazję zamienić na plastik, a na usprawiedliwienie mam tylko to, że mam "urzedowstret" smile))
      • bebiak Re: Wymiana dowodów - jeszcze tylko 1 dzień 30.12.07, 13:28
        irr00 napisał:

        > ..no ja mam jeszcze książeczkę i nie wiem kiedy będę miał okazję
        >zamienić na plastik, a na usprawiedliwienie mam tylko to, że
        >mam "urzedowstret" smile))

        Ja do urzeęowstrętu dodaje jeszcze fotowstręt ale taki..
        wiecie "proszę główkę lekko w lewo, bródkę niżej i wstrzymujemy
        oddech na 10 sekund"... Kurcze, jak ja tego nie cierpię!

        Nie, nie wymieniłam dowodu, nie złożyłam wniosku... Tydzień temu
        nastawiałam się na atak urzedu w sylwestra skoro świt, bom dzień
        wcześniej nareszcie zapoznałam się bliżej z ustawą (ja - prawnik..
        najciemniej he he...) i jak boom przestraszylam się sankcji.
        Postawy obywatelskiej we mnie za grosz jak widać - sankcji się
        przetraszyłamsad Uznałam, że skoro nawet miesiąc pozbawienia wolności
        za uchylanie się (albo grzywna) to mnie to z pewnością spotka to co
        najgorsze czyli wepchną mnie na państwowy wikt...
        Juz sie smaa nakręciłam na tego sylwestra, juz nawet z WYborczej
        wniosek odłożylam a nei do kubla od razu, ale..

        Dwa dni później wyczytałam na stronie ministerstwa, że karać nie
        będą takich jak ja (dobre państwo!) za niezłożenie wniosku - tylko
        im nie gwarantują otrzymania dowodu do 1/04, a książeczki tracą
        ważność po tej dacie i ponoć problem.
        Czytam dalej, czego nie załatwię bez dowodu:
        - nie odbiorę poleconego na poczcie ---> bzdrura, odbieram z
        paszportem a ten mam i to ważny;
        - nie wyjadę za granicę, bo tam książeczki mi nie będą już
        zhonorować ---> toż mam paszport!
        - nie sprzedam mieszkania (to był przykład) ---> bzdura: pracuje od
        lat w kancelarii notarialnej i paszport jest dokumentem równorzędnym;
        - nie otryzmam kredytu w banku ---> nie planuję na szczęście!
        Z bankiem miałabym rzeczywiście problem, bo w bankach życzą sobie
        dwóch dowodów tożsamości a ja mam tylko paszport, ale podkreślam:
        banki nie dla mnie, bo na kredyt mnie nie stać, konta brak bo i tak
        ciągle tonę w długach ..

        I w ten sposób zapał na atak urzędu w sylwestra minął mi jak sen
        złoty..

        Dziecko moje pyskate, po zapoznaniu się z analizą stwierdziło, że
        jak mnie zna znowu odłożę temat do .... niewiadomo kiedy.

        A ja tylko mocno wierzę, że nie spotka mnie żadna kara ze strony
        państwa zgodnie z zarządzeniem ministerstwa, dowód mi tak naprawdę
        niepotrzebny, bo paszport stwierdza moja obywatelstwo, moją
        tożsamość i jest dokumentem w tym kraju równorzędnym jak dowód.

        Aaa, no i póki co te 30,-zł [ + to co na te bzdurne zdjęcia]
        przeznaczę na jakieś sylwestrowe winosmile)))

        Pozdrawiam. B.
    • margarita6 Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 30.12.07, 14:08
      Powiem tak....dowod mozna wymienic bez zadnych kar az do konca
      marca,wtedy mija ostateczny termin.Wiem to z pewnego zrodla.Wiec
      jeszcze co niektorzy maja czas smile
    • flisvos Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 06.01.08, 21:33
      polonia.wp.pl/country,1,wid,9534048,wiadomosc.html?title=Co-z-dowodami-osobistymi-emigrant%F3w%
      3F&rfbawp=1199651519.420&ticaid=1521e

      jeszcze kilka informacji smile
    • mamalal-ka Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 07.01.08, 00:03
      czy w ogóle zastanowiłyście się po jakiego grzyba komu jakiś dowód osobisty?!?
      Czyżbyśmy byli robotami z nadrukowanymi numerami?!?O co chodzi gdzie wolność
      osobista!!!!!
      • irr00 Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 07.01.08, 11:04

        mamalal-ka napisała:
        > Czyżbyśmy byli robotami z nadrukowanymi numerami?!?O co chodzi gdzie wolność osobista!!!!!

