Poranne trzesienie

06.01.08, 09:26
Jestescie cali?
Takiego trzesienia odkad tu jestem to jeszcze nie bylo. Rano
przebudzil sie maly i spojrzalam na telefon czy to juz napewno
godzina wstawania czy jeszcze uda sie ukrasc troszke lenistwa. Byla
7.13, wzielam malego do lozka do nas i ledwo sie ulozylismy wygodnie
to sie zaczelo. Nawet pootwieraly mi sie szafy w sypialni. Zaczelam
wolac mojeg osobistego ochroniarza, ale nic z tego - poszedl juz na
trening sad Po chwili ucichlo i jeszcze sie zdrzemnelismy smile
    • mal_gosia_w_gr Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 10:03
      Wiesz.. A ja obudziłam się i tak sobie myślałam, że to nie może byc sen, ale
      czasami jak jestem wyrwana ze snu, to nie wiem co się dzieje. Pierwszą myślą jak
      się znowu obudziłam było, że muszę poszukac na necie, czy faktycznie dziś
      trzesięnie było...
    • agnes_888 Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 10:17
      heh, a ja nic nie odczulam!Chyba zbyt mocno spalamsmile
    • bachula_gr Re: Poranne trzesienie- 6.5 06.01.08, 12:04
      wiadomosci.onet.pl/1668379,12,item.html
      Epir na szczescie niewzruszony.
    • irr00 Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 12:07

      ...oj, chyba mocno Wami "pohuśtało", bo już w polskich programach wzmiankowali (TVPinfo i tvn24)...

      Pozdrawiam
    • irr00 Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 12:16

      ....z onet-u --> wiadomosci.onet.pl/1668379,12,item.html
    • rene1231 Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 12:31
      Jestem cała moja rodzina też Było blisko Sparty .Cały blok sie bujał
      jak na morzu .Nie wiedzieliśmy czy zostać czy uciekać,dobrze że moje
      dziecko wszystko przespało.
    • mamalal-ka Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 14:51
      U nas w Koryncie mój mąż okazał się największym panikarzem!!!Ja zachowałam zimną
      krew chociaż serducho mi waliło,przypomniało mi się od razu trzęsienie z 1999
      kiedy byłam sama w domu w bieliźnie bo było 40 stopni,jedno moro 8 miesięcy w
      łóżeczku spało a drugie dwuletnie biegało po domu!!To dopiero był sajgonik nie
      wiedziałam kogo najpierw ratować i czy wybiec w gaciorkach na ulice z dwoma
      maluchami!!!Więc dzisiejsze nie wzruszyło mnie za bardzo staneliśmy całą
      rodzinką we framudze drzwi i rozładowywałam atmosferę jak już wspominałam!
    • sylwialew Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 15:46
      Trzęsło trzęsło dobrze ze głęboko było bryyyyyy
      • moletx Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 16:05
        Oj,dalo sie odczuc!!!
        Najlepszy moj maz,ktory zostal wybudzony z BARDZO glebokiego
        snu...na samym poczatku nie wiedzial o co chodzi i spytal sie mnie
        czy to wichura na zewnatrz...smile))) Powalil mnie!!!Ubaw mialam z
        samego rana!!!
        Ale musze przyznac,ze u nas dalo sie to bardzo odczuc!!
        • flisvos Re: Poranne trzesienie 06.01.08, 16:41
          u nas tez odczulam; obudzialm sie, bo tak trzeszczaly drzwi i
          okiennice, otwieram oczy a tu lampa sie buja lozko trzesie, a moj
          spi i nic go nie rusza smile to obudzilam zeby tez sie troche
          przestraszyl wink
Pełna wersja