        ... w sumie to racja, niech nam jeszcze dowalą drugi Pesel, a przecież i tak już jesteśmy tylko zbiorem cyfr, dzięki którym wiadomo, kto, co, gdzie i kiedy robi...

        bebiak - w 100 % podpisuję się pod Twoim "wykładem"
        • babycool Re: Wymiana dowodow- jeszcze tylko 3 dni 07.01.08, 20:13
          Nawet mi nie mowcie o tym! Ja dalam rade podczas majowego urlopu w
          Polsce, ale maz nei przylecial i sprawy nie zalatwil. Malo tego ...
          on wpierw musi zrobic porzadek z meldunkiem, a potem zalatwic dowod.
          Musi zalatwic ten dowod, bo paszport mu sie zaraz konczy. I o ile
          zdazy wrocic na paszporcie tutaj to pozniej dupa, bo jak leca gdzies
          na mecz to musi sie wylegitymowac ... Az ciarki mam jak sobie
          pomysle co nas, a raczej MNIE czeka. Mezus na widok urzedu-banku-
          poczty dostaje nagle dwie lewe rece i dziwnych ostrych bolesci,
          mlodosci, zawrotow glowy i dlugo by wymieniac.

          A przy okazji mamy pytanie, Bebiak to chyba bedzie wiedziala z racji
          zawodu: maz zameldowany jest w idiotycznym miejscu, gdzie kiedys
          gral ... Ale nie byl tam od 5 lat. Kiedys byl chyba przepis, ze
          mozna kogos w takim wypadku wymeldowac? I jesli faktycznie
          wymeldowano mojego meza bo sie tam nie pojawial to jak pojde go
          zameldowac wreszcie u nas to co okazac, ze gdzie do tej pory
          mieszkal? brrrr
    • bebiak Wymiana dowodów- już po terminie 22.01.08, 13:40
      Dziś złożyłam wniosek o wymianę dowodu osobistego i donoszę Wam, co
      następuje:

      moja niesubordynacja i naganna w sensie obywatelskim postawa została
      nagrodzona w sposób niesamowity.
      Uzbrojona w cierpliwość (w końcu szłam do urzędu wrrr), wyposażona w
      wypełniony wniosek, dwa zdjęcia (okropne!), stary dowód
      [książeczkowy] oraz pieniądze, w strugach padającego deszczu (teraz
      sypie śnieg he he) poszłam ok. 10-tej (czynne dziś o 8-mej).
      W kasie urzędu nie było ani jednej persony, w tej części gdzie
      wymiana dowodów stanowisk kilka i ... ani jednej personysmile
      Na dodatek odbiór dowodu mam za miesiąc..... No szok totalny!

      Przyznam, że gdybym wtedy pod koniec grudnia wystała całą noc jak
      planowałam bom się sankcji przestraszyła a teraz o czymś takim
      usłyszała to szlag by mnie trafił na pewno.

      A panie w urzędzie jakie sympatyczne i nieprzemęczone i
      niezirytowane....

      Po prostu jestem w szokusmile
      i mam wciąż przed oczyma te zdjęcia z prasy gdzie ludzie setkami
      stali i całymi nocami pilnowali kolejki i list spolecznych....

      Tym właśnie chciałam się z Wami podzielić - wydarzenie miało miejsce
      dziś, w Urzędzie Dzielnicy Warszawa Praga Południe, na ul.
      Grochowskiej 274smile
      B.
      • flisvos Re: Wymiana dowodów- już po terminie 22.01.08, 13:43
        o prosze babiak jakie ty wyczucie masz, widzisz trzeba bylo poczekac
        i juz smile brawo, ciesze sie ze zalatwilas to bez nerwowo i sterczenia
        po nocach smile
        • morita11 Re: Wymiana dowodów- już po terminie 22.01.08, 13:59
          A czy wiecie jak to bedzie w mojej sytuacji??
          Mianowicie w 2006 bedac w Polsce zlozylam wniosek na dowod ale oczywiscie nie
          czekalam tych 30 dni na odbior. W 2007 wyszlam za maz, bedac w Polsce mam zamiar
          zmienic sobie nazwisko. Wiec jak? Odebrac najpierw paszport i od razu zlozyc
          wniosek o nowy czy jak?? hehe
          • annielika Re: Wymiana dowodów- już po terminie 26.01.08, 12:15
            Jejku, jak to czytalam to nie moglam uwierzyc. Z tatka pobieglismy pierwszego
            dnia jak nowe dowody byly sobie powymieniac. Jacys maniacy z nas, ale coz. A tu
            ludzie dalej ze starymi. Oczywiscie pomijam tych, dla ktorych to duzy wydatek,
            bo to rozumiem.
      • margarita6 Re: Wymiana dowodów- już po terminie 26.01.08, 14:10
        Jak wczesniej juz pisalam dowody mozna wymieniac bez zadnych
        dodatkowych opat,kar itp. do konca marca.

        Pozdrawiam
        • annielika Re: Wymiana dowodów- już po terminie 26.01.08, 16:09
          Margaritka, ale cos bylo, ze 30zl trzeba zaplacic. Cos takiego gdzies czytalam.
          • zagubiona_274 Re: Wymiana dowodów- już po terminie 26.01.08, 17:06
            30 zlotych o to plata z urzędu- nie kara wink ja na szczescie wymienilam, bo
            bywam w polsce co 3 miesiac wink doczelam sie plastiku i jest oki wink
            • tutanka Re: Wymiana dowodów- już po terminie 02.02.08, 19:13
              a ja na spokojnie poszlam w pierwszych dniach stycznia i
              przynajmniej nie bylo kolejki. A byscie widzialy co sie dzialo w
              sylwestra!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja